Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. jeeesuu jaka cudna suka:p a jaka mądra:lol: - otworzyła sobie sama kredens, wyjęła chleb - porcjowany, i zabrała się do konsumpcji... a potem moje dziecko, które właśnie po kilku kroplówkach odzyskuje apetyt, poprosiło grzecznie na kolację "chlebek z szyneczką". Musiałam spojrzeć mu prosto w oczy i oznajmić brutalną prawdę:" Nie ma ani chleba ani szyneczki. Zeżarte."
  2. [B]tuxman[/B] - najlepsze piwo dla mnie - właśnie sprzątnęłam 1 ogromną i kilka pomniejszych rzadkich kup ze środka salonu...:mad: Hossa jest już europejką pełną gębą:lol: - ma śliczny chip za lewym uchem i piękny paszport, gdzie czarno na białym jest, ze Hossa to ... Hossa:lol: , a właścicielka to nikt inny, jak Dorothy;) - a więc, tuxman, na zasadzie wspólnoty małżeńskiej - sprzątnęłam właśnie śmierdzące kupy Twojej suki:razz: u weta Hossa była cudna - taka przytulasta , spokojna, a na koniec długiej kolejki aż się kołami do góry wywróciła, zeby ją głaskać. Ech, gdzie tam wszystkim innym rasowym psom w poczekalni do niej...:shake: :lol: w domu zwędziła włąśnie 30 dkg polędwicy, ale grzecznie dała sobie odebrać:p resztki psie towarzystwo niestety podzielone na dwie kondygnacje w domu: 1. bernardynka Drachma szczeknęła raz i ułożyła się pod stołem, a Hossa obchodzi ją wielkim łukiem 2. ale Hossę pokochał mój Lipton - prawie brat bliźniaczy Hossy - niestety bez wzajemnosci:-( , więc nie będę miała zdjęć duetu - Lipton solidarnie wraz z Tajgą mają karcer na górze:-( a suka łazi za mną jak cień, merda ogonem i pysk już jej się śmieje:lol:
  3. taba dam taba dam :p a ja jadę właśnie po Śmierdzielkę:lol: i będę miała ją w domu;) , a Wy nie :eviltong: jak mnie nie zeżre, i moich psów, i moje psy jej :razz: -to się odezwę wieczorkiem
  4. wiesz, tuxman, bo de facto za kilka godzin to ja będę prawowitą właścicielką Hossy:p więc lepiej mnie zaproś...:eviltong:
  5. no kurde tuxman a mnieee?????:roll:
  6. a ja nawet kciuków już trzymać nie mam jak:shake: , bo po ostrej akcji pt. Hossa, rozgrywanej gł. w pracy, usłyszałam dziś od kolegi : "k.... dziecko, w jakim ty swiecie żyjesz!" - a że dzieckiem bynajmniej nie jestem:evil_lol: , było to takie dyplomatyczne danie do zrozumienia, że może tak bym troszkę popracowała...:eviltong:
  7. ...patrzę i patrzę w kółko na te ostatnie zdjęcia szczęśliwego Mazaka i tak się cieszę, że, jak ktoś napisał przed chwilą, "zdazyliście przed Panem Bogiem", choć tak strasznie boli teraz ...myślę też wciąż o podhalance Lawie, która tak bardzo ufała ludziom, a której ludzie nie odwzajemnili tego zaufania i miłosci ...i wierzę, że Mazak i Lawa, takie dwa kudłacze skrzywdzone przez los, pomogą temu trzeciemu - też sponiewieranemu...że będą jak dwa dobre duchy wśród Was...że po tych łąkach w Buczkowicach obok Hossy będą hasać jej czarno-biali aniołowie - stróże ;) ...
  8. [B]Camara,[/B] dziękuję za podzwonne dla Lawy - bardzo Ci dziękuję... [B]Dorothy,[/B] my wszyscy wiemy o tym sercu, które jest tak duże, że nie trzeba w nim jednego psa zastępować drugim - po prostu jest tam miejsce ciągle...i ciągle... ...a Hossa śpi sobie jak co noc - pewnie zmarznięta trochę, bo śnieg i wiatr, i pewnie głodna trochę, bo przecież pod futrem żebra sterczą, i pewnie dalej chowająca się przed ludźmi w głębi boksu, bo skąd mają jej się dobrze kojarzyć... - i do psiej głowy jej nie przyjdzie, że jutro świat jej się odmieni...aż tak odmieni... [B]dziękuję Wam wszystkim[/B]
  9. o matko:crazyeye: ja tu sobie wchodzę po trudach minionego dnia, a tu aż huczy:p - jakieś wielkie imprezy w róznych zakątkach Europy;) - jakieś czarne futrzaste suki rozchwytywane na prawo i lewo:lol: no... to mi się podoba:lol: jest jeden problem:-( : coś czuję, że Camara wypracuje sobie nowy model pomocy psom:mad: - będzie się pojawiała na początku wątku, informowała wszystkich uprzejmie: " jestem i znikam", po czym na koniec zjawi się znów - w glorii chwały:diabloti:
  10. [B]swan i Camara:lol: :lol: :lol: ,[/B] niee, do szczecińskiego schronu to ja nie chcę za nic w świecie:shake: :shake: :shake: [B]swan[/B], no cóż, zostawisz mnie gdzieś tam w Wielkim Świecie, a ja będę sobie spokojnie śmierdziała:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , zanim mnie eleganckie towarzystwo odbierze z powrotem:p :p
  11. tak, [B]ciociu Camaro[/B],:loveu: myślę, że kierunek : [B]Czarna[/B] jest dobrze obrany:lol: tylko jeszcze jedna prośba: zaglądaj tu do konca weekendu, zanim nie postawimy kropki nad i - :p :p
  12. [B]swan,[/B] Hossy sobie proszę nie wybijaj z głowy do soboty rano:p , bo jak jej nie odbierzesz ode mnie w Szczecinie, to zostanę sama na bruku Z Półdziką Suką W Nieznanym Mieście:p a od sobotniego popołudnia - ależ bardzo Cię proszę:lol: a tak w ogóle - dziękuję bardzo za niełatwą decyzję i pomoc logistyczną;)
  13. [B]supergoga[/B], w tamtym wątku już jest ruch - i swan zapytuje pięknie i czeka na odpowiedź.. i wanda szostek podbija ile moze w górę jeśli wiesz, napisz w wątku Czarnej, jaka ona jest duża
  14. ... i współpasażerki mojego męża - jadące z nim służbowo, a więc takie raczej "zrobione" - też się zgodziły na jazdę z duzym śmierdzielem:evil_lol: ... -dla równowagi - ja będę w stroju bojowym, a więc od ścierania i czyszczenia...:lol:
  15. [B]swan[/B], słowo honoru, w lodówkach nie przesiaduję:evil_lol: - jestem straszny zmarźlak a Czarna niech się wspina:multi:
  16. ...ja tam nic nie chcę mówić, dziewczyny, ale swan ma być w przyszłym tygodniu w Trójmieście...:eviltong:
  17. [B]supergoga,[/B] telepatia:lol: - w tejże chwili pomyślałam o Czarnej... jak tak dwie mocno myślimy, to może się coś uda...?;) [B]la_pegaza,[/B] będziemy dzwonić do siebie albo na PM - duża buźka
  18. [B]la_pegaza[/B] rozmawiałam właśnie z Dorothy - przyszłą właścicielką Hossy: 1. koszty paliwa pokryje bez problemu - Hossa na pociag absolutnie się nie nadaje, jest zbyt zestresowana 2. do Wrocławia przyjechałaby już sama po Hossę i dalej pojechałaby do Niemiec, czyli Hossa przeszłaby " z rąk do rąk" - wie, ze chcesz wracać tego samego dnia, godziny dograłybyście la_pegaza - wstępnie ok?
  19. w razie czego podaję wszystkim zainteresowanym moją komórkę: [B]600-870-571 (Kinga)[/B]
  20. :lol: rozmawiałam przed chwilą z la_pegaza zbombardowałam ją mnóstwem informacji i dałam trochę czasu do ochłonięcia:p obiecała, ze odnajdzie ten wątek i da znać, co i jak
  21. [B]swan,[/B] kochana jesteś:calus: ale jest jeden problem: mój mąż ( który na razie nic o tej wersji nie wie:eviltong: ) w Szczecinie zaczyna coś-tam o 8.30 rano, a ponieważ bedzie miał w samochodzie jeszcze dwie osoby, podejrzewam, że mógłby mnie co najwyżej wyrzucić gdzieś przy drodze z Hossą ( nie, z natury nie jest taki wredny:p ) - ok. 8.00 rano... swan, a Ty byś na którą dojechała? No i potrzebujemy transportu dalej: w sobotę ( ew. niedzielę rano) z Poznania na południe PaulinaT - hotel, choćby na godziny:eviltong: - byłby aktualny?
  22. to może napiszę dokładniej: Dorothy jest [B]w Bielsku Białej[/B] do niedzieli Hossa jest [B]w Koszalinie[/B] trzeba je jakoś połączyć...:lol: ja chwilowo mam w domu mały szpital, więc jestem słabo mobilna, ale: - w sobotę rano mój mąż jedzie słuzbowo do Szczecina - tam mozemy ją dowieźć ( słabo, wiem...ale może stamtąd?) proszę, myślmy dalej:modla: Kinga
  23. [B]PaulinaT [/B]- jakby co to w imieniu Hossy ślicznie dziękujemy za ew. hotel:lol: . Pościel nie musi być tak koniecznie krochmalona...:evil_lol:
  24. [B]GoWa,[/B] dzięki śliczne, ale my mamy czas [B]do konca tego weekendu[/B]:p - i dlatego to taaaakie pilne
×
×
  • Create New...