Jump to content
Dogomania

Adiraja

Members
  • Posts

    453
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Adiraja

  1. A dlaczego nie można natłuścić skóry?? :o Co do tego łupieżu , to przyczyn może być kilka (tak jak napisano wyżej) - karma , szampon itd. U Viki przebiałkowanie objawiało się tak , że wyskoczyło jej kilka czerwonych krosteczek , które dość szybko zaschły i drapane "sypały się" jak łupież. Też karmię ją Eukanubą i wystarczyło , że dałam jej kilka razy biały serek... uczulenie natychmiast!! Jeśli o suchą skórę chodzi... też mam ten problem i za radą Wind nabyłam w Karusku Omegan , poza tym natłuszczam przed kąpielą brzusio Viki oliwką dla niemowląt.I już jest troszkę lepiej :)
  2. Rotti , wprawdzie nigdy nie miałyśmy okazji pogadać , ale mocno wierzę , że jeszcze nie raz to nadrobimy! :) Dlatego obiecaj , że będziesz silna i nie dasz się chorobie!!! Zresztą my Ci na to nie pozwolimy! :) :) Przytulam Cię cieplutko i czekam tutaj na Ciebie!! :) Dla Rotti i dla Wszystkich Dogomaniaków , których postawa sprawiła , że zrobiło mi się cieplej w sercu , piosenka... Nigdy nie będziesz sam Boś swoje serce ludziom dał. Nigdy nie będziesz sam Nigdy nie będziesz sam. Wszystko co twoje ludziom dałeś Nie pytałeś za co i jak. Uwierzyłeś w dobro człowieka Bo sam go tak wiele masz. I otoczą cię ciasnym kręgiem Ofiarują przyjaźni dar. Będzie grzał ich zziębnięte dłonie Twego serca żar. Choćby cię nawet cały świat zdradził A płomień serca stłumił wiatr Wtedy zobaczysz rozpali je żarem Ktoś, komuś kiedyś ciepło dał. Rzucaj swój chleb na płynące wody A w przyszłości odnajdziesz go Bo nad tobą człowieku dobry Czuwa lepszy ktoś. Możecie liczyć na moje wsparcie... : - )))
  3. Ja karmię Eukanubą i jestem zadowolona.Viki je ze smakiem i nie ma po niej żadnych problemów uczuleniowych , żołądkowych , kupkowych itp.
  4. Viki też już porosła... jeszcze ze dwa tygodnie i chyba znów się wybiorę na małe golonko :roll: :)
  5. Oczywiście , że ludzie... uczestnicy i organizatorzy wystaw. I właśnie za laur z wystawy posuwają się do takiego bestialstwa... Psy nie skaczą sobie do gardeł goniąc za medalem... :-?
  6. O właśnie! Dzięki Eleno za pomoc! Chodziło mi o wyrównywanie boków uszka i milimetr po wewnętrznej i zewnętrznej stronie ucha na 1/3 wysokości. Fryzjer ładnie przyciął też włosy na 2/3 wysokości... jakoś tak stopniowo i nie dość , że uszka są prześliczne , to normalnie mogę wiązać kitkę. Wcześniej goliłam uszyska sama i była duża różnica jeśli chodzi o efekt końcowy :wink:
  7. Szczęśliwe szczerbolki!!! :D Moje gratulacje! :) U nas dalej ani rusz cholerka... wszystkie na swoim miejscu :roll:
  8. Hmmm... możesz od środka zostawić tak by dało radę złapać w kitkę (te włoski od samego dołu), a resztę wygolić z zewnętrznej i wewnętrznej strony ucha. Dobrze jakbyś poszła do fryzjera Sam , zrobiłby to fachowo i nie było by strachu... Uszy Viki "zmniejszyły się" po wygoleniu o 1/3 (aż byłam w szoku , że są takie malutkie :wink: ) , a nadal mogłam wiązać kiteczkę. Nie miałam wprawdzie problemu z uszkami , stały od drugiego miesiąca , ale gdzieś czytałam , że nie pilnowane (podgalane) mogą klapnąć :-?
  9. Samanta , spróbuj bardziej wygolić uszka... na zewnątrz , wewnątrz i po bokach prawie do zera (tak na milimetr). Rapsodia ma już dość duże uszka i musisz je maksymalnie "odciążyć".
  10. Wprawdzie to nie o polskich hodowcach , ale na temat... Skandal wśród hodowców psów W angielskich kręgach hodowców psów doszło do skandalu - właściciele psa, który był faworytem w największym brytyjskim konkursie kynologicznym Crufts, twierdzą, że przed pokazem zwierzę zostało odurzone narkotykami. Clive i Nancy Evans są przekonani, że ich dobermanka Kerri była w czasie pokazu oszołomiona i otępiała, ponieważ kilka minut wcześniej ktoś nakarmił ją mięsem zawierającym narkotyk. Podobne incydenty nieodłącznie towarzyszą najpopularniejszej imprezie hodowców psów na świecie - jedna z jurorek zrezygnowała z sędziowania w tegorocznym konkursie w związku z anonimami na jej temat, które docierały ostatnio do organizatorów. W przeszłości właściciele psów wielokrotnie oskarżali swoich rywali o trucie psów, jeden zwierzak został zaatakowany kwasem, zaś ubiegłoroczny zwycięzca - pekińczyk Danny - stał się przedmiotem złośliwych spekulacji na temat liftingu. Kolejny skandal jedynie wzmocni przekonanie ludzi, że wszyscy hodowcy psów to szaleńcy, stwierdziła z rezygnacją Beverley Cuddy z magazynu "Dogs Today". Czy w Polsce też zdarzają się takie rzeczy?? :( :(
  11. Tak się złożyło , że o kopiowaniu trochę ostatnio rozmawialiśmy na innym forum ( nie psim) i przygnębiło mnie to jak lekko ludzie podchodzą do tych zabiegów (dodam , że właściciele psów także) , jak lekceważą ból i cierpienie psie , ewentualne komplikacje , komunikację i wyrażanie emocji (ogon)... ważne , żeby pies wyglądał... nie był "śmieszny" :-?
  12. Też słyszałam takie stwierdzenie Samanto... I też się nie zgodzę... ważne jest to , o czym pisała Wind - przygotowanie techniczne i o ile yorki mają wrodzoną elegancję ( może to złe słowo - chodzi mi o klasę , szyk) , to bezstresową współpracę na ringu trzeba sobie wypracować... Z miłością do papilotów , fryzowania itp też się nie rodzą :wink:
  13. Dziękuję Wind raz jeszcze :) Mam nadzieję , że to zrobią!!! :D
  14. Domyślam się , że hodowca "złapany" na takim oszustwie zostaje wykluczony z ZK ?
  15. Faktycznie Wind , przykre to i smutne... chore i niezrozumiałe... i na pewno godne potępienia :( Ano właśnie! Przecież o to głównie powinno chodzić w tych "konkursach"!! Może się coś kiedyś zmieni... jak w przypadku kopiowania na przykład , albo chociaż troszkę złagodzi te wymogi... :wink: Wind , powiedz mi jeszcze proszę... czy takie "ulepszanie" sierści farbowaniem np. jest dozwolone? Jak zapatrują się na to sędziowie? Przecież to oszustwo :-?
  16. Dziękuję Wind :) Głównie chodziło mi o papiloty i ograniczanie psiej wolności.Ty starasz się godzić te dwie sprawy , ale nie wszyscy pewnie mogą pochwalić się takim zrozumieniem psich potrzeb i fantazji... Jestem pełna podziwu dla pracy , którą wkładasz w Majkę... Co do kąpieli - owszem bez względu , czy to pies wystawowy , czy nie kąpać go trzeba.Tylko na litość - w moim przypadku cały zabieg (z suszeniem i czesaniem) trwa pół godziny , a nie 4. Chociaż muszę przyznać , że może Viki wolałaby popluskać się dłużej w wannie , bo też bardzo lubi... :wink: O dyskomforcie związanym z noszeniem papilotów napisałam na podstawie artykułu i zdjęć z wystaw (to tylko moje domysły i gdybanie).Trudno mi uwierzyć , że pies może to zaakceptować... swobodnie się z tym poruszać i wariować ile dusza zapragnie... (dlatego zwróciłam się z tym pytaniem do Was - mających doświadczenie).Ale może to tak jak z kobietami i wałkami - ja nie wytrzymam z nimi dłużej niż 10 minut :wink: Chodziło mi o to zdjęcie - http://cudnatury.pvs.pl/katowice2004_obrobione/P3190298.html Te psiaki nie wyglądają na szczęśliwe... a papiloty jeśli nie uniemożliwiają , to na pewno utrudniają dostęp do miski... Poza papilotowaniem jest jeszcze farbowanie i prostowanie sierści... to już jest według mnie chore... (zboczenie jakieś) W imię czego te zabiegi , bo chyba nie psu na zdrowie... ? Przypuszczam , że niewielu jest takich , którzy zrezygnowaliby z wystaw widząc , że to męczarnia dla psa... Wydaje mi się , że to wciąga jak hazard... BTW dlaczego yorki mają takie rygory odnośnie wyglądu? Ja rozumiem , że ich głównym atutem jest piękna szata , ale... przy krótkiej fryzurce też można dostrzec piękno sierści... Co do reszty podlegającej ocenie , to chyba nawet lepiej by było widać... :roll: :wink:
  17. Do założenia tego topiku skłonił mnie zamieszczony przez Olę artykuł... a właściwie jego fragment : "...Zawsze jednak dręczyło mnie poczucie winy , bo mój york wysmarowany olejem i wypapilotowany, kąpany co tydzień (pielęgnacja kąpielowa trwała łącznie 4 godziny i bardzo tego nie lubił) był psem nieszczęśliwym i zawsze to demonstrował. Kupowałam mu niezliczoną ilość zabawek, by zagłuszyć własne sumienie, lecz chęć ponownego wyjścia na ring była silniejsza. Wreszcie kiedy ukończył 3 lata, postanowiłam zwrócić mu wolność, choć iż był w szczycie swych możliwości wystawowych..." Ciekawa jestem co o tym sądzicie... czy też czasami macie wyrzuty sumienia patrząc na zapakowanego w papiloty małego przyjaciela? Nie wierzę , że pies czuje się z tym dobrze , że można go do tego przyzwyczaić albo chociaż wynagrodzić mu wszelkie wystawowe niedogodności... Laur dostaje właściciel , a co z psem? Podobnie jak ten fragment poruszyło mnie zdjęcie z wystawy w Katowicach zamieszczone na stronie Yoreczki - dwa psiaki z pyszczkami pozwijanymi w papiloty w sposób uniemożliwiający napicie się wody z miski :-? To narazie tyle... więcej w zależności od rozwoju dyskusji :wink: PS.Ciekawią mnie opinie uczestników wystaw... tych którzy dopiero mają taki zamiar... a także tych , którzy wystawiać nie mogą (brak rodowodu)
  18. Witaj Ola na forum :)
  19. Aha! Na Twoim miejscu zadzwoniłabym do osoby od której kupiłaś Jerrego i powiedziała , że jest taki problem... Jeśli nosicielem tej wady jest suczka (mama Jerrego) i były to jej pierwsze szczeniaki , to może faktycznie właściciel nie jest tego świadomy...
  20. Głowa do góry Tygrysku :) Buziaki dla Ciebie i Jerrego :)
  21. Z tego co napisałaś domyślam się , że chodzi o wnętrostwo - jest to wada genetyczna przenoszona na potomstwo i właśnie z tego względu psy obciążone tym defektem nie powinny być dopuszczone do rozrodu. Właściciel psa zapewne o tym wiedział i zachował się nieuczciwie... :( Więcej o tym przeczytasz Tygrysku pod tym linkiem http://www.vetserwis.pl/wneter_pies.html
  22. Himeczko Wydaje mi się , że to nie jest jednorazowa aukcja.Zainteresowanie było duże... Często odwiedzam Allegro i jak tylko wypatrzę te kokardki , to dam Ci znać na priva :) PS.Popatrz w sklepach z akcesoriami do włosów , może znajdziesz malutkie froteczki z kwiatuszkami czy innymi ozdóbkami dla dziewczynek - idealnie by pasowały do zrobienia takich dwóch kucyków.Kupuję takie dla Viki i jestem z nich bardzo zadowolona :)
  23. Dziękuję Wind :)
  24. Wind , suchy jest tylko brzusio... i zaczyna się łuszczyć. :-? Omegan kupię w sklepie zoo , czy w aptece?
  25. Mam pytanie... co zrobić z wysuszoną skórą na brzuszku? :( Można na przykład przed kąpielą natłuścić brzusio oliwką dla niemowląt? Coś tak ostatnio Vikulinowy bebzolek się przesuszył i nie wiem , czy to wina wody (w moim przypadku tak się dzieje) , czy czegoś innego :-?
×
×
  • Create New...