Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. Ida z Lalusiem to dwa łobuzy. Małemu wcale nie przeszkadza, że Ida jest od niego dużo większa i sporo cięższa, czym przyprawia Sylwie o palpitacje serca:) Mam nadzieje, ze w weekend uda nam sie wspólnie poechać nad jeziorko i wypluskac te nasze łobuziaki:)
  2. [quote name='anetta']Jeeeeee :sweetCyb::sweetCyb: siostrzyczka Idy :sweetCyb: Piekny babelek :iloveyou: Brciszek jest cccudoowny :mdleje: Jestem bardzo, ale to bardzo ciekawa jak wyglada teraz :saint1:[/QUOTE] Aneta zapraszam na [url]www.owczarek.pl[/url] do działu pokaz swojego psa i tam jest temat Iktus z Kwiatowego Dworku.Nawet na sotaniej stronie sąaktualne zdjęcia:cool3:
  3. Mama żyje:P Chociaz nadal bierze leki przeciwbólowe.
  4. Witamy!!! Wspaniale, że pokazesz nam siostrę Idy:) A jest co pokazywać. Czekam z niecierpliwością na kolejne zjęcia;)
  5. Oj Sylwia jak będziesz mnie tak szczuc tymi czereśniami to jutro rano obowiązkowo będziesz mi musiała przynieść taką solidna garść!:lol:
  6. Myślicie że nie oduczam tej małej gnidy skakania? Najpiej działa odwrócenie się od niej plecami. Co prawda małpa próbje wtedy zajść czlowieka od przodu, ale jak sie ją zignoruje to dziala. Niestyt czesc ludzi jak ja zaczepia to "piszczy" z wrażenia i wtedy ona musi skoczyc. Ale powitalne poranki sa najlepsze, kieyd po spacerze pełnym impetem wpada do mamy do sypialni i taranuje wszyskto na swojej drodze:P Kochana z niej morda i ten balagan na głowie jest slodki. Dzisiaj ucho łaskawie stało podczas porannego spaceru po czym postanowiło opaść:P, ale bez obaw, jej Gorzowska siostra wlaśnie też klapnęła uszko, a już tak ładnie jej stały obydwa:) Z wrażenia nie napisalam, że robilismy morfologię kontrolnie i wszystko O.K. Dodatkowo sprawdzilismy poziom fosoru i wapnia i oba sa w normie, w górnej granicy, pomimo, że nie podaje jej zadnych witamin, oprocz canivitonu forte. Pozdrowienia od Idusi:)
  7. Wchodzę pooglądać czarnulki a tu co widze? Pająka! Co prawda też czarny i chyba ciutkę owłosiony, ale to nie w moim guście:-o
  8. W galerii byłam :) Powiem szczerze, ze zgłupiałam...bo co wet to inna opinia o tych Idy stawach. Nie panikuje, jedynie się martwie. Dwóch zaleciło mi ponowne RTG za miesiac. Jeszcze jedna konsultacja i wracam do mego weta niech mi cos doradzi.Straszne jest to ze pies rosnie. Dzis staw wyglada tak, jutro inaczej. Chciałam donieść, że ten mały diabełek co to się Ida zowie porzadnie stłókł mojej mamie żebro;/Wylądowała wczoraj na pogotowiu, bo nie wytrzymywała bólu. A to "aniołeczek" po porostu tak wylewnie rano się witał, że z impetem wparowała na mamę do łóżka. Ehh...to jest istny szaleniec:)Ja juz dawno stwierdziłam,ze ona ma ADHD:)I ten rytuał cieszenia sie z czymkolwiek w pysku. Dupcia to jej o mało nie odpadnie tak nią kręci z radości i robi orbitki wokół nas. Zakochałam się na dobre:razz:
  9. Nareszcie nowe foty:multi: One są extra...a Jogi to juz widac,ze niezłe ziółko będzie:)
  10. Najważniejsze do dostać konkretne wskazanie odzaufanego weta. Odnosze wrazenie ze im więcej konsultacji tym gorszy zamęt...:roll:
  11. Hihhi...ma Ozzulec fantazję z tym wchodzeniem na kanapę:) Witaj Alu! :buzi:
  12. Widzę, że trafiłam w samą porę:) Już sie nie mogę malutkich jo-jeczkow doczekac!!:multi:
  13. Jak tutaj u Was pięknie Haniu! Gezes tradycyjnie szaleje jak pijany zając, a Ty takie piekne widoczki fotografujesz..ehhh...CUDNIE!
  14. Cyżby PIKA w desperacji rozdawala żeberki na lewo i prawo? Asher jak sama piszesz gorzej być nie moze więc będzie tylko lepiej!!! Maga aż tak źle idzie Wam chodzenie przy nodze. Ja mam ciekaw sposób, ktory sama trenuję na moim rozbrykanym szczeniaku, który jak go coś pociaga to rwie jak kon. Jak pies nie idzie przy nodze to stajesz i wolasz go do siebie robiąc dwa, trzy kroki do tylu. Podajesz komende rownaj i dopóki pies idzie ladnie (na poczatku przynajmniej nie ciągnie) to idziesz dalej i nagradzasz, jak zaczyna ciągnąc to znowu stajesz i każesz mu przyjsc do siebie, cofajac sie. I tak do skutku. U nas dziala. Mała potrafi juz nie wyrywac mi ręki ze stawu przed wejściem na ulubiony wybieg, nie jest to perfekcyjne rownaj, ale jak na 4 miesiecznego szkraba moze byc. Najwazniejsze, że ona załapała, że jak ciagnie to nie idzie dalej. Można tez zmieniac kierunek spaceru, jesli pies ciagnie a nie musisz isc tą trasa. Należy mu pokazac, że ciągniecie = nie dojdziesz do celu, do ktorego ciagniesz, tylko spokojny spacer pozwoli dojsc gdzie chce. Powodzenia
  15. Oktawio one są boskie! Ten jasny jak dla mnie wypas! nie wiedzialam, że takie jasne też sie trafiaja! Czy ona ma dluższa siersc od Dandiego?
  16. [quote name='sylwiaskalska']dr Lemański jest weterynarzem ale specjalizuje się w USG czyli sprawy związane w układem moczowym. A klinikie ma na Wojska Polskiego za Pogotowiem ratunkowym dla ludzi. Później zapytam szefa czy ma numer. Jestem z Gugałą umówiona 12 czerwca na godzine 09:40 i wtedy powiem wam wszystko :)[/QUOTE] Skoro tak to będę miala do Ciebie romans w związku z twoją wizyta:), jakbyście wysylali foty do Poznania na konsultacje do dr Wąsiatycza to ja bym prosila, żebyś przypilnowała żeby Gugala wyslał też foty Idy, ale co do tego to się jeszcze dogadamy. Ten Wąsiatycz to ten o którym Ci wczoraj mówiłam.
  17. Jak się czuje Szelmusia??? Mam nadzieje, ze tytł tej galerii już wkrotce się zmieni:) Waszka...Ty znowu będziesz się chwalić:mad:
  18. Sylwia a ten Lemański to na ortopedii się nie zna?
  19. [quote name='Patka']mhy czyli na to wychodzi ze laluś jest w polowie :p ciezki orzech do zgryzienia :shake:[/QUOTE] Łatwiejsza decyzja przy cieższej dysplazji albo przy lżejszej wedlug Ciebie?
  20. No niestety Siembieda bierze 50 złotych za napisanie o zdjęciu doslownie 2 zdań! Zwichnięcie stawów, dysplazja postepująca...ceni się strasznie, ale cóż w końcu ZK przyczynił się do jego slawy i dzeki temu nabija mu klientów.
  21. Cudnie Ci w tych dlugich wloskach Agusiu! Ciuciola a twoja fota gdzie?:mad:
  22. Ciuciola ta lewa strona zdjęcia to prawa łapa i do niej nie było zastrzezen. Ale to jest szczeniak, u niej sie wszystko rozwija. Jeszcze czeka mnie konsultacja z jednym wetem, ale mysle ze bedzie ok. Szkolenie idzie nam dobrze (tfu,tfu). Oczywiście potrafimy być uparte, ale damy rade. Juz rozumiemy, ze ciagniecie nigdzie nie doprowadzi. I nawet tuz przed wejsciem na ulubione boisko trzeba równac(bo jak nie to w tył zwrot). Owszem będziemy klikac, umiemy siad, waruj, stój, do mnie no i noga. O tunelu i kładce nie wspomne bo do tego mamy talent.
×
×
  • Create New...