Jump to content
Dogomania

basiaap

Members
  • Posts

    1582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiaap

  1. Dziewczyny, czy moge Wam wplacić ma to samo konto, na ktore wpłacałam na Keksa? Chyba Feli?
  2. Co słychać u małej Tosi? Wszystko w porządku?
  3. [quote name='MonikaP']Słuchajcie :-), przede wszystkim - na razie trochę za wcześnie jeszcze mówić o wielkim sukcesie, bo najbliższy miesiąc będzie decydujący, a na pewno wiecie, że nosówka rzadko nie pozostawia śladów. Poza tym - Tosia prawdopodobnie będzie do adopcji, bo kochać to jedno, ale mieć czas i możliwości utrzymania następnego zwierzaka, to drugie. Wiem, ile wysiłku i zaangażowania wymaga praca z psem (bo zakochać się w nim można bez większego wysiłku) i wiem też, że jeśli chcę traktować poważnie moją działalność fundacyjno-schroniskową, to po prostu nie będę miała dla Tosi tyle czasu, ile powinnam mieć, żeby ją dobrze wychować, zapewnić jej zajęcie, ruch itd. Do tego dochodzą jeszcze uwarunkowania domowo-rodzinne - serce mi się do Tosi wyrywa, ale rozum każe jej szukać nowego, jak najlepszego domu. I będę wybrzydzać, stawiać warunki i kontrolować. Oczywiście konieczne będzie podpisanie umowy adopcyjnej i zastanawiam się też nad kaucją na poczet sterylizacji Tosi - do zwrotu po przedstawieniu mi zaświadczenia od weta, że zabieg został przeprowadzony. Moniko, nie po raz pierwszy Cię podziwiam... Naprawdę jesteś... dzielną kobietą. A pomysł z kaucją też mi się podoba. Trza zawyżać standardy:lol:
  4. Jasne:lol: :lol: ;) Niektórzy już coś mi wczoraj przebąkiwali o wzięciu od Ciebie przepisu na opiekę pielegniarską:p Trzymam kciuki, bo nadal potrzebne.
  5. Felu, nie przepraszaj:calus: ja sobie mniej więcej wyobrażam, jak wygląda Wasze życie:roll: a pieniądze przeznaczcie na to, na co są potrzebne.
  6. Trzymajcie się, dziewczyny. Bardzo Was podziwiam. Na pewno podejmiecie najlepsze możliwe decyzje. Wysłałam przed chwilą stówkę na to samo konto, które podałyście mi przy Keksiku. Wykorzystajcie na Jaśminke albo na Tofika, na pewno macie mase potrzeb finansowych. Nic więcej pomóc nie mogę - jestem z Poznania. Ania
  7. [quote name='andzia69']Nie wiem - cieszyć się czy płakać...Pamiętacie historię o szczeniaczkach dobcio-onkach?? Walczyliśmy o małe i o ich matkę.... po długiej walce o odebranie suni od sadysty wreszcie się udało... Udało się wykupić sunię. Jest prawie identyczna jak sunia z pogorzeliska. nie chciała iść, facet ją na siłę ciągnął po ziemi:angryy: ale nie chciałam nic mówić, żeby się nie rozmyślił. Za to jak troszkę dalej poszła to ciągnęła byle dalej od niego. Do samochodu wpakowała mi się jakby nic innego w życiu nie robiła. Zawieźliśmy ją na działkę...strasznie rozpaczała, dawała łapkę, pokazywała brzuch jakby chciała powiedzieć - NIE ZOSTAWIAJCIE MNIE:-( :-( serce się kraje po prostu, a tu nie ma jej gdzie wziąć..i na dodatek ta ciąża...wyliczyłam,że to jakieś 3/4 ciąży...Bosche co z nią robić!!!!!![/quote] Andzia, masz zamiar zrobic jej sterylkę aborcyjną? Nie uważasz, ze tak byłoby lepiej?
  8. [quote name='gackn']Od dwóch dni mam nieodparte wrażenie, że zrobiłam Wieniowi krzywdę zabierając Go z miejsca, które znał i w pewnym sensie lubił. Pixie zawsze potrafi Go tak ładnie wytłumaczyć , że jest oszołomiony wolnością i szczęściem ale nie zmienia to postaci rzeczy, że Wienia nie można spuścić z oczu.Ten biedak myśli tylko o ucieczce, jak też musi się czuć uwięziony i zniewolony, że obolałe gnaty i łapa w fatalnym stanie nie są przeszkodą w przesadzaniu płotów. Nie ma żadnej nauczki po ostatniej ucieczce i stale jej próbuje szarpiąc za furtkę, napierając na bramę i wdrapując się na płoty. Zamknięty w domu drapie drzwi i skacze na klamki, jak Mu się nie powiedzie wykopuje dziury gdzie się da. Będąc na dworzę też skacze na klamkę i drapie drzwi. Jaki zamęt narobiłam w jego głowie, że pies nie wie trzeci tydzień gdzie należy i nawet stałego miejsca na spanie jeszcze nie wybrał.[/quote] Hm, chciałabym Cię pocieszyć;) Nie jest tak jak myślisz. Tez wzięłam psa ze schroniska - i tez próbował nawiewac... Zobacz tu na 15 stronie- [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15585&page=15&highlight=male%F1ki+Fuks+z+Sycyna"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15585&page=15&highlight=male%F1ki+Fuks+z+Sycyna[/URL] Miał takie zapędy długo. Teraz jest domowym przytulasem - ale to prawie rok trwało. Cierpliwości. No i uważaj na niego
  9. Trzymamy kciuki za malutką Tosie i jej dzielną opiekunke:klacz:
  10. A charakter i temperament? Czy on będzie potrzebował duzo uwagi i towarzystwa, czy mógłby byc np. z osobą sporo pracującą?
  11. Biedaczysko małe:shake: Na pewno bedzie dobrze Fajnie, że ta klinika jest w porządku...
  12. O, biedak faktycznie długo tu "wisi"... Ponad rok...:placz:
  13. Czy masz jakieś wieści o Żabce, Moniko?
  14. Masz ciężki orzech do zgryzienia, Moniko:roll: Spotkanie byłoby najlepsze, nawet w takich warunkach. Cóż... to nie zależy od Ciebie... Kiedyś w podobnej sytuacji skontaktowałam sie z behawiorystą. Przyszli potencjalni nowi opekunowie ze swoim psem i my z tym schroniskowym. To były dwa samce, ale poza tym podobne uwarunkowania, łącznie z różnicą w gabarytach obu psów. Tyle że ten "nasz" pies był poza schroniskeim, a Soni sie nie wyprowadzi. No cóż - może jesli Panstwo zdecyduja sie na tę adopcję, umówiliby sie z tym behawiorystą na spotkanie - myślę, że sporo mógłby doradzić.
  15. basiaap

    Kleszcze!!!

    [quote name='justynia']Oj, przeczytałam kiedyś cały wątek, ale nie zwróciłam uwagi na to, czy pisaliście o advantixie Bayera. W związku z tym mam pytanie: czy on działa też na pchły? Bo na kleszcze, meszki i komary wyczytałam że tak, ale o pchłach nic a zapomniałam zapytać weta... No i na ile, czy standardowo na miesiąc na kleszcze i ew. 3 na pchły? Jadę z sunią na parę dni na wieś, stąd to pytanie. I jeszcze jedno: czy po wkropleniu część kropli przeszła po włosie (bo sunia ma długi włos na karku), no i już od 2 dni widać, chociaż z czasem coraz mniej. PIsaliście o plamie na sierści, która wysycha, ale to nie to samo. Czy dobrze wkropliłam? Oj, ostatnie pytanie. Słyszłam, ze na advantixa dużo psów jest uczulonych, ale to chyba się od razu po wkropleniu powinno objawić? I czy od pierwszego użycia preparatu czy po powtórnych?? Z góry dzięki!!![/quote] Ja stosuję Advantix od zeszłego roku - jestem zadowolona. Advantix na pchły tez jak najbardziej działa. Na kleszcze miesiac - ale z mojego i nie tylko mojego doświadczenia wynika, ze tak na 100 % działa 3 tygodnie - wiec co 3 tygodnie aplikuję. O uczuleniach nie słyszałam.
  16. [quote name='esperanza']Kochani potrzebujemy wsparcia! Bardzo, bardzo prosimy o pomoc :placz:[/quote] Kochane, za daleko jestem, żeby pomóc naprawdę. [COLOR=red]Moge jeszcze jakies pieniądze dorzucić - i to wszystko.[/COLOR] [COLOR=red]Czy na Tofika mogę na to samo konto co na szpital Keksika?[/COLOR]
×
×
  • Create New...