-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
OLEK i ALEX - dwa 9 tyg. cudne SZCZENIAKI - mają domy :)
AMIGA replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Cielątko małe nie bedzie, oj nie będzie. Łapska ma grubaśne. Tak ostrożnie można powiedzieć, że bedzie z większych średniaków, z naciskiem na "większych" -
OLEK i ALEX - dwa 9 tyg. cudne SZCZENIAKI - mają domy :)
AMIGA replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Melduję się na wątku. Przyznaję się bez bicia, że Aleks jest u mnie - oczywiście jako tymczasik. Poznał już moja szaloną sunię, ciekawa jestem czego ona go zdąży nauczyc. Na pewno szczekania na kręcących się po klatce sasiadów. Maluszek na początku był troche zestresowany kolejną zmianą miejsca, ale potem już pieknie zjadł kolacje, a teraz spi jak susełek. Wstaje tylko od czasu do czasu żeby się napić, no i było jedno siuranko na moich biednych rozchodzących się po licznych poprzednich szczylkach, panelach. Najsmieszniej wygląda jak się usiłuje ułozyć do spania z głowa na krawedzi miski z woda :-) Zdjęcia obiecuję, ale dziś już było ciemno jak mały zawitał w moje progi. -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
AMIGA replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='pamela555']Już mogę zaprosić na bazarek na psiaki Jagienki i karusip ! [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229638-(-Różne-różności-na-krakowskie-psiaki-do-28-07-godz-20-)"](: Różne różności na krakowskie psiaki do 28.07. godz. 20 :) [/URL][/B] [/QUOTE] Oooo witaj Pamelo. Fajnie, że tu trafiłaś :-) -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Oj tak tak -
Ojej, nie tak miało być. Los pisze różne scenariusze, także takie, które nam się wcale ni podobają, których nawet sobie wyobrazić nie można. Stało się niestety, nic tego nie zmieni. Aniu, Pawle musicie jakoś przez to przejść, jakoś to Sobie poukładać, wiem, że Wam strasznie ciężko :-( Czarny Diabełku biegaj szczęśliwie po zielonych łąkach
-
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No to chyba już spokojnie mogę zmienić tytuł :-) -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Że okręcił sie wcale nie dziwię, ale że aż tak?? -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Tak, mam tylko jakoś nie miałam czasu tu napisać. Młody już zawojował wszystkich i okręcił ich dookola paluszka. Z jednym kotem już sypiają koło Pańci na wersalce, z drugim już się spokojnie mijją na podwórku, natomiast trzeci kot wyprowadził się na drzewo i tam założył swoje M-ileś tam. Z jedzeniem też sobie powoli "załatwia" sprawę. Bo wprawdzie dostaje swoją suchą karmę, ale Pani i Babci jest strasznie szkoda, że on takie coś suchego musi jeść. W południe dostaje więc gotowanego kurczaczka z ryżem. Co mu oczywicie bardziej odpowiada niż "chrupki". Jak dostaje rano i wieczorem michę z chrupkami to patrzy z wyrzutem ale łaskawie to zjada. Zdołał się raz wślizgnąć pod ogrodzeniem do drobiu, na szczęście bez morderczych zamiarów. Jest w sumie grzeczny, przyjazny do każdego napotkanego psa, niestety nie zawsze ze wzajemnoscią. Strasznie protestuje jak Państwo wychodzą bez niego na drugą, nieogrodzoną część posesji no więc oczywiście Państwo po niego wracają i zabierają go ze sobą (oczywiście na smyczy) Przez dłuższy czas po jego przybyciu do nowego domku wciąz tam byli jacyś goście. Młody wciąż biegał koło kazdego z nich i sprawdzał, czy nie ma nic w rękach do zjedzenia. Udaje mu się też "zakosić" jedzenie ze stołu - zaliczyl już ugotowane jajko i pasztecik. Mamy nieustające zaproszenie do odwiedzin, włącznie z moją Amigą. Ciekawa jestem jak ona się zachowa jak go znów będzie miała uwieszonego na brodzie albo na łapach :-) -
[quote name='Nutusia'] Malgoska - ty się nocną porą nie wykręcaj, ino przywdziewaj wianecek i... CZEKAJ NA SYGNAŁ! :)[/QUOTE] Ufffffffffffffffffff jak to dobrze, że ja w "moim raju" jestem i nie muszę się w jakieś wianki stroić. Nie mówiąć już o śpiewaniu, bo z moim zachrypniętym głosem i seriami kaszlu raczej bym wszystkich wystraszyła i Diablica by na łapencjach do Nutusi zpowrotem pognała
-
A ja, mimo, że złozona niemocą będę jutro mocno zaciskać kciuki. No i oczywiście po powrocie z "mojego raju" wpraszam się bezczelnie na te niechciane przez Mufinke chrupki. Tym bardziej, że one light mają być, a ja nieustająco jestem na ścisłej diecie (Nutusiu - Ty dalej trwasz ze mną na diecie? U mnie efekty już podobno widać,a waga mi mówi, że straciłam 10 kg :multi::laugh2_2:)
-
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Kurcze, Biedak Jeszcze te upały napewno mu nie pomagają -
Ja mam z moją Amigą straszne hece. Bo jak jest burza, a jesteśmy na działce, to ona wychodzi na tarasik i rozgląda się spokojnie dookoła. I nie straszne jej sa pioruny i zlewa i gnące się gałęzie drzew. Za to w domu jak tylko usłyszy wiatr za oknem, to biedaczka nie wie co ma z sobą zrobić. A że mieszkamy na 8 piętrze, to ten wiatr odczuwa się o wiele gorzej niż "na dole". Strasznie się tego boi :-(
-
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']no własnie jeszcze bez zdjęć :( ale postaram się to ogarnąć w weekend[/QUOTE] To ogarnij i slij (ewentualnie z paroma słowam objasnienia i proponowaną ceną) Jeśli oczywiście Ci to jakoś ułatwi i pomoże -
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'] stale potrzeba, a też czasu mi potrzeba bo mam w domu sporo rzeczy na bazarki - od Krzysztofa&Drops, Elitesse, wz, Fides79 - tylko nie mogę się ogarnąć z tym [/QUOTE] Masz rzeczy namacalnie, czy ewentualnie zdjęcia? Bo jakbyś miała zdjęcia, to mogłabym je wstawić do bazarków. Bede teraz w lipcu na urlopie, to i czasu może trochę więcej będę miała (taką mam nadzieję) -
Moja Amiga boi się szeleszczacego worka, a już jak nie daj Bóg ten szeleszczący potwór spada ze stołu, albo wiatr nim poniewiera na ulicy, to juz jest 100% powód do podkulenia precla i przywarcia do ziemi. Biedna Mufcia - biedne sa te psy, kóre boją się burzy, bo przecież nie zawsze się jest przy tchórzu w takim momencie :-(
-
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
AMIGA replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Wymiziaj od nas Biedaka. Oby się przyzwyczaił do tego nieszczęsnego vetorylu i oby mu się poprawiło. Teraz będziesz potrzebowała troche kasy na te nieszczęsne tabletki. Nie potrzebujesz jakiegoś bazarku? -
Miałam tak samo z moim tymczasikiem szczeniakiem - miał trzykrotnie cały pakiet ogłoszeń i była kompletna cisza. Aż po kilku meisiącach zadzwonił TEN telefon i młody już goni 3 koty w swoim nowym domku