-
Posts
998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iza_szumielewicz
-
Potwornie Okaleczony Psiak... W NOWYM DOMU!
iza_szumielewicz replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Tosiu, dokładnie wypytaj o pogląd lekarzy na temat tego uszkodzenia nerwu błędnego. Jesli potrzeba mu specjalistycznych badań na SGGW, to jakos to załatwimy. Trzeba przecież ustalić, co się temu psu stało. Na niektrórych moich ogłoszeniach sa zerwane juz wszystkie zrywki. Dziwię się, że jeszcze nikt nie dzwonił z pytaniem o adopcję.:shake: -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Szczerze mówiąc - źle. Spotkałam znajomą, która pytała, gdize pochowałam Małego. Ja jej opowiedizałam tę nieszczęsną historię z kremacją i znów dopadły mnie wyrzuty sumienia. Nadal nie mam kontaktu z Małym....:shake: Niedługo przygarnę psa i wiem, że będę go kochać, ale cały czas mam w głowie tylko Malutkiego! -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Ok, ok. Odrobaczcie go i tyle. Roboty na budowie idą jak po grudzie:shake:. Na pewno nie wyrobią się do świąt. Na dodatek mój TZ na 2 tygodnie wybywa daleko za granicę i wraca dopiero w Wielki Piątek. Nie chcę, żeby pies w nieskończoność czekał. Chciałabym, żeby Fionek spędził z nami święta. Czy byłaby jakakolwiek możliwość dowiezienia go do Warszawy do mnie na Kabaty w tygodniu przedświątecznym? Wiem, że to zmiana planów w stosunku do tego, co pisałam wcześniej, ale w tej chwili zupełnie nie wiem, kiedy będzie ta piekielna przeprowadzka. A Fionek wciąż w azylu. :shake: Może już lepiej narazić go na przeprowadzkowy stres. Co o tym sądzicie? -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Potter, nie znasz mnie, więc masz wątpliwosci. To zrozumiałe. W styczniu zeszłego roku Mały ugryzł moja roczną wrtedy córkę w twarz. jedna z ran była niecałe 0,5 cm od oka. Wiesz, co wtedy zrobiłam? Po awanturze z mężem zagroziłam mu rozwodem, jeśli każe mi pozbyć się psa, a z dzieckiem przez praiwe tydizen nie szłam do lekarza:oops:, bo nie chciałam się przyznać, że TO zrobił mój ukochany pies. Kapujesz? Mały nie dostał nawet klapsa, bo nikt go nie przyłapał na gorącym uczynku. Kapujesz to też? Rozumiem, ze Ty jesteś w strasznej sytuacji, bo musisz ciagle interweniowac w spraiwe psów w okropnych waruunkach, a ja nie mam z tym bezpośrednio do czynienia. To fakt bezsporny. Nie miej jednak do mnie żalu, że proszę Cie o rzeczy, o które proszę. Mam 36 lat i jestem aż zanadto odpowiedizalna. Jak Fionek warknie na Weronikę, bo będiz ego ciągnęła za ogon, Weronika dostanie burę. jesli warknie, bo Weronika znajdzie się przy jego misce, to on dostanie burę. Takie mam zasady. i są one nie do obalenia. Finito! Kocham psy - nawet nie wiesz, jak bardzo. Być może powinni cie przekonać ci, którzy mieli ze mną więcej do czynienia. Aha! Ja bardzo szanuję to, co robisz dla zwierząt!!!:loveu: Widzę przecież na forum. Widzę to i bardzo Cię podziwiam. -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Eruane, ja idę do przodu. jeśli tylko upewnię się, że Kalma będzie miała dobry dom (w czym wydatnie pomoze BeataSabra:loveu:), zapada decyzja, ze biorę od was Fionka (mimo braku współpracy z Potter). Wiem jednak, że nie każdy w sytuacji utraty ukochaneog psa moze podjąć taka decyzję jak ja. I ja to bardzo szanuję. Nadal kocham Małego. Tak bardzo jak kiedyś.:-( -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Potter, nie chcę się z tobą kłócić. Przeicez chodzi tu o dobro psa i dobrą adopcję. Tak czy nie? -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Oj, Potter.:shake: Mamy chyba kłopot z komunikacją. Jedno jest pewne - ja mogę wziąć do domu tylko psa przebadanego. Mam w domu małe dziecko, którego nie narażę na solitera (nie wiem, na jakiej podstawie uważasz, że go nie ma). Obiecałam sfinansowac badania, i to zrobię. Ale nie przyjadę do Ciebie, zeby pobrać mu kupę - za Twoim przeproszeniem. -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Wiem, Beatko. Wiem.:-( Wiwem, jak Ci smutno. Ja chyba teraz rozumiem Cię najleopiej, bo dwa tygodnie przed Tobą straciłam Malutkiego:placz::placz: -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Kochany Fionku! Trzymaj kciuki za Kalmę w najbliższych dniach. :cool3::lol: I poproś Potter, żeby Ci pobrała siuśki i kupkę (to na pasożyty - koniecznie, bo mam w domu małe dziecko) oraz krew do badania ogólnego z rozmazem. I broń Boże, niech potter nie robi chińskeigo S i nie wysyła tego do Niemiec tylko do pierwszego lepszego labu. A może Ty, kochaniutki, masz solitera, co? Może dlatego takiś chudziutki. Proś o dobry domek dla Kalmy w mieście Kraka, a Ty trafisz do miasta ...hm.... do "stolycy". Ale nie martw się, tu też mamy "las" (Las Kabacki to pseudolas w porównaniu z tym, co macie w Świętokrzyskiem), i to całkiem niedaleko..... Mamy też rozbrykaną dwuletnią dziewczynkę. Musisz ją jakoś zaakceptować, a najlepiej pokochać. Ona tak kocha pieski..... Muszę jej codizennie opowiadać "bajeczkę o hau-hauku", czyli historię zabrania z ulicy, a potem życia i leczniea choreog Malutkiego:-(:-(:-( -
Racja:oops::oops::oops::oops: Tak, te domięśniowe są okropne, ale jak trzeba, to się robi. i już.
-
Ten apetyt to na pewno skutek encortonu. Mój Mały tez tak miał. Żal mi byo go głodzić, wioec dawałam jeść, ale on się otłuszczał, więc de facto robiłam mu tym żarciem krzywdę. Jesli chodiz o zastrzyki dożylne, to też sa do zrobienia. Ja musiałam to robić, aczkolwiek zawsze trochę się denerwowałam. Trzeba wyczuć mięsień w tynej nodze na udzie i walnąć prosto w niego. To bolesne, zwłaszcza jak robi to nieprofesjonalista.:shake::shake: Trzymaj się, Fenderku. Trzymajcie się właściciele!:loveu:
-
Potwornie Okaleczony Psiak... W NOWYM DOMU!
iza_szumielewicz replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Tośka, trzymam kciuki za Twoje sprawy (również zdrowotne). :lol:Jak będizesz miała chwilę, daj znać, co u Cepika, ok? -
Potwornie Okaleczony Psiak... W NOWYM DOMU!
iza_szumielewicz replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Tosiu, jak z pieniędzmi na Cepika? Cos sięuzbierało? Obawiam się, że jeśli nie będziemy podbijać jego wątku, to sprawa przepadnie.... Martwi mnie to, że tyle ogłoszeń zdartych, a nikt nie zgłosił się po adopcję:shake::shake: -
Pies po poważnym pogryzieniu - kto ma jakąś wiedzę na ten temat?
iza_szumielewicz replied to Eruane's topic in Chirurgia
[quote name='Eruane']odkąd u mnie jest ma na lewym boku taką gulę, może po kopnięciu czy uderzeniu przez samochód - nie wiem.[/quote] Taka gula moze na stałe zostać po ukąszeniu np. kleszcza albo osy. W środku moze być żądlo, a reszta się otorbiła. -
Potwornie Okaleczony Psiak... W NOWYM DOMU!
iza_szumielewicz replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Bardzo cudny film:lol:! Tosiu, czy brak zmian u cepika oznacza też, że dalej sączą mu się rany? Jak to zapalenie płuc? jakie w ogóle są rokowania? Co z tymi ludźmi, którzy obiecali pomóc szukać mu domu? U mnie na osiedlu i w pracy bardzo dużo karteczek zerwanych. Dlaczego nikt nie dzowni?:-(:-( -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Ja codziennie:lol: -
Potwornie Okaleczony Psiak... W NOWYM DOMU!
iza_szumielewicz replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
... pomoc w szukaniu domku, czyli nie są chętni go wziąć, czy tak?:cool3: Tosiu, podejrzewam, ze źle się czujesz, ale czy mogłabyś zapytać w schroinie, jak się cepik czuje i cos nam napisać? -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Beatko, ja tez mam wyrzuty sumienia: - że pojechałam na urlop, przez co nie zdążyłam się z Małym pożegnać - że dałam Małego do kremacji zamiast - jak radizła - mama zakopać go na działce I o ile ten pierwszy punkt ma mniejsze znaczenie, o tyle drugi zostanie ze mną do końca życia. Ty, Beatko, zrobiłas wszystko, jak należy. Decydując się na sterylizację, nie wiedizałaś, ze ktoś może swoim niedbalstwem albo nieuctwem zabić psa. Nie mogłaś tego wiedizeć. TY błędu nie popełniłaś. Ale rozumiem, ze sobie nie radizsz ze stratą Sabry. Ja też sobie nie radzę. :shake::shake::shake: Myślę, że u mnie się zmieni, jak juz będize w domu kolejny psiak. Pochłonie mnie opieka nad nim, spacery, pielęgnacja, rozpoznawanie jego charakteru. jestem przekonana, ze dopiero pies mi pomoże..... Tobie też radzę się zastanowić nad adopcja kolejnej bidy. Wiem, że to bardzo trudne. Mnie o tyle łatwiej, że zawsze, kiedyw moim domu umierał jeden psiak, praiwe natychmiast pojawiał się nowy. przywykłam do teog i nie uważam, ze to zdrada poprzedniego psa. Ale dla mnie mały był wykjątkowy, bo to był tak naprawe mój pierwszy pies (poprzednimi głównei opiekowała się mama, bo byłam najpierw dizeckiem, a potem nastolatką, i to ona ponosiła za psy odpowiedizalnosć). Mały był pierwszy w pełni mój. -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
DZIŚ O 14.30 MINĄŁ MIESIĄC, ODKĄD ODSZEDŁ MALUTKI:placz::placz::placz: Mam dziś straszny dzień. Wydaje mi się, że upłynał już rok od jego śmierci. A wicąż czuję jego zapach, jego wagę na swoich rękach, na kocach widzę jego włosy, w koszu są setki jego zabawek. W zamrażalniku mam przygotowane porcje wołowiny z ryżem i marchwią. Ludize na osiedlu pytają mnie wciąż, gdzie jest Malutki. Gdziekolwiek się ruszę, widze Małego. jak biegnie, jak się cieszy, jak podskakuje z radości. Tak straszliwie mi smutno.:-(:-(:-( Ola, wolontariuszka z Korabiewic powiedizała mi dizś, że Oliwka od kilku!!! lat jest po adopcji. Ulżyło mi bardzo!:multi::multi: Eruane, przepraszam Cię za te moje ustawiczne prośby:oops::oops::oops: Obiecujuę, że następna zdjęciowa prośba będzie już po adopcji psiaka od was. Beatko, jak Ty się trzymasz, kochana? -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Jutro mija miesiąc od śmierci Małego:placz::placz::placz: Lothia przed chwilą mnie zabiła. Napisała, że w schronie w Korabiewicach wciąż siedzi Oliwka - sunia sobowtór Małego (już poprosiłam Eruane, żeby wstawiła jej fotkę). Kilka lat temu znalazłam jej dom, ale właścicielka schronu, Magda powiedziała, że to "jej" pies, i że nie jest do oddania. Dziś Lothia pisze mi, że Oliwka wciąż tam siedzi....:placz::placz::placz: Ja już obiecałam dziewczynom z Kielc, że wezmę od nich psiaka. Boże, gdybym wiedziała o Oliwce... Nie, to jest dla mnie takie trudne. Takie trudne....:placz::placz: Z jednej strony chciałabym dac wszystko, żeby odzyskać Małego, a z drugiej tak bardzo chciałabym pomóc jak największej liczbie psów... Poraża mnie to. Najchętniej zamknęłabym się w jakiejś skorupie:shake::shake: -
To pewnei reakcja na chemię. Ludzie też tak reagują na to leczenie. Nie trac wiary.
-
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Ta styczniowa seria pożegnań naprawdę mnie wykończyła. Na dodatek codizennie spływają do mnie prośby o psią pomoc. dziś pierwszy raz odmówiłam:oops:, bo juz nie daje rady. Ludziom się wydaje, że skoro jestem dizennikarka, to mogę załatwić wszystko. Ale ja nic nie mogę i strasznie tęsknię za MOIM PSEM:placz::placz::placz::placz: