Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Dokładnie. Gdy pies jest już starszy należy nie martwić się ale cieszyć każdym dniem. Zmartwienia robią z nas nieszczęśliwych, a nasze psy to czują i tez takie są. Moja Zmorka ma 12 lat. 90 % nowofundlandów nie dożywa tego wieku. Może nawet więcej procent.... Ja cieszę się każdym dniem, każdą chwilą. Nie wiem czy jeszcze w przyszłym roku będzie jadła czereśnie. Więc chociaż już brzuszek starczo delikatny to pozwalam jej jeść je do woli. I tak ze wszystkim. Uchyliłabym jej nieba. Ale to wszystko na spokojnie. Jestem pogodzona z przemijaniem chociaż wolałabym aby go nie było. Ja juz niejednego swojego staruszka pochowałam. Płacz, żal- ale mimo wszystko zawsze wiedziałam że to naturalne. Nienaturalne jest jak odchodzi młoda istota. Z tym się w życiu nie pogodzę!
  2. [quote name='wilczy zew']Z podszerstkiem Kocyka nie mogę sobie poradzić :roll:[/QUOTE] Ogól na łyso :P
  3. [quote name='malawaszka']Jestem załamana po raz kolejny tego roku i ostatnich miesięcy :( Punieczka, najsłodsza dziewczynka świata też choruje :( miała w listopadzie usuwaną listwę mleczną, teraz miała mieć usuwaną drugą, ale zaczęła mieć problemy z łapką, boleści, utykała, etc... zrobili RTG i okazało się, że rak zżera kość :( cholera co te psiaki są winne... nie mam słów, nie mam na podłość losu... dopiero zaczęła żyć szczęśliwie i już jej to jest odbierane :([/QUOTE] :( To samo było z moją Lulinką :( 1,5 roku szczęścia na 6,5 roku życia :(
  4. Zrobiłam Pepsi jedno ogłoszenie na tablicy: [url]http://olx.pl/oferta/pepsi-mala-sznaucerka-szuka-najlepszego-domku-CID103-ID6h8Yn.html[/url]
  5. A moja mama dzisiaj się źle czuje. Przelezała od rana na kanapie. A Pepsi....obok niej. I to pod kocykiem :) Ona ukochała moją mamę ponad wszystko i dostosowuje się do niej kompletnie. A mama szczęśliwa że ma obok siebie ją. I tak patrzę na nie dwie pasujące do siebie jak dwie połówki i.... Gdyby tylko przestała się ciepać na TZta :( Gdyby przestała sie go bać i go zaakceptowała to moze wredy on by zaakceptował ją? To ciężka sprawa.... Ale naprawdę jest to pierwszy pies który tak idealnie pasuje do mamy i do mojej Zdziry. Tylko że wtedy koniec z tymczasami. I jak zyć? Ale mnie dręczą myśli...
  6. [quote name='marako']Najlepiej rzeczywiście spróbować poprzebywać z psem danej rasy, a nawet kilkoma różnymi, żeby się przekonać, jaka jest reakcja. Co do sznaucerów, to z doświadczenia wiem o 2 alergikach, w dodatku takich mocno "zaawansowanych" w alergii, którzy na sznaucera olbrzyma nie mają alergii, w dodatku zarówno na takiego "starego typu", jak i "nowego typu", czyli mocno owłosionego. Jeden z nich nawet odwiedzał nas przed kupnem, żeby poznać szczenię i hodowlę i widziałam jego reakcję na naszą schroniskową sunię pół labradorkę-pół sznaucerkę. Okropnie łzawił i spuchł po 30 minutach u nas. Kupił i tak, mówiąc, że trudno, będzie brał leki, bo tego akurat psa chce. Ma już tego olbrzyma 3 miesiące i zupełnie bez kłopotu, bez leków. Nie wiem, jak ze średniakami, czy miniaturami. Ale sądzę, że tak samo. Kiedyś, w jakiś amerykańskim zestawieniu 10 najmniej statystycznie uczulających ras widziałam sznaucery.[/QUOTE] Przykro mi marako ale ja jestem alergiczką ze stwierdzoną alergią tzw " psią". Mam to na pismie. Niestety ale WSZYSTKIE sznaucery uczulają mnie mniej lub bardziej. Te rodowodowe i te sznupopodobne ;) Dla smiechu nie uczula mnie niuf ( ale dopiero taki ciut podrosnięty bo szczeniory jednak tak). Puli nie uczuliło mnie nawet przez moment. Najbardziej uczulają mnie psy krótkowłose i ogolone co mnie skłania do myśli, że w moim przypadku jest to alergia taka jak w 99%-tach. Czyli na wydzieline. Jako ze kkudłacze skóre mają głęboko to i wydzieliny mniej ;) Zresztą nie wiem. Nauczyłam sie wystrzegać krótkowłosych psów :) Kontakty ze sznupami ogolonymi mam w domu i bardzo sie cieszę ze to mama śpi z nimi a nie ja ;) Przestrzegam tylko jednej rzeczy- na górę domu nie mają wstępu. Gdzieś muszę miec spokój z alergenami ;) Tam wchodzą tylko te moje sprawdzone ;)
  7. To muszę tam jechać koniecznie bo potrzebuję. Od wiosny dom otwarty calutki czas a muchy france lecą wrrrrrrrrrrrr!
  8. Dołączam do pytania. A przede wszystkim interesuje mnie czy jest sympatyczna i uśmiechnięta. I czy lubi temperamentne, radosne psiaki ;)
  9. Pysia

    nasze staruszki

    Karma Senior jest w cenie zwykłej. Nie ma więc różnicy w żywieniu. Jak ze zdrowiem to bywa różnie. Na pewno u tych małych psów trzeba liczyć się z czyszczeniem zębów ( koszt 100 zł ) co 2-3 lata. Suplementy wspomagania serduszka ( np CardioVet) dla malucha to wydatek jednorazowy na długi czas. Tak około 56 zł na jakieś 3 m-ce. W razie potrzeby ;) Leczenie... W sumie to moja staruszka nie kosztuje mnie na ta chwilę zbyt wiele. Inflamex na 3 m-ce wystarcza. Przy czym ja mam 12-letniego nowofundlanda, więc wielki pies. To co jej podaję aby zapobiec problemom to właśnie CardioVet, Inflamex i EM Probiotyk ( bo trawienie w tym wieku już nie jest takie jak dawniej i wspomagam na wszelki wypadek ;) ). I to wszystko. Ale liczyc się musisz z chorobami. Zreszta nie tylko u staruszka. U młodego psa też ;) Może pomysl o wzięciu na tymczas psiego staruszka z wypłacalnej organizacji. Ile dasz radę sama opłacisz. A jakby wpadka to pomogą ;) Pies zyska dom, miłość a Ty nie będziesz sie bała ze w razie problemów nie sprostasz finansowo.
  10. [quote name='wilczy zew']Chyba Cię nie lubię :p[/QUOTE] Czyli masz problem :evil_lol:
  11. [quote name='wilczy zew']:-x :x[/QUOTE] Znowu ta agresja... Monika. Jak Ty mogłaś jej psy dac... :shake: [quote name='wilczy zew']Uszatka zlamała sobie pazur ale nie wiem kiedy,bo nie zrobila afery.[/QUOTE] Cofam wszystko ;) Ona ma tam więcej niz jej pani :diabloti:
  12. [quote name='AnkaG']Znaczy te stojące uszka trzyma gumka?[/QUOTE] Jakby gumka trzymała to by lepiej stały ;) Tam są tylko dwa tic taki :diabloti:
  13. [quote name='AnkaG']Tia ulubiony temat. fuj fuj ... A jak Uszatka - nie ma wstrząsienia łepetynki?[/QUOTE] Żeby mieć wstrząśnienie to trzeba mieć coś w środku :P
  14. [quote name='wilczy zew']Pewnie kazda użyła tego co miała pod łapą :evil_lol:[/QUOTE] Nie. Puliczka wyszukuje papierzastych żab. To ja tylko kreci. Nie wiem po kiego licha jej perfumy, które nie pachną :lol:
  15. No proszę :) Przynajmniej porządne perfumy sobie zafundowała a nie jakieś papierzaste żaby jak moje puli ;)
  16. Whiskey to nasza szara siostra :) Ciekawe jak jej poszło. Bardzo dziękuję :)
  17. Też byłam oceniana przez pana Chmiela. Uśmiechnięty, sympatyczny i na pewno nie mądrala. Nie zna mojej rasy więc skupił się na prawidłowej budowie i ruchu. Oraz na temperamencie, który pastuch każdy mieć powinien ;) Trochę popytał o szczegóły, o charakter, o szatę :) Przyznał się że pierwszy raz dotyka tego typu szatę i to w trakcie tworzenia sie :) I zachwycony był radosnym temperamentem suni. Ja byłam w mega strachu bo moja smarkula majaca 10- m-cy akurat postanowiła poszaleć a nie kłusować na ringu i wyprawiała skoki w zwyż w większosci biegu ;) A on się tylko śmiał zadowolony że mój pies wysoko lata i tak radośnie z temperamentem sie bawi :) Bardzo na plus.
  18. Czy ktoś kto był/jest na wystawie I-wszej grupy i międzynarodówki może mi podać jakie puliki były/będą?
  19. Gdyby nie kontakty psie to bym w życiu nie dostała :evil_lol: Przypominam że furtki nie mam ;) Pracuje. Jestem nieustannie zajęta. Nie mam kasy. Nie mam prawa jazdy. Mam w domu niepełnosprawną osobę. Mam własne poglądy na wiele spraw psich ;) W życiu bym sobie psa nie wyadoptowała ;)
  20. Nie :) Ale Monduś nie ucieka. To może być dobry dom dla psa, który nie ma tendencji do włóczęgostwa. Być może. Chyba że skreśliłaś go po rozmowie bo ja przy tym nie byłam ;)
  21. No właśnie dzwoniłam do Ciebie bo by mnie TZ na 2 godz. mógł podrzucić z Pepsi. Obcięłabyś ją bo chyba na Justyne nie mam co liczyć
  22. Z tego co wiem, to trzeba mieć dowody avy uśpić zdrowego psa. Dowody na papierze, na wideo itd że jest niebezpieczny dla otoczenia. I nikt nie ma prawa bez takich dowodów tego robić bo to jest przestępstwo. Dlatego przydałoby się znaleźć prawnika i zrobić sprawę urzędowi. Myślę, że wtedy przestaliby traktować psy przedmiotowo. A może Uwaga? TVN ? Tam napisać? Oni lubią takie tematy. Oprócz tego zrobiliby psom reklame...
×
×
  • Create New...