Jump to content
Dogomania

basiaap

Members
  • Posts

    1582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiaap

  1. Widzę, Justyna, że dałaś się przywołać do porządku:evil_lol:
  2. Trudno, poćwiczymy my chyba tę cierpliwość wszyscy No wiadomo było że nie bedzie łatwo.
  3. Koksik, mały piesek, który będzie miał piękne futerko, takie, w które fajnie wtulić się wieczorem, szuka chętnego do przytulania i dbania o Koksikową fryzurę!
  4. Szariczek na górę! Szukamy i myślimy...
  5. Kleksik maleńki śmieszny szuka kogoś, kto odmieni jego życie...
  6. Goniu, skoro nic nie piszesz, to pewnie szczęśliwe rozwiązanie jeszcze nie nastąpiło? To trzeba by wystawić Sonię znów na allegro?
  7. Dwie złośliwe ciotki:eviltong: Obie imponującej postury:evil_lol: A Ty szukaj domu, Szarik!
  8. Nikt nie podniósł Koksika, to ja podniosę...
  9. Daktylku, Daktylku, domek fajny na pewno się znajdzie dla Ciebie:loveu:
  10. [quote name='GoniaP']ło Matko, naprawdę? A jak to zrobiłaś, ja też chcę, bo palę jak parowóz:crazyeye: No to za to palenie i Szarika trzymamy kciuki.[/quote] Ja to dopiero ROBIĘ. Od 3 tygodni... A jak? Po pierwsze, zaczęły mnie boleć oskrzela i krtań. Załapałam schizę, że raka będę miała:shake: . Którą to schizę pielęgnowali we mnie gorliwie Mama i Tata:) Po drugie, kac moralny - że truję moje psy i przeze mnie zaczął palić mój niepalący TZ. Od żucia gum Nikorette wypadła mi juz trzecia plomba. Ale bez gum nie dam rady.
  11. No, pewnie troche pracy nad nim jeszcze będzie... Świetnie że na Was trafił:multi: Super że jesteście dla niego wyrozumiali Nie będziecie żałować - to już widać....
  12. [quote name='PaulinaT']No ładnie - a to że ja siwieję to już sie nikt a nikt nie przrejmuje :shake: :angryy:[/quote] Ja mogę się Tobą przejąć, jakbyś chciała:lol: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Tylko co Ci to da...:evil_lol: A swoją drogą no to rzeczywiście świeeeetny czas sobie wybrałam na rzucanie palenia po.... pi pi pi.... latach:roll:
  13. Zaciskaj, supergoga, zaciskaj:evil_lol: Zwłaszcza że jutro inne spotkanko w sprawie Szarika... obiecujące... tylko jeden problem jest... z Panem Domu, który się opiera... ale może przekabacą go jego kobiety:evil_lol: A może pan z Gdańska... A może ktoś, kto sie jeszcze nie objawił i nie wiem, na co czeka:mad: Szarik juz prawie miał domek - świetny - ale z istotnych względów jednak Państwo wzięli naszą Melę z tego samego schroniska.
  14. No mi też żal było, że nie Szarik... bo prawie, prawie... ale powody były poważne w przypadku tych Państwa i ja to rozumiem... Ale jak spojrzałam w oczy Meli, siedzącej z nami w aucie już po adopcji, to wstyd mi się zrobiło za tę chwilę żalu... :oops: Bo przecież ona tez zasługuje - z taką nadzieją patrzyła... Tak, Daktyla tez pożałowałam, bo też się "otarł" o domek... I z jego powodu też mi było przykro.
  15. Tak Feli trzeba założyć osobny wątek - koniecznie. Byłam wczoraj w schronie - i widziałam, jak to maleństwo przelazło dołem, pod klatką, na teren, po którym jedżą samochody... A ona jest tak malutka, ze nikt jej nie zauważy... Po wczorajszym uważam, że jej życie jest w niebezpieczeństwie:placz: No i jest Foksi - śliczna mamusia ...
  16. Ja sie z mojego Poznania wyrwać nie dam rady:shake: mam nadzieję, ze zbierze się sensowna liczebnie grupa
  17. Przyłączam sie do pytania...:oops: I co, ciotko Rybon? Kroi się dom dla Kleksika? A Karusek - fajne imię:loveu: Będzie jak znalazł dla następnej naszej biedy. Trzeba by jeszcze fotek natrzaskać - ja wczoraj nie zdażyłam...
  18. Koksik ciagle tkwi w schronisku:-( Taki mały, fajny piesek... Troszkę mi przypomina z zachowania mojego Fuksika i z dnia na dzień jest mi go coraz bardziej szkoda....
  19. Byłam wczoraj u Daktylka, niestety fotek zrobić nie zdążyłam:oops: Daktyl był jednym z dwóch psów prezentowanych wczoraj bardzo fajnym ludziom, niestety jemu tym razem się nie poszczęściło. Poszczęściło sie jego koleżance Meli. Daktylek za to odbył wczoraj dłuuugi spacer. Biedak sie zmęczył, kondycji nie ma:shake: . Pozwoliliśmy mu się nawet troche w wodzie pomoczyć:lol: . Jest słodki, taki słodziak... wesoły, przymilny, łagodny. Tak mi wstyd, że jeszcze nie mamy domu dla niego, że ciagle tam siedzi, w tej beznadziejnej klatce...
  20. Bumerang, dzięki, że tak się przejmujesz Szarikiem:p Do pana oczywiście sie odezwę, to znaczy napiszę maila. Niestety nie zawsze jestem w stanie działać błyskawicznie, wczoraj do wieczora byłam w schronisku, ale przynajmniej owocnie (Melka wydana do super domu):p
  21. A tak pięęęęęknie żeśmy Koksa ostrzygli:razz: Żeby się prezentował jak należy:evil_lol: No, proszę docenić Koksa... i zabrać do domku....
  22. Daktylku, słodziaku... i nadal nic??!!:shake:
×
×
  • Create New...