Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Strasznie się cieszę :) Jest jeszcze inny dzieciak. Znaleziony na Pogorii: [url]https://www.facebook.com/events/635024389924430/[/url] Od Wielkanocy szuka domu :(
  2. Buahahahaha nie chcesz oddać Figi? Dzisiaj była pani poznać Pepsi. Robimy wizyte p/a, ciachamy i jak będzie wszystko ok to jedzie do Sosnowca zamieszkać. Mama tez gadała i jej sie kobieta spodobała. Chociaż teraz ma oczywiscie rozmowe z Pepsi ze " Gdzie Tobie laluni będzie tak dobrze jak ze mną..."
  3. Dokładnie. Oby nie padało! Ja sie psem nie przejmuję bo puli to...no puli ;) Burek i tyle. Deszcz go nie popsuje ;) Ale ja chciałabym być sucha ;) Słońca palącego też nie zamawiam ;) Mamy konkurencje :) Cieszę sie :)
  4. Jutro mamy jechać do Ustronia na wystawe. Jestem wśród wystawców ale ani na maila ani pocztą nie dostałam potwierdzenia! Nie wiem co robić...
  5. A jakieś plany odnośnie leczenia pojjęłyscie? Bo ona tak w zawieszeniu. Coś trzeba działać aby odblokować wasz domek tymczasowy ;) Pepsi już gotowa na sterylke. Za tydzień można ciachać. I niech znajdzie domek bo się zasiedziała. Mama już się modli codziennie aby nikt chętny się nie pojawił ;)
  6. [quote name='malawaszka']noo i kurcze to są dobrzy ludzie? dziadków na placu trzymają :shake: :evil_lol:[/QUOTE] Pisząc to wiedziałam ze ktoś sie doczepi :evil_lol: I cudnie, że możemy tutaj już żartować :multi:
  7. Malutka wczoraj pojechała do domku stałego :multi: Wizyta p/a przebiegła super. Właścicielką została pani weterynarz pracująca na pół etatu ( wiec nie calutkie dni ;) ). Dom z dużym ogrodem tuż przy łąkach. W domu jeszcze mąż, dwujka dzieci i rodzice jednego z nowych państwa. Na placu przylegającym z ich ogrodem mieszkaja dziadkowie. W domu przez 95% ktoś jest :) Psio zakręceni ludzie ;) Oczywiście mała mieszkać będzie w domu. Uffffff! Dziękuję wszystkim za zaangażowanie w ratowanie małej bidy :loveu: Gdyby nie Wy....
  8. Moje kocyki najlepiej byłoby jakby były czarne ;) Wilcza- nie kupuj. Kup dopiero tak koło 25-go lipca bo urlop mam od 26-go :)
  9. [quote name='Klementynkaa']bardzo łatwo oceniacie cioteczki, łatwo, srogo i niesprawiedliwie ale już przywykłam do tego, że na dogo jeśli nie śpisz z psem w łóżku i nie całujesz go pod ogon to "siedź cicho i nie pyskuj". dla mnie wystarczający jest argument merytoryczny np, że sunia jest przyzwyczajona do warunków domowych, że jest mała, że nie ma podszerstka itp... dokładnie tak jak jedna z Was napisała, są psy, które świetnie czują się mieszkając w domu a są psy, które lepiej czują się w kojcu czy też w wykopanej przez siebie jamie pod krzakiem. podstawą jest dopasować warunki do psa a psa do warunków ;) niemziennie jestem tu i trzymam kciukole za maleńką.[/QUOTE] Ja napisałam że są psy na podwórko i do domu. Bo tak jest. Czasami same wybierają nawet w okresie szczeniactwa. I wtedy na siłę z podwórkowego psa robic domowego jest bez sensu. Ale... Pies to zwierze stadne. Koleżanka która ma podwórkowca ( wybrał sobie sam...) wzieła ze schronu tez drugiego podwórkowca i nawet w zimne dni kiedy oni nie spędzają czasu na dworze tak jak w lato psy są dwa. Nie są samotne ;) Ale do rzeczy i koniec na ten temat. Jutro wizyta p/a i popołudniu zobaczymy. Ja tam zapeszać nie lubię więc cicho sza!
  10. Zobaczymy. Porozmawiam z chętną i podejmiemy decyzje czy wysyłać kogoś na wizyte p/a :) Dzięki Agusia :loveu:
  11. Matko Boska! Przez Was muszę zrobić plik i sobie powpisywać co było w tym roku u mnie bo się zaputam hahaha. Ania pomocy! Cherry, Fryga, Laleczka a teraz jest Pepsi- zgadza sie?
  12. Są psy które lubią mieszkać na dworze i w domu się źle czują. Rozumiem też że ludzie maja kojce na podwórkach bo nie zawszev psy lubią gości i dla ich bezpieczeństwa trzeba je na trochę zamknąć. Np jak jadą do pracy czy jak nawet wyjeżdżają autem. Ale nie rozumiem mieszkania cały czas w kojcu. Ja nigdy nie wyadoptowałam nawet na podwórko bo pod opieką miałam domowe psy. Malutka Kini została przywiązana do drzewa przez jakiegoś debila i należy jej się dobre życie wśród ludzi a nie w samotności na podwórku!
  13. [quote name='Klementynkaa']podesłałam małą komuś kto rozgląda się za szczylem ale! nie znam domu, trzeba go będzie sprawdzić i z tego co słyszałam zależy im na kudłaczu, który będzie mógł mieszkać w kojcu. czy mała na taką się zapowiada?[/QUOTE] Nie. Nie wydaje psów mieszkajacych w domu do kojca. Mała docelowo w/g weta będzie ważyc około 15 kg, więc będzie to średniaczek. Trochę większy od mojej Zirki. A Zirka to nieduży psiak którego bez problemów wezmę na rece.
  14. Wielkie dzieki :) Relacja z DT "Mala w nocy jest raczej grzeczna, pierwsza czesc nocy spala pod moim lozkiem, pozniej sie rozbudzila, zdarza jej sie podgryzac meble to sie budzilam zeby zajac ja gryzieniem zabawki, a nie mebli. Przed 5 jak sie przebudzilam zaczela troszke szczekac zeby sie z nia bawic. Lubi maltretowac moje kapcie. W nocy zdarzylo jej sie chyba 4 siku i 2 kupy, wiec tez nie ma tragedii. Lubi sie bawic swoim pluszakiem...wzielam tez rolke po papierze i do srodka troche karmy, po czym to zagielam zeby nie wypadlo za szybko- to tez lubi Generalnie jest pelna energii, ale jak sie zmeczy to spi jak zabita...no i to maly odkurzacz, wiec trzeba uwazac zeby jej nie przekarmic." Czyli zachowuje sie jak normalny, zdrowy szczeniak bez traumy :) To super!
  15. Gdyby mała do soboty nie znalazła DS to będziemy prosic o finansowe wsparcie :( Na szczęście tylko na papu, szczepienia i odrobaczenia. Tfu tfu! Na razie nie ma takiej potrzeby ;)
  16. Ostatnio znajoma mówiła że Ruda jej się bardzo podoba. Nie- nie chce adoptować bo ma już zwierzyniec. Mówiła ze Monika ma cudnego psiaka i jest w Rudej zakochana. Ja jej na to że Ruda szuka domu. A ta mimo iż przegląda Moniki profil na FB była wielce zdziwiona :) Stwierdziła, ze z wklejanych zdjęć nie wynika aby szukała ;) Tak to odbierają ludzie nie w temacie :evil_lol:
  17. Na OLX mała ma od razu zrobione na szybko. Czas goni więc nie można było czekać. Filmik z małą Kini [url]https://www.youtube.com/watch?v=8cF3m0zX2hk[/url]
  18. Tfu tfu aby nie zapeszyć! Musi znaleźć szybko bo inaczej nie mamy jej gdzie umieścić :( Jest bardzo i to bardzo awaryjie w DT! I ma czas do piątku/soboty. Potem jak na ta chwilę schron ;( Mam takie myśli ze jakbym tego drania dorwała co ją zostawił przywiązaną to bym długo z paki nie wylazła po tym spotkaniu!
  19. Dzięki :) Na fotkach dzieciatko ma jeszcze resztki sznurka którym była przywiazana.... Taki to "dobry los" chciał jej zgotować "człowiek"...
  20. Jezusie mario! Współczuwam! Monika- wcale Ci się nie dziwie ze masz takie uczucia do Tiny. Ona jest nie dość ze piękna ( nieustannie mi Szelmusie przypomina...) to jeszcze jakaś taka.... No!
×
×
  • Create New...