Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Monika. Czy Ty spacerujesz z Tofikiem i malcami równocześnie? Bo Sabinka wiem że malców nie lubi.
  2. Dziękujemy :) Ziruchna zaraz idzie ze mną spać. Na łóżku :) Moje kochane dziecie które do sypialni nie wchodziło z własnego wyboru stwierdziło, że zdanie można zmienić ;) Ja jestem już tak padnięta, że zastanawiam się czy dam radę. No dobra- dam. Bo jak nie ja to kto? ;)
  3. Czasu na dokształcanie zazdraszczam tak, że az mi tarczyca rosnie ;) Ale ucz sie to mnie potem wykształcisz przy wiosennym grilu ;) Szpital? A co to kuna jest?.....
  4. Ja nie wiem czy ja chcę aby dorastała.... Jestem zadziwiona tym jaka jest grzeczna. Zmorka jak była w formie to włamy robiła, kosze przewracała itd. Trzeba było wysilić mózg aby ja przechytrzyć. Wcale nam to nie przeszkadzało bo świadczyło o tym, że ganiaja sie i doganiają te jej dwie komórki w mózgu ;) Zirka...nic. Zostawiam w salonie jedzenie na stole, przychodzę z pracy- nic nie tknięte. Zero grzebania w koszu ( a stoi na zewnątrz a nie w szafce w kuchni). Temperament ma spory a przy tym gdy widzi że czasu brak to spokojnie czeka aż ten czas będzie. Coraz bardziej jestem zadziwiona pulikami. Bo przyznam sie ze po iluś tam psach które wychowywałam dość mocno zwracając uwage na ich szkolenie itp , do tego jednak dość mocno pracując z tymczasami postanowiłam dać sobie nieco luzu w wychowaniu Zirki. Tzn nie zostawić ja samą sobie- nie! Poświęcałam jej ogrom czasu. W sumie calutki jaki miałam . Zero odpoczynku, fryzjera, spotkań towarzyskich. Tylko Zira. Ale nie było to nastawione na szkolenie. Ot zabawa, radość. To mi było i jest potrzebne i ten spokojny luz. I radosna morda draca jape podczas zabawy. A zaszokowana jestem, bo na spacerze Zira od razu przybiega na wołanie. Nie oddala sie. To ona się pilnuje mnie a nie ja pilnuję jej. Nawet w tlumie ją mogę puścic ze smyczy bo na " nie" natychmiast wróci. Nie zżera napotkanych rzeczy. Itd. Ot pies wyszkolił się sam :) Na wystawe też jej nie uczyłam postawy. Ten jej stoicki spokój jest efektem skupienia uwagi na mnie. Też w sumie tego nie uczyłam jakoś. Puli to cudowne charakterem psy. Ale jednoczesnie dość delikatne psychicznie. I u nich najważniejsza jest socjalizacja, delikatne traktowanie i poswiecanie im uwagi. Odrzucone zaczynaja sprawiać problemy ( to juz wiem z cudzych doświadczeń ;) ). Oczywiscie ze to anielica nie jest ;) Ale naprawde idealnie wpasowała sie w mozliwości i oczekiwania rodziny :)
  5. Tak naprawdę to wszystko jest okrucieństwem. Kazdy kosmetyk, posiłek itd. Smarując tate olejem pamowym nie dopuszczałam do odleżyn. Inne srodki wybacz, ale powodowały alergie. A słoiczek taki jak w linku mam od 3 lat....
  6. Zirka i stoicki spokój to dwie różne bieguny ;) Ale przy tym naprawdę potrafi się mocno skupić. Pastuch na całego :) Dziękujemy za pochwałę :) Mama jest po operacji odbarczenie obustronnego odcinka L4,L5 i S1 oraz stabilizacji obustronnej. Ma wstawione dwie tytanowe płytki i przykręcone śrubami do kregosłupa. Dzisiaj odebrałam ja do domu. Biedniutka cierpi :( Bardzo :( Zanim to sie pozrasa to tak będzie. Oby tylko dobrze się to poukładało to mamy światełko w tunelu. Zdzirka....chyba juz nie jest Zdzirą tylko Zircykiem. Grzeczna, kochana, nadal radosna ale jakby taka....no ...przytulas do potęgi. Zmorka jak spadł śnieg to odmłodniała. Nawet próbowała szaleć na śniegu. I niech tak zostanie :) Ja... Chyba zaklepie sobie łóżko na neurochirurgii bo zaraz łykne wszystkie p/bólowe mamy.... Kregosłup mi zaraz wyjdzie nie powiem czym tak boli. Mama wazy teraz 90 kg a ja 54- no i wszystko na temat....
  7. Taki http://www.helfy.pl/zdrowie/masaz/olej-palmowy-500-ml
  8. Oj sypie. Az mnie brzuch boli bo nie dam rady tego odśnieżyć a jutro przywożę mame ze szputala. Mam nadzieję że nie zakopiemy się na placu :( Wredna zima musiała akurat teraz przyjsć! Nienawidzę zimy!
  9. Ja uczę psy takich reakcji. Ty,czasowe tez. Zirke obowiazkowo, bo chciałabym byc kiedys babcią a z doświadczenia wiem ze chocby człowiek dzieciaka nie spuszczal z oka to i tak w trakcie mrugnięcia koniecznego dzieciak zrobi swoje. Po co potem płaczu słuchać ;) I dzięki temu ten pan nie został postraszony. Bo gdybym jej nie uczyła to na 100% znajac jej temperament byłoby " cap". Może nie do krwi, ale postraszenie na bank. A wtedy mogłybysmy pofrunąć za ring ;) Sędzia choćby nie wiem jaki inteligentny inaczej zawsze ma racje ;)
  10. Dokładnie. Zapalenie oskrzeli da sie leczyć! To dobra wiadomość. Dropsiu super! Tylko tak dalej.
  11. Bo sędzia nie bardzo wiedział że puli to nie PON i nie ma mieć z tyłu łap ;) Ale dumna jestem bo nie zwróciła nawet uwagi tylko nadal skupiona była na mnie :)
  12. Chwilka na ringu. Jestem dumna z mojej smarkatej suczynki. Nawet idiotyczne nagłe podejscie od tyłu i nagłe dotknięcie nie wytraciło jej ze skupienia :) https://www.youtube.com/watch?v=7UjZKWwlOBU&feature=youtu.be
  13. Zirka ma CWC Dasz Monika rade. Mnie głowa boli od iluś dni. We wtorek z mamą do szpitala.... Zgrywam kozaka ale mam pietra strasznego.
  14. No to BRAWO!!! Dla Idolka i hodowczyni ( właścicieli też ;) ). Tez mamy konkurencje kolejny raz :) Obaczym co budiet ;)
  15. Odpchlona juz pewnie jest? Nie chce tarczyy. Chce aby to była reakcja na brak pcheł i na gojenie sie skóry. O!
  16. Sznaucer średni chyba tutaj pasuje. Rózni się od minika charakterem. Jest mniej szczekliwy ( ja znam kilka egzemplarzy i wcale nie są szczekliwe), chętne do ruchu ale bez przesady . W/g mnie to najfajniejsza wersja sznupka.
  17. Cavalier jest tu dobrym pomysłem :) Co do szczekliwości psów to.... w sumie to nawet szczekacza spokojnie da sie nauczyć szczeka wtedy gdy my tego chcemy ;) Pomyśl o Polskim Owczarku Nizinnym. Może to by pasowało? Oczywiscie jezeli nie cavalier bo to chyba strzał dobry ;)
  18. Ulana - tak polewam na taką wysokość na jakiej tworzą się kulki śniegowe. Nie- nie jest potem pies tłusty. Nawet w kieszeni jak idziemy na długo spacer mam buteleczkę oliwki bo częto po pół godzinie szaleństw oliwka juz znika i znowu zaczyna się jazda więc znowu natłuszczam. W domu robię to tuż przed wyjściem jak już jestem ubrana. Jak przychodzę do domu to po oliwce nie ma śladu na sierści ;) Innym sposobem jest olej palmowy ( lub kokosowy jak komuś przeszkadza zapach palmowego). . Ten to od razu ma działanie bardzo dobre na skóre i sierść. Znajoma natłuszcza łapy i brzuch swojemu shi tzu w mieście i psu nie pękają poduszki i nie robią sie uczulenia na brzuszku. A miała wielki problem od soli co roku.
  19. Ja prowadzę DT dla sznupów i nieustannie mnie dziwi zdanie o niech ze sierści nie gubią. Gubią jak są tylko obcinane a nie trymowane! A jednak ogrom ludzi tylko goli. Pudla miałam 13 lat- watę czarną znajdowałam wiele lat później pośród pościeli ( wtedy jeszcze wymaglowanej). Troche tych psów się przewinęło. I naprawdę z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że puli nie gubi wcale sierści. Ale ;) Puli zamiast siersci wnosi piach, dary natury i co ino tylko :) Fakt- nie przyczepia się to " co ino tylko" do kanap, dywanów, ubrań i łatwo odkurzyć, ale jednak w okresie błotnym trzeba posprzątac po każdym spacerze ;)
×
×
  • Create New...