Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Pchła wyła i szczekała do 4 rano. Potem tylko dreptała na okragło z bardzo krótkimi przerwami. Chodzi nerwowo i głośno. Potem znowu zaczęła o 6 rano. Ale to na pewno z powodu chęci na dwór. Ona czysta jest. Nie chce załatwiać się w domu. Z ręki zjada. Z wielkim strachem i porywając ale dochodzi i bierze. I juz nie warkoli na Zdzire. Nawet pomachała kikutem szczurzym do niej. A mama słabiutka dzisiaj. Emocje i brak snu ją osłabiły. Nie jest w stanie sama sie podnieść :( I to jest własnie to o czym pisałam. Ja nie mam swojego życia. Nie mogę robić to co chcę. Moge to, co jest dobre wyłącznie dla mamy.... I tak juz bedzie. Nie ma światełka w tunelu.
  2. Tak, tylko że ja nie mam czasu na przywracanie psów do życia. 3 x w tygodniu zabiegi, lekarze, załatwiania i praca na pełny etat na trzy zmiany. Ja nie mam czasu sama do lekarza iść a powinnam już na 100%. I przywracac psa? Przyjechała. Wyłysiała bardzo. Z czarną, suchą skórą. Udziabała mnie już w paluch przy zakładaniu szelek. Nie robiłam tego nagle tylko spokojnie i cierpliwie. Boi się strasznie. Ma pół ucha tylko. Jest chuda jak szkapa i ma pękaty brzuch. A na Zdzire nie pozwole złego słowa powiedzieć. Bo mała warkoli na nią ostro a Zdzira odchodzi. Na razie przynajmniej.... Niestety sprawa jest taka, że ona nie zna nic. Smyczy, szelek, obroży. Nie przyjdzie na zawołanie. Nie wyjdzie na dwór. Jak wyjdzie to nie wróci. Trzeba ją łapać na siłe. Ja w pracy a niepełnosprawna mama z takim psem w domu i.... Zdzirą. Nie czaruję się. Zdzira nie wytrzyma w końcu tego i przetrzepie o połowe mniejszej pchle skóre. Bo mała wybrała sobie połowe schodów do spania i nie wolno Zdzirze przechodzic tam. A to Zdziry dom... Zamknąć małej sie nigdzie nie da wyje. Wyje jak wilk. Żałośnie i przeciągle. Jak miałam dzikuske to szłam do pracy i ją zamykałam w klatce na ten czas. Tylko że wtedy ani jednego ludzia w domu nie było. Teraz jest mama.... Chora na serce, oczekująca na operacja, wrażliwa kobieta majaca poważne problemy z poruszaniem się. I tu nastąpiło coś, czego ja przeskoczyc nie mogę. Albo pchła, albo zdrowie mamay. Nad pchłą płaczę ale nie dam rady. Nie w sytuacji w jakiej jestem. Gdybym sama była to bym w nosie miała jej wycia itd. I warkolenie. Zdzira jednak ma respekt do mnie. Mama może sobie mówić. No i ona domu nie znajdzie do stycznia. A ja wtedy odpadam.
  3. Będą za pół godziny. Na razie rozkoszuję się spokojem i zaczyna mnie brzuch boleć na samą myśl zdzirowania ;)
  4. Pysia chciałoby się rzec Oci***ła.... Sunia jest lekliwa, dzikawa, boi się wszystkiego. To na bank nie jest czas na pracę nad takim psem. Powinna iść gdzies, gdzie ktoś będzie nad nią pracował. Chociaz jaka jest to dopiero sie okaże jak u mnie będzie ;) Trzymajcie tylko kciuki bo Zdzira coraz bardziej sie starzeje i pokazuje własne JA.... Oby scysji nie było bo ja do pracy chodzę i mama musi byc z towarzystwem! Aaaaaaaaaaaaaaaaa Włączyła mi sie z lekka panika ;) Potrzebuję pozytywnego wzmocnienia hahaha
  5. Kazdego szkoda :P [attachment=6236:DSC03309.JPG] Jeszcze raz my :) Czyli oceniamy się :) I trójca święta. Czyli od lewej Anetka z Eureką, w środku sędzia i z prawej ja ze Zdzirą ;) [attachment=6237:DSC03314.JPG]
  6. Jest sliczna. A z tym imieniem powinna być najgrzeczniejszą suczka na świecie. Moja Hera taka była...
  7. Po polsku- a co :P Polacy nie gęsi i swój język mają :)
  8. Oncena w ruchu [attachment=6180:10808013_10204566075059285_1014466271_n.jpg] Bajeruję sędziego ;) [attachment=6181:10754691_10204566070379168_1176642280_o.jpg] A tak naprawdę chciałam abyśmy obie z pulikami miały fotki z nim. Więc prosiłam go o cierpliwość bo Anetka już szła do nas ;) Za fotki dziękuję Joli - jak zwykle nieocenionej !
  9. Tak. Zdzira to kawał baby. Sobie stoimy i czekamy na swoją kolej oceny [attachment=6175:10752318_10204566077819354_1850758500_o.jpg] Biegamy [attachment=6176:10733272_10204566077059335_2000110316_o.jpg] Pan sędzia liczy nam ząbki ( serio liczył hahaha) [attachment=6177:10754385_10204566071579198_410189628_o.jpg] Na ringu [attachment=6178:10754860_10204566069059135_552690572_n.jpg] Jesteśmy oceniane [attachment=6179:10799968_10204566070819179_1457611341_o.jpg]
  10. Mam dwa swoje zdjęcia Od lewej: Zira - 16 m-cy prawie Eureka- 20 m-cy Gagatek- 8 m-cy [attachment=6170:_MG_8267.JPG] Obie dziewczyny były w klasie pośredniej. [attachment=6171:_MG_8268.JPG] Zirka ładnie biegała, nie skakała, stała ładnie :)
  11. Kielce -8.11.2014 r. - VIII Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych Kielce - International Dog Show ( CACIB) WALIA Zwierz w Dredach /Zira zdobyła: Miejsce I - Place 1 Ocena doskonała - excellent Najlepsza Dorosła Suka - Best Bitch Zwycięzca Rasy - BOB CWC / CAC CACIB Sędziował nas ostry sędzia z Norwegii- Ralf Campbell. Bardzo sympatyczny pan mający calutki czas na ustach uśmiech Dziękujemy za miłą atmosfere na ringu Opis jaki dostała nasza Zira: "Prawidłowa wielkość; doskonała w typie, dobrze wykształcona sucza głowa, mocna szyja, prawidłowy ogon, mocny kościec, ... kątowanie, dobra szata i kolor" ( tam gdzie są kropki nie jestem w stanie odczytac opisu a nie chcę zgadywać bo to nieładnie wstawiać inne słowa ) Zdjęcie na FB ;) Z konkurencją .
  12. Moja smarkata puliczka będzie. Hala F ring chyba 27. Około 12 tej wychodzimy. Będzie ktoś z dobrym aparatem aby nam fotki porobić? Na TZta nie liczę. On naburmuszony będzie siedział. Nie cierpi wystaw ;)
  13. Gdybym była kasiasta to powalczyłabym dla moich dzieci o weekend ;) Niestety, ale sama potrzebowska jestem. Bleah. Zdzira w sobote na wystawe do Kielc. Jest piękna inaczej, bo nam się zapalenie skóry przyplątało i dziewcze wyszarpało sobie z łapy kudły. Mamy rywalke w klasie więc liczę jedynie na dobrą zabawe. Wygryziołka nie wybiorą ;) Cieczki niet :) Mogę więc się plątać do woli bo calutkim terenie :) Chociaz ten stres mi odpadł ;) Trzymajcie kciuki za nas bo ponoć sędzia bardzo wymagający a my obie piękne na swój sposób. Ja wyglądam jak prosto z filmu " Marsz żywych trupów" a Zdzirka asymetryczna totalnie- na jednej stronie z przodu kudłata a na drugiej sznup ;)
  14. Piździa musi być zdrowa bo Piździa to Piździa! Poszukam innej karmy bo wiem że jest. Royal drogi i wcale nie jest najlepszy. Tylko czas musze znaleźć. Moze będe miała kilka dni wolnego teraz to postaram się.
  15. Mój los sie nie odmieni. Lepiej nie będzie. Może być gorzej. Choćby mama była sprawniejsza niż teraz to nic to nie zmieni, bo to 67-latka totalnie niesamodzielna. I nie piszę o niesamodzielności wynikającej z obecnej niepełnosprawności. Dla mnie nie ma światełka w tunelu. Nie mam swojego życia już. danyww - wstaw go na moim profilu. Bazarek znaczy. Ja odpadam bo sama nie wiem skąd wytzasnąć kase na mame. Nawet nerki sprzedac nie mogę bo nie mam zbyt zdrowej :(
  16. Ja się nie wysypiam wcale od 2,5 roku. I nie ma światełka w tunelu. Tzn pojawiło się jakby, ale znowu przez nie nie sypiam bo mi nie dają nerwy. Tymczasowanie zawieszone. Nie mam chwili czasu no i sytuacja jest niepewna. Nie mam kasy a zawsze to się z tymczasami wiąże. Kase muszę zbierać. Nie wiem z czego mam uzbierać ale muszę. Moja mama może mieć operacje kręgosłupa już w ciągu 2-4 miesięcy. Niestety ale potrzebuję kasy. Zbyt dużej jak na moje możliwości :( Potem będzie rehabilitacja- też kosztuje. I nie wiem co mam zrobić. Dodatkowej pracy nie znajdę bo musiałaby się doba wydłużyć. I pat na całej linii. Tyle przeszłam i jeszcze to. Co ja zrobiłam złego w życiu? Mże za długo byłam szczęśliwa? Bo byłam - i to bardzo. Siła złego na jednego. Musiałam się wyżalić bo mnie chce rozerwać.
  17. Ja nie ogarniam też niczego. Rezonans dla Viki? Nie wiem. Nie wiem czy to coś da. A jak nie da to obciąży ją narkoza. Ale ja nie jestem wetem...
  18. Jak myślisz że majac psa krótkowłose go nie będziesz miała kudłów to mylisz się bardzo. Będziesz miała i to wszędzie. Na dywanach, kanapach, fotelach i czego nienawidzę- na ciuchach. Ja mam dwa kudłate psy: nowofundlanda i pulika. Kudłów w domu brak. Niuf linieje 2 x do roku i wystarczy go wtedy porządnie wyczesywać. Pulik nie linieje wcale. U pulika najwyzej czasami znajdę w domu sznurek jak się urwie. Na ubraniach i meblach zero kudłów. A miałam w domu psa krótkowłosego. Rodziców. Apoplaksji dostawałam! Te igiełki są nie go wyczyszczenia! Masakra. Ale fakt- Perełka krótkowłosa po spacerze była wycierana i czysta od razu. Niuf musi wyschnąć i trzeba go z błota na łapach 3 x szczotką a pulika w skrajnych przypadkach pod prysznic łapiny i brzuch ;) Mimo wszystko wolę to 100x niż chodzic w ciuchach zakudlonych ;)
  19. Pies który ma zerwane wiezadło porusza się podobnie do psa ze zwichniętym stawem biodrowym. Inaczej nie potrafie Ci tego obrazowo wytłumaczyc. Musiałabym na nią popatrzec a i tak nie jestem wetem ortopedą jedynie widziałam kilka przypadków na oczy...
  20. Pysia

    nasze staruszki

    To Zmorka. Ma ponad 12 lat. Na lato została wygolona ale jak widać już odrasta. Zdjęcie zostało wykonane w wieku 12 lat i 2 m-cy. Nadal z nami choć ta rasa żyje krótko. I niech będzie jak najdłużej ! [attachment=5578:_MG_7107.JPG] [attachment=5579:_MG_7101.JPG]
  21. Ona tak długo na niej nie chodziła że problem tkwi w głowie. Nie mam pomysłu.... Chyba żeby podwiązać jej drugą łapę, ale to bardzo radykalne.
  22. Pysia

    nasze staruszki

    Jakich psów? Bo to istotne :) 12 lat u chi to pestka. U olbrzyma to juz życie na kredyt ;)
  23. Pysia

    nasze staruszki

    Moja nowofundlandka ma ponad 12 lat.
×
×
  • Create New...