-
Posts
6911 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pysia
-
Kupiłam to juz jakiś czas temu i teraz naszukałam się w sklepach aby Ci link podać! Nie znalazłam.... Taki link znalazłam tylko: http://myhovawart.com/testy/doggy-brain-train/ To jest ta zabawka. Jako ze mam niufa a to ma wielkie pyszczydło to kupowałam akurat to z powodu różnych wielkości. Ma slady zębów ( ale ma już sporo czasu ;) ), ale nadal spełnia swoją rolę. Pies się wysila a ja mam ubaw po pachy :) Oczywiscie nie daje tego codziennie tylko co jakiś czas aby nie znudziło się i nadal komórki w głowie pracowały. To niejest zabawka z która się zostawia psa sam na sam. Tutaj obie strony mają swój wkład i radość ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Muszę Ci powiedzieć, że ja z dużą dozą niedowierzenia zakupiłam moim burkom umysłowa zabawke- gre. Niufka rozpracowała ją w jedna minutę. Puliczka podeszła do niej typowo emocjonalnie- jak to puli. Ale pod wpływem obserwacji starszej niufki wzieła sie do pracy odpowiednio. 10 minut i wszystkie smaczki były znalezione. A mój wesoły ruchliwy pies był po tym wyraźnie zmęczony! Różne zabawy umysłowe organizowałam dziewczynom, ale w tak krótkim czasie nigdy puliczka nie wykazywała prawdziwego zmęczenia tym ;)
- 15718 replies
-
- 1
-
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
Pysia replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
Ale Dropsiński absolutnie na tyle nie wyglądał ani nie zachowywał się jak razem z Rudą terroryzowali Zdzire ;) -
No z Tycią to będzie masakra niesamowita. Tu potrzeba takiej Kasi która nie wiedząc do końca czego sie podejmuje zrobi to, a na zakończenier pokocha i zostawi ;) Tylko dlaczego takich Kasiek jest tak mało? :(
-
Nie chciałam dać. Dałam do mieszkania gdzie przebywała starsza kobieta niewychodząca z domu. Mnie się wydaje że to wycia problemem nie jest. Bo pies jest ponad 3 m-ce w domu sam a miesiac temu jeszcze było super. Nie będę wnikać. Nie chcx a psa i tyle.
-
Jasne. Jakos mi państwa nie szkoda wcale. Powstrzymuję sie aby napisać co myslę. Opisałasm wiec fakty chłodne i już. Wszyscy znali poprzednie wydarzenie i ogłoszenia. Tam wyraźnie było napisane to co teraz jest dla nich be. Na dodatek przyjeżdżali, poznali osobiście, zobaczyli. I to nie jeden raz bo mieszkaja blisko. Pomocy nie chcą aby poprawić zachowanie psa. Nie i już. No to szukamy domku. Najlepszy z samotną panią niepracującą ( emeryt/rencista). W takim domu Pepsi nie sprawi żadnego problemu.
-
Pepsi znowu szuka domu..... Zadzwoniła dzisiaj do mnie pani Pepsi. Płakała. Pepsi wyje jak zostaje sama. Wyje cały czas. Mieli juz dwie wizyty spółdzielni. Ludzie pisza skargi. Wczesniej mieszkała z nimi starsza pani i nie było problemu. Teraz Pepsi zostaje sama i....no i wyje. Do tego Pepsi jest przychlast, straszek a przy tym potrafi dziabnąć innego domownika. Mąż pani pracuje na TIRach. Jakos tolerować ataki Pepsi bo stwierdził, że ta nie ma kiedy sie do niego przyzwyczaic bo jest gościem w domu. Ale teraz był calutki miesiąc i nadal problem mimo że próbował ją ugłaskać. Jest super jak on leży- wtedy Pepsi obok niego wtulona. Ale wystarczy że wstanie i sie ruszy i ta go od razu atakuje. Nie są to jakieś ataki agresora, ale potrafi dziabnąć. Do swojej pani jest baranek kochajacy. Ona może zrobić wszystko i Pepsi nic. To pies jednego człowieka. Chociaż u nas tolerowała też mnie oprócz mamy. Może ona nie cierpi mężczyzn? o ale z kolei ugryzła koleżanke pani jak ta do niej przyszła. Oczywiscie to nie jest ot gdy ją sie dotyka. Tylko jak sie ruszy to ona jakby nie pozwałała. I Pepsi znowu szuka domu.... Z ogrodem u samotnej osoby. Oj cieżko bedzie .... Na razie zostaje tam gdzie jest bo tak rzekła pani. Ile wytrzymaja sąsiedzi- nie wiem. Pepsi jest bardzo fajna. Dałam ja do tego domu bo tam była starsza pani. Starszej pani nie ma i jest problem wielki :(
-
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
Pysia replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
No dokładnie. To nie wielki niuf ale mały sznupek. Ja wylewam na łapki oliwkę dla dzieci i nie mam potopu bo nawet jak kulka sie zrobi to jedno otrzepanie psa na dworze i spada. Tylko że dzisiaj wylałam na obie całą buteleczke bleah! Olej palmowy jest swietny, ale to na spacery bo jak otwieram drzwi na podwórko to jednak polanie oliwka jest szybsze ;) Wstyd przyznać, ale nie chce mi sie milion razy dziennie rozpuszczac olej palmowy ;) -
Cudownie! Mnie szlag trafia. Ogrom wolnego a Zdzira ma akurat cieczke i kicha. Nawet na bazludziu przyplątują sie psy. Więc zamiast spacerować to latam tylko po placu buuuuuuuuuuu
-
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
Pysia replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
Sto lat dla Brokatka! Figusia łajdaczka jedna ;) Teraz przynajmniej będzie wiadomo kiedy ciachać- w marcu bo taniej ;) I dobrze że będzie wyiachana, bo takie ciche cieczki nie są dobre. -
no to ci jutro dam namiar do dziewczyn. Do nich akurat, bo mają doświadczenie w pracy z psami bezdomnymi ;) Mnie sie to wydaje ważne...
-
Znam szkoleniowców co dojeżdżają. Myślę, że wystarczyłaby jedna lekcja dla Ciebie i sama byś dała radę.
-
No to zmień jej imie :) Przeciez nadajemy psom nowe i szybko załapują. Ona tez załapie. Chyba dobrze by było zrobić plik na kompie psów - imion i gdzie są i zmienic przy nich ich obecny stan. Nie mam pomysłu jak.... Chociaż może wystarczy zwykly WordPad.
-
Wiecie ze ja jestem już poplątana dokumentnie? Nie wiedziałam czy Figa to Figa u Ani, czy jakas była u mnie i jest źle wpisana czy mi sie pomięszało wszystko bo dawno temu miałam sunie Fige. Nie wiem jak wy to ogarniacie hahahahahaha
-
Mogę już coś powiedzieć o karmie bo Zira je ją już miesiąc. Fajna. Pies je chętnie ( a ona rozpuszczona i byle czego nie tknie ;) ), kupki zwarte i regularne. I nie chce nas zagazować jak to bywa na surowiźnie z nią ;)
-
Tycia cudnie obrosła :) Niech sie znajdzie domek gdzie nie ma psów- tylko ludzie którzy chcą... Pokerek jest piękny. A ludzie niech załują ze stracili szanse na tak fajnego psa! U nas nadal strzelają. Na szczęście moje psy mają to w głębokim powazaniu. Niestety inne nie maja tyle szczęścia.
-
No kumam. A myślisz że dlaczxemu ja mam dwa routery? Jeden na dole i drugi u góry? Bo w moim bunkrze wifi nie działa przez strop....
-
No co Ty. Przecież ty masz net z Tepsy więc jaki problem na laptoku z niego korzystać? Chyba że nie masz routera. A to dość potrzebna rzecz w domu ;)
-
Mój burek-sznurek oczywiście będzie. Katowice to już tradycja.
-
No proszę. Futerko okazało się zbyt absorbujące na początku to sie wymieni na inny model.... Masakra! Szkoda Pokerka bo miał mieć stabilizacje a teraz wróci biedak zagubiony. Chciałoby się brzydko nazwać ludzi.... Monika- nie wiem jak wybierać. Najlepsza byłaby szklana kula znajaca przyszłość. Na pocieszenie- w sznupkach bardzo maluteńki procencik wraca. Nie jest xle. Powiedziałabym że jest bardzo dobrze. A Pokerek na pewno nas znowu czegoś nauczy. Buziaki
-
Marako- aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Mnie sie marzy chłopiec pulik .... Więc ...no tarczyca mi zaczęła dokuczac jak wyczytałam ;)