-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
Ciapek już w domku!!! dziękuję za wsparcie :))
kinga replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Pisałam już na wątku radysowskim - nie podciągniemy Odysa pod gronka, naprawdę. Proszę, uwierzcie mi na słowo - widziałam go na żywo, i strasznie zależy mi, aby mu się udało (ze względów osobistych - przypomina mojego niedawno zmarłego psa) - ale niech go ktoś pokocha dla niego samego, a nie dlą wątpliwego pokrewieństwa z rasą ( z czego zresztą mogłyby wyniknąć późniejsze rozczarowania i pretensje, ze "miał być", a "okazał się"...) -
Grażynko, niestety Odys nie jest w typie belga. Niestety, bo byłoby mu znacznie łatwiej i też wolałabym, żeby był. Ma jednak zupełnie inną budowę, grubszy kościec, mocną głowę, jest większy i cieższy - i niestety nawet przy odrobinie dobrej woli nie nagniemy go do miksa belga.
-
Kosmos, Kokos i Lubella zostały przeniesione do innych schronisk.
-
A co do zębów - mimo, ze od lat szacuję wiek schroniskowych psów na podstawie wizji lokalnej - gdybym w schronie trafiła na moją osobistą bernardynkę, dałabym jej z 15 lat (zęby ma wyzerowane), a ledwie przekroczyła 6. Ale ona już w wieku dwóch lat, gdy do mnie trafiła, miała zęby staruszki (fakt, jest po cieżkich przejściach). Dla odmiany - czasem przyjmujemy, że pies ma ok. 2 lat, a potem w papierach schroniskowych okazuje się, że w schronie siedzi np. od czterech... I bądź tu człowieku mądry.
-
dostałyśmy informację, ze adoptowany.
-
dziewczyny, dostałam z Radys aktualizację - podsyłam pod ew. zdjęcie z ogłoszeń (o ile mają): Gerda i Bierka są adoptowane (już jakiś czas temu, ale teraz zrobiono "spis inwentarza").
-
z opisu pana wynika wyraźnie, że pies byłby tylko wypuszczany na noc; jakby kojec był awaryjnie, to by to wyraźnie zaznaczył. Nie wiem, jak wam, ale jak dla mnie - to ten dom można by chyba pominąć, zwłaszcza, że pan chciałby, aby pies był dowieziony na miejsce. Czyli tak trochę mieć podane na tacy. "Schronisko" na pewno nie będzie zbaczało z trasy podczas dowozu, nie zapominajmy, że - było nie było - cały czas robią ukłon w stronę adoptujących, dowożąc bezpłatnie psy ok. 200 km w jedną stronę. Jeśli komuś na psie zależy, moze się pokwapić chociaż trochę po odbiór. ...tyle moich mądrości :)
-
na ten moment Troja jeszcze a Pankracego mają pdoobno odebrać przyszli właściciele w następnym tygodniu, osobiście.
-
UWAGA UWAGA : Transport sobotni z Radys do Marek - o 7.00 w Markach
-
A Sparta to akurat pocztą pantoflową, przechodzi pod Burki i Kocurki.
-
Myślę, że po części ze wszystkich portali - z fb, z dogo, z ogłoszeń, jakaś część pocztą pantoflową. Jedno jest niewątpliwe: odzew jest tak duży, bo są bardzo mocno "porozsypywane" po sieci :-)
-
Nie wiem, gdzie idzie Troja - dostałąm informację z Radys, że jest zarezerwowana na transport. Za Barona i Spartę trzymajcie mocno kciuki, mocno mocno. ..niech zwalniają miejsca, bo mamy jeszcze kilka wiekowych owczarków do pokazania :-(
-
Co do Sezama - to jest to decyzja osoby niezależnej od nas, z krótkiej korespondencji na pw fejsbukowym wydaje się, że będzie miał super. Myślę, ze szczegóły poznamy, jak już będzie w domu. Nad Mokką myśli i główkuje i spać nie może niezawodna malawaszka od sznaucerów. Malawaszkę nieustannie kochamy (mamy nadzieję, ze to przeczyta i będzie nadal brała z Radys sznaucerowate). Szczecin się rozmył, nie ma transportu i na razie żadnych widoków na ów.
-
No Sezam ma jechać w najbliższy weekend...
-
Nie znamy stosunku Buliona do kotów, z psami w kojcu dogaduje się, ale więcej trudno nam powiedzieć.
-
Dziewczyny, może na tym zdjęciu - ale to nie azjata, nawet nie miks.