Jump to content
Dogomania

lapis

Members
  • Posts

    1256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lapis

  1. lapis

    Szamotuły 2004

    1. Braliśmy co bło 2. My będziemy tam już od czwartku i do poniedziałku, chcieliśmy zrobić sobie takie mini wakacje Odległość nie jes taka ważna, zresztą od Szamotuł coś 25 km, to ile może być od Poznania. Dzięki Staff-ka za informacje o Zajączkowie, będę spokojniejsza, a w domkach są dwa pokoje, jadalnia, aneks kuchenny i łazienka - tak jest napisane na sronie www Zajączkowa
  2. i okazuje się, że naszym psiutalkom nie wiele do szczęścia potrzeba
  3. lapis

    Szamotuły 2004

    Popraw jeśli coś namieszałam Zajączkowo - pałac i w parku pałacowym są domki, nad jakimś jeziorem
  4. Jeśli to było do mnie (a tak zrozumiałam) to liczę na to, że może dłuższą drogą, ale zostanie to zdjęcie zamieszczone (Leni jak już widać potrafi zamieszczać zdjęcia) sorki Leni za małą omyłke, już się poprawiłam :oops: :oops:
  5. Leni obiecuję , że zdjęcie będziesz mieć jak nie uda mi się na forum to poprostu prześlę Ci emailem
  6. Wiedziałam, że tak będzie, Mokka aleTy jesteś... Jak do tej pory nie udało mi się wstawić zdjęcia (choć za bardzo też się nie starałam) i chyba mnie zmusiłaś, ale chyba dopiero w sobotę uda mi się w domu usiąść do komputera.
  7. Ostatnio kupiłam "super trwałą piłeczkę z wyrostkami" po 15 minutach wyrostków nie było. Lapidło ma zabawę wtedy gdy może odgryć i wypluć, więc została tylko piłka, którą dalej męczy. Ale kupiliśmy też coś ala piłka do czyszczenia zębów. Nie wiem jak to opisać, i to mamy W CAŁOŚCI od ponad miesiąca, zaznaczam, że nie leży na półce.
  8. Tego nie wzięłam pod uwagę.
  9. lapis

    Szamotuły 2004

    A jak by ktoś był chętny, niedaleko Szamotuł wynajeliśmy domek i mamy jeden pokój w domku wolny (dwu osobowy)
  10. lapis

    Szamotuły 2004

    Wygląda na to, że parę osób wycofuje się (zmiana sędziego u bulli) z udziłu w wystawie. Czy ktoś w ogóle przyjedzie, a jak nie to ja Lapidło wystawię we wszystkich kategoriach i też będzie dobrze :cunao: :cunao: :cunao: , tylko nie będzie się z kim :drinking: :drinking: :drinking:
  11. A my w sobotę, jeśli jednak ktoś przyjedzie do szmotuł, spotkamy się w Poznaniu. Tufi aktualne?
  12. Amfi lizaczki dla Abi od Lapidła i buziaczki od nas. :new-bday: Co do zniszczeń to wczoraj pokazał, że jednak potrafi zniszczyć coś przydatnego. Mój Alex dostał 04.08.2004 na urodziny zegarek, wczoraj był 25.08.2004, no i tak po 21 dniach zegarek się przestał być. Amen.
  13. Jak sobie poczytałam to swierdziłam, że może w puszczy znajdę kogoś intylygentnygo do razgaworów, ale chyba muszę dziabnąć jeszcze jedno.
  14. mam nadzieję, że to nie będzie kryptoreklama. Ja właśnie podnoszę za wszystkie bullowate :drinking: Żuberka
  15. Lapidło coś ostanio, po kąpieli w morzu zresztą, zaczął drapać uszyska!!! Choroba może i jemu coś się przyplątało. :evilbat:
  16. My do tej pory nie kupiliśmy właściwego legowiska, bo Lapidło jak zostaje sam to się wyżywa. U nas sznurek nie sprawdził się, szybko zrobił z niego wielki kolorowy frędzel, no i kupa nitek na podłodze. Co do innych trwałych zabawek, to dla faffików nie ma trwałych zabawek, choć mamy jednego piszczącego pingwinka i nim bawi się inaczej, więc on jest w naszym domu od kilku miesięcy. :roflt: :roflt: :roflt: ale się uśmiałam Ja wierzę, że naprawdę będziesz szczęśliwy mając faffika w domu. To są niesamowite psy. Jak już go będziesz miał to mocno od nas ucałuj.
  17. Słuchajcie takich jest więcej – ja też . Jak się Lapidło miało w nocy urodzić to my już go opijaliśmy :drinking: :drinking: :drinking: , oj ale było. My dokładnie tak samo określiliśmy jego narodziny, to jest nasz drugi synek, tylko, że tym razem to i ja mogłam pić. Nie mówiąc już o tym, iż na każdej imprezie przed jego urodzeniem musiał być toast za psiutka :beerchug: . A co do nóżki, to dokładnie to samo, a jak byliśmy u weta i powiedziała, że on jeszcze mały i nie wie, że się nogę podnosi to oburzeni jednym głosem z moim Jarkiem prawie krzyknęliśmy „on już wie, że się podnosi” Tak więc rozumiem Was w całej rozciągłości.
  18. My też gratulujemy
  19. Właściwie mojemu faffikowi już zdążyło się co nieco przyplątać, najpier załatwił sobie gardło (Panowała u nas wirusówka) i były antybiotyki, a teraz chyba kąpiel w morzu mu nie posłużyła, bo podejrzewam, że sobie pęcherz załatwił. Częściej potrzebuje na dwór, zdażyło mu się w domu zrobić, a dziś o 5 rano zrobił mi trochę do łóżka i zeskoczył na podłogę i dalej. Podałam mu już urosept, a może macie jakieś rady w tym temacie (tego nigdy za wiele).
  20. Myślę, że dobrze się stało, że wind34 poruszył ten temat. To tak jak w związku jedno powie coś, partner zrozumie inaczej i jeżeli nie porozmawia się na ten temat to problem tylko narasta, a tak wystarczyło parę słów i wyjaśniło się wszystko i odrazu wszystkim lepiej (przynajmniej mnie napewno bo nie lubię jak coś "wisi" w powietrzu) hej no to teraz po :drinking:
  21. i na dokładkę nie ma co tłumaczyć bo i tak lepiej wiedzą. Lapidło jest u nas od grudnia 2004 i w tym czasie napewno dwie osoby (w tym jedna mająca fafficzkę) powiedziała "o staffik", no może trzy, ale nie więcej. Poprostu staffików ludzie jeszcze prawie nie znają. Z tego co wiem to w Kołobrzegu są raptem dwie sunie + Agnieszki Rylik, ale ona chyba więcej przebywa w Warszawie, no i mój Lapi, cała duża reszta, no z małymi wyjątkami to "amstafy" wychodowane niewiadomo gdzie i po jakich rodzicach.
  22. Mnie też się tak wydaje, ale może wyjaśnicie to sobie na pw a potem :drinking: :drinking: :buzi: :buzi: i zgoda
  23. Hmmm... Ciekawe spostrzeżenie. Ja nigdy tego nie dostrzegałem i muszę przyznać że nie dostrzegam nadal - ale jak każdy mogę się mylić. Ja również tego nie dostrzegłam, a do tego co napisał_dingo_ dodała bym jeszcze zazdrość. Choć wierzę głęboko w to, iż w tym wypadku poprostu było opaczne zrozumienie słów, jeżeli chodziło tu o staff-kę , bo przecież tego do końca nie wiemy.
  24. :BIG: :laola: :BIG: Fanfary na cześć przyszłej mamusi i maluszków :BIG: :laola: :BIG:
  25. Myśle, że rasa nie ma nic do rzeczy, ale to nasze psy są uważane za "najgorsze" więc my tak reaujemy na wszystkie takie doniesienia
×
×
  • Create New...