-
Posts
513 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anulka
-
Ostatnio przeglądałam sobie regulamnin Obedience i przeczytałam coś takiego: :o Zatanawia mnie czemu takie psy nie mogą startować w zawodach :hmmmm: a np. suki w cieczce owszem. Czyżby wnętrostwo było jakimś szczególnym przeciwwskazaniem? Wydaje mi się to trochę dziwaczne :o
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Ulfi pewnie jest wielką atrakcją w biurze ;) Zwłaszcza ujmujące spojrzenie jego błekitnych oczek :D -
Ja widziałam takie dyski w jednej z warszawskich hurtowni na ul. Jutrzenki 83b. To są takie metalowe talerzyki zczepione taśmą ;) Można się przejść do sklepu z żelastwem i wyszukać jakieś metalowe płytki i przy odrobinie inwencji i wolnego czasu sklepać sobie takie urządzenie ;)
-
My się jeszcze nie przeprowadzałyśmy ale co roku jak wyjeżdzamy na Mazury pod namiot to Tajga jest zawsze zdenerwowana. Zawsze pakujemy się dzień przed wyjazdem a ona zamiast spać na swoim kocyku lub z nami w łóżku to idzie spać na torby i nie daje się ściągnąć :D Zawsze boi się że o niej zapomnimy i na wszelki wypadek zajmuje miejsce "strategiczne" :D W naszym przypadku przy przeprowadzce Tajga byłaby w dużym stresie :( No ale odporność na stres i zmiany zależy od charakteru psa im bardziej pewny siebie i niezależny tym łatwiej to wszystko zniesie ;)
-
Ja myślę że niewątpliwą zaletą tej hodowli jest to że psy mają ciągle kontakt z różnymi ludźmi i zwierzętami a przez to jest mniejsza szansa że wyrosną na bojażliwe dzikusy ;) To że do hodowli przychodzą ciągle nowi ludzie sprzyja socjalizacji psów i to jest duży plus :D Ale zastanawia mnie jak pani Małgosia radzi sobie z utrzymywaniem kontaktu z właścicielami szczeniąt :roll: Jeśli hoduje tyle ras to sprzedaje pewnie też dużo szczeniąt a przy tylu obowiązkach na rancho bardzo trudno jest nadzorować los szczeniaków. Ja jakoś miałabym opory przed zakupem tam szczeniaka mimo że psy są jak mówicie dobrej jakości ;) Ja tam wolę kameralne, domowe, jedno lub dwurasowe hodowle :D
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Mnie osobiście taka sierść się bardzo podoba :D A tu jest suczka o takiej właśnie sierści :D -
:angel: :angel: anetta super zdjątko!!!!!!!!! :biggrina: No im się wcześniej zaczyna tym lepiej :D
-
Szczerze wątpię że ta suczka jest hodowlana. :-? W moim mniemaniu jeśli ktoś jest posiadaczem suki hodowlanej to powinien co nieco wiedzieć o rozrodzie i o ewentualnych "rozrodczych" przypadłościach. I pewnie nie pytałby się co zrobić jeśli suka ma ciążę urojoną. Na moje oko to pytanie zostało postawione przez kogoś "niewtajemniczonego"
-
Moim zdaniem najlepszym i najskuteczniejszym sposobem jest sterylizacja :D Można też podawać specjalne preparaty u weta ale one czasem nie skutkują :-? Jeśli suczka jest w trakcie "ciąży" dawaj jej niskobiałkowy pokarm, zapawnij jej dużo ruchu i zajęcia. Pozabieraj też wszystkie zabawki które są jej "dziećmi". Jeżeli suczka ma mleko to ABSOLUTNIE go nie ściągaj bo pobudzisz tylko gruczoł do pracy. A zalegające mleko może być przyczyną zapalenia a w przyszłości raka. Można kupić specjalne środki w lecznicy żeby zmniejszyć obrzęk, podobno pomaga też sok z kapusty. Ciąża urojona nie jest przyjemnym dla suki zjawiskiem i co tu dużo mówić uciążliwa. Ja ci polecam sterylizację a w 100% rozwiążesz problem a suka nie będzie się męczyć. Acha i kompletną bzdurą jest to że jak suczka ma ciążę urojoną to trzeba jej zafundować szczeniaki żeby ją wyleczyć :evil:
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Słuchajcie znalazłam ogłoszenie: Border collie "Szczenięta 3-miesięczne, b.ładne , szczepione, odrobaczone, książeczki zdrowia, rodzice na miejscu. Cena 460zł." Czy to możliwe żeby szczeniaki borderów kosztowały 460 zł :o :o Czy to może znaczy że już zaczęto rozprowadzać bordery bezrodowodowe :-? Trochę to niepokojące :-? -
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
WOW a ten to jest po prostu nieziemski 0X http://www.colliecorner.com/06redm/buzz.jpg Znalazłam jeszcze jeden cudny kolorek :D http://www.gis.net/~shepdog/BC_Museum/Permanent/BrindleDurango.jpg -
Ja się zapisywałam u Ściesińskiego ale nie wiem czy on to prowadzi czy p. Fiszdon :hmmmm: Ale z tego co wiem to kółko jest jedno. Sama jestem ciekawa jak to będzie wyglądać i jak ruszy to zdam relację :D Może to kółko wynagrodzi mi to że nie ruszył fakultet z "hodowli i użytkowania psów" :( Coś za mało dogomaniaków na tym SGGW :roll: A tak apropos PALATINA na którym roku weterynarii jesteś??
-
blaira to chyba nie ma znaczenia czy jesteś z zaocznych, wieczorowych czy dziennych. I nie ma ograniczeń co do wydziału, mogą chodzić zarówno studenci MSB, WTŻ itp. Ja już zostawiłam swoje dane i chyba mnie zapisali :D A ta pani nazywa się chyba Fiszdon i jest sędzią kynologicznym. :D Chciałam się nawet u niej załapać na upatrzoną pracę magisterską ale chyba interesujący mnie probram badawczy nie ruszy buuuuu :cry: :cry: :cry: :evil:
-
Ja STANOWCZO nie polecam książki "Mądrzejsze niż myślisz-rewolucyjne zasady wychowania posłusznego psa" Po prostu jak czytam o tym że szczeniakowi trzeba wsadzać papierowy rulonik w pupę przy nauce czystości to nie wiem czy się śmiać czy płakać :o Tam jest pełno takich "kwiatków". Dowiedziałam się np. że te wszystkie środki przeciw pasożytom typu pchły i kleszcze są beznadziejne a najlepszym sposobem pozbycia się tych małych potworków jest...kąpiej w chlorowanej lub słonej wodzie :lol: W dodatku wszędzie obecne są klapsy a jakoś mało jest wspomniane o nagrodach. No chyba że nagrodą dla psa za poprawnie wykonane ćwiczenie jest schabowy na kolację. Tak przynajmniej twierdzi pan Paul. Mam też wrażenie że autor nie ma zielonego pojęcia o psiej psychice (np. interpretuje posikiwanie jako objaw radości), nie ma wyjaśnienia co to jest dominacja, uległość i zachowania z nimi związane. A doskonałą metodą na psie problemy są klapsy i rzucanie w psa przedmiotami. :-? Gdybym tak wychowywała Tajgę to pewnie wylądowałaby w Wariatkowie.
-
madlen do zawodów to nam jeszcze hoho i jeszcze dłużej :wink: Najpierw to musimy się zapisać na jakiś kursik :D
-
No mnie też ostatnio obedience zaczęło wkręcać i tak się przymierzam psychicznie do trenowania z Tajgą bo nadszedł chyba czas żeby od psicy wymagać nieco więcej niż ciągłego skakania przez te "hopki" :evilbat: No ale tak sobie myślę że to trochę groteskowo uprawiać sportowe posłuszeństwo z psem o wadze 10kg, wyłupiastych żabich oczkach, figlarnych długaśnych uszkach i takim "zabawkowym wyglądzie" :biggrina: To byłoby trochę dziwaczne jakby na liście startowej wśród tylu ON-ków, belgów, borderów i dobermanów "zawieruszył" się taki mały niepozorny cavalier :oops: Sama nie wiem czy się na to pisać czy może lepiej dać sobie spokój, co?
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Ulfiego z klawiatury mi wyjęłaś :biggrina: Ulfek nie dość że jest takim "białaskiem" (tylko główka, kawalątek grzbietu i kawałek ogona ma marmurkowe) to jeszcze ma piękne niebieskie oczęta, które nie przypadły chyba do gustu sędziom. No i w dodatku śmiesznie nosi uszy :D Potwierdzam w 100% jak babcię kocham. Dla Jogi to chyba każdy jest ukochaną "ciocią" i "wujkiem". No, niektóre nasze borderki to trzeba uwiązywać za barakiem żeby nie widziały biegających psów :evilbat: A i tak w miejscu gdzie siedziały jest pięknie zorana ziemia i ładne tąpnięcie terenu 8) :D :D -
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Nie koniecznie ale zbytnie "wypięknianie" rasy może się źle skończyć. Weźmy np. ON-y. Selekcja szła w stronę psa o spadzistym zadzie żeby ładniej się prezentował (czasem ten zad jest aż do przesady spadzisty). Nie jestem w stanie stwierdzić czy takie kątowanie przeszkadza w pracy ale na moje oko jej nie ułatwia :roll: Mówiąc "piękny wygląd" miałam na myśli raczej budowę psów wystawowych, które z reguły są cięższe, masywniejsze i co za tym idzie mniej zwrotne i moim zdaniem bardziej narażone na kontuzje przy skokach. Pracujące i sportowe bordery są lżejsze, smuklejsze czasem mają dłuższe łapy ich włos jest też z reguły krótszy (jeśli nie całkiem krótki). Temperament też mają inny. Wiadomo że szczeniaki różnią się między sobą charakterem i predyspozycjami do pracy ale jeśli linia z której się wywodzi od lat była hodowana do wystaw to jest większe prawdopodobieństwo że psiak będzie miał charakter typowy dla linii wystawowych. Widziałam już kilka przebiegów borderów "wystawowych" i trochę gorzej wypadają (np .pod względem prędkości) niż bordery "mieszane" i pracujące. Bo to trochę inny typ psa. :wink: Nie twierdzę że bordery "wystawowe" nie potrafią pracować i że nie sprawia im to radochy (bo gdyby tak było to nie byłyby borderami) ale myślę że psy z linii pracujących są bardziej predysponowane do pracy :wink: I myślę że selekcja powinna iść właśnie w kierunku psów lekkich, zwinnych i skocznych. :D -
Ja też swoją błękitnokrwistą, rodowodową, należącą do rzadkiej rasy Tajgę nazywam często kundlicą i jest to określenie bardzo pieszczotliwe :iloveyou:
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
:D To zależy co się rozumie przez "odstraszająca". Dla mnie np. to że border jest energiczny, bardzo chętny do pracy a na torze zachowuje się jak wariat i dosłownie "wychodzi z siebie" na widok hopek tym lepiej. :evilbat: Dla kogoś innego takie cechy byłyby zmorą i widząc rzucającego się, szczekającego z podniecenia psa na pewno nie zdecydowałby się na takiego pupila. No wlaśnie trochę mnie niepokoi to że selekcja nie idzie w kierunku udoskonalania ( albo chociaż podtrzymania) cech użytkowych rasy. Trochę to paradoksalne że rasy użytkowe tracą swoje zdolności na rzecz pięknego wyglądu :-? Co z tego że border będzie się pięknie prezentował na wystawie a nie będzie wykazywał pasji pracy z człowiekiem. Moim zdaniem taki pies wygląda tylko jak border ale nie ma jego duszy. Może to dość idealistyczne podejście ale uważam że jeśli decydujemy się na psa określonej rasy użytkowej to powinniśmy chociaż spróbować rozwijać jej zdolności i pozwolić im pracować. Jeszcze nie jestem taką wyjadaczką bo dopiero zaczynam przygodę z agility ale wiem że bordery sportowe znacznie różnią się od wystawowych. Ktoś kto jest zapalonym sportowcem i chce robić karierę nie wybierze wystawowego bordera bo taki nie dorówna pracującemu. Nie tylko dlatego że ma spokojniejszy temperament ale dlatego że ma inną budowę. Ale u nas trudno jest dostać bordera z linii pracującej bo rośnie zapotrzebowanie na bordery dla "zwykłych" ludzi. Ja osobiście nie chcę żeby bordery zostały sprowadzone tylko do roli domowego pupilka. Może trochę przesadzam ale jest wiele ras które już nie pracują i są domowymi pieszczochami np. labradory. Kto teraz używa tej rasy do polowań? Większość tych psiaków leży na kanapach. Już pominę hołubiony wzorzec labradora ciężkiego, otłuszczonego który ma nawet problemy z bieganiem za piłką :evil: :D :D Moja Tajga jest cavalier king charles spanielem ma 4,5 roku. Jest bardzo spokojnym pieskiem, powiedziałabym że nawet dość leniwym i czasem trudno ją do czegoś zachęcić :P Od marca chodzimy na agility i psica odkryła swoje powołanie jako pies-sportowiec. Aż trudno uwierzyć że ten leniwy pies będzie tak biegał!! :D Mimo że jest psem-zabawką i teoretycznie powinna leżeć na kanapie lub na kolanach to staram się żeby jednak pracowała. Bądź co bądź jest spanielem. :D Chciałabym z nią robić więcej ale niektóre rzeczy są poza jej możliwościami ze względów fizycznych i charakterologicznych. Ale psiną jest wspaniałą, nie ma z nią żadnych problemów, mogę ją wszędzie zabrać bez obawy że coś zniszczy, kogoś pogryzie itp. No i nie pogardzi skakaniem przez hopki :D :D -
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Anulka replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
Może rzeczywiście to "ciągle" jest zbyt dużym uogólnieniem ale nie ulega wątpliwości że bordery lubią pracować i chętnie spędziłyby cały dzień na robieniu czegoś bo to z założenia powinno im sprawiać przyjemność. Bo jeśli praca nie sprawia im frajdy to już jest coś nie tak. :-? Ja wolę aby border miał np. "wadliwe" umaszczenie i nie był piękonścią ale żeby miał pasję do pracy. Pewnie w domu zachowują się inaczej ale prawdopodobieństwo że znudzony border narobi szkód jest większe niż w przypadku rozleniwionego psiaka. Trudno przecież żeby pies tak inteligentny i żywy nie znajdował sobie alternatywnych zajęć gdy się nudzi. U nas w klubie jest taka suczka (Ejka), która nie może usiedzieć na miejscu i z nudów właśnie niszczy mieszkanie. Może to jest przegięcie oceniać całą rasę na podstawie jednego czy kilku psów ale ta suczka jak dla mnie jest borderem pełną gębą :D Różni się wyglądem od borderów z ringów ale ma za to temperament pracoholika i mogłaby cały dzień pracować (może jest nawet aż za bardzo gorliwa). Ja akurat mam styczność z borderami które trenują agility i one sprawiają wrażenie wiecznie niewyżytych i aż się palą do roboty, aż miło popatrzeć :evilbat: Nie są to bordery czysto wystawowe a wśród ich przodków są psy pracujące o bardziej ognistym temperamencie. W liniach czysto wystawowych jest pewnie inaczej i te psy mają inne cechy bo do czego innego zostały stworzone. U nich liczy się bardziej wygląd a nie zdolność do ciężkiej pracy (poprawcie mnie jeśli się mylę ale takie właśnie odniosłam wrażenie). -
O Boziu co to za zabójcza godzina :stupid: W weekend u mnie nawet nie ma takiej godziny na zegarku :sleep: My niestety nie jedziemy bo pańcia musi się kuć do kolosa z inżynierii genetycznej :niedowia: :nerwy:
-
Mam tę książkę i bardzo mi się podoba :D Zawiera sporo informacji odnośnie żywienia, pielęgnacji, opieki nad suką i szczeniakami, opisy wad rozwojowych i dziedzicznych, dziedziczenie umaszczenia itp. Polecam. W bibliotece SGGW można ją znaleźć w czytelni przejżeć i poczytać co nieco. Autor tej książki prowadzi podobno kółko kynologiczne i mam zamiar się zapisać :D
-
Z tymi borderami nie jest wcale tak różowo. Prowadzenie po torze psa kipiącego energią wcale nie jest łatwe, trzeba mieć szybki refleks i niezłą kondycję. Często mniej aktywne psiaki są bardziej dokładne i uważne przez co mają przewagę nad pędzącymi z prędkością światła borderami. A i właściciel ma chwilę na zastanowienie się jak czegoś zapomni. :oops: