-
Posts
6911 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pysia
-
Moja Zmorka tez w nocy kaszle. Nie zawsze- czasami. Badania ok. Ale wiadomo że w tym wieku serduszko słabsze. Taka kolej rzeczy... Silverek to taka Zmorka- kochany :loveu:
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Gdybyś czytała moje i Wilczej przepychanki słowne to byś wiedziała o co chodzi ;) A o wystawach można założyc samemu temat. I tam dyskutować. Mam wystawowego psa, ale wystawy sa malutkim oderwaniem od codzienności. A ta codzienność to szalony, potargany burek i obok niego ja. W tej kolejności ;) I gdzieś za nami tupta stara niufka, która kiedyś była pierwsza. Taka kolej rzeczy. Burka muszę jutro wyprać bo mu dredy na pycholu capią skiśniętymi zupami które ciągle dostaje ;) Tzn dostaje normalne, ale dredy jedzą z nią hahaha Mój czas skurczony znowu do granic. Zaczęłam kolejne zabieg z mamą. 3x w tygodniu kilka godzin z głowy no i praca. Zmorka znosi to ze spokojem bo jej potrzeba tylko wygody i michy pełnej. Od czasu do czasu głaska i zajęcia umysłowego- to wsio. Ale Zdzira bidna jest. Moge jej poswięcić niewiele czasu. I tak prawie do połowy listopada. Miałam brać kolejnego tymczasa. Sunia mi się napatoczyła znowu pod oko. Oczywiscie a'la sznupkowa. Tylko że raczej to nie jest odpowiednia chwila. A żeby było weselej, to router mi szlag trafił. Zreanimowałam go jakimś cudem dzisiaj, ale nie wiem czy pochodzi chwile czy padnie juz na zawsze. Kasy brak na nowy. Muszę mieć na specjalistów dla mamy bo limity się wyczerpały lekarskie. Mama ma rezonans ważny do 7 stycznia. Ma też skierowanie na operacje kręgosłupa. Tylko że muszę mieć konsultacje kardiologiczną. A kardiologa mamy w lipcu dopiero na NFZ :( Pod koniec października prywatnie neurochirurg bo inaczej termin operacji przypadnie za kilka lat, a wtedy to już nie będzie co operować bo degradacją będzie 100-procentowa.... Wiec szybko prywatnie do neurologa, kardiologa i neurochirurga. A to 500 zł :( Netu więc mieć nie będę. A bez niego tymczasa nie wezmę bo mu nigdy domu nie znajdę. Niby iecałe 200 zł, ale jednak. Gdybym wiedziała ze skubaniec padnie to do Kielc pinde bym nie podała i nie zapłaciła. Ale teraz to już musztarda po obiedzie. Jak zniknę tzn że umarł router i net mam tylko w komórce. Kiedyś wrócę. Pewnie nie wczesniej jak wiosną, kiedy opłaty za ogrzewanie znikną ;) -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Chyba wzięłaś to na za bardzo poważnie ;) Ja pisałam pół żartem pół serio.... Nigdy poza Opolem w tym roku nie byłam z suką w cieczce na wystawie. Z powodu dość normalnego- Zmorka cieczki miała książkowe i wiedziałam jak rozplanować wystawy ;) Z Szelmą tak wesoło nie było bo to była hormonalnie rozchwiana sucz. Kilka razy zabuliłam za wystawe i bum! Ale wtedy na takie straty było mnie stać. Zira na Opole dostała pierwszej cieczki. Jak sie domyślasz- nie wiedziałam kiedy nastąpi. Kolejna rzecz to nie mogę sobie tak rozplanować. Moge wyłącznie jeździc na wystawy w moich okolicach. Z powodu transportu. I jak zgłosiłam na Kielce a dostanie to pojadę. Ta druga cieczka tez nie wiem kiedy nastąpi z typowo naturalnych rzeczy ;) Najwazniejsze dla mnie- straciłabym 120 zł co dla mnie jest bardzo ważne. Gdy zaczną zwracać za wystawy właścicielom suk które dostały cieczke w terminie wystawy to wtedy przestanę ;) I to jest ta moja sprawiedliwość. Ten ciężko zapracowany pieniądz który oddział dostaje za free. Ba! Mało tego. Jak zgłosiłam weteranke ( wtedy darmowa dla weteranów była....) i dostała cieczki i nie pojechałam, to musiałam też wybulic pełniutka kwote. Ot sprawiedliwość.... To nie jest miejsce na takie dyskusje. Ja mogę odpowiadać wyłącznie za siebie a nie za cały swiat. A ja zachowałam i gdyby cos to zachowam pełne zasady aby obecność pachnacej suki nie ogłupiała psów. Wyluzuj ;) Nie wiem dlaczego wystawy większość ludzi wprowadzaja w nerwy :) Ja jednak traktuje to jak dość drogą zabawę ;) Coś jak of road naszym kiedysiejszym plaskatym Jeepem. Inni zmotanymi autami na torze a my na szosówkach po drzwi w błocie ;) Przegrywaliśmy, ale jak cudnie bawilismy się :) I o to mi chodzi. Nie robiąc krzywdy, nie denerwując sie mieć zabawe . -
Kate1205- ta sunia z Pionek pojedzie od razu do domu stałego :) Już transport nie jest potrzebny :) Chciałam czarnucha i nie będę miała. Ale cieszę sie ze będzie miała domek. Oby dobry!
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
A dlaczego Ci się nie podoba? Że niby samce durnieją? A co? Suki mają być ciągle do tyłu? Sprawiedliwość musi być. Ale trzeba być dobrze wychowanym. W Bytomiu Zirka miała cieczkę. Na szczęście wolny teren, deszcz itd. Inaczej siedziałybysmy w aucie albo przemykały tyłami. Drugie szczęście to to, że Zirki rasa była przedostatnia na ringu. A za nami 3 suczki tylko ;) Nie musiałyśmy się przestawiać w wystawianiu. Na honorowy nie poszłyśmy i już. Żeden pies nie durniał bo to nie były te dni ;) No i ja unikałam kontaktów ;) Zdzirka dzisiaj skończyła 15 m-cy a tym samym w/g FCI weszła w głupi wiek, kiedy to juz niby nie młodzież, ale nie do końca dorosły. Więc mamy smarkatą babe wiejską w domu :megagrin: Rozumu przybywa w zachowaniu. Np skakała, cudowała jak do domu wracałam. Nie korygowałam, bo uwielbiam jak pies szaleńczo się cieszy z przyjscia mojego ;) A ona sama stwierdziła, ze najpierw muszę sie rozebrać i dopiero przywitamy się jak należy. Siada więc i czeka aż ściagnę kurtkę i buty. Dopiero jak zaczynam mówić i kucać do niej to zaczynaja sie jęki, stęki i szaleństwo :loveu: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Tak. U siebie. Na razie jest super ( tfu tfu!). A ja dopiero dzisiaj wysłałam wniosek na MłChPl Zirki. Oczywiscie zgubiłam ocene z Ustronia.... Mam nadzieję, ze wystarczą te trzy co wysłałam. Niby tylko trzy trzeba, ale z własnego doświadczenia wiem, że czasem w oddziałach gubią sie oceny i lepiej mieć przynajmniej cztery gdyby coś. Trzymajcie kciuki aby było ok. No i Zirka zgłoszona do Kielc. Pierwszy raz w pośredniej. Mam nadzieję ze dostanie cieczki po wystawie bo 13-go listopada minie pół roku od cieczki. Nie wiem co ile będzie miała. Zobaczymy. Fakt że teraz można z cieczką na wystawe, ale to trochę nie fair. Na wolnym powietrzu jeszcze przy zachowaniu zasad: idziemy na samym końcu ok. Ale na hali gorzej. -
O jakie cudo :) Cieszę sie że mam kudłate psy bo bym majątek straciła ;) Dogo nowe jest beznadziejne. I nie mówię tego bo nie lubię nowości. Po prostu sprawia ogrom problemów...
-
Nie mogę wgrac zdjęcia Kapsla! Nowe dogo mnie nie wpuszcza ! Bleah! https://www.facebook.com/photo.php?fbid=717086545049288&set=gm.384281161725097&type=1&theater
-
I znowu kobieta bije hahaha . Biedny Ayo ;) Nie ma szans przy Safisi - fisi podejść do panci ;) Zupełnie jakbym widziała Zdzire i Kapsla :) Kapselek w nowym domku super :) Podbija serca nawet znajomym. Wszyscy są w szoku że taki grzeczny, dżentelmen itd :) Kapsel zmienia nastawienie ludzi do adopcji dorosłego psa ;)
-
Pomóżcie kobiety. Sunia jest w Pionkach. Czarna mini w totalnym szoku ze strachu. Ktoś ją porzucił bo koczowała w jednym miejscu wiele dni. Teraz jest w przytulisku, ale nie odnajduje się. Pionki za Radomiem. Szukam transportu do siebie, czyli Sarnów k/Będzina. Monika nie ma czasu tym sie zajać. Ja.... No...Też. Staram się, ale czasopożeracz! Pomóżcie. Moze znajdziecie jakiś transport.
-
Czyli dzisiaj znowu dzień adopcji :) Kapsel, Safi i Ayo. Hura :klacz: :laola: I znowu trzy zagubione serca znalazły swoje miejsce na ziemi :loveu: Matko ale się cieszę z Safi i Ayo! Z Kapselka też, ale on to taki...no gotowy ideał. Chociaż czasami zastanawiam się czy te psy u mnie rzeczywiście takie fajne czy ja tak uważam ....
-
Wszystko zależy jaki ma charakter. Jak jest stabilny psychicznie to nie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jutro Kapsel jedzie do nowego domu. A ja oczywiscie mam faze: " Przecież będzie mu gorzej niż u mnie...". Wiem że to głupie myślenie ale... A on tak doskonale pasuje do mojego domu zachowaniem i charakterem, ze gdyby był suczka to zostałby na 100%! Niestety- w trakcie wizyty w mieście spotkaliśmy suczke w cieczce i on nakręcił sie na maxa. Gdyby zamieszkał tutaj to męczyłby sie on podczas Ziry cieczki, Zira i przede wszystkim moja mama. Stres wszechobecny. Dla niego będzie lepiej jak będzie tym jedynym ukochanym. A że blisko to pewnie będzie nas odwiedzał ;)
-
Wiesz.... Miałam taki przypadek: Piekny miot a w nim tylko jeden samiec. Smarkactwo zapowiadało sie eksterierowo cudnie. Charakterem też. Marzyły mi się wystawy no bo to co piszesz... Przyjechał do mnie własciciel reproduktora aby zobaczyć maleństwa. I na widok rodzunka stwierdził, że zamiast pieniedzy weźmie jego w rozliczeniu za krycie. Był nim zachwycony. A wtedy ja zobaczyłam psa żyjącego na betonowym podwórku nie wychodzacego na trwawę ( bo kleszcze i strach...) i.... Pokazałam umowe, gdzie wyraźnie stało że płatne gotówką. Gdybym mu oddała synka jeździłby na wystawy, zdobywał championaty w Polsce i za granicą ale... Życie miałby niekonieczne takie, jakie powinien mieć pies. I piekny samiec poszedł do cudownej rodziny gdzie jest jej członkiem i zamiast dostarczać mi splendoru dostarczył ludzkich przyjaciół ;) A ja sie o niego nawet przez chwilę nie martwiłam Czasami hodowca musi wybierać gdzie psu będzie lepiej. Bo tak jak napisałas- mamy marzenia. Ale jednoczesnie priorytetem musi być pies. To, żeby jemu było w życiu najlepiej. Bo wystawy są wyłącznie dla nas. Cudnie jest, jak własciciel nie ma parcia na szkło i potrafi się na wystawach z psem bawic. Bo jak widzę zestresowanych ludzi ze sfrustrowanymi tym stresem psami to mnie krew zalewa i - NIE ! Takiego życia dla moich dzieci nie chcę.
- 15718 replies
-
- 1
-
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ja po niufkach zachwycona jestem obsługą dredowca :) Nie jestem nadmiernym czysciochem, ale jednego nie znoszę- kłaków na ciuchach, meblach itd. Dlatego nigdy nie będę miała psa z krótką sierścią. Juz sznupy które tymczasuje wprawiaja mnie w apopleksje bo jak można sie domyślić nie są trymowane. I liniejąąąąąąąąąąąą. I te kudły mam na kocach, w samochodzie, na ubraniach. Fuj.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Na szczęście w mojej rasie ( puli) nie ma jeszcze rozgraniczenia wyglądu na wystawowe i użytkowe. Są to burki po prostu i już :) Nie zepsute nadmiernym dążeniem do "ideału" a co za tym idzie i psychika i chęć do pracy pozostały bez zmian. Mam też nadzieję że w Polsce i okolicznych państwach nie pojawi sie ktoś, kto zacznie nadmierny grooming i podniesie poprzeczke co do wyglądu dredów. Bo jak sie to stanie to wystawcy zaczną cudować a co za tym idzie- zmieniać. A nigdy rasa z użytka zmieniona na show nie wyszła na tym dobrze :(
- 15718 replies
-
- 1
-
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
Pysia replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
Mnie sie też zdjęcia nie otwieraja jako duże :( -
Jako hodowca i do tego majaca rzadko spotykaną w Polsce rase powiem tak: Z powodu tego, że moja rasa jest bardzo chętna do współpracy, nauki, sportu marzyłabym o nabywcy chcacym z psem cwiczyc sport. I w nosie miałabym wystawy. Byłabym pewna ze pies nie będzie nieszczęśliwcem zyjącym obok jako maskotka tylko psem spełnionym :) Wystawy spełniają wyłącznie nas ;)
- 15718 replies
-
- 1
-
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Nie zamierzam sie z Tobą kłócić :siara: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Moze pamiętasz, ale powiedziałam wtedy ze Ci przypomnę. Nie słuchałaś mnie i nie dopuszczałas do głosu. Nie miałam szans z Tobą hahahaha -
Oj niewesoło. Silverek boroczek może pić ze stresu teraz. Jakby nie było zmienił dom. W tym wieku psiak jednak potrzebuje ciut więcej czasu. Myslę że mu nic nie dolega- tylko starość. Jak to mówia" Starość panu Bogu nie wyszła...". Ale ja i tak kocham staruszki. Duże psy w starszym wieku bardzo często popuszczają mocz.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
I kto to mówi :megagrin: