-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga
-
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[B]brązowa,[/B] wiesz co to przekaz wiewiórze, że ja mam w domu od dwóch lat taką artystkę ze schronu w sam raz dla niej... której przez dwa lata nie udało sie nam zresocjalizować prawie wcale i ze ja zapewniam wiewiórze wikt i opierunek i bilety na trasie gdańsk-koszalin byle tylko ona do mnie przyjechała:p I Nobla dla wiewióry za oswojenie mojej Tajgi:lol: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
he, he , to miło ze strony suki, ze była miła dla swan...:lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
no wiesz... cały dzień zastanawiałam się , czy Ci nie przesłać prezenciku;) , ale tak jakoś głupio mi było wciskac Ci tę Hossę od rana w poniedziałek:p acha: dziś rano dostałam SMSka od Doroty, a mój mąz nawet nie patrząc, od kogo SMS, zawyrokował: " Na pewno tam jest informacja, ze Hosia zagryziona przez Bunię" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
biedna [B]brązowa1,[/B] jak ja Cię dobrze rozumiem... też przedwczoraj się zamartwiałam, jak to bedzie z Hossą - CZY się spodoba... Słuchaj, a swan się podobała Czarna? czy ona też miała obiekcje co do reakcji w domu? Myślę, ze wszystko będzie ok... -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
a jak Czarna? - mocno zdegustowana zachwianym rytmem dnia? -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
no, dziewczynki... trzymajcie się to już ostatnia prosta, a potem - od jutra - to my będziemy tylko gapić się w monitory, jakie wy cudne za tą granicą;) ;) (ja sobie dziś Hossę z pobytu w moim domu oglądam w komputerze, i nijak nie mogę pracować... a co otworzę zdjęcia, to ona ładniejsza:loveu: ) -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
oj trzymamy swan te kciuki, trzymamy... a z łabądkami to Ty uważaj!:evil_lol: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[B]brązowa1[/B], ja tak jak tuxman też jestem pod wrazeniem Twojego tekstu. Widać, że z niejednego pieca schroniskowego ;) chleb jadłaś... -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
a propos [B]ŁAP HOSSY:[/B] ona po prostu przez ponad dwa miesiace nie chodziła WCALE -przecież boks jest malutki ( nawierzchnia betonowa) U mnie w domu nie miała startych poduszek, ale takie mięciutkie jak u szczeniaka - widocznie te dwa dni chodzenia spowodowały urazy - a ze nie chodziła tak długo, to i tłumaczy, czemu tak delikatnie stawiała łapy -myślę, ze po prostu jest nierozchodzona, i jeszcze starła poduszki:shake: - malutka moja:placz: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
oj Dorothy jak dobrze że tak piszesz... bo my tu w kuluarach mamy już stany przedzawałowe...:p -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
wkurzał ją strasznie i pokazywała mu zęby no ale on był starsznie nią zachwycony, a ona świeżo po przyjściu do domu, gdzie ją obstąpiły 3 duże psy, w tym jeden nachalnie - a może ciąza urojona? bo ajkoś nic w schronisku nie słyszałam o cieczce - może jednak zauważyliby? - przecież byłyby jatki w boksie -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Jeeezuuu teraz sobie przypominam, jak mój syn powiedział, ze Hossa wstając zostawia za sobą ślad jak ślimak:razz: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
- a czy nie można jakoś przyblokować cieczki zastrzykiem, nawet, jeśli się już zaczęła? -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
o rany:-o to może dlatego tak Lipton świrował jak ją zobaczył? o nie :shake: Hossa ty nam nie rób numerów bo osiwiejemy -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
... no bo to ta błękitna krew pod czarnym futrem...:evil_lol: przecież pisałam, ze w schronie puszkę z łyżki zjadła;) a Ty Dorothy pisz w czasie wolnym co u Hosi, bo my tu wszyscy spijamy każdą literkę z Twoich ust...:p i czy to nie brzmi ślicznie: HOSKA JEST BOSKA?:loveu: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[B]Camara[/B], he he, tak mnie uspokajałaś, a sama się bałaś...:eviltong: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
... a Hossa, mimo, ze ma coś ok. 2 lat ( jednak;) ), to już też chyba miała dzieci...( bo jak się wczoraj kołami do góry wywróciła, to sutki ma takie duże, powyciagane...) a Ty supergoga niedobra jesteś z tym wierszem ale i tak jak Cię z domu wywalą i będziemy Ci szukać nowego, to napiszemy, a co tam: "tylko w dobre, sprawdzone ręce" ;) -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
... dojechały:lol: dzielne dziewczynki:multi: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
wiecie co, a mnie to chyba mąż z domu wywali:-( bo co on mówi cokolwiek na jakikolwiek temat, to ja mu na to: " przepraszam cię, a pamiętasz, jak Hosia się wspinała po tej półeczce po wędlinkę?", albo; " o, tu pod latarenką w ogródku kupka Hosi:p " albo " o, jeszcze mi troszkę polarek śmierdzi Hosią" a jak psów mało w domu:shake: - tylko trzy...:placz: :placz: :placz: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[B]supergoga[/B], kobieto, czy Ty sugerujesz, ze powinniśmy tu założyć nowy wątek pt. " supergoga w potrzebie - ratujmy, bo się powiesi" o nie. :shake: możemy Cię co najwyżej przetransportować gdzieś na drugi koniec Polski bądź za granicę - chcesz?:cool1: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
kurcze, niech Dorota zajedzie do domu, to ja otwieram wreszcie wino supergoga - proszę też otworzyć sobie wino i nie marudzic, jako Wzór-Dla-Wielu-Na-Dogo ( a mój mąż to nawet dziś na jakimś sympozjum lekarskim w Szczecinie opowiedział historię Hossy wraz z przebiegiem Operacji Hossa, czym wzbudził powszechne opadnięcie szczęk, pełne niedowierzania kręcenie głową i komentarze w stylu:"są jeszcze dobrzy ludzie na świecie..." - znaczy się my?:eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ) -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[B]Uwaga uwaga uwaga[/B] [B]Dorothy potwierdziła odbiór Hossy[/B]:lol: [B]i potwierdziła, ze Hossa jest śliczna[/B]:loveu: :loveu: natomiat Hossie było zupełnie obojętne, jak wygląda Dorothy i czy to w ogóle jest Dorothy, czy kolejna-jakaś-tam-kobieta w tym strasznie męczącym dniu:p zwinęła się w kłębek w bagażniku i poszła spać jeszcze 260 km autostradą do Bielska Białej i Dorothy zamelduje się z domu moja Hosia w Bielsku Białej:-o ... a jeszcze dziś spała ze mną w łóżku:cool1: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
ciąg dalszy [B]OPERACJI: HOSSA[/B] :lol: Hossa jest już we Wrocławiu;) ale jeszcze la_pegaza nie przekazała jej Dorothy i jeszcze Dorothy nie potwierdziła, jaka Hossa jest cudna [B]Dorothy albo tuxman!!!![/B] proszę potwierdzić odbiór Hossy zaraz po odbiorze i proszę potwierdzić, ze Hossa jest cudna:p -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
dopiero wróciłam, więc tylko napiszę króciutko, jaką miałam nockę;) mój mąż odseparował mnie na dzisiejszą noc:shake: , sam zająwszy szerokie łoże w sypialni, polecił mi spanie na kanapie w salonie...:razz: leżę wiec sobie, leżę... nagle czuję na sobie: jedna łapa... druga łapa... trzecia łapa... czwarta łapa... i przywaliło mnie coś czarnego, cięzkiego i ciepłego pomyślałam sobie: ech, to już niech Dorothy i tuxman ją wychowują, co mi do tego...:eviltong: i tak sobie spałyśmy: -ja na kanapie -a Hossa na mnie:p no i proszę mi powiedzieć, jak ja miałam nie ryczeć PO? -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że nie na temat, ale nie mam możliwości innego kontaktu: [B]do lupe[/B] [B]Jezu lupe ja mam jakąś awarię poczty![/B] [B]posłałam Ci trzy maile - widać, nie doszły[/B] [B]teraz znów nie mogę w żaden sposób wysłać nic z mojej skrzynki - choć próbuję na wszystkie strony[/B] [B]resztę posyłam Ci na priv[/B] [B]bardzo przepraszam za brak kontaktu[/B]