-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='laikinia']moj Bary ciagle glodny, to taki szczylkowy snack, to na jeden zabek... :diabloti: ;););)[/QUOTE] Kochana, ale ja nie mówię o szczeniakach. Przywieziem Baremu najlepsze, co w Polsce mamy. Kaukaziątko :-P [URL=http://img837.imageshack.us/i/32109691.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/5046/32109691.jpg[/IMG][/URL] -
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
kinga replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[B]Wzięli mnie nad morze, Pierwszy Raz.[/B] [B]Czekali, co ja na to.[/B] [B]A ja na to - nic.[/B] [B]Ani mnie to ziębiło, ani grzało.[/B] [B]Zmoczeniem stópek się nie zhańbiłam. Wodzie mówię stanowcze: nie.[/B] [B]Popić się nie dało.[/B] [B]Ale do twarzy mi z tym morzem, do twarzy... :p.[/B] [B]Chociaż tyle pożytku z tego spaceru...[/B] [URL=http://img139.imageshack.us/i/georgia45.jpg/][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/7382/georgia45.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img839.imageshack.us/i/georgia46.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/6544/georgia46.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img602.imageshack.us/i/georgia47.jpg/][IMG]http://img602.imageshack.us/img602/6936/georgia47.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img227.imageshack.us/i/georgia48.jpg/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9220/georgia48.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img560.imageshack.us/i/georgia49.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/2667/georgia49.jpg[/IMG][/URL] -
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
kinga replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[B]Dawno mnie, GEORGII, tu nie było. Dlaczego nikt się nie upomina?[/B] :shake: [B]Jesień upływa mi na tyciu i ofutrzaniu się.[/B] [B]Bardzo pracowicie ;).[/B] [B]Zaczynają mówić na mnie: Gruba :crazyeye:.[/B] [B]A Moja Pani wręcz złowieszczo zapowiada, że wkrótce będę przypominała dinozaura diplodoka. Wiecie, takiego zwalistego z małą główką :angryy:.[/B] [B]I że niby musiała się wczoraj namęczyć, żeby mnie dobrze skadrować do zdjęć.[/B] [B]Zebym wyglądała jak bernardyn, a nie jak wspomniany diplodok :angryy:.[/B] [B]Prostuję.[/B] [B]Czy ja wyglądam jak diplodok?:[/B] [B][URL=http://img266.imageshack.us/i/diplo3.jpg/][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/8523/diplo3.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Na szczęście jeszcze trochę kilogramów mi brakuje :multi::[/B] [B][URL=http://img832.imageshack.us/i/georgia41.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8924/georgia41.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]I wbrew pozorom - wcale nie jestem taka malutka, jak na zdjęciach :p. [/B] [B]To ten z tyłu ma 2 metry, i psuje mi proporcje :shake::[/B] [URL=http://img696.imageshack.us/i/georgia42.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5391/georgia42.jpg[/IMG][/URL] [B]Ja przecież jestem wielka :loveu::[/B] [URL=http://img201.imageshack.us/i/georgia43.jpg/][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4482/georgia43.jpg[/IMG][/URL] [B]A szczęki mam niczym amstaff :p:[/B] [URL=http://img714.imageshack.us/i/georgia44.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5467/georgia44.jpg[/IMG][/URL] -
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='laikinia'] Na kawke, to jestem zawsze chetna, Natalke tez namowimy... [B]a moze cioteczki z Polski przyjada na zjazd czarownic[/B],:[/QUOTE] No właśnie tak czekałam i czekałam :mad:. Przyjadą :loveu:. Upieką pyszne ciasto i przywiozą każdej w prezencie po psie :loveu:. Trzy zdechlaki pierwszego sortu :p. -
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
...spytaj Natalisko :diabloti:, czy podziela ten entuzjazm. Natalia stwierdziła, ze nie ma na swiecie domu, który byłby WYSTARCZAJĄCO DOBRY dla Ghany :evil_lol:. I już drugi dzień z rzędu jest o tym zupełnie przekonana... -
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ghana od wczoraj ... ma dom :multi:. Zamieszkała , ba! - w stolicy. A co. Zamieszkała w rodzinie z dwójką dzieci. Pan domu stwierdził, zobaczywszy Ghanę, że" wygląda jeszcze piękniej, niż na zdjęciach". Ghana zachowuje się - według relacji - jakby całe życie mieszkała w stolicy :p. Zrównoważona, serdeczna, czyściutka - sygnalizuje potrzeby fizjologiczne. Noc przespała na swoim posłanku. Potrafi podawać łapę. Pięknie wchodzi po schodach do swojego domu, który znajduje się - a co. - w kamienicy. Ładnie chodzi na smyczy. Była dziś na długim spacerze z całą rodziną, po którym padła ;). Pani domu twierdzi, że musiała wcześniej mieszkać w domu, w dobrym domu - bo tak się idealnie w nim zachowuje. My wiemy, że była - najprawdopodobniej przez całe życie - zwykłym psem wiejskim, którym nikt się nie przejmował. Mądra, dobra Ghana. Państwo na wstępie zostali poinformowani, gdy do ich domu wkroczyła Ghana, że "dostają największą psią perłę - i że MUSZĄ ją kochać". Mamy nadzieję, że docenili i będą ;). Wielkie, wielkie podziękowania dla Natalisko, która uryczała się :placz: przy oddawaniu Ghany do nowego domu. I dla laikinii, której Ghana wyświniła kupiony dzień wcześniej samochód :p, którym odbyła podróż do nowego domu. Natalisko, która jeszcze parę godzin wcześniej deklarowała twardo, że swojego ukochanego psa już miała - kiedyś - i że żaden mu nigdy nie dorówna - oświadczyła - po tych paru godzinach - że "tak dobrego i tak mądrego psa, jak Ghana - już nigdy nie będzie". Ghana jest wyjątkowa - też miałam okazję ostatnio to stwierdzić, przy bliższym zapoznaniu się z nią. Dobra, poczciwa, ufna suka. Jest wyjątkowa też z jednego względu - od wczoraj szczeka... po niemiecku ;). Zamieszkała w stolicy... Niemiec :diabloti:. Moja kochana, powieszona na drucie suka. -
[quote name='BonaJ']To straszne... Zastanawiam się nad DT dla suni, no ale co wówczas z jej dzieciakami????? .[/QUOTE] Beata - nie wybierałabyś się czasem ZNÓW w odwiedziny do Georgii, skoro teraz nie udało Ci sie jej zobaczyć? ...mogłabyś wziąć po drodze ze dwa maluchy, wzięłabym je na DT - tylko, że ja na drugim koncu Polski, jak zawsze problem z transportem...
-
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Szkoda, że jeszcze domu nie mam.[/QUOTE] Zacznij od szczeniaka. Od czegoś trzeba zacząć :-P Mama jest niewiadomoco. ...jak ją martaipieski namierzy wreszcie, to się dowiemy... -
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
kinga replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
...Pojawili się, jak to bywa w życiu - niepotrzebnie. Stając się twardym orzechem do zgryzienia... i wielkim problemem do rozwiązania. Siedmiu Psich Krasnoludków XL i ich półdzika Mama-Sierotka: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195543-Siedem-Psich-krasnoludków-XL-i-ich-półdzika-Mama-Sierotka[/URL]. Wbrew analogii do słodkiej bajki, tu nie ma nic bajkowego. Jest ukrywająca sie przed ludźmi matka - podobno w typie bernardyna - biegająca z urwanym łańcuchem przy szyi. I siedem dwumiesięcznych maluchów, które urodziła gdzieś w krzakach, a potem przeniosła do szopy jakiegoś litościwego rolnika, który ich nie wrzucił do rzeki i nie potraktował łopatą. W tej chwili szczeniaki mają 2 miesiące. Szopę muszą opuścić w tym tygodniu - sprawa jest paląca. Matkę trzeba, po prostu TRZEBA złapać, zanim kolejna cieczka, kolejne maluchy, kolejna szopa. Zanim zima... To mogła być moja Georgia - bo prawdopodobnie takie miała kiedyś życie. Tyle, że tu w bonusie mamy jeszcze siedem maluchów. [B]Potrzebujemy wszystkiego: domów tymczasowych, domów stałych, pomocy finansowej. [/B] [B]Prosimy o jakąkolwiek pomoc![/B] -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']no z taką Twoją siłą perswazji to do pojutrza psy bedą w domach:) zajrzałam do Wikipedii jak się zwało 7 znanych krasnoludków i stoi tam tak: [LIST] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=M%C4%99drek&action=edit&redlink=1"][COLOR=#ba0000]Mędrek[/COLOR][/URL] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Gburek&action=edit&redlink=1"][COLOR=#ba0000]Gburek[/COLOR][/URL] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Apsik&action=edit&redlink=1"][COLOR=#ba0000]Apsik[/COLOR][/URL] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=P%C5%82aczek&action=edit&redlink=1"][COLOR=#ba0000]Płaczek[/COLOR][/URL] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=%C5%9Apioszek&action=edit&redlink=1"][COLOR=#ba0000]Śpioszek[/COLOR][/URL] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Gapcio&action=edit&redlink=1"][COLOR=#ba0000]Gapcio[/COLOR][/URL] [*][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Nie%C5%9Bmia%C5%82ek_(krasnoludek)&action=edit&redlink=1"][COLOR=#ba0000]Nieśmiałek[/COLOR][/URL] [/LIST]czy to są "adopcyjne imiona? bo ty kinga jak pamiętam ekspert od imion jesteś? :cool3:[/QUOTE] [B]margaret[/B] - odpada. MY (my...:-o) mamy gównie suczki. Ale za to tytuł wymyśliłaś taki, że czapki z głów! [B]Martaipieski[/B] - bardzo Cię proszę, edytuj tytuł na taki, jaki ma margaret w podpisie: [B]Siedem Psich krasnoludków XL i ich półdzika Mama-Sierotka.[/B] Muuusimy ( MY :evil_lol:) mieć ten tytuł. [B]Natalisko, fochu[/B] - czy już się zapisałyście na szczeniaki? :mad: Mogłyście to zrobić wczoraj... dostałybyście po jednym. Dzisiaj przypadają Wam po dwa. A jutro... :diabloti: -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']ale mając taki wybór wybieram finansjerkę::[/QUOTE] O, jak ładnie poszło. Jakąż ja mam siłę perswazji :crazyeye:. To teraz bardzo prosze o zapisy na szczeniaki. Kto będzie się wzbraniał lub ociągał - dostanie dwa :diabloti:. -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
A bo Ty margaret to jesteś taka asekuracyjna :shake:. ja CIĄGLE słyszę tylko od Ciebie :"jestem NOWA w tej materii" :diabloti:. Kochana, jesteś STARA. Masz 2 schroniskowe psy i prawie 600 natrzaskanych postów. Finansów prowadzonych na dogo NIKT nie rozumie :evil_lol:. Tu natomiast trzeba wprowadzić radykalne kroki. Albo ktoś bierze na siebie finanse, albo dostaje szczeniaka. Jest czym obdzielać :eviltong:. Osobie najbardziej wzbraniającej się przypadnie - mamuśka :diabloti:. -
5-6letnia nakrapiana WYŻLICA Kropka a teraz Sepia juz w nowym domku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
"Rozmiar czapki" boski. World Press Photo za zdjęcie i komentarz. -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']a skarbnika mamy? bo ja się namyślam nad kwotą darowizny na rzecz "Siedmiu Krasnoludków i Mamy-Sierotki"[/QUOTE] No właśnie.... ktoś powinien prowadzić finanse. Ktos rozgarnięty w tej materii. ...ja bezapelacyjnie odpadam, z racji niedorozwoju umysłowego w tym kierunku :-P -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
jestem i ja :) Gnojki cudne. Matka może być mixem-mixem, w tych dużych kudłatych czort wie, co ukryte -czasem nawet może ukryć się dog :) - jak w mojej bernardynce. A u nas, zwłaszcza po wsiach, różnica pomiędzy kaukazem a benkiem jest często minimalna. Będą to z pewnością duże, piękne, kudłate miksy :-P Z farmerką jesteśmy umówione na telefon, jak tylko... wróci z pracy :-D. -
5-6letnia nakrapiana WYŻLICA Kropka a teraz Sepia juz w nowym domku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']..... obłażę od lat sierścią i mi czasem w pracy mówią: o pani ma pieska w domu?:):)[/QUOTE] Mojemu Maćkowi zdarza się nieraz na wizytach domowych, że jakaś babcia siada przy nim, ubranym np. w ciemną marynarkę, i mówi z troską: - to ja pana doktora poobieram trochę z psich kłaków. :-) :-) -
5-6letnia nakrapiana WYŻLICA Kropka a teraz Sepia juz w nowym domku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret'] choc jakoś nie dowierzam w misz-masz i bezguście u ciebie, no- nie u ciebie![/QUOTE] no - to nie widziałaś moich zwierząt. NIC się kupy nie trzyma. -
5-6letnia nakrapiana WYŻLICA Kropka a teraz Sepia juz w nowym domku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/191046-BONA_została-Georgią!!BEZPIECZNA-w-domu-w-Koszalinie!_Ma-Swój-Dom!/images/icons/icon1.gif[/IMG] [/B] [INDENT]Obejrzałam dzisiejsze zdjęcie na Petra&Sepia Company - i margaret - jak Wy macie pięknie i artystycznie w domu! Nic dziwnego więc, ze psy też wam się trafiły piękne i artystyczne :) ...gdyby moje zaległy na sofie - każde od sasa do lasa - wyglądałoby to na totalny misz-masz i bezguście. Dlatego składam wyrazy szacunku za połączenie empatii z wyrafinowaną estetyką :).[/INDENT] -
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
kinga replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
szkoda, margaret, że nie Ty uczysz religii w szkole dziecka. Bo dostało marną tróję za klasówkę... :) -
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
kinga replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
MUSZĘ to zacytować. TO będzie fragment klasówki Dziecka Młodszego z religii. Najbardziej drastyczny :), choć reszta też niewiele lepsza. Rzecz dzieje się w IV klasie szkoły podstawowej. Pytanie brzmiało: [B]' Kto jest najlepszym przyjacielem człowieka?"[/B] Odpowiedź Dziecka brzmiała: [B]"Najlepszym przyjacielem człowieka według wielu źródeł jest pies. Ale ponieważ jest to sprawdzian z religii, to poprawna odpowiedź brzmi: Bóg. "[/B] -
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
kinga replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret'] i ciekawam, czy już macie wspomniany wcześniej zamek szyfrowy tam gdzie trzeba?[/QUOTE] My sie głupotami nie zajmujemy :shake:. Zajmujemy się: - osaczaniem kotów (własnych) - z tego mamy najlepszą zabawę i ubaw po pachy - tarzaniem się w g... - z tego tez mamy ubaw, zwłaszcza, jak pani wpada prosto z pracy w CZYSTYCH służbowych ubraniach, i ma minutę, aby zabrać nas do lecznicy, i musi, he he, w tych ubraniach, naprędce, rzucając nieparlamentarne słowa, pobieżnie oczyścić nas z tego g. Po czym śmierdzimy sobie nadal radośnie w poczekalni, i wtulamy się w panią, która musi, MUSI nas głaskać, umierając ze wstydu. I nie mija chwila, śmierdzimy obie. A za kolejną chwilę - pan doktor, który ściągał szwy po sterylce - również śmierdzi :multi:. Poczekalnie zresztą lubimy, bo tam wzbudzamy zawsze duże zainteresowanie. Tym razem była to Pani-Od-Owczarka-Niemieckiego, która okazała się być fachowcem: - Oooo, a to jest bernardyn gładkowłosy? na co MOJA pani druzgocąco: - E, nie, taki ZMIKSOWANY bernardyn :angryy: Pani-od-owczarka, nie tracąc nadziei: - ale młodziutki, prawda? moja pani, która wciska wszędzie kilkuletnie psy, jako "całkiem młode", przytakuje. Wszak 2-3 lata ( bo na tyle mnie w lecznicy oszacowali) to tyle, co nic. Pani-Od-owczarka zdecydowanie: - Ale przecież roku jeszcze nie ma.. I jeszcze uroooośnie! Moja pani, patrząc na mój kłąb, na wysokości 75 cm :-o: - naprawdę, myśli pani :crazyeye:? Pani-od-owczarka jeszcze bardziej zdecydowanie: - Ooo, to widać, że urośnie. Będzie z niego kawał psa! ...moja pani zastanawia się, czy weci słyszą te wytyczne. Wszak zakazali rosnąć dalej, wszerz i wzdłuż. (mała pauza w dialogu. Wjeżdżam do gabinetu rozpłaszczona jak naleśnik. Tam momentalnie zaczynam ważyć tonę, aż dwumetrowy Pan Wet, który mnie wtaszczył na stół, sapie: - pani Kingo, ależ ona jest kawał psa! Włożyc ją na ten stół, to ho ho.) Wyjeżdzam z gabinetu po kwadransie. W poczekalni spotykam Panią-Od-Owczarka i owczarka. Przypuszczam na niego zdecydowany atak na długość smyczy, warcząc głucho i nisko. Moja pani reaguje jakoś nieprzyjemnie, w przeciwieństwie do pani-od-owczarka, która mnie nadal docenia :loveu:: - Dobrze, dobrze, niech się uczy. Zeby wiedział, że nie należy wszystkiego się bać, tylko żeby był bardziej odważny, jak dorośnie. .................................. ... I jak tu nie kochać lecznicy? :loveu::loveu::loveu: -
KOSZALIN - KOWBOY. Jamnik Krótkowłosy Przerośnięty. Już ma dom:).
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
A Kowboy już w domu :loveu::loveu: ...właśnie się dowiedziałam. Dom wydaje się być cudowny, Kowboy pojechał tam wczoraj. Zaliczył już weterynarza, który po obejrzeniu go dokładnie stwierdził, ze... ma na ciele dużo śladów po gaszeniu petów :-(. Na dodatek przedwczoraj stracił... kawałek ucha, jeszcze w schronisku. Ma jakieś lęki - np. boi się wchodzić do klatki, boi się też z niej wychodzić. Natomiast w domu zaanektował od razu posłanie po poprzednim jamniku, wprowadził się tam zupełnie naturalnie i zamieszkał. ;) Kowboy zamieszkał co prawda w innym mieście ( 40 km od Koszalina), ale jesteśmy z p. Elą serdecznie tam zapraszane w odwiedziny, jesli tylko będziemy. Dziękuję za ogłaszanie w necie ;) - Kowboy swój dom znalazł wlaśnie tą drogą. -
KOSZALIN. SZPULKA-prawie jamniczka po przejściach. Ma fantastyczny dom:-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
I foteczki z domowych pieleszy: [URL=http://img168.imageshack.us/i/tootsie1.jpg/][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/1139/tootsie1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img824.imageshack.us/i/tootsie2.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3316/tootsie2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img246.imageshack.us/i/tootsie3x.jpg/][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/6285/tootsie3x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img301.imageshack.us/i/tootsie4.jpg/][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/6858/tootsie4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img149.imageshack.us/i/tootsie5.jpg/][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/6938/tootsie5.jpg[/IMG][/URL] -
KOSZALIN. SZPULKA-prawie jamniczka po przejściach. Ma fantastyczny dom:-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Co u Szpulki? W DS? :)[/QUOTE] [B]salibinko[/B] - czyżbym się zgapiła :crazyeye: - i nic nie napisała - ja, podła? :oops: ...nadrabiam z nawiązką :p. Szpulka została Tootsie. Ma swój własny DS - na wyłączność. DS pisze takimi słowy: [I]"Tootsie ma sie bardzo dobrze i strasznie ja kochamy! Dobrze sie zaklimatyzowala i jest bardzo madrym psem. Bawi sie i łobuzuje, dużo spaceruje w naturze, idzie zawsze naszymi krokami, przytula sie i szuka cały czas bliskosci. Załączam kilka zdjęć z pierwszego tygodnia pobytu (...).[/I] [I] Dziekujemy bardzo za wszystko! Jestesmy bardzo wdzieczne, że tak fantastyczny psiak istnieje, że znaleźliście psinę i daliscie nam szansę być suni rodzina ))))!!!"[/I] I foteczki - pierwsze cztery z podróży do Własnego Domu, następne - z tego Domu :loveu:: [URL=http://img5.imageshack.us/i/009snv.jpg/][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4310/009snv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/012ecp.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/2071/012ecp.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img440.imageshack.us/i/013tj.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/5328/013tj.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img820.imageshack.us/i/015stl.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2677/015stl.jpg[/IMG][/URL]