-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Noż w końcu. Bo jak to tak bez zdjęć;)[/QUOTE] ... można BEZ. Rozmawiałam parę dni temu z b. miłą panią w sprawie Ateny, po ok. 20 min. szczegółowej i fachowej rozmowy Pani przyznała się, ze zdjęć Ateny w ogóle nie widziała, tylko doczytała, ze suka wyzeł ;), plus jej historę. konkludując: wyżeł jak wyżel :p, CO tu oglądać? -
a ja niniejszym chciałam złożyć skargę :roll:. bo przez hop! i tamb nie będę miała nalewki na jesienne chłody :shake:. jako, że pigwy w ilości 2 kg miały być NATYCHMIAST przerobione na nalewkę, zanim spleśnieją i robak je żeżre - wczoraj ok. północy ściągnęłam z netu przepis na ową nalewke, po czym doczytałam, ze nalewka będzie zdatna do picia za ok. pół roku :placz:. Skonkludowałam, że przy tak długim okresie oczekiwania- małe 10 min. kontroli na dogo nie zaszkodzi - po czym - ja, która NIGDY fotoblogow nie czytam - natknęlam się na ten Wasz. ...coś sobie mgliście przypominając, ze hop! ma psy w moim guście i typie - i tak tylko chciałam rzucić okiem na jedną, jedyną stronę... i wsiąkłam na amen :loveu:. Pigwy pewnie pójdą w piach - ale co się naoglądałam, naczytałam, nazachwycalam ( a te koty... te koty...:loveu:) - to moje. - od tej pory proszę prowadzić wątek systematycznie i obficie :lol:, bo mało gdzie można znaleźć taką ucztę dla oczu ;)
-
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
i jeszcze jedna cenna uwaga: chodzi za człowiekim na niewidzialnym sznurku :lol:. ( co w sumie jest cenne - w dobie kryzysu można zaoszczędzic na smyczy :eviltong:) -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Kochana, nie martw się, zapewne JAKIŚ wyżel jeszcze gdzieś jest. Szukaj![/quote] :eek2: to moze jednak tanitka zmieni to województwo na allegro... jakoś łatwiej będzie :p - a ja przyjmę politykę zamkniętych oczu i uszu - bo ZA DUŻO się rozglądać - to niezdrowo :shake: -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[B]tanitko [/B]- prośba - zmień w allegro lokalizację, za Boga - nie mam w zachodniopomorskiem JUZ Ateny :diabloti: -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati'] Kinga wstawi te zdjecia , ktore bedzie uwazala- prosze:)[/quote] Oto Atenka w szczytowej fazie dzielności :evil_lol: - czyli obwąchujaca MĘSKĄ rękę: [URL=http://img14.imageshack.us/i/atena1.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/7510/atena1.jpg[/IMG][/URL] Obowiązkowe buziaczki prosto... w buziaczek: [URL=http://img14.imageshack.us/i/atena2.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/7127/atena2.jpg[/IMG][/URL] ...i wcale się nie boi - stoi na PROSTYCH nogach, co w jej przypadku jest dużym osiągnięciem: [URL=http://img190.imageshack.us/i/atena3.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/6640/atena3.jpg[/IMG][/URL] każda okazja na buziaczek dobra ;): [URL=http://img23.imageshack.us/i/atena4.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/5034/atena4.jpg[/IMG][/URL] a tu Atena z ciocią Ati - jakby od zawsze chodziły razem na spacerki: [URL=http://img36.imageshack.us/i/atena5.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/3760/atena5.jpg[/IMG][/URL] -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='karina1002']Hi hi hi, a Kinga już myślała, że nie będzie musiała prowadzić tych okropnych, psychologicznych rozmów, mających na celu wyeliminowanie niedobrych domków :evil_lol:[/quote] myślała :placz::placz::placz: - a tu, kurczę, psa nie będzie, a pańszczyznę nadal trzeba odrabiać :diabloti: -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']Kinga info o psie moze udzielac Aga, bo bedzie z nia na codzien, ale wolalabym , zebys nadal adopcje prowadzila.[/quote] czyli namiary zostawiamy na mnie? ( pewnie też tak macie: dzwoni telefon: - ja w sprawie psa, czy dobrze się dodzwoniłem? ja: dobrze, oczywiście, ale KTÓREGO psa? i w tym momencie następuje: - Oooo... - a potem kłopotliwa cisza, kiedy to interlokutor myśli sobie, ki czort, GDZIE on sie dodzwonił?) -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']dziewczyny, a na allegro jaką lokalizację przebywania psiny wpisać? woj. wlkp?[/quote] no i chyba niniejszym zmienimy namiary na osobę monitorującą adopcję? -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']a buda specjalnie dla niej , noweczka, ocieplana juz jedzie :)[/quote] Ati - od tej pory, słowo honoru, WSZYSTKIE wyżły z KOszalina i okolic - będę jechały do Ciebie :diabloti:, do tej budy...:p -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Atena migruje ;). Można rzec, ze ucieka spod noża :diabloti:, bo na dzisiaj miała umówiony termin sterylki - ale w tzw. międzyczasie pojawiła sie opcja przetransportowania jej na drugi koniec Polski, do hotelu z prawdziwego zdarzenia. W związku z powyższym jutro z rana udaje się w daleką drogę ;). ...a wszelkie zabiegi weterynaryjne tudzież odnowę biologiczną i psychiczną - przechodzic już będzie z dala ode mnie. Ati - :Rose::Rose::Rose: UWAGA: Atena nadal PILNIE szuka domu - jest suką o bardzo wrażliwej psychice i po przejściach - powinna jak najszybciej trafić do swojego domu i do swoich ludzi. -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']Czy zostwimy ja na zime w schronie, czy bedziemy jej szukac DT? ,-.[/quote] zima w schronie doprowadzi ją co najwyżej do... zapalenia płuc :shake:. I w socjalizacji za bardzo nie pomoze, bo - jak pisałam - ona będzie po prostu siedziała zagrzebana w budzie, skoro już teraz, w połowie października, chowa się tam z zimna. Twój wariant, Ati, byłby jednak dla niej zrządzeniem losu - o ile nie znajdzie sie coś stałego. Ale takie awaryjne zrządzenia losu niestety kosztują... -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
tanitka- dzięki :lol:, a jakby Ci sie udalo wstawić zdjęcia we właściwym kolorze - to juz byłoby super :diabloti: A Atena pilnie zamieni budę na ciepły dom! Bo teraz to nawet w ciągu dnia, jak czasem zaświeci słońce, nie bardzo chce jej sie wychodzić na zewnątrz - o nocach wolę nie myśleć...:roll: -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img386.imageshack.us/i/atena12.jpg/][IMG]http://img386.imageshack.us/img386/1294/atena12.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/atena13.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9731/atena13.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/atena15.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9437/atena15.jpg[/IMG][/URL] Wycisnęlam z niej tylko tyle na tych zdjęciach :razz:. gwiazdą fotografii to ona chyba nigdy nie będzie... ale za to sterylkę ma umówioną na piątek :multi: -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img340.imageshack.us/i/atena10.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9630/atena10.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/atena11.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2515/atena11.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img386.imageshack.us/i/atena14.jpg/][IMG]http://img386.imageshack.us/img386/1427/atena14.jpg[/IMG][/URL] -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
z Ateną widziałam sie w sobotę. zdjęcia porobiłam, ale mam jeszcze wszystko w aparacie - choć ona nie jest najlepszym modelem do pozowania - bo albo skacze i liże w twarz :loveu:, albo wywala sie kołami do góry, albo - niestety, przypada do ziemi na większość głośniejszych dźwięków - a tych w schronisku sporo. smieszna jest - bo gdy w jej kojcu kucnęłam i rozdzielałam sprawiedliwie smakołyki ( ma dwóch współtowarzyszy, z czego jeden ciut dzikus, który nieśmiało próbował się przedrzeć przez bardziej przebojowe koleżanki - Atena znienacka podskakiwała i rozdzielała buziaczki...jakoś zawsze celując w moje okulary :cool1:. Widoczność miałam więc słabą :evil_lol:. nastoletnie wolontariuszki uwielbia - co by potwierdzało opowieści o jej wcześniejszym życiu, że najszczęśliwsza była, jak ją obstąpiła gromada dzieci. nowe bodźce wzbudzają niestety strach - dlatego w przyszłości widzę ją w spokojnym domu, w którym na pewno powinna być spokojna kobieta. Tryb życia raczej unormowany, bez fundowania suce zbytnich zmian. Te warunki byłyby dla niej najlepsze do stanięcia na nogi Atena jest bardzo kontaktowa - i bardzo uczuciowa - wciąż zaskakuje mnie jej zachwyt moją osobą :p, bo wkodowała mnie sobie jako Początek Nowego Zycia - i mimo, że widuję ją niezbyt często - kredyt zaufania mam ogromny. W stosunku do innych bywa z początku na zasadzie: i chciałabym, i boję się... Mam nadzieję, ze sterylkę będzie miała w przyszłym tygodniu. No i ... nie zważyłam jej, ani nie zmierzyłam ( bo takie otrzymałam polecenie ;)) - zważyc nie ma na czym, a zmierzyć nie ma jak, bo ona rzadko staje na wyprostowanych nogach, albo ma je ugięte z obawy przed czymś, albo - bo właśnie wywraca się brzuchem do góry do głaskania. Rzeczywiście, tanitko, nie jest teraz nigdzie ogłaszana :shake:. zatem o ogłoszenia proszę pięknie... -
Wileka i przerażona. Bernardynka Bella nie żyje.
kinga replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Redpit - przy całym szacunku dla tego wątku i tej sytuacji, bo to nie miejsce teraz na jakiekolwiek dyskusje - nie wyciągaj tak nielogicznych wniosków, bo ręce opadają. Udławic sie mozna od zwykłego przeciwbólowego ibupromu - i co, nie będziesz nigdy zażywała zadnych tabletek? -
[quote name='Zofia.Sasza']A może byś się nieco rozwiodła jednak nad uczuciami Państwa, których zrobiłaś w konia? :angryy: [B]Dorobiłaś paskudną gębę nam wszystkim[/B] :shake:[/quote] [B]Zofia.Sasza.[/B] - ale dlaczego uogólniać? Ja osobiście nienawidzę jakże częstych zwrotów: - WY na TEJ dogomanii... - zawsze powtarzam wtedy, że odpowiadam tylko i wyłącznie za siebie i osoby ze mną współpracujące - nie jestem w stanie odpowiadać za działania setek czy tysięcy przypadkowych użytkowników dogo. abstrahując od tej adopcji i tej sprawy - dlaczego tylko MY, z TEJ dogomanii, ustawiamy sobie wysoką poprzeczkę bycia osobami empatycznymi, wyrozumiałymi, altruistycznymi, etc? dlaczego - bo na pewno jako osoba wyadoptowująca wiele psów spotkałaś sie z wieloma beznadziejnymi ludźmi - sobie odmawiamy prawa do błędow, przyznając je innym, tym adoptującym? ONI mogą błądzić, zachowywać się nielogicznie, nielojalnie - MY nie. (podam przykład: parę miesięcy temu mój tymczasowicz znalazł dom - odpowiedzialny, cudowny, wymarzony, ach i och. Zachwyt trwał całe 1,5 doby, po czym po północy odebrałam telefon, żeby NATYCHMIAST przyjechać odebrać psa, bo się poddają, nie radzą sobie, nie chcą próbować dalej, etc. Ja, kretynka, uprosiłam, oczywiście empatycznie i grzecznie, żeby poczekali chociaż do rana, bo mam dziecko z astmą, którego nie mogę zostawić w nocy. Dlaczego w takich przypadkach nie przyjdzie nam do glowy, aby wykrzyczeć takim ludziom: - dorobiliście paskudną gębę wszystkim potencjalnym adoptującym psy, i już nigdy przenigdy nie wydamy nikomu żadnego psa! ...?) w tym przypadku, Zumi, szkoda, że wyszło, jak wyszło - to pewne; ale jest to przede wszystkim sprawa pomiędzy pati-c a Capricą i jej TZ-em. Myślę, ze obydwu stronom pozostanie niesmak po tej całej sytuacji, który z czasem przyblednie, jak wszystko. I jak dla mnie nie było to cyniczne zabawianie się pati kosztem innych, ale zwykła walka "postu z karnawałem" - czyli serca z rozumem. Bo czasem jest tak, że sto psów wyadoptujemy rozsądnie i mądrze, a przy sto pierwszym naraz tracimy głowę, zachowując sie co najmniej dziwnie. Kiedy to serce bierze górę, wbrew rozumowi. Nie usprawiedliwiam tu pati - tylko piszę, jak bywa. [B]Caprica i JmL[/B] - jak napisała Soema - szkoda by było Was tracić. Psów w pilnej potrzebie jest zdecydowanie więcej, niż ludzi skłonnych dać im domy. Odnajdziecie sie z tym WASZYM psem na pewno, i po czasie nie będziecie mogli sobie wyobrazić, że mógł być z Wami nie ten, ale inny...
-
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']kinga co tam u slicznotki[/quote] cisza aż huczy :cool3:, mimo upływu paru dni ...chyba, Ati, w takim razie trzeba będzie myśleć nad wariantem: C...? -
[quote name='danka1234'] [B]Kinga,czy ten maluszek ma jakies ogłoszenia?moze potrzebuje?[/B][/quote] [B]Danusiu [/B]- chwała Bogu, malec już w nowym domu, w Starogardzie Gdańskim ;). Właśnie dostałam zdjęcia, od których rozmaśliłam się zupełnie :loveu: melduję zatem, ze na razie Koszalin odjamniczony :eviltong:. [B]pajda [/B]- mimo, ze nie kibicuję Neosiowi na wątku pisemnie - zawsze pilnie śledzę wieści z Waszego domu. Nieodmiennie pamiętając, że chciał mnie w schronisku zjeść :diabloti:...
-
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
napiszę króciutko, bo mamy cos z pradem w pracy, i co parę minut wywala nam korki - moze zdażę... pan był - b. fajny, ciepły - ale dom nie dla tego psa. Tanitka już wie, ze ma panu znaleźć odpowiedniego wyżła, zlecenie przyjęła ;). ...teraz nad Ateną myśli jeszcze intensywnie b. fajna, ciepla pani :lol:, która ma już jednego wyżelka z Koszalina, i rozgląda się za kolejnym - ale potrzebuje ciut czasu na zestawienie wszystkich za i przeciw myślę, że dziś, najpóźniej jutro Pani odezwie się, tak czy inaczej - i wtedy podejmiemy decyzję, co dalej ( bo w odwodzie mamy jeszcze plan: C). byłam wczoraj u Ateny, wg mnie robi postępy w socjalizacji duze, garnie się do ludzi, ale ma też b. wiele lęków i zahamowań, które trzeba brac pod uwagę i byc na nie uczulonym -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
...uciekło mi, że nie napisałam o nowym domu Buki - czyli to, co wiem na ten temat, bo adopcja nie szła przeze mnie Przepraszam - i nadrabiam. zgłosiła się pewnego dnia do schroniska kobieta, rozpytując, czy jest tu moze taki stary, duży pies o imieniu Buka. ...był. i co się okazało. Ta kobieta pracowała u właściciela Buki parę lat temu, w jego tzw. gospodarstwie agro. Znała Bukę, znała i inne jego psy. Potem na 2 lata wyjechala za granicę. Po powrocie dowiedziała się, że zamiast agro - w tym miejscu jest jakaś maskara, najoględniej mówiąc. Zabrala stamtąd owczarka kaukaskiego, który ważył ... 30kg, miała zabrać jeszcze jednego psa w podobnym stanie - i dowiedziała się od pożal sie Boże właściciela, że Bukę oddał do schroniska. I ta kobieta przyjechała parędziesiąt km w poszukiwaniu psa, który nawet nie był wcześniej jej psem - aby go zabrać do siebie na emeryturę. A gdy zobaczyla Bukę - już przecież odkarmionego, ważącego chyba z 60 kg - staneła ponoc jak wryta: - "Jak on sie strasznie postarzał przez te dwa lata, i pysk mu posiwiał, i taki smutny..." - na co padła odpowiedź: - żeby go pani widziała na jesieni, kiedy go przyprowadził właściciel - na pewno by pani Buki nie poznala..." I w ten sposób historia Buki zakonczyła sie happy endem ;). -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Zdjęcia, zdjęcia. [B]jakby te wyżły się czyms różniły.[/B] Ty, Kinguś to sie marudna na starość zrobiłaś.[/quote] różnią się DROPAMI :diabloti:. ...bo Atena jest dropiata - a Zelda, z allegro - brązowa :niewiem: i potem potencjalny chętny powie, ze handluję tymi wyżłami, nawet obrazków nie podmieniając w necie :-( -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Atena ma allegro, za które pięknie dziękuję :loveu: ...jest tylko jedno: ale. zdjęcia na tej aukcji - należą do Zeldy, wyżlicy z koszalinskiego schronu, która już została adoptowana :diabloti: ...bardzo proszę o podmianę zdjeć na właściwe - i o ujawnienie się autora allegro, celem ew. kontaktu ;)