Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. My już po siurkaniu. U nas narazie nie pada. Towarzystwo już znowu pokotem się uwaliło po swoich fotelach i drażni mnie tym, że wstaje wtedy, kiedy chce. A ja wtedy, kiedy muszę - i gdzie tu sprawiedliwość na tym świecie??? A co tam - jutro sobota i "raj" pewnie w deszczu
  2. Wcale nie zapomnieli, tylko dopiero co wrócili ze spacerku. A Wy co dzisiaj tak wcześnie?? Mizianka dla wszystkich:loveu:
  3. [quote name='Lorien:)']Jednym to nie przeszkadza, innym tak. Koniec tej śmiesznej dyskusji!:p[/quote] Tak jest :p
  4. A żebyś wiedziała - moje koleżanki szkieletorki w pracy stale marzną, a ja chodzę w mundurku z krótkim rękawkiem i wcale mi nie jest zimno. Jedyna zaleta warstewki izolacyjnej :multi: Matusz, ale że aż taki łasuch???? Też było wiadomo? On nawet ogórka kiszonego i cytryne łapie w pierwszym odruchu i w pędzie połyka, żeby mu czasem Amiga nie podebrała zdobyczy
  5. Ja o Bonusku, którego wzięłam ze schroniska składam relacje codziennie i n ie wyobrażam sobie, żeby mi "popuścili" gdybym przez kilka dni nie weszła do dogo i nie napisała co u niego i czasami nie wstawiła zdjęć. I z tego co widzę, to wiele osób opowiada o sukcesach i porażkach po wzięciu piesków czy to na tymczas, czy na stałe. :p
  6. [quote name='Matusz5']Witamy Amigi i Bono:loveu::loveu: co tam słychać u naszego Ostródziaka ? Właśnie pisałam, że "rośnie" i szeleczki robią się za ciasne. Straszny z niego łasuch!!!:p
  7. Z psami jest pewnie tak jak z ludźmi. Amiga zjada przy Bonusiku taką samą ilośc dropsików, bo za każdym razem po kropieniu oczek Bonuskowi obydwa zasiadają przy mnie w oczekiwaniu na smakołyka. A Amiga wcale nie tyje. Ja mam taką koleżankę w pracy, która w przeciągu 5 godzin w pracy je trzy razy i to nie coś drobnego - bo kanapki, batony itd. A chuda jest taka, że dla niej nieraz rozmiar 34 jest za wielki! A ja powiększam wcuiąż rozmiary nawet jak tylko patrzę na jedzenie ;)
  8. [quote name='weszka']Amiga - bardzo słusznie! Może nie od razu dieta ale rozsądne odżywianie - na początek ;) Weszko tylko jak to zrobić, kiedy on po każdym kropieniu dostaje smakołyka? W sumie on takiego zwykłego jedzenia nie dostaje zbyt dużo, ale jest w stanie zjeść każdą ilość smakołyków. To są tylko malutkie dropsiki psie albo malutkie ciasteczka dla psów, ale w sumie nie zjada tego mało. Dostałam umowę adopcyjną na Bonuska i ją w miarę możliwości jak najszybciej odeślę podpisaną. dzieki :multi:
  9. [quote name='Lorien:)']Cieszmy się, że Hektorek znalazł wspaniały domek! Nie można w nieskończoność zawracać głowę właścicielom, wydzwaniając i dopytując się o stan psa... Hektor jest w szczęśliwym domu, i sprawa już zakończona.;)[/quote] Jak to w nieskończoność?? Przeciez ostatnie wiadomości o nim mieliśmy 4 października. To jasne, że się wszyscy cieszą ze szczęśliwego zakończenia historii Hektorka, ale napewno nie tylko ja jestem ciekawa jak się Hektorek zaaklimatyzował w nowym domku.
  10. Nie ma żadnych nowych wiadomości o Hektorku??? :shake::placz:
  11. Też już nie wiem, o czym mówiłam, ale jak bylam na spacerku z psami, to widziałam lekkie różowości, które usiłowały się przebić z porannje szarówki. Ale potem już się zrobiło tak jak u Ciebie :placz:
  12. Witam o poranku. Dzisiaj nie tupałam za wcześnie, bo nie chcialam budzić stadka, no i przede wszystkim Pańci. Zapowiada się ładny dzień i oby tak było jeszcze przez następne dni :p
  13. No proszę, to Kobiś jest wspaniały! Ja to nawet sie nie odważam iść z Bono do fryzjera, bo widzę co wyprawia jak ja go zaczynam czesać. Niech no tylko gdzieś się zaczepi grzebień, to od razu idą zeby do akcji!
  14. itam, z wielką radością, że to już czwartek, a po czwartku piątek no i.........:multi: Byle tylko nie spadł snieg!!! Udało mi się dzisiaj zmierzyć szeleczki - ZA MAŁE !!!! Koniec wielkiego żarcia! Idziemy z Bonuskiem na dietę odchudzającą :cool3:
  15. A ja sama tego nie robiłam, więc nie moge nic radzić. Za to mam denerwującą sytuację z moim kompem, bo mi nie wyświetla masę zdjęć! I to nawet takie, które sama wstawiam przez fotosik. Nie wiem od czego to zależy, że jedne zdjęcia mi sie wyświetlają, a inne nie:cool1:
  16. Słusznie, słusznie, takie podejście mi się z różnych względów baaaaardzo podoba :evil_lol:
  17. U mnie od samego początku zostaly pochowane wszystkie zabawki, bo Amiga zawsze byla o nie bardzo zazdrosna. Nawet swoim rodzonym dzieciom nie pozwalała sie bawić swoimi ukochanymi gryzakami. No i dziwicie się, że Bonuś rośnie? Jak po każdym kropieniu oczek (a kropień jest w sumie 6 w ciągu całego dnia) musi dostać smakołyk, a tu mi jeszcze proponujecie go przekupywać smakołykami żeby go ubrać w szeleczki :shake:
  18. A co tam słychać u małych krokodylków???
  19. W ogóle ostatnio jakieś fatum jest! "Moja" Tijusia już ma chyba z czwarte albo i piąte Allegro i NIC!!!
  20. Mały terrorysta w końcu nie będzie w ogóle wychodzil na spacery, bo stare szeleczki mu się powoli zaczynają wrzynać w plecki i brzuszek, a nowych nawet nie jestem w stanie mu przymierzyć. Bianko1 trzymam kciuki za Ciebie i Twoje ogonki
  21. Ja mam tylko 2 potworki, a podłogi mam ani w połowie takie jak masz Ty Bianko. Dogo mnie wczoraj całkiem nie wpuszczało, wściekałam się okropnie, bo człowiek chce coś napisać, wyszkrabie jakiś tekst, a on znika!!:shake:
  22. Witam jak zwykle jesszcze po ciemku. Całą sforkę miziam, za małe kociambry ściskam kciuki no i za Biankę1 też, żeby dała radę :p
  23. Bonusik to biedny, a ja???? Jaki stres przezyłam ! Bo ta awanturka naprawdę wyglądała bardzo groźnie, a już brzmiała - potwornie! A potem ten biedaczek o malo mi palców nie odgryzł jak mu chciałam ubrac nowe śliczne szeleczki, które dla niego kupiłam! No może trochę przesadzam z tym odgryzaniem palców, ale lojalnie warczeniem mnie ostrzegł, żebym mu ich nie zakładała, a jak nie dawałam za wygraną to mi po prostu z warczeniem zwiał pod stół! Takie biedactwo maleńkie :crazyeye:
×
×
  • Create New...