Jump to content
Dogomania

basiaap

Members
  • Posts

    1582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiaap

  1. Ja tez coś dorzucę za parę dni. Uzbiera się. Żeby tylko facet nie siedział za długo:roll:
  2. Koksiku, Koksiku:loveu: Szukamy dalej intensywnie:loveu:
  3. A ja wpłaciłam na AFN z dopiskiem na Cygana od Chrupka. Tylko nie wiem, dlaczego na przekazie w terminalu po podaniu nr konta wyskoczył mi Bre Bank? A nie Multibank? Mam nadzieję, że przelew poszedł dobrze?:roll: Pod koniec sierpnia tez moge cos jeszcze wpłacić.
  4. [quote name='ata']......................................................................... prawda jest taka, ze xxxx52 w wiekszosci przypadkow sama robi kontrole wyadoptowantm przez siebie psiakom nie kazdy zyczy sobie aby jego adres byl przekazywany dalej... jakos nie widze siebie, abym miala jechac 1000km i sprawdzac mojego podopiecznego... mam pelne zaufanie do Romy[/quote] No i ok, Ata. My natomiast mamy w ramach fundacji takie a nie inne zasady - dlatego nie będziemy korzystać z tej możliwości.
  5. :evil_lol: [quote name='xxxx52']ja z nikim nie wspolpracuje,i nie zamierzam wspolpracowac (mysle o Polsce).My z kolezankami ratujemy zwierzeta ,i to nasz cel.Natomiast umowy adopcyjne ,nigdy nie bedziemy przekazywac osobom dajacym pieski,lub sie ich zrzekajacym.Zadne schronisko tego tez,nie robi.Zadne schronisko ,rowniez nie przekazuje adresow osob adoptujacych ,osobom,ktore oddaly psy.Co to za zwyczaje !Ostatnio rozmawialam z p.J i wszystko niejasnosci zostaly rozwiane. W temacie koksik to pragnac adoptowac tego pieska mialam na mysli ,ze uratuje biedaka schroniskowego,a o tym ,ze pani sie za nim ukrywa nie sadzilam:shake: .:-([/quote] Zgadza się - Pani z nikim nie współpracuje i nie zamierza. O to chodzi:evil_lol: To dobrze, ze napisała Pani sama wprost -[COLOR=red] że nie przekazuje Pani żadnych danych, informacji o miejscu pobytu psa osobom "dającym pieski"":evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/COLOR][COLOR=black]"Dającym pieski" :lol: . Ma Pani na myśli tych, którzy tu w Polsce zajmowali się danym psem, ratowali, często kosztem olbrzymiego poświęcenia i WŁASNYCH !!! pieniędzy. Chyba należy się im info o losie psa...[/COLOR] My akurat psy, które są pod nasża opieka, często leczymy i sterylizujemy sami (proszę spojrzeć w wątki Adelki, sznaucera Lucky'ego, Azy i innych) - dlatego uważamy, ze informacja sie nam należy. Pomijając fakt, ze jako organizacja jesteśmy zobowiazani do kontroli poadopcyjnych. A kopie umów - we wszystkich schroniskach, z którymi współpracujemy - zostawiamy. I jeszcze jedno:evil_lol: Ja sie za Koksem nie ukrywam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Rozbawiła mnie Pani...
  6. [quote name='xxxx52']Piesek siedzi caly czas w schronisku,wszyscy podbijaja posty a ja.........zwrocilam sie na poczatku ,kiedy byl post zalozony ,ze adoptuje pieska i poszukam dobry dom(to bylo tak dawno ,ze gdybym pieska adoptowala dawno mialby nowego wlasciciela i lezalby na kanapie ,a nie spal w budzie w schronisku.Kiedy zwracalam sie ,ze moze ja adoptuje ,otrzymalam odpowiedz cyt"piesek znalazl dom",no i coz widze i czytam, piesek, ciagle jest w schronisku.Staram zrozumiec,niestety nie dociera mnie do glowy ,ze lepiej pies ma w schronisku ,jak w domu u nowego opiekuna:angryy:[/quote] My mamy ściśle określone, własne procedury adopcyjne w ramach naszej fundacji. Niestety w przypadku współpracy z Panią nie byłyby one spełnione, gdyż Pani działa według swoich zasad. Dlatego pozostaniemy przy swoich metodach. A Koks nie jest i nie był "zarezerwowany" - nie robimy takich rzeczy. Psu przestaje sie szukać domu, kiedy siedzi już u kogoś na kanapie - nie wcześniej. Nie jesteśmy ignorantami, śmiem twierdzić.
  7. Dziewczyny, przy sterylce u suczki można też zastosować narkozę będącą kombinacją narkozy wziewnej i tzw. "odwracalnej". Znieczulenie odwracalne to mieszanka środków przeciwbólowych i nasennych. Ich działanie wyłącza się, podając antidotum. Wziewną się podaje w celu pogłębienia snu, ale na czas dochodzenia do siebie po zabiegu to nie wpływa. Po 10 minutach pies wstaje jakby nigdy nic, no trochę wygłupiony. Poszukajcie u siebie, może któryś wet to robi. To najdroższa wersja narkozy, ale najfajniejsza. A jak nie to wziewka, też bezpieczniejsza niz ta klasyczna narkoza.
  8. Kleksik nam znowu spadł:mad: Do góry, Kleksik!
  9. Nikt jeszcze nie wypatrzył sobie Daktylka:shake:
  10. [quote name='justin']o witam w klubie... Ale Daktylku ty szybko do góry - dom napewno gzdies jest i czeka tylko żeby Cie zobaczyć![/quote] To chyba układ gwiazd jakiś nie taki albo co:shake: Bo ja też mam od paru dni gigantyczna chandrę:-(
  11. Boże drogi, to jakieś nieporozumienie z tym psem....:shake: Przecież to pies marzenie...
  12. Przyłączę się do reszty chóru - miło to czytać:loveu: :multi: Dobrze że jest ten internet - takie fajne domy fajnym psom można znaleźć:multi:
  13. A serio to prognozy na sierpień są zupełnie nie letnie... Ma lać cały miesiąc... Ale moze to lepiej dla naszych psów, na przykład dla Daktyla:cool3:
  14. [quote name='GoniaP']I tak trzymać! A piękny Szarik prosi o dom na 1 stronie - razem z moim Jogusiem przypomina sie o atencję Dogomaniaków!!!![/quote] Uf, Gosiu, dobrze że Twój Joguś juz nie potrzebuje uwagi dogomaniaków:multi: Dla niezorientowanych dodam, że kot GoniP Joguś wybrał był się wczoraj samodzielnie i samowolnie na wyprawę w teren poza domem, przyprawiając swoją Panią o rozpacz... Szczęśliwie wrócił.
  15. Kto zauważy to czarne prawie jeszcze szczeniątko?
  16. Ogromnie się cieszę, że malutkie nie siedzą juz w klatce w schronisku, ale na kanapie ze swoimi ludźmi:loveu: Kolejne skrzywdzone psiny znalazły wreszcie bezpieczną przystań - uffff.... Nowej Rodzinie życzę samych radości... i jeszcze żeby Foksi chudzina im szybko przytyła!
  17. Koksik czeka biedak w schronisku. Mieliśmy nadzieję na domek na początku sierpnia - ale nic z tego nie wyszło. Kolejny raz potwierdza się, żeby na zapas sie nie cieszyć, a delkaracje brać przez pół:-(
  18. Bardzo sie cieszę, bardzo:multi: :multi: :multi: Uściski dla Was - super że się odnaleźliście, Wy i piesek. A po fryzjerze wygląda ŚLICZNIE! :loveu:
  19. No właśnie, właśnie - Szarik przyprowadzony do weta został celem dokonania profilaktycznych badań kontrolnych - i wszystko bez zarzutu:p Także pies Szarik proszę bardzo - piękny:loveu: , no naprawdę piękny, po prostu z brzydkiego kaczątka łabądek (:lol: ) się zrobił:loveu: . Z grubasa zaniedbanego z piachem i martwą sierścią i zrezygnowanym spojrzeniem piękny owczarek z sierścią błyszczącą, szczuplejszy, i ze spojrzeniem żywym i wesołym:loveu: :loveu: :loveu: I faktycznie bardzo sympatycznie zareagowały na siebie z Azą w gabinecie, oba ogony natychmiast zamajtały, Azowy też, mimo że po sterylce jeszcze cokolwiek "przymulona" była...
  20. Luuuudzie, lata już nie będzie:diabloti: Się skończyło:diabloti: Proszę zapomniec o wyjazdach i brać nasze psy:mad: Na przykład Daktyla - słodziaka nad słodziaki:loveu:
  21. Kleksik jest młodym, radosnym, superowym psem! :loveu: Nie powinno być problemu z adopcją, a jednak na razie nic:shake: No dziwne...
  22. Do góry, Dimek! Szok, że takiego psa nikt jeszcze nie zechciał:shake:
  23. [quote name='GoniaP']Anula, ale to o te parę mniej... Przy Waszej determinacji, reszta też z pewnością znajdzie dobre domy. I za to trzymam kciuki.[/quote] Swoją determinację to ja sobie moge wsadzić wiesz gdzie...:roll: Głową muru nie przebiję i świata nie zbawię... Może inni są większymi optymistami...
×
×
  • Create New...