Jump to content
Dogomania

banjo

Members
  • Posts

    391
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by banjo

  1. ufff całe szczęście już po wszystkim :D :grins: teraz Hexa oszczędzaj łapkę żeby się szybko wygoiła bo może niedługo poznasz nową koleżankę :wink: :lol:
  2. Azir powiedz Rotti niech się trzyma i szybko zdrowieje, wszystko musi być dobrze.
  3. cieszę się że razem z Rotti fajnie się bawiliście. Mam nadzieję, że na następne spotkanko dotrzemy :wink:
  4. Spotkanie było fajowe było dużo ślicznych prosiaczków :lol: i nie tylko bo było kilka bulków w przebraniu np malamuta :wink: . Wstawiam na razie jedną fotkę
  5. hej hej!!! kto się nie boi deszczu i się dziś na polach zjawi??? Będziemy o 18 na wprost jeziorka (od strony fontann) za pubem na łączce :lol: . Macie okazję zobaczyć mojego urwisa :wink: :lol: 8) :oops: (o psie mówię hihi) :lol:
  6. Baaardzo się cieszę, że jeszcze tylko jutro troszkę strachu a potem już zdrowy psiak ze zdrową nóżką znowu będzie sobie biegał :B-fly: :Dog_run: . Vanity też się bardzo cieszy i nie może się spotkań doczekać :wink:
  7. no i jednak nas nie będzie :cry: :cry: :cry: :( . Jest mi smutno ale chociaż zarobię jakieś pieniążki a teraz baaardzo się przydają :roll: Całuję Was mocno i życzę miłej zabawy :P :buzi: :calus: :drinking: :drinking: :drinking:
  8. Katerinas to ja z moim chłopem byśmy chętnie się z Tobą zabrali :D . Rano około 10 będę wiedziała czy jadę, bo mam szanse zarobić troszkę pieniążków a wiecie że ja bezrobotna to każdy grosz dobry :roll: . Gosia niestety nie da rady, mogłaby dopiero przed 22 dotrzeć :-? , ale ja się postaram :wink: Rotti buziaki za to że przyjechałaś taki kawał i jesteś teraz blisko :lol: :calus: :drinking:
  9. :shocked!: :shocked!: :shocked!: no i są problemy z moim i Gosi dotarciem na spotkanko :cry: :cry: :cry: ale może się uda (możemy być do 22-iej nieosiągalne) :cry: :-? A tak bardzo chcę Was poznać :roll:
  10. no to chyba spotkania nie będzie :( ma bardzo padać. Najwyżej jak będzie nie tak bardzo zimno to się możemy na bemowie gdzieś spotkać z tymi co mają blisko. Ja i tak z Vanity będę po bemowie chodziła, więc możecie dołączyć :wink: Duże spotkanko przekładamy :D hmmm chociaż na 99% to jednak będę na polach w niedziele ok 18
  11. Niedziela godzina 18 Pola Mokotowskie przy jeziorku (tam gdzie ostatnio przy łagodnym zejściu do wody), co Wy na to?
  12. jednym się podobają inni chcieliby tak wyglądać :lol: :wink:
  13. Treserka mam nadzieję, że jednak wszystko będzie dobrze i zostań z nami, będzie Ci raźniej. Ja niedawno przez to przechodziłam, więc zawsze możesz szukać u mnie wsparcia
  14. Cobra wczoraj wyjątkowo też oglądałam ten serial :wink: i ta indianka rzeczywiście fajowa ładna dziewczyna (ale jakby mój chciał mieć taką przy boku to ) ale psiaki były jeszcze fajniejsze od indianki :lol: (a indianka mi się spodobała bo mam fioła na ich punkcie :P :wink: )
  15. Indor może miałeś rację z treścią swoich postów żeby sprowokować do "krzyczenia" na Ciebie żebyś nabrał pewności czy to rasa dla ciebie, tylko że ja się strasznie zdenerwowałam (teraz już mi lepiej :lol: ). Tak jak pisałam hodowcy od których mam Vanity też próbowali mnie zniechęcać żeby się upewnić czy to psiak dla mnie i mieli rację że tak robili (tylko że mnie to jeszcze bardziej przekonało że malamut dla mnie i nie żałuję). Jeśli wychodzisz na 8 godzin dziennie to może być problem, ale po powrocie jeśli byś wybiegał pieska to nie byłoby problemu myślę (na razie jestem cały dzień w domu ale może kiedyś wreszcie dostanę pracę i wtedy Vanity też będzie zostawała). To są psiaki, które cały czas chcą być przy ludziach, bawić się, wychodzić na dwór i biegać. Jeśli po powrocie z pracy chcesz całe wieczory spędzać z psem to oki ale jeśli bardziej interesują cię wyjścia do pubu niż np do lasu to jednak wybierz inną rasę, takie jest moje zdanie. Proponuję przygarnąć jakiegoś psiaka ze schroniska może??? Kundelki też są ładne i baaardzo kochane. Ja nie umiem Ci doradzić dużej rasy bo zawsze miałam malutkie ale życzę powodzenia :D
  16. Lepiej poczekać nawet rok i odłożyć pieniążki i mieć pewność, że piesek będzie zdrowy bo od porządnych ludzi kupiony, na których można liczyć w razie jakiś pytań, problemów. To nie jest jakaś wielka różnica cenowo, więc po co dorabiać jakiś ludzi dla których pies to tylko kasa z jego rozmnażania :-? . Jeśli na początku chcemy oszczędzać i nie ma kasy na psiaka to co będzie potem??? Na serio na psiaka się duuużo wydaje (nie zależnie jaki on jest). Ja przez miesiąc wydałam około 500 zł na szczeniaczka żeby mu zapewnić dobry początek. A hodowca nie sprzeda psiaka za niską cenę między innymi z tego powodu, że wtedy może on trafić do pseudohodowcy, który chce kupić tanio dobrego psa nie dla miłości tylko dla kasy!!! Zanim sprzedano mi moją suńke to dłuuugo ze mną rozmawiali, próbowali mnie zniechęcić, wypytywali bo nie chcieli żeby pies trafił do kogoś kto nie zna sie na rasie, nie będzie umiał sobie poradzić albo zacznie go rozmnażać ile się da. Jeśli nie chcesz się zgodzić na taką kasę za takiego psa to może rzeczywiście się rozejrzyj za jakąś inną rasą. Cena w przypadku niektórych psów nie ma znaczenia wyłącznie zarobkowego dla hodowcy.
  17. od kilku dni Vanity wychodzi na dwór i zgadnijcie co??? :lol: siuśki na trawniku koopka na chodniku :-? . Mam nadzieję, ze tez sie połapie co i jak, ale już 2 razy robiła na trawniku jednak chodniczek jest lepszy. Mam tylko pytanko czy w momencie jak już zaczyna robić mam ją ciagnąć na chodnik czy dać jej dokończyć i najwyżej krzyknąć czy pogrozić paluszkiem??? Bo przenieść to mi się jej nie uda żeby nie siadł mi kręgosłup a wszystko nie wylądowało na mnie :-? :-? :-? Ratunku bo jeszcze kilka takich akcji a ludzie za sam taki widok mnie zlinczują
  18. Anetta oczywiście pożyczysz to co nagrane :wink: . Właśnie wróciłam z kolejnego krótkiego spacerku i coraz bardziej nam się podoba :D Teraz jeszcze gdzie i o której się spotykamy??? :P
  19. spox flaszka będzie kiełba też :lol: i wreszcie byśmy się wszyscy poznali :biggrina:
  20. bea100 świetny pomysł my byśmy też się chętnie z Wami spotkali i Gosia09 też :D :B-fly:
  21. PALATINA tego twojego brzdąca to nie trudno zauważyć :lol: :lol: :lol: Ja niestety nie mam transportu na pola a autobusem to troszkę jeszcze dla Vanity za daleko. Na niedzielę bym się chętnie umówiła na fortach bema
  22. 6 tygodni w domciu bez wychodzenia ale warto było przecierpieć i poczekać :B-fly: . Teraz doceniam to, że tyle wytrzymałam i jest mi tym bardziej weselej, że już skończyło się załatwianie w domciu (oczywiście siusiu jeszcze się zdaża ale i tak szybko się nauczyła) tu są fotki z 1 spacerku http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11890&start=645
  23. Może uda się w ten weekend spotkać w większym gronie??? :D A tutaj są fotki z naszego pierwszego spacerku :B-fly: :D http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=11890&start=645
  24. no i wypad sie nie udał zaczęło troszkę kropić :wink:
  25. Zaraz idziemy z Emi i Vanity (bulką i malamutką) na Forty, ktoś chętny?
×
×
  • Create New...