-
Posts
4697 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LAZY
-
Dla Harleyka...(')
-
Caniviton podajemy (nie ten forte:)). Jemy royala dla szczeniaków i domowe jedzonko. Dzis był spacerek, na smyczy i sunia ładnie szła. Nie wstaje z trudem, łapki moge jej wygiąc jak lezy na plecach (tylko o co chodzi z tym szpagatem? Czy tak na boki podkurczone czy do przodu wyprostowane???). Musze ja pilnowac przy skakaniu, bo nie ma oporów! Non stop gdzie włazi łapami. Wskakuje na tapczany i nic sie nie dzieje. Na spacerze dzisiaj cały czas szła bez siadania. Jak biega z psami to biega sobie, biega i za jakis czas siada, po czym znowu biega. Co dokłusu...czy ciagle ma kłusowac czy jest moment w którym odbija sie dwoma łapami (np. w szybkim pędzie?) Nie umiem tego dobrze zaobserwowac. Dzowniła do mnie Marysia, zeby mnie uspokoic. Oczywiscie powiedziałą, ze nie wyklucza sie nigdy dysplazji, ale u niej jeszcze nikt reklamacji nie zgłaszał. Złota kobieta z niej. Dziękuję Marysiu za troske. Pysia ten tyłozgryz to ja nawet nie zauwazyłam. Jest niewielki, a kły te dolne umiejscowione sa w takim wgłębieniu w górnym dziasle wiec chyba ok. Będę sie z nia przeciagac. Mam nadzieje ze to sie nie pogłębi. Pal szesc z wygladem ale chodzi o jej wygode i komfort zycia, ja na wystawy sie nie szykuje. Teraz mała spi zadowolona. Ciekawe jak długo...jak wstanie znowu bedzie diabeł wcielony:)
-
Wróciliśmy od weta. Bylismy szczepic się na wścieklizne. Jestesmy zaszczepieni. Weterynarz stwierdził, że mamy tyłozgryz albo przodogryz (dolna szczęka jest odsunieta w tył) podobno nie przeszkadza psu. Ale niestety macał jej stawy i stwierdził, że są bolesne...Jak je wyginał to sunia piszczała (co prawda moze była zdenerwowana, bo badanie juz dłuzej trwało i potem tez piszczała), ale wet stwierdził, że była reakcja łap na ból. Pomocy!!! To nie może byc dysplazja! Oczywiscie mamy wskazanie na rtg...ale boje sie tego jak cholera. Nie moge miec chorego psa! Ja tego poprostu nie wytrzymam psychicznie! Juz jestem przewrazliwiona, oczywiscie wszystkie objawy jakie sie ma przy dysplazji ejstem w stanie u niej znalezc, obojetnie czy faktycznie sa czy nie. Jak moge sama jej te łapy "wykręcic" zeby sprawdzic czy bola. I czy one moga bolec jak nic nie jest??? Czy te stawy moga bolec z inneog powodu niz dysplazja? Wet stwierdził, że nie powinno przy prawidłowo roziwjajacych sie stawach bolec. Ja świruje. Mam nadzieje ze niepotrzebnie.
-
Co masz na mysli piszac "chyba dokładnie to o co M v. Stephanitzowi chodziło", że niby takie wcielone diabły to fajne psy co?:mad:
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
LAZY replied to arima's topic in Foto Blogi
Słodziutkie te Twoje malutkie Zmoreczkowe Szelmiątka:loveu: -
Witaj ina! Jak dobrze Ciebie czytac tutaj:) Widzisz jak ta moja wariatka dzikuje:) To jest istny szatan a nie aniołeczek jak to mówi mój Marcin:) Ale jestesmy juz wszyscy zakochani po uszy! Mizianka dla całej Twojej trójki.
-
Właśnie stwierdziłam, że Ida to terminator. Pomijajac fakt ze wszędzie włazi i niczego sie nie boi, to robi takie wygibasy na tapczanie ze z niego spada i nic sobie z tego nie robi! Ona jak nic nadaje się do cyrku:) Oto kawałek mojej terminatorowej głowy:P [IMG]http://i2.tinypic.com/x579y8.jpg[/IMG] Mała zaczyna czaić ze jak krzycze ze cos jest "fe" to raczej lepiej tego nie ruszac, jak to nie działa to działa "do jasnej cholery":P [IMG]http://i1.tinypic.com/x57a6h.jpg[/IMG] Marcin jak się wziął za fotografowanie to porobił malutkiej troszeczkę fotek, [IMG]http://i2.tinypic.com/x57byv.jpg[/IMG] Are you talking to me?:razz: [IMG]http://i3.tinypic.com/x57cec.jpg[/IMG] Ładnie mi w tych kolorkach:) [IMG]http://i1.tinypic.com/x57cs7.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/x57d5e.jpg[/IMG]
-
My z Ida w sobotę bardzo chętniewybierzemy się na głębokie, coby asher pokazac, że DON tez schnie:eviltong: Co do SM na stadionie...to niezle...którego faceta spisali? Tego od Atosa? Przesadzili...tam zywej duszy nie ma...ehhh...cholerni służbiści! Idusia coraz lepiej znosi samotnosc...juz sie tak nie drze...(tfu, tfu zeby nie zapeszyc!). Ale nie mozemy trafic na kolege do zabawy. Dzis był fajny golden 5 misieczny, ale włąsciciele go zabrali po tym jak Ida dorwała sie do jego ucha;/ Potem był 3 meisieczny amstaf, któremu szarpanie nie przeszkadzało, ale miał swieze uszy po kopiowaniu, więc ja ją zabrałam zeby mu ich nie uszkodziła. [IMG]http://i3.tinypic.com/x56o9d.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/x56r1c.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/x56u1i.jpg[/IMG] [IMG]http://i2.tinypic.com/x56wpw.jpg[/IMG]
-
Co do skoków to spokojnie pilnuje mala na tyle na ile moge...wiem o stawach itd. bez obaw:) Co do dlgiego włosa to ja już widze jak wszystko się do Idy przelepia:), ale Lazy schla też bardzo długo. Ale czy ta sierść im przeszkadza podczas pracy? Czy raczej właściciel ma poem sporo roboty?;)
-
No to juz czekam na Wiilyego:) Na pewno kochany z niego będzie biszkoptowy blabladorek:) Zobaczysz ze bedzie Ci w jego towarzystwie nieco łatwiej niż teraz, ale nikt nie mówi, że ból minie.
-
Witajcie Gezesiu, Maniu i Haniu:)
-
Ale tam pięknie! Wspaniale. Ja planuje wypad z mała nad wode w tą sobote o ile pogoda dopisze;) Mam nadzieje, ze polubi pływanie tak samo jak Lazy. Ozzy to widac urodzony pływak...tylko po co ta smycz z TA na jej drugim końcu?:mad:
- 78403 replies
-
No to juz niedługo...jeszcze 2 miesiace i malszek zacznie mieszac w Twoim zyciu:) Imie masz? Jaka to rasa?
-
Mam tego kija... [IMG]http://i2.tinypic.com/x3slj6.jpg[/IMG] Ciekawe co jest za tym krzakiem? [IMG]http://i2.tinypic.com/x3slte.jpg[/IMG] Biegnę jak szalony zając:) [IMG]http://i2.tinypic.com/x3sm10.jpg[/IMG] [IMG]http://i2.tinypic.com/x3smdc.jpg[/IMG] No dawaj tego kija przecież grzecznie siedze! [IMG]http://i3.tinypic.com/x3smlf.jpg[/IMG] Nie? To sama sobie wezme:P [IMG]http://i2.tinypic.com/x3so49.jpg[/IMG] Rzuciła kija, to biegne! [IMG]http://i1.tinypic.com/x3sodg.jpg[/IMG]
-
[quote name='anetta']Zaraz, zaraz, a gdzie foty? :lol: NIc nie widze :placz:[/QUOTE] Yyyy...jak to nie widzisz?
-
Na pewno szaleją jak dzikusy:)
-
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
LAZY replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
Piękne białaski! I faktycznie na zielonej trawce wspaniale się komponują:) -
[quote name='kalinaM']czyżby Ida zjadła tego zółego tulipana?:grin: :roflt: Patrzcie nawet ktosik pokazuje na badylka po...(żarcik)śliczne fotencje i te uszy Idy![/QUOTE] Hihi...jaka spostrzegawcza jestes:)
-
Zadowolona byłam z tego wypadu:) [IMG]http://i3.tinypic.com/x3j0ie.jpg[/IMG] Lecę uwaga! [IMG]http://i1.tinypic.com/x3j0q8.jpg[/IMG] Mam kija;) Reszta fot jak mi ruszy program do ich wstawiania bo sie zamulil;/
-
Dzisiaj mieliśmy piękną pogodę i prawie cały dzień spedziliśmy na działce, oczywiscie nie mogło tam zabraknąć Idy:) [IMG]http://i1.tinypic.com/x3ihkj.jpg[/IMG] Pannica na włościach:) [IMG]http://i3.tinypic.com/x3ip1y.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.tinypic.com/x3ipop.jpg[/IMG] Czyż nie wyglądam jak małe lwiątko? [IMG]http://i1.tinypic.com/x3ir76.jpg[/IMG] Sprawdzam teren, bo kręcą się tu czasem jakieś obce psy... [IMG]http://i1.tinypic.com/x3irg8.jpg[/IMG] Zrywam się do biegu;) [IMG]http://i1.tinypic.com/x3irnl.jpg[/IMG] Ukryłam się za tym pieknym tulipanem:) [IMG]http://i3.tinypic.com/x3irtu.jpg[/IMG] Niuchu, niuchu...jak coś mnie zaciekawi to idę z nosem przy ziemi (dzis znalazłam kreta!) [IMG]http://i1.tinypic.com/x3is6o.jpg[/IMG]
-
Gadu, gadu...a foty gdzie???:mad:
-
[quote name='Agga']Paulinko Jej jest tam napewno dobrze. A my sama wiesz:-( To prawda...tym co zostają po tej stronie zawsze jest ciężej, ale ona na pewno tez tęskni (prawda:lol: kochana?)...
-
Dzisiaj mija 3 tydzień jak Cie nie ma, a ja nadal płacze. Dzis byliśmy na działce:) Lubiłaś tam chodzic, ale nie było słychać już Twojego szczekania nad malutkim kamyczkiem...Ehh...nadal jest wielki żal do losu...to takie niesprawiedliwe. Bardzo za Tobą tęsknię! Bardzo...niewazne, że jest Ida (na pewno jest mi łatwiej), ale bardzo tęsknie! Tak mi brak twego madrego spojrzenia, Twego spokoju i wielkiej radości jak wracałam do domu. Wiem, że z Ida będzie inaczej...ale czasem boję się ze nie pokocham tego "inaczej" tak jak Ciebie. U nas dzisiaj jest piekna pogoda, pewno pojechałybyśmy nad jezioro, zebys pomoczyła futerko:) Mam nadzieje ze jest Ci tam dobrze...do zobaczenia w swoim czasie...(')
-
[quote name='karjo1']Trudno powiedziec, kilka lat temu, jak Maciek mial sie naumiec obslugi Postiego, trafilismy do K9, jedna babka byla rozsadna, druga co najmniej dziwna :angryy: i zajecia z nia odpuscilismy sobie. Znajoma korzystala z uslug niejakiego p. Stasia (chyba "Grom") na Krzekowie/Bezrzeczu, "swietnie " lamie psy :shake:, te odporniejsze jakos to przechodza bez zbytnich strat na psychice (malamuty szybko zalapywaly, ze maja udawac posluszne i jest ok :evil_lol:), no i czesto korzysta z elektrycznej obrozy (ponoc jeszcze w milicji tak go uczono szkolenia psow....). PS. Gdzie Wy sie podziewacie, w ogole malej nie widac w okolicy :placz:[/QUOTE] A to K9 gdzie jest? J amyslalam o Airis na Gumieńcach. Cos o tej na wojska słyszałam,ale czy to K9? Co do Gromu to od pa Stasia trzymamy sie z daleka. Psy owszem sa grzeczne w jego obecnosci...potem sie wyładowuja...nigdy jego metod wychowawczych.
-
[quote name='asher']Eeee, lepiej niech baboki do nas przyjadą :lol: Lazy, a jesteś pewna, że to dziamgolenie Idowe, to jest stres, a nie entuzjazm na przykład? Że ona szczeka, bo czuje się niepewnie, a nie dlatego, że chce, bardzo chce, teraz koniecznie, już i natychmiast poznac tego nowego pieska, bo jak nie, to inaczej pęknie? ;)[/QUOTE] Wiesz ja mysle ze to raczej ta druga wersja tego dziamgolenia. Tea duzo psów i juz sie nie drze. Potrafi czasem szczeknac jak sie jakeigos wielkoluda przestraszy..to podchodzi, odskakuje i poszczekuje. Ale zawsze musi podejsc, zeby sprawdzic. Jo-jo spokojnie, na pewno podejdzie, tylko najpierw sie przestraszy:)