Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. [quote name='karusiap']Jest bosski!!! Pani tez:)[/QUOTE] Że on, to rozumiem, ale jaaaaaaaaaaaaaaaaa??? Ani aureoli nie mam, ani nie zamieniam wody w wino, po ziemi coraz ciężej stąpam - nic boskiego we mnie nie ma ;)
  2. A może jakąś stronę albo watek założyć z podziękowaniami dla TAKICH Doktorów
  3. Przekażę Doktorkom wszystkie Wasze dobre słowa :-)
  4. [quote name='Nutusia']Kochamy takich Doktorów miłościom wielkom! Bo to po prostu Ludzie są i wiedzą po co ten zawód wykonują... Ma Franio szczęście! ;)[/QUOTE] Oj to prawda. Z pobudek egoistycznych drżę o zrowie jednej z Doktorek, bo od tygodnia jest mocno przeziębiona. Dzisiaj widać po niej było, że się bardzo źle czuje i już się zastanawiała, czy da radę przyjść do gabinetu. A druga ma malutkiego dzidziusia. No więc modlę się o zdrowie dla przeziębionej, bo co ja bym zrobila bez nich???
  5. Właśnie wróciliśmy od wetki. Mam takie Dwie Złote Doktorki :loveu: w gabinecie Animals. Wczoraj siedzialam w gabinecie godzinę, dzisiaj też. Pani dokladnie oczyścila Frankensteinowi uszka - pousuwala mu strupek po strupku, wymasowala uszka, zeby poprawić ukrwienie. dala mu zastrzyki i...........nie wzięla ode mnie ani grosza. Nie wiem co bym bez nich zrobila, bo jednak w pojedynkę to obsprawianie uszków niestety tak dobrze nie wychodzi.
  6. Mały juz o wiele mniej kaszle, co mnie bardzo cieszy. Wczoraj miał wizytę anashara i kropci i strasznie się cieszył z zainteresowania jakie sobą wzbudzał. Jest bardzo towarzyski. Amiga nadal go olewa, niestety wietrzy zgryz jak tylko mały ją zaczyna molestować zabawowo. Ale czy to dziwne, skoro on ją łapie za firanki na łapkach, albo za ogon?
  7. Szkrabuś wykąpany w płynie dezynfekcyjnym. W wannie stal bardzo grzecznie, protestował tylko jak go polewałam prysznicem. Histeryk jeden :loveu:. Niestety uszka wygladają bardzo, bardzo nieciekawie. Dziś jeszcze w ramach full serwisu mial zrobione mani- i pedicure. Taki z niego elegancik przedświąteczny jest
  8. Biedak, tuptałam mu po uszkach wacikiem nasączonym rivanolem, ale strasznie przy tym plakał. I się wiercił, a on te uzka ma takie biedne, że się balam, żeby mu ich nie naderwać. Nie wiem, czy to też trochę i histeria nie jest, bo przecież dostaje rimadyl w zastrzykach. Nie powinno go chyba aż tak boleć:-(
  9. [quote name='Ellig']No to ja tez bede obserwowac, nie damy sie tak latwo zbyc, co dwie pary oczu to nie jedna:)[/QUOTE] O kurcze, właśnie tak coś zaczęłam czuć jakiś palący oddech na plecach :lol:
  10. Bylismy dziś u weta na zastrzyku, a właściwie na zastrzykach, bo on oprócz antybiotyku dostaje jeszcze poltram (to jest tramal). Bardzo płakał przy tych zastrzykach. Ma już biedak skłutą dupinkę jak rzeszotko. Zostal zwazony - 4,100 kg. Na szczęście ma super apetyt i już zachowuje się jak zdrowy szczeniak, bawi się sam piłeczkami, misiaczkem, rolkami tekturowymi po papierze toaletowym i po ręcznikach papierowych. No i zaczyna sie brać do podgryzana nogi od fotela i innych meblowych przysmaków :mad:
  11. Zapraszam- zobaczcie jaki mi się Fraknenstein trafił na Święta :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/219721-3-miesięczny-z-ropnym-zapaleniem-skóry-maluch-potrzebuje-pomocy[/URL]
  12. [quote name='BIANKA1']Taki duży i jeszcze cycia mu się chce ?:cool3: A ta autoagresja to skąd się bierze ?[/QUOTE] To maluszek On ma dopiero 3 miesiące. To chyba są jakieś genetyczne sprawy
  13. [quote name='Nutusia']To jeszcze przez chwilę Ci daruję, ale uważaj... mam Was na oku! ;)[/QUOTE] Ufffffffffffffffffffff
  14. Donosicielstwo tu jakieś kwitnie! Nie donoś, nie donoś, bo narazie wszystkie leki mam ze schroniska jako ciągłość leczenia. Karmę dostałam od Shogunka (on się tak rozpaskudził, że Puriny już nie chce zajadać). Napewno są bardziej potrzebujące w tym momencie psiaki. Jak mi się będzie kończyć karma, to się jakiś bazarek może strzeli. Może będzie lepiej szło niż na naszych bazarkach przed świętami
  15. Wróciliśmy od weta. Mały dostał calą reklamówkę leków. Ta reklamówka jest większa od niego !! Okazuje sie, że to choroba związana z autoagresją, Guzki ropne nie były w samej skórze, tylo to węzły chlonne byly zaropiale. Miał te ropne zmiany na początku nawet na siuraczku:-( Dostaliśmy płyn do mycia skóry, maść do oczków z zapaleniem spojówek, kupę leków i zstrzykow aż na 7 dni. Potem mamy iść do kontroli. Kaszel jest kenelowy, na szczęśćie mały ma normalną temperaturę, ale dostal flegaminę (1/4 tabletki - jak ja to rozdzielę, jak cała tabletkajest mikroskopijnej wielkości !!) A teraz niestety zanurzam się w mikroskop, mały niech się kladzie spać i nie fika :-) A w ogóle to łazi za Amigą i chce ją trochę possać, a ona mu na to pokazuje pełny garnitur zębów :-(
  16. Przeciez pisalam, że piękny Frankenstein z niego ;):evil_lol:
  17. [quote name='BIANKA1']Ojej , jaki bidulek . On jeden z rodzeństwa to ma ?[/QUOTE] Tak,właśnie tylko on jeden jest taki bieduleńki. Dobrze, że będziemy dziś u weta, bo maly bardzo kaszlał w nocy. :-(
  18. Nie zasłaniać nam się tu fochami proszę, tylko relacjonować wszystko zgodnie z prawdą :-)
  19. Coś mi się wydaje, że maluszek jest trochę przeziębiony, bo pokasłuje i prycha jakby miał zatkany nochalek. Kurcze, a przecież jest wciąż na antybiotykach
  20. [quote name='Ank@']Jaki biedny! Cóż mu się stało? Ten pysio na pierwszych zdjęciach wygląda tragicznie....[/QUOTE] Tak jak napisalam w tytule -mały ma ropne zapalenie skóry
  21. [quote name='fizia']Wiem, chodziło mi o to, że już jest pod opieką i w trakcie leczenia :) Ale swoją drogą z pewnością jest Mu znacznie przyjemniej u Ciebie niż w schronisku.[/QUOTE] Mam taką nadzieję :-) A teraz mam problem z wymyśleniem mu imienia. W schronisku nadano mu imię Klusek, z racji jego wyglądu. W domu jest już kilka wersji ale jakos żadna jeszcze nie przylgnęła do niego. Klusior juz nie za bardzo jest Klusiorem, bo najgorsza opuchlizna już mu zeszła. Zrobił się z niego Frankenstein - w skroconej wersji Franki. Z sentymentu myślalam o imieniu Fazi (tak miał na imię moj pierwszy pies, który był u mnie 18 lat) z nadzieją, że wyrosnie z małego puchaty misio. I co teraz? Ktoś ma lepszy pomysł?
  22. [quote name='fizia']O jejku biduś malutki. Grunt, że jest bezpieczny i czuje się już lepiej.[/QUOTE] Jemu przecież nic w schronisku nie groziło i ta poprawa nastąpiła już tam. Ale niech się maluch uczy życia w domu, no i wiadomo, że domki lepiej się znajdują wtedy, kiedy psiaki są w dt
  23. A ja zapraszam na wątek mojego maluszka tymczasowicza http://www.dogomania.pl/threads/219721-3-miesiÄ™czny-z-ropnym-zapaleniem-skĂłry-maluch-potrzebuje-pomocy?p=18233141#post18233141
  24. Paluszki też są ciekawe [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/klusek_5.jpg[/IMG] Maluszek potrzebuje dobrej karmy. Jeśli znalazłby się jakiś dobry domek, ktory pokochalby tego małego trolla i decydowałby się na kontynuację leczenia to ewentualnie moglabym przemyśleć sprawę oddania mu tego skarbeczka
  25. Pod koniec listopada do krakowskiego schroniska trafiła gromadka szczeniaczków. Jeden psiak okazał sie bardzo chory. Byl mocno opuchnięty, zbolały, pod skórą zbierała mu się ropa. Był apatyczny i musial trafić do szpitala. Klusek po kilku dniach leczenia wyglądał tak: [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_klusek1dze.jpg[/IMG] Teraz wygląda już wiele lepiej, nawiązuje chętniej kontakt z otoczeniem, interesuje go pileczka i palce do gryzenia Dziś zabrałam go do siebie, mimo że wymaga nadal stałego leczenia. Ale wydawalo mi się, że w domu mały szybciej dojdzie do siebie. Jutro jedziemy do schroniska, mały ma dostać jeszcze zastrzyk z antybiotyku i ma mieć pobrane zeskrobiny ze skóry. A to zdjęcia już z mojego domu Łóżeczko Bonusia bardzo mu spasowało [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/klusek_3.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/klusek_2.jpg[/IMG] [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/klusek_1.jpg[/IMG] Ale i zabaweczki są interesujące [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/klusek_4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...