Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Biedulinka, ale przynajmniej jest nadzieja, że wszystko idzie ku lepszemu.
  2. [quote name='Foksia i Dżekuś']a najgorsze wiesz Olu co jest ?,ze wolontariusze ,a sa tacy co zbieraja psy z dogomani albo od prywatnych osób i wywoza co do niektorych przytulisk i uwazaj ze je uratowali . A inni od lat z tych przytulisk wydaja psy i maja juz tego dosc ,jedni wydaj ,a drudzy zwożą.[/QUOTE] Wolontariusze odwożą do przytulisk??? Tego już kompletnie nie rozumiem. Po co je w ogóle zabierają
  3. Już na poczatku życia młody musi mieć takie przejścia. Smutne to bardzo :-(
  4. [quote name='Foksia i Dżekuś']Oczywiscei tak jak w wielu przytuliskach ,kocha sie zwierzeta i sie je przyjmuje na tony ,tylko ze brak rozsadku prowadzi do tragedii zwierzat .[/QUOTE] I się przyjmuje i niestety nie zapobiaga rozmnażaniu. Jak się oglądało filmy z ajkcji zabierania psów od V. Villas to rzucało się w oczy, że biegają tam "klony" psow
  5. Wcięło mi posta :-( A napisałam, że chyba Maszencja miala się od kogo uczyć ściągania ze stołu? Nauki nie poszly w las tylko na stół :-)
  6. To faktycznie coś optymistycznego. Super, że uczą dzieciaki milosci do zwierząt i gotowości nesienia pomocy
  7. Oooooooooooooooo jak cudownie :multi::multi:
  8. Mocno trzymam kciuki. Mam nadzieję, że wizyta jest rano, bo ja musze te kciuki trochę popuścić bo MUSZE już dziś umyć okna
  9. [quote name='Nutusia']Doktory, ja Wam mówię - Amiga MUSI zaciskać, bo to DZIAŁA! Asystenta do przesuwania preparatów trza jej nająć!!!!! ;)[/QUOTE] Doktory nie czytają dogo niestety. Tylko jeden jest "nawiedzony swojak" i ma już 7 kotów i wciąż mówi, że to już ostatni - akurat :lol::evil_lol:
  10. [quote name='Nutusia'] Jak tylko doba się wydłuży chociaż o 2 godziny - nadrobię zaległości - obiecuję![/QUOTE] Nie wydłuży się, nie ma szans. Trzeba skrócić czas na jakieś inne czynności żeby nam tu wrzucić fotki :-) Dobrze więc, że nadal ściskam kciuki. Tylko ja bardzo proszę o pisemne usprawiedliwienie dla moich doktorów bo z pościskanymi paluchami raczej się nie da przesuwać preparatów pod mikroskopem.
  11. [quote name='weszka']No nie mogę! :roflt::roflt::roflt:Oplułam kompa jogurtem jak zobaczyłam te foty ostatnie! Wywalony jak stary chłop przed TV, tylko jeszcze mu puszkę piwa pod łapę :roflt:Normalnie nie mogę się opanować. :grin::roflt:[/QUOTE] Od razu miałam takie same odczucia. Popłakałam się ze śmiechu :lol::grin::-D:megagrin::roflt:
  12. I oby tak dalej - tylko lepiej i lepiej. Najgorsza pewnie jest pierwsza noc. Kciuki dalej zaciśnięte.
  13. Biedna Dziewczynka. Zgłoszę do TOZ-u że ją tam głodzą, brzuch rozcinają i w ogóle katują ;) Maszeńko - trzymaj się dzielne, no i Wy też się trzymajcie, oby ten pierwszy dzień upłynął bezproblemowo
  14. [quote name='Jagienka'][B]90 zł od AMIGI i qdera :Rose:[/B] Bardzo bardzo dziękujemy!!![/QUOTE] Od Qdera - ja jestem tylko "donosicielką" ;) Cieszę się, że doszły
  15. Byłoby za nudno Nutusiu, prawda? Trzymajcie się tam dzielnie, ja mogę tylko trzymać kciuki :-)
  16. Sylwia - na Boga, a skąd Ty taką "małą maskoteczkę" zalatwiłaś Roniaszkowi?? ;)
  17. I pomyśleć, że ja też kiedyś taki opis dostalam - Jak wiozłam Toscankę. I trafiłam bez pudła, choć proste to nie było. Trzymam bardzo mocno zaciśnięte kciuki za powodzenie wizyty i niech Maszeńka wyliże sobie szczęście :-)
  18. O Bogowieeeee, co za biedactwo. Kurcze, jestem wycyckana w tym momencie do dna, ale jak tylko będę mogla to podeśle pare grosików.
  19. Też słyszalam odmienne zdania na temat zaklinacza, ale jak się go ogląda, to ma zadziwiające sukcesy i to w błyskawicznym czasie
  20. Ojeeej, biedne malenstwo. Taką mialam nadzieję, że jemu się jednak uda, choć już na filmiku widac bylo jak mu ciężko oddychać. Biedactwo [*] A Safii z butami do nieba kiedyś pójdzie . Bianka zresztą też. Słodkie są te zdjęci z czeredką. Oby już teraz bylo tylko z górki :-)
  21. [quote name='majku33krakow']Czy nie uważacie ze karusiap jest nie fer wobec zwierzaka kota Kubusia i wobec ludzi na jego wątku?,weszła na wątek powiedziała że nie mogę mieć kota i żadnych zwierząt i zadowolona poszła sobie.Kot Kubuś już mógł być dawno u mnie a tak to jest teraz na mrozie bity i odpychany bo na osiedlu go nie chcą ,a na atku wszyscy albo są zakoceni ,albo nie mają ludzie pieniędzy,aj chciałem jechać do Pszczyny po kota,wykastrować sobie go na swój koszt,wszystko na swój koszt zrobic,a tak to kot marznie,a karusiap zadowolona że mi dokopała,właściwie to kotu.zróbcie coś z tym,rozumie jak mi dokucza ale zwierzętom/kotu z jakiej racji. wątek kubusia(kota)[url]http://www.dogomania.pl/threads/213531-Bezdomny-przeganiany-bity-Kubu%C5%9B-szukam-dla-Niego-pilnie-dt-ds[/url][/QUOTE] Jak Ty miałbyś wykastrować tego kota, skoro nawet swoich domowych zwierząt nie zaszczepiłeś i nie leczyleś kociaków ze świerzbem w uszach???
  22. Ja nie mogęęęęęęęęęęęęę ! Jak Ty to wszystko ogarniasz? Mnie wystarczają 2 szczeniaczki na raz i to zdtrowe -, to ciągłe latanie z ręcznikami, zbieranie koopencji, latanie z mopem, wymiana podkladów, karmienie, pilnowanie domowych kabli, wersalek, nóg stołowych itd itp !
  23. [quote name='Jasza']Dziękuję AMIGA![/QUOTE] Cała przyjemność pomojej stronie :-) Teraz tylko poproszę o pomoc w podnoszeniu bazarkow no i może o rozreklamowanie wśród znajomych :oops:
  24. Ten maluszek, ktorego musisz dokarmić strzykawką też nadal walczy? No to muszę przyznać, że jest niesamowity. Podziwiam Was za to że tak walczycie i że się nie poddajecie :loveu:
×
×
  • Create New...