Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. [quote name='zerduszko']Nie ma :mad:[/QUOTE] Oczywiscie ze są ;) [url]https://www.facebook.com/events/702345696488286/[/url]
  2. Matko to ja trzymam kciuki za oba! Kurcze... A może uczyć Dżekiego kennelówki? To jakieś wyjście jest. A dla nowego może Cyrano? Coś innego i niebanalnego :)
  3. Za to ostatnie zdanie zostaniesz zbanowana przez Monike hahaha ;P Ja calutki czas mówię, ze ona ma teriera w sobie. A ja od terierów staram się ze wszystkich sił trzymać z daleka.... Na szczęście charakter ma totalnie nie terierowy :) W suczym stadzie jest na końcu ewolucji podporzadkowana nawet starowince Zmorce :)
  4. Super! Martwiłam sie o Gaspara. Z jednej strony rasowiec, ale w jego przypadku to gorzej dla niego bo wielu ludzi na takiego ma chrapkę a potem.... Bleah! Super ze domek pewny! Trzymam kciuki aby go szybko ogarneli ;) Pepsi ma taki apetyt, że niedługo mama z niej zrobi kuleczke! Ona je 3 x tyle co większa i cięższa Zdzira. Szok! A sierść jej sciemniała i bardzo zgęstniała. Urosła też. Niestety tylko na grzbiecie. Na głowie, brodzie, łapach i brwiach nie rosnie nawet ociupinkę. A na grzbiecie z 1 cm ma dłuzszą jak nie wiecej. A z tego co u Cherry widziałam to właśnie na brodzie najszybciej rośnie normalnie. Podejrzewam, ze jednak Pepsi nie będzie miała sznupowej, pięknej brody. Cieczki juz poszły precz na szczęście ;)
  5. Może Justyny zapytać? To wyłysienie wygląda na typową egzeme popchelną. No ale trzeba pod mikroskopem spojrzeć czy tam nie ma świerzba przypadkiem. Kastrować i do hoteliku. Plemniki żyja krótko, tylko odruch krycia pozostaje długi. Chociaz to też zależy od wieku. Gdy pies ma rok to szybko zanika. Czym starszy tym gorzej. Niektóre samce kastrowane w wieku 6+ nigdy odruchu się nie pozbywają.
  6. Lunecie nic nie będzie. Rany na języku spowodowane wyjaławianiem i grzeba niem. No i rurką w środku. To norma u ludzi też. Tym sie absolutnie nie ma co przejmować. Zgredek... Sama wiesz :( Tu Cie nie pocieszę. Starość nie jest przyjemna...
  7. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253398-Posłanie-dla-psa-ciuchy-biżuteria-dla-Kory-do-10-06-do-21-00[/url] Nr 21 zobacz. To licytuję. Ostatnią kasę wydam na nie jak mi sie uda, ale kazdy tymczas będzie miał wrazenie że na piernatach śpi :) I to własnych. Położy sie drybeda i będzie wypas większy niż mają moje własne :)
  8. Dla Pepsi i kolejnych tymczasów po niej. Zmorka i Zdzira mają swoje przeciez ;) Brakuje mi jedneg bo najczęściej mam psów sztuk 3 ;) A posłanka dwa....
  9. [quote name='Saththa']Pysia!!! Ale to takie panie w sparwie normalnych umów a nie ejakas ściema?????????[/QUOTE] Nie :) Nadal ten sam dostawca ;) Tylko ceny inne bo im Unia wlepiła kary hahaha
  10. I jeszcze nie mówiłam że Pepsi jest złym terierem tylko że wygląda typowo jak terier a sznupem jest tak samo jak ja mulatką ;P A jednego jestem pewna- od terierów ( no może z wyjątkiem typu bull- ale tu znowu spłaszczony pysk mnie odrzuca...) to ja trzymam sie tak daleko jak stąd do nieba. Brrrrrrrr.... Totalnie nie leżący mi charakter. Masakra. A przy okazji na pewien typ wzroku mam alergię. Pepsi taki ma. Na szczęście charakter ma superaśny. Z wyjątkiem ciągotek ponadprzeciętnych do łajdaczenia!
  11. O przepraszam bardzo! Moje wywody były w cztery oczy! Wyłącznie do Ciebie! A Ty powiedziałas o swoich burkach brzydko na głos przy świadkach ;P
  12. Mama Moniki jest taka sama jak sama Monika. A jaka Ona sama jest dowiedziałam się z jej własnych ust przy świadkach sztuk dwa :diabloti: Na pytanie wetek jaka Pepsi jest z charakteru zaczęłam opowiadac ze fajna, uległa, tulaśna i ze w ogóle mam szczęście do tymczasów. A Monika zaczęła najpierw narzekać że tylko ona ma trutututu ( nie mogę napisać co powiedziała :diabloti: ) psy a nastepnie dodała ze jaki pan taki kram i że ona taka sama jest :evil_lol:
  13. Obie wracają do nas :) Czekałam na telefon tak mocno, że nawet kompa nie włączyłam. Dopiero po telefonie. Jadą :) Monika baaaardzo padnięta. Luneta po zabiegu ok. Drzemie sobie spokojnie w aucie. Guza nie wycięli całego. Wrastał za bardzo w nerwy. Ale lekarz postarał sie jak najwięcej. Teraz czekamy 2-3 tyg. na efekt badanie histopato. Lunka się nie da! To stary, dobry rocznik. Teraz niech sie goi szybciutko i nie wraca!
  14. To Piździa łobuzica! Była burza i lało. Wściekłam sie, bo mi plany nie wypaliły wrrrrr. Zdarzyłam pomalować basen i skosić 2/3 trawy. Nie wiem co z farbą w basenie.... Zarośnięty trawnik musi poczekać na kolejny sprzyjający termin. Uroki słomianej wdowy. Czyli róbta se same bo inaczej zarośnieta! Pepsi jest bardzo fajna. Przyszły dzisiaj dwie młode panie z umowami na gaz i energię. Oczywiscie całe towarzystwo wyległo do nich. Pepsi prosiła o wziecie na kolanka jedną i o mizianie obie :) Uszka Pepsi przy czyszczeniu wyglądaja o niebo lepiej. Ale nadal się drapie wszędzie. To drapanie jest takie napadowe. Nic a w nocy napad i drapanie nie do opanowania. I nie po uszach. Ona drapie się wszędzie. I gryzie. Stwierdziłam że ją chyba wykąpię jak jutro będzie ładnie. Zobaczymy czy to pomoże.
  15. Tak czytam Wasze biadolenia nad rozlewaniem wody i ..padam ze śmiechu ;) Pożyczyć Wam Zmorki?
  16. OE nie są złem, ale tak jak napisałam- wyłącznie pod nadzorem. Że drogie wyłącznie i z atestem to mówiłam Wilczej już ;) Mnie sie wydaje, że nasza koleżanka chciałaby już i natentychmiast a tu trzeba kilka miesięcy pracy włożyć a nie od razu mieć lale ;P
  17. U nas ani nie padało ani nic :) Jest słoneczko ;) Tina szuka korzeni wiary albo sensu zycia ;) Znam to. Zmoroszelmy robiły to czasami :) Ciachać szybko! Viki.... szkoda gadać :( Tak w kólko. U mnie Zirka ma już dość Pepsi. Ostatnio chwilę zabaw i Pepsi dostaje wciry za namolność od smarkuli ;) Tina powinna już iść do swojego domku. Trzeba nad tym popracować!
  18. Z obrożą trzeba uważać. Zgłoś sie do szkoleniowca i poradź. Jak już obroża to tylko pod jego okiem.
  19. [quote name='Margi']O mamusiu,nic się nie wyznaję w tych waszych dyskusjach komórkowych. Bryzelda wygląda na zmęczoną.[/QUOTE] Nie przejmuj się. Ja tez nic nie kumam. Komorkę mam do rozmawiania. Chociaż ostatnio i do neta mi służy ;) O! I potrafie zrobić film i wysłać go na yotube hahaha. I wysłać meila z komórki! Normalnie jestem juz miszczem!!
  20. [quote name='malawaszka']buuahahha sodomia i gomoria :lol:[/QUOTE] Jutro Ci ją przywiozę na te najgorsze dni. Wtedy pośmieję sie i ja :mad: Mnie jakoś nie do śmiechu było jak charkocząc Zmorka padła i wstać nie mogła.
  21. U mnie dzieją sie sceny dantejskie! Pepsi ma taką chciacę jakiej jeszcze nie widziałam. Namawia do gwałcenia jej Zdzire do tego stopnia, że moja niewinna smarkula zaczęła już przed nią uciekać i odpowiadać na zaczepki zębowo. Stara biedna niufka Zmorka ulega namowom i to swoje stare cielsko uruchamia w podskokach za łajdaczką i zagarnia ją pod siebie. Muszę dzielić towarzystwo bo boję się że Zmorka zagniecie Pepsi albo najpierw padnie na zawał! Oczywiscie jak je rozdzielam to Pepsi wyje w wielkim żalu że jej pieski zabrałam.... Zaraz mnie wywali TZ z domu a następnie przyjedzie policja i wlepi mandat za zakłócanie spokoju! Jeszcze kilka tych najgorszych dni! Jak wytrzymać? Jak przetrwac? W życiu zadna z suk tak mi się nie zachowywała jak ta! Kryły sie i owszem, ale bez tej zaciętości i takiej bezmózgowej chcicy! Pierwszy raz w życiu mam ochotę nafaszerować suke w cieczce hormonami aby to zatrzymać! Mam za swoje. Nie chciałam samca bo sie bałam ze będzie skakał mi po smarkuli i ją uszkodzi. No to skaka po niej suka.... A za chwilke moja własna po tej samej. Zwariować można! Mam jedno w głowie: CIACHAĆ! CIACHAĆ! CIACHAĆ! Pepsi zaczyna reagować na swoje imie ;)
×
×
  • Create New...