Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. No i mały wyruszył na "wygnanie". Ja jutro rano muszę wyjechać do rodzinki i mały poszedł "na przechowanie" do Syna DoPi. Nie miał zbyt radosnej miny jak go wynoszono z domu, mnie się tez nietęgo zrobiło, no ale cóż.... Bedzie fajnie , bo od dziś młody nauczyl się wskakiwania na wersalkę. Kto dziś nie prześpi spokojnie nocy?? Hihihi - ja się porzadnie wyśpię, bo mnie o 4 nad ranem nikt nie bedzie zaczepiał i zapraszał do zabawy :-)
  2. [quote name='masza44']Ale cudowny ten Aleks, widać po oczkach i minie, że rozbójnik, że łoj, ale tak trzeba jak się jest małym:) jak ja chcę już tymczasa!!niech mi już kończą te remonty wreszcie... ale Amigę to chyba mniej maltretuje niż Franio?[/QUOTE] Czy ja wiem, czy mniej maltretuje? Maltretuje, tylko z drugiej strony. Bo Franio doskakiwał jej do tylnych łap, a ten odważnie zabiera się do niej od przodu i ciąąąąąąąąąąąąąąąąąągnie ja za brodę i ciąąąąąągnie. A ona biedna tylko mu garnitur zębów pokazuje. Ja na jej miejscu dawno bym już młodzianka sprowadziła do parteru.
  3. Ciiiiiiiiiiiiiiii prosze mi tu nie krakać
  4. Ale żeby równowaga byla pewniejsza, to może Aleks by wywędrował do Stolycy? Tam chyba lubią takie duże psy?
  5. Dobra, mogę tylko ciut pachnieć :-)
  6. No to znowu lezymy, pachniemy i czekamy na telefony? :-)
  7. Prosze bardzo. Franiola zastapił jeszcze chyba większy łobuziak - Aleks. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232089-OLEK-i-ALEX-dwa-9-tyg-cudne-SZCZENIAKI-z-lasu-CZEKAJ%C4%84-NA-DOMY-Krk-[/url]!
  8. Jeszcze nie koniec działeczki, ale zimno się zrobiło. A zresztą na dogo mnie sprowadził mój nowy tymczasik Aleks :-)
  9. Przypadkiem natrafiłam na ten watek. Hopencja jest śliczna i kochana. Az się zastanawiam, czy mam zyczyc jak najszybszego znalezienia domku da niej, czy żeby mogła jak najdłużej sprawiac Wam przyjemność hopsaniem na kolanka :-)
  10. Nawet tak nie mów! Poprzedni tymczasik był u mnie pół roku. Wprawdzie najpierw był bardzo chory, więc nie był ogłaszany, ale potem - od marca do czerwca był wciąz i wciąz ogłaszany i nic. Az się pojawiła wspaniała rodzina spod Krakowa. Ale juz miałam wizję ze mam już znowu dwa psy na stałe
  11. Bilobil by się i mnie przydał. Wciąż zapominam, że mam nie brać już następnych szczylków na tymczas :evil_lol: Super, może ktoś się na fb w nich zakocha. Telefonów nadal zero :-(
  12. Młody broi, ale słucha. Tylko zapomina za chwilkę czego mu nie było wolno robić :-) Ma straaasznie krótką pamięć
  13. Eeeeeeeeeeeee chyba 15 kg nie ma co brac, bo mogłybyśmy zapeszyć i mały za długo by się u mnie zasiedział. Choć z drugiej strony wyszłoby taniej. Sama nie wiem
  14. Ale slicznota mała biszkoptowa:loveu: A może toto będzie grzeczniejsze od mojego owczarko belgijskiego- colaczkowo-i Bóg wie co tam jeszcze? To by jakaś podmianka może nastąpiła?;) Dziś wulkanik został zaszczepiony pierwsza szczepionką p-ko nosówce i parwo. Następna za ok. 3 tygodnie. Rachunek u pani doktor powoli rośnie Za tabletkę na odrobaczenie było 9 zł, dziś za szczepienie 50. Jak promocja od wetki było powtórne czyszczenie uszków, bo kopalnia tam była niezła, a dodatkowo dziś wyciskanie gruczołków, bo też tam nieźle się nazbierało. Powoli będę się uśmiechać o karmę dla małego. On wchłaniał dotad purinę dla szczylków, która mi została po Frankim. Wystarczy mi jej jeszcze na kilka dni. Mam jeszcze małą torebkę karmy, którą Aleks dostał w prezencie od wetki - Science Plan (ale tego jest tylko 700g (to jest dawka mniej więcej na 2 dni) Mam też karmę, którą przywieźli państwo, którzy mi Aleksa przywieźli. Ale to jest karma sklepowa dla dorosłych psów i puszka również dla dorosłych psów. Wetka oceniła dziś małego na wagę docelową około 30 kg (taki sobie malutki średniaczek będzie :evil_lol:)
  15. Moja Amiga miała przez ponad rok chorobe lokomocyjna. Ja to jakoś przetrwałam, gorzej z tapicerką w samochodzie. Bo mimo mat i folii ona zawsze sobie trafiła tak, że miałam wciąz nowe plamy na tapicerce. A dzisiaj mały dostał następną tabletkę na odrobaczenie. Teraz będę pilnie obserwowac kupale, a jak wszystko będzie ok, to w środe szczepionko A co do energii - to i owszem, rzeczywiście to wulkan energii. Ale jest przy tym dośc posłuszny i jak się zawoła, że nie wolno gryźć, czy czegoś tam nie wolno, to kładzie się (najczęściej do mnie odwrócony dupinką) - jaaaaaaaaaaaaa, to nie do mnie, ja przeciez nic nie robię. A tak z ciekawości zapytam - czy choć jakiś jeden telefon byl o młodego?
  16. No i chwaliłam, chwaliłam, to mam. Dzisiaj młody płakał w drodze powrotnej z działki, płakał, ale nawet jakoś się uspokoił. Od połowy drogi oczka mu się przymykały, ale prawie pod samym domem puścił sobie niezłego pawika !!!! Biedak - widac po nim że nie lubi jazdy samochodem, ale miałam nadzieję, że się przyzwyczai :-(
  17. Pampersiki straciłyby swoją ciągłość po minucie. Dostałam tu na działce od sasiadów zakochanych w moich kolejnych tymczasikach materacyk z łóżeczka dziecinnego na legowisko. I dziś po przebudzeniu i wyjściu z łózka stąpnęłam na coś dziwnego, szorstkiego. Jakieś siano, czy trawa? I tak jeszcze w pół śnie zaczynam główkować co to i skąd to. No i zobaczyłam - w materacyku na środku jest wygryziona gustowna dziura i stąd te dekoracje na podłodze. Wycieraczka przed domkiem również wykazuje ślady zużycia, A zabawki są raczej mniej interesujące.
  18. [quote name='eliza_sk']Ok, ciotka Amiga - leżymy, pachniemy i odbieramy telefony :)[/QUOTE] Oj pachniemy, pachniemy, ale nie tak jak sugeruje eliza_sk Wiozłam małego na działkę i uważał za stosowne uwalic ogrooooooooomną koo w samochodzie. Na szczęście 2/3 tej koo zmiesciło się na gazetkach, ktorymi przezornie wymościłam jego miejsce. Ale z Krakowa do Dobczyc jechałam z tym ładunkiem, wprawdzie przykrytym drugą gazetą, ale zapach rozprzestrzenil się wybornie po całym aucie. Wydaje mi się, że ja cala teraz tym wonieję :-)
  19. [quote name='weszka']Jakie słodziaki :loveu: Wyrosną na jeszcze piękniejsze psiska :loveu: Olu gratuluję kolejnego tymczasika ;)[/QUOTE] A dziekuje, dziękuję. Moja podłoga z paneli jest przeszczęśliwa :-)
  20. Zapraszam na watek mojego nowego tymczasika Aleksa podrzuconego z braciszkiem pod płot :shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232089-OLEK-i-ALEX-dwa-9-tyg-cudne-SZCZENIAKI-z-lasu-CZEKAJ%C4%84-NA-DOMY-Krk-![/URL]
  21. Na niektórych zdjęciach Aleks wydaje się byc malutki, a na niektórych jest strasznie wielki. A DoPi poznała juz jego zabki i mokre łapska na spodniach. Bo młody sobie staje przed miską z woda i grzebie łapką jakby chciał dziure w dnie wydrapać. Oczywiście potem rozchlapuje wodę po całym pokoju :-)
  22. [quote name='eliza_sk']Operowa bestia nam się trafiła :) Ws. fot masz pw - wyślij na maila, ja się z nimi rozprawię.[/QUOTE] Nie chce Cię martwic, ale ich jest ponad 120! DoPi - przybywaj, ale bez naleweczki i lodów, bo wiesz......
  23. Sory, coś mnie ostatnio robota przywala i nie mam czasu na dogo. Dopi, ja mam jeszcze resztę gazetek po Frankim, a mały naprawdę bardzo często załatwia się ślicznie na gazetkę. A wpaść możesz chocby dzisiaj wieczorkiem :-) Byłam dzisiaj u wetki z nim, zeby poustalac co i jak dalej poczynac z gałganem. Najpierw - w poniedziałek mam mu podac druga tabletkę na odrobaczenie. Jeśli nie bedzie żadnych niespodzianek w kopencji, to w srodę bedzie pierwsze szczepienie p-ko nosówce i parwo. Mam w aparacie sporo zdjęć z naszego krótkiego wypadu na dzialkę i mam nadzieję, że wreszcie dzisiaj wieczorem uda mi się je obrobić. Mały znosi jazdę samochodem niby dobrze, bo nie wymiotuje, ale drze się przez cała drogę, a głos ma tak wysoki że mam wrazenie, że mi bębenki popękają :-)
×
×
  • Create New...