Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='piesowa'] [IMG]http://i186.photobucket.com/albums/x212/messenia/CIMG4564.jpg[/IMG] .[/quote] ...zjadła kaukaza :p. Jaka Dzielna Suka:bigcool::bigcool::bigcool:
  2. [quote name='piesowa']. A Ona jest niesamowita :loveu:. Mimo, że przecież tak niedługo jest z nami, to już wczoraj wieczorem chodziła dumna po podwórku i potężnie warczała i szczekała na wszystkie podejrzane odgłosy dochodzące z lasu. Potęga głosu na 6+ :evil_lol:. (...) . A w domciu wybrała sobie najlepsze miejsce do spania i o dziwo... bez sprzeciwu reszty współśpiących, których po prostu przywaliła swoją osobą :eviltong: . [/quote] nooo...zuch dziewczynka :loveu: Już Karina mówiła o niej, kiedy ją przywiozłyśmy, jeszcze przypłaszczoną ze strachu do ziemi - że ona będzie charakterna :diabloti:
  3. Nowy Domku Montany - :loveu::loveu::loveu: Ha, ja tak czułam :eviltong: - ze Najlepsze Psy Na Świecie powinny mieć Domy Najlepsze Na Świecie :lol: ( na marginesie: w "hoteliku", gdzie Montana siedziała przez 2 tygodnie - opiekowała się nią p. Irena - starsza, dobra kobieta, która najchętniej by zamknęła wszystkie schroniskowe psy na kłódkę, i nie wydawałaby ich na zewnątrz nikomu :evil_lol: - zeby nie trafiły przypadkiem źle. Co do Montany - p. Irena zadeklarowała mi, ze póki ona tu pracuje - Montana może spokojnie tu siedzieć - a że p. Irena ma podpisaną umowę na rok - to nie ma co jej wydawać nikomu przez ten okres. No i sobie pomyślałam, jak w niedzielę jechałam po Montanę - ze p. Irena znienawidzi mnie na amen, gdy się dowie, ze zabieram ją JUŻ :roll:, w dodatku bardzo, bardzo daleko... Obiecałam p. Irenie zdjęcia z nowego domu, na otarcie łez. No i teraz pomyślałam sobie, ze jak jej wydrukuję TE zdjęcia i pokażę - to mnie znienawidzi jeszcze bardziej :diabloti: - bo CO ja jej powiem? :razz: - że ZNOWU dałam ją do schroniska??? :placz: jak pokażę Montanę w kłębowisku TYLU wielkich psów??? :placz::placz:) [B]piesowa [/B]- zrób mi jedno zdjęcie specjalnie dla p. Ireny :diabloti:. Wiesz, takie pozowane: uśmiechnięty pies w objęciach uśmiechniętej pani :diabloti::diabloti: ( pana już nie - bo panom nie należy do konca ufać, czort ich wie, czy nie zrobią krzywdy psu...:evil_lol:)
  4. [quote name='jkp']A Benny (...) I DLACZEGO JEST DO ADOPCJI i czy czeka w swoim dotychczasowym domu czy jak ?[/quote] Benny został oddany przez właścicielkę do jednego ze schronisk na północy Polski - stamtąd trafił pod skrzydła Elzy. Pies jest jak najbardziej ok - to właścicielka niekoniecznie była...
  5. [quote name='salibinka']jotpeg:loveu: - dzięki za podpowiedź, spróbuję, choć też nie czytuję.[/quote] [B]salibinko[/B] - przecieraj szlaki z tą Wróżką, przecieraj... :diabloti: jakby co - pójdę w Twe ślady, bom w podobnej rozpaczy... :roll:
  6. [quote name='Camara']Kinga :diabloti: a kysz zmoro nieczysta. Nie będę odbierac od ciebie telefonów. Elza - tobie radzę to samo. Już wiesz czym się to kończy :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Ty goopia. zazdrościsz :cool1: ...bo Tobie podsyłam same Stare-I-Zdychające-Podhalany - a Elzie Młode-I-Rodowodowe-Bernenczyki... :p ( to tak na dobry początek :diabloti:... jak już się Elza PRZYZWYCZAI odbierać ode mnie telefony- zacznę jej upychać drugi sort :biggrina:)
  7. [quote name='ElzaMilicz'] Zachodzę w głowę w jaki sposób, tak szybko, znalazłaś dom dla [B]Montany[/B]? :-o :razz:[/quote] kochana - poradzę Ci, boś moja dobra kolezanka ;) ...tak jak mi poradziła inna moja dobra koleżanka, gdy westchnęłam ciężko nad moim przydługim tymczasem Merlinem: - musisz mu ślepia wypalić, od razu znajdzie dom. To już wiesz, co masz zrobic z tymi swoimi Wzorcowymi Berneńczykami :diabloti:
  8. Ha! jakie Ty masz Elza przepiękne bernenczyki :loveu::loveu: TAKICH pięknych nigdy chyba nie miałaś...:eviltong:
  9. ...czasami w życiu zdarzają się cuda. Rzadko, bo rzadko - ale spadają na nas jak wiosenny deszczyk ;) - nagle, nieoczekiwanie - i wtedy w człowieku wzbiera tak abstrakcyjna radość, i aż chce się żyć, prawda? a cuda mają to do siebie, ze bardzo, bardzo ich pragniemy - ale wydają nam się tak niemożliwe - że często kończy się tylko na marzeniach... no i z Buką zdarzyło się właśnie jak z tym naglym, wiesennym deszczykiem ;) ...bo Buka ma dom :loveu::loveu::loveu:
  10. [quote name='Camara']to ja fotki poproszę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] jakbyś odbierała na komórkę - to bys dostała świeżutkie, z dzisiejszego poranka :eviltong:
  11. Kochani - dzisiejszą noc Montana spędziła już... w sypialni nowych Panstwa, wywracając swój łysy brzuch do góry i każąc się cały czas głaskać :p. Natomiast dzis od rana szaleje po podwórzu z dwoma malamutami i 7-miesięcznym kaukazem :lol: - psy, niezależnie od wstępnych nieufności i obaw - nie miały wyjścia, musiały Montanę zaakceptować :eviltong:. ...a ona tak bardzo nie ma zahamowań przy nawiązywaniu kontaktów z innymi psami - że zanim te pomyślą, są już przez nią wylizane :p. ...bo Montana znalazła prawdziwy dom :loveu: w okolicy Lublina - co jest niemal regułą, jeśli chodzi o koszalinskie psy - ze znajdują domy na drugim koncu Polski. równo 2 tygodnie temu zabierałyśmy ją z kariną1002 z miejsca, gdzie nie powinny w ogóle trafiać psy. bez pomocy całej rzeszy ludzi - nie trafiłaby tam, gdzie jest teraz. chylę czoła przed tymi wszystkimi, którzy: - przyjechawszy na wywczasy nad morze - jeździli kilkakrotnie ze mna po Montanę - przekleili info o Montanie na inne fora - podesłali powyższe Odpowiednim Osobom - odbyli Dokładną Wizytę Przedadopcyjną - przemierzyli w jakimś niesamowitym tempie trasę Warszawa-Koszalin-Warszawa - umożliwili całą te operację swoją pomocą finansową strasznie Wam wszystkim dziękuję :Rose::Rose::Rose:
  12. [quote name='Nicol']Kinga a juz była wizyta przedadopcyjna??? Bo moge sie rozpytac o możliwość transportu, tylko bym chciała wiedziec czy domek juz sprawdzony jest.......[/quote] Wizyta przedadopcyjna - odbędzie sie dziś albo jutro. Ale myślę, ze to tylko... formalnosć ;). Wszystko wskazuje, że głównym problemem jest teraz transport Koszalin - Warszawa ( ew. Koszalin - Lublin) - tym bardziej, ze jest "do wydarcia" druga suka, o podobnych gabarytach, co Montana - i ona również musi dostać się do Wa-wy. Obie jak najszybciej...:hmmmm:
  13. Dziewczynka żyje :eviltong:. mam nadzieję... na karmie moich psów :diabloti:. na początku przyszlego tygodnia zostanie zaszczepiona, powtórnie odrobaczona ( a moze w odwrotnej kolejności? :hmmmm:... nie mam głowy do takich rzeczy ;)). Na razie zostawiamy resztę badań w spokoju, czekamy na przyrost masy. Gdyby coś nam nie szło z tym przytyciem - będziemy grzebać dalej w Montanie :diabloti:. Badamy ew. możliwości spedycyjne - bo Koszalin, co jest od dawna moją bolączką - leży absolutnie daleko od wszystkich innych miast :shake:. A jeśli chodzi o spedycję psów - te odległości w jakiś czarodziejski sposób wydłużają się niemożliwie. No i teraz wszyscy, ale to wszyscy psi kierowcy są na urlopach. Potencjalny dom więc jest nadal zainteresowany ;). Ale na fajerwerki przyjdzie czas... Mam nadzieję, ze przyjdzie :roll:.
  14. [quote name='Nicol'] Czy zrobić Montanie ogłoszenia? Mogę zrobić allegro i gratke...[/quote] to moze na razie wstrzymamy się z ogłoszeniami, może Montanie uda się szybciej znaleźć dom? - ale to zobaczymy... ...zasługuje na taki najlepszy na świecie dom, dożywotnio - po tym, co przeszła dotąd. Jakaś sprawiedliwość na świecie musi być, przynajmniej w jej przypadku, prawda?
  15. melduję się dopiero teraz przy kompie, i - ponieważ padam na... - króciutko tylko zdam relację: - nie widzimy w 100% :shake:, sprawa anomalii anatomicznych była mi tłumaczona przez pana doktora długo i zawile - ale ze względu na brak obeznania w temacie nie będę robiła tzw. skrótów myślowych - w każdym razie sprawa jest nieodwołalna i raczej od dawna. Moze być wynikiem: - wady wrodzonej - uderzenia mechanicznego w głowę i uszkodzenia nerwow wzrokowych w obu oczach - bądź przebytej choroby wirusowej, bakteryjnej, etc. - ważymy jedynie 32 kg :-( - mamy dwa, góra trzy lata - natomiast zęby wskazują na trudną przeszlość; połamane i pościerane na skutek gryzienia np. kamieni i innych rzeczy niekoniecznie nadających sie do jedzenia - brzuch łysy i sierść poprzecierana - pod nią b. liczne ślady pogryzień od pcheł - odrobaczono nas po raz pierwszy i przykazano póki co - karmić dobrą karmą (co też uczyniono, podprowadzajac domowym psom pół worka karmy Bosch - w nadziei, ze się nie zorientują. Zorientowały się, parszywce - i rozwlekły pełen kosz na śmieci po całym domu :mad:) Montana jest - przy całym swoim kalectwie i zabiedzeniu - przesympatycznym, bardzo ufnym psem, garnącym się do ludzi z wielką energią. Mój maż w poczekalni, zamyśliwszy sie głęboko - został nagle zdzielony z wielką siłą wielką łapą :p, celem zachęty do zabawy. Psy w poczekalni truchlały na widok Montany, która z entuzjazmem garnęła sie do wspolnych znajomości - nawet oszołomowi labradorowi oczy stanęly z wrazenia w słup. Pozwala robić przy sobie wszystko, nawet grzebac w oczach :roll:. Jest silna - będzie bardzo silna :p. Już teraz jest piękna - będzie Najpiękniejszym Psem Świata :loveu:. Słowo honoru ;).
  16. [quote name='Nicol']Zrobiłam Dziewczynce wątek na forum molosów w leonbergerach i na forum leonbergerów [URL="http://www.leonberger-info.pl/forum/viewtopic.php?t=607"]Leonberger - forum :: Zobacz temat - Niewidoma sunia - chyba leonberger[/URL][/quote] Nicol :calus: ...choć podobno znawcy stwierdzili, ze ona nie jest leonbergerką :oops:. Ja też miałam takie przeczucia... ( ...to wszystko przez Camarę, która zawyrokowała: jest :happy1: - więc ja, jak głupia: :multi::multi::multi:. A potem Camara przysłała mi druzgocącego maila: [I]...nie jest[/I] [I]nawet mixem leonbergera...:nonono2::puppydog:).[/I] A już serio - we wtorek najpewniej zabieram małą do moich wetów na oględziny. Zobaczymy te oczęta...
  17. ...oczywiście - najbardziej na świecie - Montana potrzebuje domu. Najlepszego na świecie :loveu:. ... z ogrodem :oops: ;). proszę o las rąk.
  18. [URL=http://img9.imageshack.us/i/montana1.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/379/montana1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img402.imageshack.us/i/montana11.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/329/montana11.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img529.imageshack.us/i/montana9.jpg/][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/135/montana9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img83.imageshack.us/i/montana10.jpg/][IMG]http://img83.imageshack.us/img83/5645/montana10.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img383.imageshack.us/i/montana2.jpg/][IMG]http://img383.imageshack.us/img383/1031/montana2.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL=http://img529.imageshack.us/i/montana4.jpg/][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/3038/montana4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img383.imageshack.us/i/montana5.jpg/][IMG]http://img383.imageshack.us/img383/605/montana5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img240.imageshack.us/i/montana8.jpg/][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/261/montana8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img240.imageshack.us/i/montana6.jpg/][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/4586/montana6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img204.imageshack.us/i/montana3.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3022/montana3.jpg[/IMG][/URL]
  20. [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]...nie znam przeszłości Montany, ale podejrzewam, jak była - pewnie taka, ze nikt z nas nie chcialby jej znać.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Mogę sie jedynie domyślać, ze właściwie cudem tylko przeżyła.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Ma ok 2-3 lat, na moje oko - ale zapewne przeszła w tym krótkim okresie tyle, ze szkoda gadać.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Jest zagłodzona - na zdjęciach tego nie widać, ale to taki szkielet pod zmierzwionym futrem. Waży pewnie niewiele więcej, niż 30 kg. Docelowo - powinna ważyć jakieś 60 kg.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Ekstremalnie brudna, śmierdząca, zapchlona - swój wyłysiały brzuch juz w samochodzie wystawiała do głaskania, wywracając się "kołami do góry".[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Nie widzi - na pierwszy rzut oka jest to niezauważalne, bo oczu nie ma "mętnych"; trzeba jej się przypatrzeć, aby dostrzec, że funkcjonuje na trochę innych zasadach.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Nie wiem, czy ślepota jest wynikiem silnego uderzenia w głowę, przebytej wirusówki, czy wadą wrodzoną. Zapewne jednak jest dożywotnia - ale takie psy po trafią świetnie dawać sobie radę w dobrym domu ( co niektórzy wiedzą coś na ten temat...;))[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Na jej ograniczone postrzeganie świata, którego nie może zbadać wzrokiem - nakładają się złe doswiadczenia z przeszłości.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Wystarczyło, ze gwałtownie kucnęłam przy niej ze smakołykiem - a już przypadła do ziemi i skuliła sie ze strachu.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Ale jeśli stanie psychicznie na nogi - jeśli każdy dzień nie będzie dla niej oznaczał zagrożenia - będzie pogodnym, bardzo przyjaznym i pro-ludzkim psem ;). Jest bardzo spragniona normalnego kontaktu z człowiekiem.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Umieściłam ją - grzecznościowo i awaryjnie - w boksie hotelowym. Jest to rozwiązanie tymczasowe.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Na dzień dzisiejszy Montana pilnie potrzebuje: dobrej jakościowo karmy i witamin, bo to duża, młoda suka - bardzo wyniszczona.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Potrzebuje także szczepień oraz diagnostyki medycznej, zwłaszcza oględzin oczu.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Muszę zapewnic jej wikt i opierunek :cool3:, a jestem, co tu dużo mówić - totalnie pod kreską, jeśli chodzi o finanse.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]Bardzo, bardzo proszę o pomoc.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]..................................................[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=darkred][B]A teraz zobaczcie, że warto było...:loveu:[/B][/COLOR][/FONT]
  21. [quote name='joannasz']Kingo, czyżby Twój samochód okazał się idealnym narzędziem do wyrębu lasu? :crazyeye:[/quote] kochana, chwała Bogu - las został tak pomyślany, ze PRZED drzewami miał rów. do któregośmy... a potem czekałyśmy, aż przyjadą i nas wyciągną :oops: na szczęscie jedna z nas była blondynką :p na szczęście nie ja :diabloti: ania14p - łączę sie w zrozumieniu i bólu :roll:
  22. [quote name='joannasz'] ale znaki wolałabym widzieć... wszystkie, a nie np. jeden z trzech[/quote] ale Joanno, po co Ci widzieć WSZYSTKIE znaki? - nadmierne przestrzeganie przepisów nie jest zbyt korzystne :shake: o czym - doswiadczona - informuję :roll:, gdyż dwa dni temu - pomna, ze nie należy rozmawiać przez komórkę, prowadząc jednocześnie - usiłowałam zjechać w lesie na pobocze i zaparkować :oops:, celem spokojnego dokończenia rozmowy. hmmmm, uwieńczeniem owego przestrzegania przepisów był wrzask mojej pasażerki i koleżanki z dogo zarazem, która przyjechała do mnie z daleka w odwiedziny ( chyba po raz ostatni :placz:): - k***, Kingaaaa, hamuuujjj!!! a potem... - Joanno, uwierz, lepiej było mi nie znać tego zakazu :shake: :placz:...
  23. ja też :multi: ja też :multi: ...i karina1002 też :multi::multi::multi:
  24. wczoraj byłam w schronisku, z nastoletnimi wolontariuszkami wspominałyśmy Neosia ;). ...bo jest teraz u nas jamniczka gładkowłosa - tyleż śliczna, co gryząca :diabloti:. Weszłam z jedną dziewczyną do pokoju, gdzie ona urzęduje - i, hmmm..., nie mogłyśmy stamtąd wyjść :oops:. Bo co my najmniejszy ruch - to ona nam do nóg z zębami. Wcale nie żartując :roll:. ...I dziewczyny zaczęły wspominać: - a pamiętacie jamnika Neo? Taki sam był, wścieklica, jakich mało, też z zębami skakał do każdego... :diabloti: :eviltong:
  25. [quote name='samoglow']:-( najpierw sie poryczalam, jak napisalas o Pytiii i wkleilas zdjecia, potem sie poryczalam jak pisalam , potemi jak czytalam tekst Kingi, a teraz znowu...oj, stara plaksa ze mnie.....:-([/quote] rany boskie, samoglow, to Ty już nic nie pisz i nic nie czytaj :shake: w ogóle się wyloguj z tego forum :roll:, bo rozpłyniesz nam się w morzu swych łez :placz:
×
×
  • Create New...