Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. Piekne artystyczne niebo i taki dynamiczny Ozulec! Ehhh przez tego mojego szkraba nie mam czasu pisac. Teraz po kryjomu klikam z pracy:P Hihii...buziaki dla Waszej rodzinki!
  2. Cudne maleśntwa! Bardzo się ciesze razem z Toba! Bierz urwisa, przynajmniej nie bedę sama z takim ruchliwym psem:P
  3. Łokcie sprawdzimy obowiazkowo przy okazji:) To juz postanowione. Mam nadzieje, ze wszystkie 4 łapy sa w porzadku. Ciuciola a czy Siembieda ogląda fot wysyłane np. mailem albo pocztą pacjentow spoza Wroclawia? Wiesz jak to wygląda? Ja mam nadzieje ze watpliwosci, ze wszystko jest ok nie bedzie, ale wole byc przygotowana na wszystko. Co do puszczania Idy luzem to ja ja spusciłam juz na pierwszym spacerze:) Rano nastepnego dnia po pryzjezdzie. Oczywiscie teren bezpieczny z dala od ulicy itd. Mialam wtedy stracha, ale mala się pilnowala wyjątkowo. Teraz bardzo ladnie przychodzi na komende "do mnie". Odwoluje ja nawet od innych osow. Mam nadzieje, ze tym zwierzeniem nie zapesze i nie zacznie mi uciekac:) Poki co jest super (prawda ciociu Sylwio)? Jak ja mam kija w ręku to ona juz jest przy mnie, wariuje na tym punkcie, mam nadzieje ze jak nadejdzie czas ucieczek to własnie na kijaszka będę ją mogła przywołać,
  4. Mam nadzieje, ze mój wet umie zrobic te proby, bo ja jak czytałam jak sie je robi to niestety nie mam pojecia o co w tym chodzi:P Ida podczas badania bedzie miała 4,5 miesiaca, je RC i dostaje caniviton na stawy. Basiu Idenka robi psotepy, ale łobuziak z niej charakterny strasznie. Uparty osioł jak nie wiem co, ale jakos opanujemy tego szkraba:) Ciesze sie, ze u Was tez wszystko dobrze. Nam dzisiaj uszko staneło (co rpawda po porannym spacerku postanowiło na chwile klapnac, ale robi postepy:P). Pozdrawiamy Co do glupiego jasia to Ida ma tylko nie jest, pic moze:)
  5. Po pierwsze: Asher bardzo współczuję w kwesti Sabiny, ta to ma pecha ostatnio:( Co do ułożenia psa to doczytałam na wet servisie ze psa układa sie na pleckach w rynience. Ja jestem dobrej mysli. Wydrukuje sobie wskazówki co do tego jak powinno wygladac dobrze zrobione zdjęcie i bede przygotowana na nastepny czwartek. A czy ktos z Was wie cos na temat próby ORTOLANIEGO, BARLOWA i BARDENSA?
  6. Acroba nieco mnie uspokoiłas,bo moj wet własnie kładzie psa w rynienca i wyciaga łapy i łaczy kolana, juz sie wystraszyłam,ze zle cos robi. Staram sie nie bac. Mam nadzieje, ze zdjecie bedzie dobrze zrobione i jednoznaczne. Moze napiszesz mi na co przy układaniu suni powinnam zwrócic uwage, zeby zdjecie wyszło prawidłowo?
  7. Czy zawsze rozlozenie psa odbywa sie poprzez polozenie na brzuchu i takie rozlozenie lap? Macie na to jakies zdjecia? Nie robi sie przeswietlen kladacn psa na plecahc w takiej wanience i wyvciagajac lap do tylu?
  8. Jutro dzwonie do weta i umawiam się na badanie. Przepraszam czy to calcium to ludzki lek? I czy mozna go brac z canivitonem? [IMG]http://i4.tinypic.com/10f1ixw.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/10f25b8.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/10f27g0.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/10f2hi1.jpg[/IMG]
  9. Piękne obrazy! Nie wiedziałam, że malujesz i to w dodatku tak pięknie. :loveu:
  10. Ida jest nadal malutkim pieskiem:P Co prawda rośnie jak na drożdzach, ale to taka kruszynka:) Uszy coraz częściej pięknie stoją. Sunia bardzo!! chętnie chodzi na szkolenie, wręcz biegnie i drze ryja jak musimy wracac. Nie wiem co to za pies, ktory tak bardz lubi sie uczyc. Po takiej nauce jest padnięta i spi przynajmniej 3 godziny, co w jej wykonaniu jest nie lada osiągnieciem. Na uszka nic in_a nie podajemy, bo staną same:) Jak tylko się ustabilizuje gospodarka wapniowo-fosforowa w organizmie po tym wyłażeniu zębów. Słuchajcie mądrzy ludzie. Co mi radzicie. Sunia nie okazuje zadnych objawów dysplazji. Wstaje normalnie, biega normalnie, ne kuleje, nie ma zajczych biegow, poza tym stweirdzonym ostatnio przez weta bolesnościa stawow wszystki gra. Przeswietlać ją? To zawsze narkoza i te napromieniowanie. Nie ukrywam ze sie boje, bo póki czlowiek nie wie ze cos mu dolega to jest zdrowy;/ Prześwietlalibyscie juz teraz czy przy okazji np. sterylki albo dopiero jak wystąpią objawy? Po pracy wstawie kilka nowych fotek (o ile sunia pozwoli mi wejsc na kompa:P).
  11. [quote name='asher']Hiihihihihiiiiiii :roflt: [/QUOTE] I z czego tak rechoczesz babo co? Spac chodze dopiero około 23 (jak dobrze pójdzie) bo mala ma tyle werwy, że wczesniej się nie kładzie...ale postanowiłam, że wcześniej juz wstawac nie bede.:shake: Ratunku!!! (jak to tak jak z dzieckiem to ja narazie podziękuje).
  12. Wchodze na dogo po długie nieobecnosci i co widze?? Trzeci pies! Gratulacje! Trzymam kciuki za oswajanie małej, dobre kontakty suczek i za brak potomstwa!
  13. Witam. Basiu u nas zabki po wymianie. Praktycznie wszystkie mamy juz nowe:) Stąd te uszka klapnięte. Olcha szkolenie mialo byc w czwartek, ale tak lało, ze jest przełożone na jutro. Byłysmy za to planowo dzisiaj. Małje tak się to szkolenie podoba, że wcale nie chce wracac. Co prawda spi potem padnieta (juz 2 godziny), ale jest przeszczesiwa. Sa pieski do zabawy. Daja smakołyki, przeciagaja sie sznurem, rzucaja piłeczke...eehhh, zyc nie umierac. Mała faktycznie rosnie jak na drozdzach. Ma coraz wiecej siły fizycznej i cholercia jest nie do wymeczenia. Ja na nic nie mam czasu! Spie razem z nia, wstaje o 5.30 zeby ja troszke przed praca zmeczc (coraz gorzej mi to wychodzi, bo ona coraz mniej sie meczy), po pracy biegiem na spacer....i potem zabawianie smarkacza w domu, bo jak sie nudzi to chetnie wszystko gryzie.:mad: Poza tym jest kochana. Bardzo grzecznie jezdzi srodkami komunikacji (dzis w kantarku, bo róznie ludzie patrza na takiego "malutkiego" szczeniaczka). Niestety wybiegałysmy dzisiaj szybko z autobusu bo Ida postanowiła zwymiotowac:oops: Ale poza tym jest grzeczna. No i pieszczoch z niej niezły, ale nie można dac sie oszukac bo charakterna jest strasznie.:evil_lol: A to niedobitki fotek:) [IMG]http://i4.tinypic.com/105wmpv.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/105wo5k.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/105wpvs.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://i4.tinypic.com/105wkdf.jpg[/IMG] Cyrkowiec ze mnie:) [IMG]http://i4.tinypic.com/105wgf7.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/105wkl4.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/105wkte.jpg[/IMG]
  15. Ja tez mam fotki, ja tez:P Wstawiam tak późno, bo dzięki mojej Idusi nie mam czasu na dogo:P Teraz wykorzystuje moment ze spi po szkoleniu, więc nadrabiam:) [IMG]http://i4.tinypic.com/105wjy8.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.tinypic.com/105wjr7.jpg[/IMG] Mówisz cos do mnie? [IMG]http://i4.tinypic.com/105web9.jpg[/IMG]
  16. Ja narazie do domu bez klamek sie nie wybieram, raczje do domu wielkie miłości i wrażliwosci:) Zreszta Was tez tam zabiore. Marta pamietam...chociaz ostatnio niewiele ostatnio mam czasu na dogo, ale pamietam. (')
  17. Lalus przymierzał sie do mojej piłki, ale nie ma tak dobrze, ja pilnuje tego co moje:) [IMG]http://i3.tinypic.com/ztt1eg.jpg[/IMG] Ida obserwator. [IMG]http://i1.tinypic.com/ztt3ih.jpg[/IMG] Ktos mi sie przyczepił do futra:P [IMG]http://i1.tinypic.com/ztt4w6.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/ztt53p.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/ztt5dl.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/ztt760.jpg[/IMG] Pogadamy mały? [IMG]http://i3.tinypic.com/ztta37.jpg[/IMG] Ano rośnie mi pannica:) Mamy juz prawie wszystkie swoje ząbki. Zostały nam w sumie kły do wymiany:) No i oczywiście dalej psocimy jak pijane zajace:P
  18. Olcha ja jej wcale nie czysciłam. Wsadziłam do wody i sama sie wymyła:P A oto ja z klapnietym uszkiem:) [IMG]http://i1.tinypic.com/ztsumq.jpg[/IMG] Duża ze mnie babeczka juz. [IMG]http://i2.tinypic.com/ztsuwm.jpg[/IMG] Pani ma moją ulubioną piłeczke:) [IMG]http://i3.tinypic.com/ztsv9h.jpg[/IMG] [IMG]http://i2.tinypic.com/ztsvh5.jpg[/IMG] Lubie tak sobiepolezec w trawce;) [IMG]http://i1.tinypic.com/ztsvud.jpg[/IMG] A tu z moimi przyjaciólmi. Ten mały to mój nowy przyjaciel Gryfonik brabancki - Lalus:) [IMG]http://i3.tinypic.com/ztsx8w.jpg[/IMG] Ale mi te uszy zarzuciło:P [IMG]http://i1.tinypic.com/ztsxnl.jpg[/IMG]
  19. ...(') Cieszę się Marta, że znalazlaś w sobie wystarczająco dużo siły, aby pozwolić odejść Pagajkowi zanim zaczął cierpieć. Bardzo Ciebie za to podziwiam, bo to chyba najtrudniejsze decyzje w naszym życiu. Ból jest i będzie...ale tak jak piszesz jest ulga...też ją odczulam po odejściu Lazy. Bałam się jej cierpienia i dziękowalam Bogu, że pozwolił jej odejść spokojnie. Tak samo spokojnie odszedł Pagajek w Twoich ramionach. Teraz biega tam po zielonych łąkach i wariuje w czystych strumykach. Nic i nikt go nie ogranicza. Z czasem będzie latwiej mówić i myśleć o Nim bez bólu w sercu, ale tęsknota nigdy nie minie. To wymaga czasu, ale jesteście silni, więc uda Wam się stanąc na nogi, chociaż może teraz wydaje się to abrdzo trudne. Trzymajcie się wszyscy troje.
  20. [quote name='PIKA']a czasem uszy :evil_lol:[/QUOTE] :eviltong: Byłysmy na szkoleniu. Była bardzo grzeczna, nie warczała na zadnego psa i dała sie zdominowac starszej suce o dominanckim ale zrównowazonym charakterze. Jeszcze będą z niej ludzie:) Pani od szkolenia bardzo mi sie podoba. Mam nadzieje, ze nasza współpraca bedzie sie dobrze układac. Jej metody szkoleniowe to przede wszystkim nagradzanie smakołykami, piłeczka i tonacja głosu. Oczywiscie wyznaje teorie dominacji, ale nie spokojnie, jest w tym raczej wywazona. Szkolmy przede wszystim przez zabawe. Dzisiaj zauwazyla, ze Ida lepiej niz na smakołyki reaguje na piłke, na która sie nakreca i pięknie aportuje (tzn. biegnie po nia i przynosi:P). Nastepne spotkanie w czwartek. Jutro beda foty:)
  21. Bardzo mi smutno... Przyznam się bez bicia, ze nie wiedziałam o chorobie Haleczki..niestety praca i szczeniak w domu pochłaniaja mnie bez reszty, coraz rzadziej tu bywam. Ale bywam na teczoywm moscie, zeby pisac do Lazy..i dzis przeczytałam cos strasznego. Równo w miesiac po odejscu Lazy odeszła Halka...wiem co czujesz, ale to i tak nie pomoze Ci w bólu. Dobrze, że masz Harnasia...to Ci pomoze, ulży w bólu, chociaz nikt nie mówi ze bedzie lekko... Trzymaj sie dzielnie. Dla Ciebie Haleczko...(') Lazy się Tobą zajmie.
  22. [quote name='anetta']Kto smial zauroczyc? :mad: He? :mad: I teraz nie bedzie pieknych zszytych uszek :placz: Jak idzie wychowywanie rozbojnicy?[/QUOTE] Raz na wozie raz pod wozem...hihih...czasem mi ręce opadaja, ale jutro pierwszy dzien szkolenia (akurat w jej urodziny):)
×
×
  • Create New...