Jump to content
Dogomania

Anulka

Members
  • Posts

    513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anulka

  1. Wow superanckie zdjęcia :D Ja to chyba sobie odpuszczę robienie zdjęć bo jakieś takie niewyględne mi wychodzą :-? Wielkie gratualacje dla drużyny Cavano!! Wasza Happy tak nas zakosiła w dwóch dodatkowych przebiegach że hej :modla: Brawa dla maluszka :klacz:
  2. Anulka

    Złamany ogon?

    Kiedyś słyszałam że jest taka dolegliwość jak "zimny ogon". Ogonek wtedy bezwładnie zwisa. Może to właśnie się przydazyło :roll:
  3. Hi! I've got a question for all springer owners and lovers. :D I've heared that springers are not the best choice for agility becouse they're quite heavy dogs and it could have a bad influence on their joints. It's kinda odd couse I thought springers were ment for jumping, running etc. :roll: My cavalier K.Ch.Spaniel is also heavily built but she does great with no joint or bone problems. There're meny heavy dogs in our agility club (including a rodesian ridgeback who looks more like a horse than a dog) and they've never had any joint injuries. If I provide my future springer with proper joint protection would it be safe for her to do all that jumping? I wouldn't like to do her any harm. :D
  4. :evilbat: No niestety wszystkie kaloryczne potrawy są dla nas zakazane bo Tajga tyje w zastraszającym tempie jeśli nie trzymamy się diety. Ona tylko na torze jest jak torpeda ale na co dzień trudno ją zwlec z łóżka, żeby pobiegała. ;) Jak już dojdziemy do punktu gdzie psina będzie miała idealną wagę to będziemy mogły sobie pozwolić na więcej :D
  5. Ala z ciebie zdolniacha Wind :D Fotki są pierwsza klasa. A jacy wdzięczni modele i modelki. Ach jakie to my mamy wspaniałe i zdolne psiaki aż miło popatrzeć. Wind jakbyś miała jakieś fotki mojej Cavalierki to czy mogłabyś mi przesłać kilka na plesniaczka@wp.pl ? Byłabym dozgonnie wdzięczna plissss :puppydog: A organizacja super, wszystko na swoim miejscu, ładnie i sprawnie. A kiełbaski i tort pychotka. Też wstawię kilka lepszych fotek :D Andzia chyba odbiła się ze 4 metry przed przeszkodą :o A ten dog był rewelacyjny i bardzo szybki Niezawodny Henryk :D No i oczywiście nasza gwiazda filmowa
  6. Tamer trzymajmy się oficjalnej wersji że z tunelem było coś nie tak, że światło źle padało czyniąc tą przeszkodę nadzwyczaj przerażającą :evilbat: A my zapomnieliśmy wyposazyć psiaki w noktowizory i dlatego tak wyszło ot co :wink: Bo jak tu się w takich ciemnościach połapać bez odpowiedniego sprzętu :niewiem:
  7. Moja niunia też tak miała. U góry miała 4 kły, jedne mleczaki a drugie stałe. Wyglądała dość groteskowo, jak taki potworek ;) Po jakimś czasie mleczne same wypadły więc nie masz się co martwić :D
  8. HHUUUUURRRRRAAAAA!!!!! BRAWO CAPO :BIG: Ja wiedziałam że tak będzie hihi :B-fly: . Chyba trzeba będzie założyć jakiś klub seksualnych inaczej. Capo będzie teraz bardziej aerodynamiczny bo nic nie będzie mu się majtać między nogami i zakłócać harmonii ruchów :lol: Trzymajcie się tylko diety żeby się nasz gwiazdor nie roztył :haha: :popcorn: :beerchug: :drinking: :drink1: :drinka: :chlup:
  9. My używałyśmy i Caniviton i Artroflex i muszę powiedzieć że z tego drugiego jestem bardziej zadowolona. Jest dla mnie wygodniejszy niż tabletki i zawiera wyciąg z chrząstki rekina a Caniviton nie.
  10. Aha, nie wiedziałam że są aż 4. Człowiek uczy się przez całe życie i tak głupi umiera 8) Te tunele jak są w pobliżu pewnych przeszkód to bywają kłopotliwe. Zawsze jest z nimi jakiś problem bo jak stoją koło palisady czy kładki to psiaki zamiast pakować się elegancko w tunel to włażą na kładkę czy palisadę. :evilbat: To taka dezorientująca przeszkoda. :confused:
  11. O rany za taką cenę to można mieć psa z papierami :shocked!: Może ktoś po prostu postanowił sobie dorobić albo jest to "lewy" miot drugi w roku? Nie wiem :niewiem: Kiedyś też na pewnej stronie widziałam ogłoszenie o bezrodowodowych yorkach "z bardzo dobrym pochodzeniem" za ponad 1000 zeta :o
  12. Ej niuka serio mówisz? Ten IAL u nas w październiku to tylko plan awaryjny czy jakieś oddzielne zawody? Koła na szczęście nie ma na A0 ale jest za to palisada. :wink: Ale poradzimy sobie, nasze psiaczki bardzo lubią takie rzeczy jak palisada, kładka a nie np. jakiś tam tunel :lol:
  13. Taysha nie bój żaby, na pewno oddasz twoje "dzieciątko" w fachowe ręce i nic nie ma prawa pójść źle ;) Ja się tak denerwowałam podczas zabiegu Tajgi że dziwię się że nie osiwiałam (dodatkowo sprawę utrudniał fakt że psica miała już ropomacicze :crazyeye: ) .A przecież sterylizacja jest poważniejszą operacją niż ucięcie jajeczek. :) Jeśli twój kot to zniósł to taki duży chłopiec na pewno szybko wróci do pełnej formy :D I nie przejmuj się że ludzie będą się patrzeć psiakowi pod ogon. Psiak będzie dzięki temu oryginalny. Może dzięki temu Capo przyczyni się do popularyzacji kastracji. Ma więc ważną misję do wypełnienia 8) A na pocieszenie powiem ci że prześliczną masz stronkę. :great:
  14. Małgosiu zdjątka są przepiękne a Cavisie jak zwykle prezentują się doskonale. A Papa niedawno był taki malutki a teraz proszę już wyrośnięty dżentelmen :D Jak w końcu zrobię to prawko to będę sobie jeździć na wystawy i podziwiać cavisie ale jak narazie z transportem jest ciężko. Zwłaszcza że te wystawy są zawsze tak daleko od Wawy :( O rany caviś na Mistrzostwach PT! ale szkoda że go nie widziałam :wallbash: Kiedyś widziałam zdjęcie cavisia pracującego (Amerykanie wszystko dzielą na pracujące i wystawowe). Wyglądem przypominał raczej miniaturowego springera walijskiego niż cavalierka. No i nie miał tej pięknej skróconej mordeczki :iloveyou:. Też myślałam nad zapisaniem Tajgi na PT ale na razie się wstrzymam bo co za dużo to niezdrowo. Dzięki Wind, będziemy się starać jakoś pokonać ten tor;) A duże grono kibiców zawsze mile widziane :D Być może za jakiś czas w zawodach będzie startować jeszcze jeden cavalier bo w grupie początkującej pojawiła się dziewczynka blanheim Fiona. Niech klasa S rośnie w siłę!! :thumbs:
  15. Wyższe naczelne takie jak orangutany,szympansy i goryle rozpoznają siebie w lustrach, ale podobno potrafią to także delfiny :D To musi znaczyć że te zwierzęta mają świadomość swojej indywidualności i są inteligentne :thumbs: Aż trudno uwierzyć że delfiny są spokrewnione z krowami nie uważanymi przecież za ideał zwierzęcej inteligencji. :silly:
  16. Hihi nie ma to jak upierdliwe, małe, wchodzące wszędzie zwierzątka a jak jeszcze bzyczą to już w ogóle. :evilgrin: Tak Aniu mam cavalierkę trikolorkę :iloveyou: . A w grupie początkującej pojawiła się jeszcze jedna cavalierka blenheim o imieniu Fiona :D
  17. Hehe. :mdrmed: Jak tylko Tajga pojawiła się u mnie w domu to drugą rzeczą co zrobiła (pierwszą było siku na dywan tam gdzie akurat nie było gazety) to zaczęła bawić się ze swoim lustrzanym qmplem. :lol: trącała "go" łapką, skakała i dawała buzi żeby tylko piesek zwrócił na nią uwagę. Oczywiście nic z tego nie wyszło i po jakiś 10min. dała za wygraną. Położyła się na posłaniu i wyglądała na bardzo zawiedzioną :sadCyber:. Było mi jej trochę żal bo naprawdę się dziewczyna starała a tu nic, piesek ją totalnie olał :niewiem: Szybko się nauczyła że odbicie nie jest prawdziwym pieskiem i nigdy już nie próbowała się z nim bawić. Wielu moich znajomych twierdziło że psy nie widzą lustrzanych odbić a to przecież jawna nieprawda. Nie rozpoznają w odbiciu siebie ale na pewno je widzą. A swoją drogą ciekawe czy da się uświadomić psu że to jego odbicie. :roll: Niuńka używa luster też w innym celu. W domu mamy dużą szafe z rozsuwanymi lustrzanymi drzwiami. Jest ona naprzeciw mojego pokoju i jak psince chce się siku to gapi się w lustro i obserwuje w nim moją reakcję. :D Nie robi tego jak drzwi do pokoju są zamknięte :wink: Tajga daje buziaka "lustrzanemu pieskowi"
  18. Hej Bogusiu :D Tajga :iloveyou: ma się świetnie dziękuję. Dzielnie trenujemy do zawodów agility które odbędą się pod Płockiem 18.09. Oj tak Tajga jest strasznie łakoma i tylko by jadła te swoje czekoladki i ciasteczka. A do tego jest nieco leniwa i jest problem z utrzymaniem hmm...odpowiedniej wagi ;) Tajga jest nawet aż za grzeczna. Na spacerku zawsze lubi być blisko mnie i ciągle patrzy co robię, reagując na każdy mój ruch. Wszędzie można ją zabrać i zostawić bez obawy że coś zniszczy. Czasem ma pewne opory przed wykonywaniem pewnych czynności bo niestety jest powściągliwa i nieco bojaźliwa. Dlatego potrzebuje silnej motywacji. Ale strachliwość Tajgi jest chyba ewenementem wśród Cavisiów. Zwykle te psiaki są otwarte i odważne. Cavisie muszą wylegiwać się na fotelach, spać w łóżku i być pieszczone bo do tego zostały stworzone (ale mi się zrymowało). Przecież nie można mu tego odmówić wszakże to królewska rasa która wylegiwała się na kanapach samego Karola II. :grins: Ale mają też duszę sportowca w końcu to jednak spaniele. Całuski dla Bercika :calus:
  19. No jesień przed nami i prawdopodobieństwo treningów w burze staje się coraz bardziej prawdopodobne. Ale przynajmniej nie będzie komarów :) Właśnie ciekawe jak będzie z tą huśtawką bo to też nie jest takie hop siup. I opony jeszcze nie było... mamy jeszcze dużo do zrobienia :sweetCyb:
  20. saJo trenujemy dzielnie pomimo zmęczenia i tych krwiopijnych komarów :pissed: My pewnie długo z tej "0" nie wyjdziemy więc poczekamy sobie spokojnie na konkurencję :evilbat: (ten slalom jakoś nam nie idzie chyba mamy jakąś blokadę umysłową :tard: ) Świetnie się składa że zawody są w Maszewie bo w Płocku mam babcię i nocleg gwarantowany. A babcia się ucieszy że że obie wnusie przyjadą :D I pyszny obiadek zrobi, żyć nie umierać :eating:
  21. Anulka

    Cieczka

    Ja znam odwrotną sytuację. Na podwórku mamy suczkę bardzo podobną do border collie. Była bardzo żywiołowa, skakała, biegała z niesamowitą prędkością a po zajściu w ciążę i po porodzie strasznie utyła. Aż trudno uwierzyć że kiedyś ta suńka była szczupła jak sarenka. A szczupłego starszego jamnika chyba nigdy nie widziałam. Same parówki :oink2: Nie martw się Ami musisz sobie wszystko na spokojnie przemyśleć, rozważyć, porozmawiać ze znajomymi mającymi sterylizowane suczki i podjąć decyzję ;) Tajga też utyła ale wzięłyśmy się za odchudzanie. Ciężko nam co prawda idzie bo ona z natury jest leń śmierdzący i flegmatyk :sleeping:
  22. :BIG: więcej więcej!! :beerchug: Brawo dla dziewczynki i chłopaczków!
  23. My też 3mamy kciuczki za całe przyszłe ogórkowe domowe przedszkole i oczywiście za mamusię :bigok: Z niecierpliwością czekamy na informacje :D
  24. Anulka

    Cieczka

    Tajga była rekordzistką bo trwało to prawie 4 tygodnie :o Ale przeciętnie pierwsza cieczka jest krótka a następne trwają przeciętnie od 2-3 tygodni dwa razy w roku (u niektórych suk raz). Pod koniec cieczki opuchlizna zeszła i ustało krwawienie. Psy się nią interesowały ciągle od pierwszego dnia do nawet kilka dni po. W ogóle była jakaś taka wyjątkowo ponętna dla panów. :wink:
  25. No pewnie że tak :angel: Jeśli będziemy ciągle zajmować miejsca na podium to popadniemy w samozachwyt i nie będzie można z nami wytrzymać :evilbat: A jakby co to przyprawię niuni jakieś szczudła i wystartujemy też w large :bigok:
×
×
  • Create New...