Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. MonikaP - to mnie zawsze bardzo ciekawi - czy wiadomo coś, dlaczego Pyza znalazła się w schronisku? Przecież to taki młody psiaczek!!
  2. No proszę, tylko się pogoda piekna zrobiła, to już tu cisza panuje i błogi spokój. A ja w takim razie wywinduję Misiaczka na górę :p
  3. Monito, nie napisałaś mi, co z windą?
  4. Tak, o Onku mówię. On jest "ludzki" {jak to u nas w hoteliku mówią na nasze psy}, czy też schroniskowy?
  5. Ooo jaki piekny profil! Ta piekność też jest ze schroniska?????
  6. Moja śliczna Tija :loveu: . Pięknie wyrosła i naprawdę zasługue na domek. Zresztą tak samo jak wszystkie te schroniskowe piekności
  7. Tak własnie taki kaganiec z materiału
  8. :multi: :sweetCyb: :bigcool: :Cool!:
  9. Tam są fajne miejsca an spacerki - już kilka zdjęć widziałam nad ta wodą = jeziorkiem, czu rzeczką. Takie malownicze miejsca i fajne zdjęcia wychodzą. A Łateczek jest ślicznota!
  10. No pewnie, że i stres i to że ona prawdopodobnie od grudnia siedziała w kojcu sprawia, że ona biedaczka nie umie sę zachować jak dama! Ale to kwestia czasu. A jak jest z windą? Przekonalaś ją, że to nic strasznego?
  11. Ja mam takie szmaciane cóś! To się nazywa nie kaganiec, tylko poskramiacz chyba. Jest gdzieś w zaż......... samochodzie. Tylko ja go używałam już dość dawno - jak z Amigą szłam do weta i nie wiem, czy to już nie jest za małe na pychola Amigi i Pyzy
  12. Michu - tylko nie zamęcz Cioteczki w lesie! Ale wyszalej się, żebyś potem w domku był grzeczniutki :evil_lol:
  13. A będa fotki???? Pliiiiiiiiiiiiiiiiiis
  14. To nam jest wspaniale u Was gościc :p No i te wyczyny kulinarne! Jestesmy pełne podziwu! Jak widzieliście, nic sie już nie odzywałam na temat czego ja nie powinnam jeść, tylko pałaszowałam z zachwytem. Waszymi dziewczynkami i stosunkami między nimi jestem nadal zachwycona a wręcz zaszokowana!! Strasznie szkoda, że nie mogłyśmy się spotkać z Hanią, ale jak wiadomo miałyśmy jeszcze misję do spełnienia:p Szkoda, że nie widzieliście jak wracałyśmy z Ligoty - 2 małe psiurki w bagażniku, z tyłu Pandeczki Kiwi z dwoma Ligociakami, z czego jeden przez cały przejazd z Ligoty aż przez cały Wrocław dawał nam niezwykłą rozrywkę = choroba lokomocyjna :crazyeye: Najbardziej na te uciechy była narażona Kiwi, walczyla dzielnie i jestem naprawdę pełna podziwu dla niej. Z przodu siedziała AniaB ze zwiniętą na kolanach Pyzą, która jakoś nie chciała wejść na podłogę i zwinąć się w kłębek jak poprzednio Hamlecik. No i ja - tylko dzięki temu, że szoferowałam nie dołożono mi na kolanka jeszcze jednego pieska, bo chętnych biedactw z Ligoty na podróż do Krakowa napewno jest jeszcze wiele. Tak, że napewno jeszcze nie raz doświadczymy wspaniałych kulinarnych przeżyć jakie nam serwuje Dom :multi:
  15. Hahaha Monita - jakie piękne perskie dywany porozkładałaś na przywitanie i uhonorowanie nowego mieszkańca :evil_lol: Tylko czy to aby nie jest reklama Avonu?? :evil_lol:
  16. Nawet sporo więcej niż 10 minutek!!! Jedynie nagły sprint na siusianko Cię Monita tłumaczy z tego opóźnienia :evil_lol:
  17. Moje szczeniaczki też sie panicznie bały windy, Amiga zresztą jak ją przywiozłam do siebie (a miała już 5 miesięcy() też się bała windy. Ale to naprawdę kwestuia kilku wyjść. Malucha to najpierw wnosiłam pod pachą, ale szybko pokojarzył, że po wyjściu z windy to już jest fajna zabawa i trawka i bieganko, że zaraz zapomniał strachów
  18. Michu - nie martw się - las nie ucieknie :evil_lol: Życzę wspaniałego wypoczynku!!!
  19. Jasne KaLOlino, że podniesiemy Miska!!!! Już tam lecę
  20. Monita - nie dość,że masz figurkę, to dzięki Pyzie dobiero będziesz miała kondycję !! :evil_lol:
  21. Do niedawna Amiga załatwiała się faktycznie raz a porządnie zaraz po wyjsciu na spacerek. Ale bywa, że czasami posikuje potem tak kropelkami w róznych ciekawych zapachowo miejscach
  22. No tak, na brzuszku na samym środku mozna nawet trochę włoski zgolić, zostawić można tylko dłuższe "boczki" brzucha. Zresztą fachowa fryzjerka będzie wiedziała co z tym zrobic. Monita - przecinak moge Ci pożyczyć, bo posiadam takowy "na składzie"
  23. Ona jest po prostu bardzo jeszcze młodziutka - to taki dzieciaczek jeszcze! To widać po jej zachowaniu. Monita - może skontaktuj się z weszką, bo nie wiem, czy ona w poniedziałek nie miała być u weta, może byście się zabrały razem
  24. Ojjjjjjjjjjjjjj jak ja Ci zazdroszczę tych ogonków!! Bo u mnie merda tylko jeden i to okrutnie zakręcony. Ale mój ogonek jest taki strasznie zazdrosny, że aż strach! Pewnie inne ogonki zostałyby kompletnie przez mojego "zgreda" zdominowane :roll:
×
×
  • Create New...