-
Posts
6911 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pysia
-
Stary ON - porzucony, chory - dobre zakońcZenie- wrócił do swojego domu
Pysia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana']Jak pozwolicie jutro mu zrobie ogloszenia i allegro.[/quote] Strasznie Ci dziękuję :loveu: Mój nr. tel. : 604404196 - do ogłoszeń. Pies przebywa w Sarnowie. Gmina Psary, powiat Będzin. -
[quote name='CoolCaty']A wiecie co Dingo robił w nocy na ranczo? Spał z dwójką dzieciaczków w łóżku z głową na poduchach i podobno chrapał wielce zadowolony. Dzieciaki w siódmym niebie :lol:[/quote] :multi::multi::multi: Chyba zacznę ryczeć :crazyeye: ON NIE MOZE WRÓCIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Stary ON - porzucony, chory - dobre zakońcZenie- wrócił do swojego domu
Pysia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
Nie umiem robić ogłoszeń :oops: Podnoscie wątek proszę! Ja od jutra pracuję calutki dzień.... Nie dam rady tu zajrzec! Do psa też najwyżej raz.... :placz: [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/lipiec%202007/Lato%202009/2299cz1l60.jpg[/IMG] -
Stary ON - porzucony, chory - dobre zakońcZenie- wrócił do swojego domu
Pysia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']oj psino - obyś do zimy na ulicy nie mieszkał![/quote] Jak dożyje do zimy..... -
Stary ON - porzucony, chory - dobre zakońcZenie- wrócił do swojego domu
Pysia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zbójini']możliwe, zasugerowałem się kłami... dodatkowo to mix:shake:[/quote] MIX niech będzie. Ale psychike ma super!! Zero szczekliwosci, strachliwośi itd. To pewny siebie pies mimo okoliczności w jakich się znalazł! Jest bardzo stabilny psychicznie :loveu: Sąsiad obok ma kury. Plac nieogrodzony. Jak psiakowi przyjdzie do głowy na nie zapolować to po nim!! -
Stary ON - porzucony, chory - dobre zakońcZenie- wrócił do swojego domu
Pysia replied to Pysia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zbójini']rozsyłam wątek. nienajgorsze zęby. może młodszy...[/quote] Jedynki ma starte do dziąseł. Jest stary.... Miałam ONke i wiem . Jest stary.... Widać po nim ogólnie wiek. [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/lipiec%202007/Lato%202009/2299cz1l25-1.jpg[/IMG] -
Wczoraj TZ przyjechał z zakupów i mówi, że na uliczce obok jest jakiś pies. Widać ze stary i nieznany. Poszłam dzisiaj go zobaczyć. Był otoczony gromadką dzici. Stary ONek.... Kolczatke ściągnęła mu sąsiadka w poszukiwaniu adresówki-nic z tego. Pies jest przyjazny i nastawiony na człowieka. Dzieci mi powiedziały że jest bardzo posłuszny. Na to spróbowałam i doznałam szoku. Wstałam i rzuciłam komende : " Równaj! "- pies natychmiast znalazł się przy mojej lewej nodze. Ruszyliśmy. Pies przyklejony do nogi. Komenda " Stój!"- pies natychmiast się zatrzymał. " Siad" - i w tym momencie pies jakby załapał. Popatrzył się na mnie z pytaniem w oczach: " Kobieto. Ja Cię przecież nie znam! ". Powtórzyłam komande " Siad!" - pies jak stał przede mną to wyrównał do lewej jak należy i usiadł przy nodze! " Waruj" - pies położył się. " Zostań"- odeszłam kilka kroków a pies leży i patrzy się. " Do mnie!"- pies przy mnie.... Apor przynosi temu kto go rzucał. Na koty wcale uwagi nie zwraca. Inne psy go nie interesują. Trzyma się dzieci bo one poświęcają mu uwage. W chwili obecnej chowają mu różne rzeczy i każą szukać :) Nikt go tu nie weźmie. Wszyscy na placach mają psy.... Strasznie mnie niepokoi jego zdrowie. On pije za dużo. No i widać że ma problemy z tylnimi stawami. Jak ma chory pęcherz albo mocznice ( albo cukrzyce...) to bez leczenia padnie szybko! POMOCY!!!! Ja mam dwa niufy w tym jednego nie lubiącego innych psów! Nie mogę go zabrać do siebie!! Gdzie jest mój dom? [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/lipiec%202007/Lato%202009/2299cz1l58.jpg[/IMG] Chcę do domu! [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/lipiec%202007/Lato%202009/2299cz1l35-1.jpg[/IMG] Pomóżcie mi.... [IMG]http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/lipiec%202007/Lato%202009/2299cz1l39-1.jpg[/IMG]
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra'] Karma dzisiaj dotarła. Dwa wielkie wory. Pozdrawiam Pana z Forum samochodowego, któremu niechcący dałam popalić :diabloti: Opanował sytuację Bo się mineliśmy :p [/quote] Coś mu zrobiła? Opisz proszę to się pośmieję na forum :evil_lol: Napisał mi SMSa ze ma ochotę odwiedzić Brutusa :) -
[quote name='CoolCaty']Dziś nawet jakimś cudem miałam trochę wolnego czasu w pracy, więc pogadałam sobie z Dingo ile trzeba i wiem już, że on na ten moment bardzo słabo słyszy. Możliwe, ze tak jak u boguszyckiej Nuki minie to, jak wyciągniemy bagno, które ma w uszach. Czyściłam dziś i czyściłam i czyściłam i końca syfu nie było widać. A jak on stękał zadowlony jak mu te uszy maltretowałam - chyba miał sporą ulgę. Potem pogadaliśmy sobie z Dingo o czesaniu. O tym, że to co mam w ręku to jest szczotka i to jest bardzo dobre urządzenie. No to Dingo dał się poczesać. Pojęcia nie macie jak mu się podobało. Drapanie szczotką po dupce, to jest to, co Dingo uwielbia. Jak już go wydrapałam szczotą, to wsadziłam go do wanny. No rozkosz miał ogromną, siedział sobie spokojnie i tylko wywracał oczami zadowolony jak mu nacierałam ciałko szamponem i potem odżywką. Ciepła woda z prysznica jest też suuuper, bo tak się fajnie robi - cieplutko i masująco. Kąpiel była dla tego psa prawdziwą przyjemnością. Potem dał się księciunio powycierać ręczniczkami i wystawić z wanny. Otrzepał się elegancko i się na mnie gapi. No to ja ręce podniosłam do góry, podskakuję i wrzeszczę: "Brawooo, brawooo, ale Dingo czyściutki, brawooo". A ten głupol dawaj wkoło mnie skakać, ganiać mnie po salonie pielęgnacyjnym podskakując jak szczeniak, podłapywać zębami, ciągnąć za ręcznik machając ogonem. No mocy dostał niezłej po tej kąpieli. Później usiadłam na jego posłaniu i mówię, o rany Dino, ale się ciotka zmęczyła, choć no tu, pokaż jak pachniesz. Dingo z wyszczerzoną gębulą położył sie obok mnie i swoją główkę położył mi na nogach. To ja go cmok w nochala, to on mnie cmok w policzka. No obcałowalismy się. Położyłam sie na jego posałaniu, a ten spryciula, szybko obrócił się na plecki, nózki wywalił do góry i gapi się na mnie z wyraźnym żądaniem drapania po brzuszku. Ależ mu się podobało. Wyginał się na wszystkie strony, żebym żadnej części brzuszka nie ominęła. To jest super ekstra pies i jest w nim ogromna radość i wola życia. Dziś Dingo pojechał do swojego tymczaswego miejsca pobytu - na zaprzyjażnione ranczo. Będzie tam dochodził dalej do siebie pod fachowym okiem.[/quote] Dzięki za wieści :multi: Są wspaniały :loveu: Aż się wzruszyłam..... Trzymam kciuki z całych sił za szybkie wyprostowanie prawnych spraw Dingusia :roll:
-
[quote name='Guciek']Teoretycznie cieczkę powinna dostać w lutym/marcu (ostatnia to sierpień 2008), ale do tej pory ani jednej oznaki - nasz wynik to 0,74.[/quote] Milion pytań.... W jakim jest wieku? Ile razy miała cieczke? Jeżeli miała więcej niz raz to co ile? Czy była badana na okoliczność zrostów w pochwie? Czy miała podawane jakieś leki hormonalne ( np w kierunku zatrzymania lub przesunięcia cieczki) Itd.... Znajac odpowiedzi na te pytania można radzić dalej.
-
Jasne :roll: Pani BW uwielbia spać ze smierdzącym, zapchlonym psem. Oblepionym pod ogonem kupami, obejszczanym i cuchnącym na kilometr. Przecież spać z takim psem to ogromna przyjemność. Teraz jest wygolony więc pewnie tak nie capi. Ale juz niedługo.... Odrośnie i będzie znowu pomagał zasnąć :angryy:
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='CoolCaty']Karmę przekazłam, a moją osobista paczuszkę dla Biafrowych psiaków nie. O ja gooopia. No nic, dozbieram jeszcze do paczki trochę tych dowymieniowych specyfików i wyślę.[/quote] Ciapo jedna :evil_lol: A miałaś taką okazje ;) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Dzięki bezinteresownej pomocy człowieka z forum samochodowego 2 worki karmy dotrą w sobote do Brutusa :loveu: Wiecie że takie rzeczy wracają mi wiare? ;) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']692 33 44 33 to mój. Do CoolCaty nie mam :shake:[/quote] Wsio już mam. CoolCaty nadal nie odpowiada a czas nagli :shake: Miło było pogadać :loveu: Człowiek z forum samochodowego sam sie zadeklarował dostarczyc karme. Ale kuna on za chwile tam będzie a CoolCaty zajęta :-( -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Jakiś tel. potrzebuję do CoolCaty i do Biafry. Chodzi o transport karmy. Możliwe że znajdę go dziś ;) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']Można poszukać transportu, zeby nie płacić dodatkowo. Karma jest potrzebna, ale nie aż tak zeby głodował :evil_lol: Parę dni wytrzymamy. [B]Pysiu -[/B] uściskaj ciotki i wujków z forum samochodowego :loveu: Karmę mogę gdzieś po drodze odebrać , najlepiej w Krakowie lub okolicach. Jeśli coś idzie w paczce, to najlepiej na adres Fundacji - krakowski. Paczki do mnie na wieś różnie docierają. Ostatnio jedna zdążyła zaplesnieć po drodze :angryy:, bo się gdzieś przebiła a później na upale pojeździła Brutusek ostatnio je karmę dla wątrobowców z Trovetu. Jest tańsza od RC Hepatic i też bardzo mu smakuje. Ogólnie jest w dużo lepszej kondycji. Na początku nie miał apetytu i ledwo chodził. Teraz goni jak torpeda, aż strach stać mu na drodze :shake: Myśli, że człowiek to ma nogi z gumy :evil_lol: Czy ktoś może znalazł czas i wystawił mu aukcję albo ogłoszenia :oops: Jemu strasznie należy się własny domek.[/quote] Uściski przekazane :) Niech Brutusowi służy karma. I niech znajdzie się domek.... Jest mi niesamowicie smutno z powodu Dingusia.... -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
To czekam na odpowiedź. Dobrze byłoby aby była szybka bo mój TZ jeździ po Polsce i może akurat się zdarzyć ze będzie w pobliżu i karme może przywieźć. -
Dinguś ma szczęście do hojnych ludzi. Ale nie ma szczęścia na to aby mógł dostać szanse na wspaniałe życie pośród trawy a nie błota, pośród rąk i serc ludzkich a nie setek innych psów..... Tak patrzę na te moje dwie czarne mordy i aż mnie serce boli jak tak można być tak strasznie złym człowiekiem żeby w swojej zgryzocie zasłaniać się biednym psem. Gdyby moim było u mnie nienajlepiej to sama z ogromnym bólem serca postarałabym się aby moim najwspanialszym przyjaciółkom było lepiej. Choc serce by mi krwawiło. Ale na tym polega miłość. Widać nie wszyscy znają znaczenie tego słowa.
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Pysia replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']Nie wiem czy na lek, który nie jest w Polsce dopuszczony do obrotu wet wystawi receptę :shake: A co jest w składzie tego preparatu chronicin ...?[/quote] Wystawi bo wystawiali mi weci recepty na to w Polsce :) Z ta recepta do apteki ludziej idzie się w Czechach lub na Słowacji i kupuje za grosze. Skład mam na buteleczce ale kuna chyba sobie paluchy połamię na tych nazwach żeby przepisać :-o Zakupimy od ciotek i wujków z forum samochodowego 2 worki karmy dla Brutusa. Jeżeli gdzieś ja można kupić jak najtaniej i wiecie gdzie to proszę o namiary. No i o adres gdzie karme przesłać ;) Dinguś został u BW .... Ma szanse na dom, ale nadal tam jest..... Ryczałam wczoraj calutką noc z bezsilności ;( Brutus nie ma szczęścia do pieniążków i deklaracji domku stałego. Dinguś ma szczęście do pieniedzy ale nie ma szczęścia do tego aby dostać szanse na normalne życie... To wszystko jest bardzo niesprawiedliwe!