Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Kurcze no. Co ta Tina. Gdzieś coś nie tak. A jakiś wymaz? Antybiogram? A Vikusia.... Dzisiaj cisnienie spadło. Zmorka tez mniej aktywna ( choć i tak aktywna jak na nią z wiadomego powodu ;) ) . Ale wstaje gorzej :( A ta Twoja nowa bajaderka jest słodziutka :) Z tym sikaniem to może tak być ze nie miała wody to i nerki muszą sie rohulać. Ale myślę ze jej nic nie jest.
  2. Tego to nie wie nawet najstarszy góral. Gówniarz ciepnął się na psa w oddziale! Muszę go koniecznie z innymi psami zapoznawać. No i nauczyć chodzić na smyczy. Kuna późno wzięty bleah.
  3. Emotka uśmiechnięta :) Czy u mnie lepiej? Hmmmmmmmmmmm... Mam nadzieję że idzie ku lepszemu. Chociaz Zmorka coraz starsza jest.... Ale trzyma sie tfu tfu ! I na pewno nie zrobię teraz nic żeby jej zaszkodzić. Zdzirka tak żre że niedługo zacznie sie kukulikać ;) Brzdąc je 4 x dziennie wiec i ona tez... Dzisiaj się ...posrała od przeżarcia! Muszę wyprać wieczorem pupsko. Malca piorę codziennie z tyłu i suszę. To nauka że tak trzeba ;) Zirki nie suszyłam i zrobiłam błąd. Trzeba od smarka nauczyć tego. No to uczę ;) Pieszczoch ( TZ nadał mu dzisiaj przez telefon imie ;) ) jest zaszczepiony na wszystko oprócz wścieklizny, odrobaczony kilka razy. zabezpieczony na pchły/kleszcze. Zdrowy, wiec nie zaszkodzi babci Zmorce ;) Nie leje tez w domu :) Tzn dzisiaj w nocy mu się raz zdarzyło bo to dzidziuś jeszcze. Ale robi to na szmatke pozostawioną na kafelkach. Skąd wiedział że tam trzeba- nie wiem! Nie miałam okazji go nauczyć na nią bo nie lał. Rano zobaczyłam ze szmatka przygotowana dla niego mokra i tyle ;) Ale tak to od soboty to pierwsza wpadka jego. Jak na takiego smarka w nowym domu to jest sukces :) I widocznie 7 godz. to jeszcze ciut za długo bez lania ;) Zaraz jedziemy do oddziału zarejestrować Pieszczocha. Oczywiscie biorę go ze sobą bo socjal musi być a tam mase ludzi sie kręci- nie to co u mnie w domu i na mojej wsi...
  4. Zmorka mnie dzisiaj miło zaskoczyła jak z pracy wróciłam. Już przy Zirce staruszka odżyła . Dzisiaj na wstepie przywitały mnie ultradźwięki radosne Ziry, grubszy, ale smarkaty głos malca i....z dopalaczem przybiegła Zmorka śpiewajac basem operową arie! Darła sie tak, ze zagłuszyła puliki dodatkowo przy tym podskakując, durniejąc że zaczęłam sie zastanawiać nad jej wiekiem! 15 minut nie mogłam wejść dalej do domu bo starej się we łbie przewróciło ;) Nie miałam serca przerwać tych radosnych wariactw :) Przy czym w kńcu musiałam, bo przestałam słyszeć własne myśli.... Zmorka sie darła, więc darły sie puliki.... Pyskate sie to wielkie psisko stało hahaha Mały... brzucho wywala. Poszaleje na dworze z Zirką i usypia słodko w domu. Bateryjki mu się wyczerpują szybko, ale tez ładuja szybko ;) Scerbaty bo to ten wiek. Dziąsełka swędzą wiec dobiera sie do wszystkiego. A Zirka zabiera mu zabawki... Więc smark zabiera sie za kapcie, bo tych Zirka mu nie zabiera. Muszę chyba nakupować masę gryzaków. Wszystkich mu nie zabierze małpa. Zirka z niejadka na razie jest przejadka ;) Bąbel apetyt ma, nie grymasi więc i ona je- z chytrości ;) Przy czym jak on jej do miski wchodzi i zaczyna jeść to juz go nie odgania tylko zgodnie je z nim. Wczoraj jeszcze go karciła za to. Widać też u Ziry rozdarcie pomiędzy zazdrością a radością z małego. Na dwór juz sama nie idzie. Jak mały śpi to podchodzi do niego, cuduje aż ten nie wstanie i dopiero idą :) Pasuje jej kolega do szaleństw ;) Tak sobie spimy :) [attachment=10050:_MG_2284.JPG] Smark uczy sie szybko. Na wołanie przybiega w ułamku sekundy. Pilnuje sie na spacerze. Już załapał " siad" i "daj łapkę". Oczywiscie potrwa chwilkę aż sie to umocni, ale już wie o co chodzi i reaguje :) No i nadal nie ma imienia normalnego.... Cały czas wołamy na razie Alkony- co jest jakies takie... No ;)
  5. Też bym nie umiała. Ja nie krzyczę na psy. Najwyżej mówię stanowczo takie " Ny!". I jakoś szybko psy nie leją w domu ;)
  6. Na pierwszym zdjęciu mam pierwszy raz smarkacza na rękach- w Budapeszcie :) [attachment=9987:Budapeszt 100.JPG] Szaleństwa [attachment=9988:_MG_1944.JPG] [attachment=9989:_MG_2106.JPG] [attachment=9990:_MG_1969.JPG] [attachment=9992:_MG_1964.JPG] [attachment=9993:_MG_2021.JPG]
  7. O dredy się trochę martwię- to fakt ;) No ale szaleństwa dwóch puli- bezcenne ;) Co tam dredy :) Mały ma prawie 4 miesiące. Waży już 6,70 kg.Mocny facet :) A mniejszy jest na razie sporo. Na filmiku tak tego nie widać. Przy czym będzie to duży facet. Jego tata jest w górnej granicy wzrostu pulikowego. On tez powinien być spory. Zirka to suczka. Mocna- ale jednak sucza suczka. Alkony ( bo takie jest jego rodowodowe imie) jest już samczy. Na razie myślimy nad domowym imieniem dla niego. W tej chwili mamy dwa pomysły: Artey i Falkor- smok Atreyu. Mamie Atrey się bardziej podoba. Myślimy. Może nam coś przyjdzie do głowy :) Na razie jest słodki smarkacz :)
  8. Wczoraj zamieszkał z nami kolejny pulik :) Szczyl ma dzisiaj 3 miesiące i 18 dni. Jest cudnie odchowany :) Mocny, duży chłopak :) Charakter- całuje i pokazuje brzunio. Rozkochał już w sobie wszystkich :) Gówniarz jest już szczepiony wszystkie trzy razy, odrobaczany porządnie, zabezpieczony na zło skaczace/spadające. W Budapeszcie zrobiono mu w mojej obecności przegląd weterynaryjny :) Hodowczyni przesympatyczna :) Mamusia bąbla śliczna i z odealnymi sznurkami :) Tata- wyjadacz wystawowy :) Zorka ma to w głębokim poważaniu. Zirka wczoraj wieczorem troszkę sie poboczyła, rano pozabierała mu wszystkie zabawki a w południe jej przeszło i efekt widać na filmiku. Teraz mam dwa padnięte mopy w domu ;) Szaleństwa pulikowo-pulikowe ogłaszam za rozpoczęte :) https://www.youtube.com/watch?v=LubjbMfo8OU
  9. O matko wiedziałam że tam w łepetynie Ci się Tic Taki ganiają, ale nie myślałam ze tak szybko się dogonią hahahaha. Super! I opowiadać mi o nich bo calutki czas o Pepsi ludzie dzwonią!
  10. Nigdy mój żaden niuf nie śmierdział. O tym też mówiłam przez tel. Śmierdzą psy które są źle karmione ( źle nie znaczy tanio....) lub cierpią na częstą przypadłość - zapalenie mieszka włosowego ( bardzo łatwe do wyleczenia przy czym ludzie myślą że niuf ma capic wiec....). Niuf dorosły wcale nie je duzo. Dla porównania- moja suka nowofundlanda je 320 g karmy Acana super premuim a puli ważąca 10 kg je 220 g tej karmy.... Więc porównywalnie do wielkosci to duża powinna jeść ponad kilo ;) Niufy maja nieco mniejszą metabolike. Jedzą mniej niż ONki pracujące. Wiec z ilościa papu źle nie jest. Ale.... Szczeniak niufa pochłania tej karmy x razy więcej bo...rosnie! I tu lezy koszt karmienia- w kosztach odchowu. Ilosci błota, piachu, darów natury są wielkie. Chyba ze bierzemy się od małego za wychowanie i po spacerze pies na miejsce i leżeć aż odpadnie wszystko ;)
  11. Pies z dobrego domu tymczasowego gdzie ludzie znają psychikę psią nie będzie niewiadomą. Wprost przeciwnie- będzie większą wiadomą niz szczeniak, bo ( nie zrozum mnie xle) w wychowaniu psa można popełnic wiele błędów. A tu juz pies "gotowy". Szukaj więc najlepiej kundelka jeżeli nie masz wymagań co do rasy, dorosłego ze sprawdzonego domu tymczasowego. Taki dom poradzi Ci jak prowadzic w pierwszych tygodniach psa ( bo sam to przechodził z tym osobnikiem) i powie jaki pies ma charakter, co lubi itd. Dobry dom tymczasow dopasuje Wam psa do Waszego trubu życia teraz i na przyszłość.
  12. " Najprawdopodobniej..." to dla mnie nie jest diagnoza.
  13. A ja przeczytałam i nadal nie wiem co Toto jest, a bardzo mnie tyo ciekawi. Straszne jest mieć takiego małego psa. Pamiętam przybycie Zirki i mój nieustanny strach o nią- a przecież była wieksza! Codziennie jej mówiłasm : " Rośnij bo ja zawału dostanę!" ;)
  14. No trudno. Ty też jesteś uparta baba, czasami masz humory, drzesz się i jakoś muszę Cię lubić :P
  15. Chwilka! Oglądałaś Gumisie? Ja zawsze uwazałam, że Tołdi jest uroczy :) To ten mały- śmieszny ale uroczy :) Skrzat właśnie tak wygląda :) Z wielkimi uchami nie pasujacymi do reszty, przesmieszna minką i reszta ciałka :) Ksieżniczka może z niej i nie jest, ale całkiem uroczy skrzat- i owszem :)
  16. Prawda? Nala jakoś ciągle z tyłu a mnie jakoś zapadła w głowę! Jak ona do dzieci? Ostatnio ciągle dzwonią ludzie z dziećmi.
  17. Nie wiem jak mi się udało opowiadając o tych wszystkich klęskach niufowych zrobić dobre wrażenie dotyczące rasy - ale niech Ci będzie ;)
  18. Pysia zadała to pytanie jako pierwsze hahahahha
  19. a ja jak kliknę to wychodzi strona ;) No to wpisz w wyszukiwarke www.blackobsession.vip.interia.pl
  20. Nie- nie planuję miotu. W mojej hodowli została stara niufka mająca 13 lat i jej córka- mająca 8 lat ;) To koniec tej rasy u mnie. Ale rase znam od podszewki z jej wspaniałościami i przypadłościami. Jeżeli naprawdę chcesz sie czegoś dowiedzieć to najlepiej jest zadzwonić do mnie. W podpisie jest strona a na niej kontakty- i tam nr tel. Pisania byłoby ogrom. A moja strona jest bardzo stara, a co za tym idzie moja wiedza ewoluowała od chwili jej powstania bardzo. Zawarte w niej informacje często są napisane na podstawie założycielki mojego niufowego świra- a ta jest kochana przez wszystkich ludzi którzy ją osobiście poznali. Nie jest więc wyznacznikiem tak do końca rasy ;) Zadzwoń, bo rozmowa zawsze jest tą najlepszą formą wyciagnięcia duzej ilości info ;) Nawet teraz- jestem w domu i spokojnie mogę rozmawiać. Co do szczekliwości niufów to tutaj raczej nie spodziewałabym się stróżowania, ostrzegania albo gadatliwości. Nawet w chwilach pobudzenia niuf wydaje z siebie hau................hau...............hau. Chyba że przebywa ze szczekliwym psem, bo niuf będzie taki jak pies drugi. One uczą sie chyba najlepiej przez naśladownictwo. Jak ma sie owczarka i do tego dochodzi niuf, to niuf będzie w dużej mierze owczarkowaty. Itd ;)
  21. Wychodzi na to, że ja....
  22. Wygląda jak Tołdi hahahaha
  23. w marcu jest wystawa w Katowicach w Spodku. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale tutaj masz wykaz wystaw tegorocznych : http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=wys_lis2015
  24. Kazdy pies może mieć jakiś problem. Trzeba szukać dobrej hodowli. Bouviery tez mogę polecić ze wskazaniem na chodzenie na szkolenie z nim. Są chętne do tego. Chociaz z tych dwóch znanych mi osobników niufka u nich była jeszcze bardziej chętna ( mieli 2 bouviery i niufkę).
×
×
  • Create New...