-
Posts
998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iza_szumielewicz
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Eliza, czy to znacyz, zę tobie się te foty nie otwierają?:crazyeye: Mnie otwierają się na stornie idealnie. nie wiem, o co chodiz. Dobra. spróbuję ci rpzesłać. -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Fionek już jest u mnie!!!!!! Superancki. Absolutmnie bezgłośny:crazyeye::crazyeye::crazyeye: (Mały był chodzącym hałaśliwcem). Leży u mnie na kolanach. z Weroniką dogadali się super. Było głaskanie i popiskiwanie zabawkami. bardzo siez ainteresował. nie zronbił jeszcze na spacerkach ani siusiu ani kupki, ale za to duzo zjadł. czekamy teraz na mojego TZa. Lada chwila przyjedzie. na Fionkowym wątku są już fotki. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
O, ja cię. Tego na pewno nie będę umaiła zrobić:shake: Jestem jak małpa. gem nauczył mnie ta i tak, i ja wiernie odtwarzam ruchy. Co mam zrobić, zeby umieszczać "mniejsze zdjecia"? -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img211.imageshack.us/img211/9229/obraz010gf0.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4102/obraz021ik8.jpg[/IMG] Weronika doskonale dogadała się z Fionkie. Głaskanie, zabawki, itp. jest dobrze. [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/1121/obraz022sc5.jpg[/IMG] To na razie tyle. Fionek na razie jest bezgłośny:crazyeye:. Dla mnie to szok, bo mały był strasznie hałaśliwy. Fionek był już 2 razy na spacerze, ale z nerwów nie zrobił jeszcze ani siusiu ani kupki. teraz siedze przy kompie, a on mi leży na kolanach. Dyszy. Widać, bardzo się związał z Gemem. Na szczęście, sporo zjadł - micha wołowiny z warzywami i pół michy suchego plus pół michy wody. reaguje ciekawsko na pisk zabawek. Chyba będizemy się bawić:multi:. jest czym. Po małym mam jakieś sto zabawek (nie przesadzam - Fiona i gem widizeli). na szczęście na Fionka pasują wszystkie ubranka małego (no, moze sa odrobinę za krótkie, ale to nie szkodzi). jeśli dam radę, to jeszcze dziś cos napiszę, ale nie obiecuję. jestem w lekkim szoku. Fionek też.:loveu: -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/8444/obraz006hr9.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7223/obraz008cz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7540/obraz009pk1.jpg[/IMG] To na gorąco pierwsze zdjęcia Fionka na pierwszym spacerku w nowym domu. Gem i Fiona uczą mnie, jak się wstawia foty. mam nadizeję, ze po ich wyjściu uda mi się wstawić więcej. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Fionek jest w typie lisa przemieszanego z diabłem tasmańskim:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jako że jest sporo większy niż myślałam, idę dokupić mięcha, warzyw i kaszy. Cos świątecznego trzeba upichcić, co nie? -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
No, puchacz po prostu!:lol: Dobra, doczekałam się zdjęć i idę spać. Do jutra, Fionku! -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
:loveu::loveu: Już jest puchaty, a po kąpieli......:evil_lol: (może jeszcze z jedna fotka "pokąpielna", co, Gemie?) Śmieszne. Ma taką wąską klatkę piersiową. Przywykłam do "beczki" mojego Małego. Jak taki "wąski" Fionek może utrzymać równowagę?:cool3: No to czekamy na was jutro. Wolowina z warzywami już się rozmraża. Może przyjechać na głodniaka. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
OK. Dla mnie lepiej. Gem, jesli mozesz, to porządnie go wykąp. masz jakiś odpowiedni psi szampon? Byłabym bardoz bardzo wdzięczna. jutro będize niezła jazda. Wy przyjeżdżacie ok. 11-12, a o 13 przylatuje mój mąz. W międzyczasie będa sie robić sałatki, piec indyki, itd. będe wdzięczna za tę kapiel. naprawdę. byleby porządnie go wyszorować. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No wiec "moja pani z Warszawy"zdecydowała się na szczeniaka z Tarnobrzega. Niestety, tym razem wam nie pomogę. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy go już jutro kąpać:roll: Z drugiej strony wszystko mu tu czyściutkie przygotowałam.... Zobacze jutro. Bardzo się cieszę. Nie mogę się już doczekać.:multi: Gem, powiedz, proszę, Fionkowi, dokąd jedzie i po co, ok? (jakkolwiek to brzmi) -
Olu, zrób kołnierz ochronny tak, żeby obejmował również pysk. Chodzi o to, żeby pies z maską na nosie nie pobierał powietrza prze otwarty pyszczek. Możesz to zrobić z kołnierza pooperacyjnego dla psów albo kawałka sztywnego plastiku. Coś na pewno wymyślisz. Malutki był malutki:-(:-(. Rozumiem, że jego maseczka nie pasuje na Atoska. Ale maska to najmniejszy problem. Dasz radę.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Tak, tak. Erka tez mi o nich dziś mówiła przez tel. Zaznaczyłam tej pani, ze jesli serce nie wskaże jej żadnego z tych psiaków, ma mi dac znać. Cos na pewno jej znajdziemy. Na pewno. -
Och! Teraz doczytałam. Maska za mała? Możesz sama ją powiększyć, doklejając kawałek plastiku..... Opisz, Olu, dlaczego wg Ciebie maska jest za mała. Nie obejmuje pyszczka? Olu, nie chcę Cię przerażać. Absolutnie, ale - jak się pewnie domyślasz - te leki, które Ci wysłałam WSZYSTKIE JEDNOCZEŚNIE przyjmował mój Malutki. Wyobrażasz sobie, co to było?
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Chyba tak. Tam były takie okropne zdjęcia - sunia w skleconej z jakichs łachów budzie - czarna podpalana. A co? -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Wróciłam do zdjęć Małego ze strony 35 i znów zawyłam. To zdjęcie, kiedy Mały unosi się zalotnie na dwóch nogach i prosi:"rzuć mi jeszcze jednego patyka" rozbiło mnie dokumentnie. Boję się, jak zareaguję na widok następnego psa w domu. Na pewno go pokocham. Ale jaka będize moja pierwsza reakcja? Czy będzie więź? Czy raczej strach? staram się wszystko przygotować na przybuycie Fionka, ale od storny materialnej. A co z duchową? Nie wiem. Nie wiem. Tak bardzo, tak bardzo kocham Malutkiego:-(:-(:-( -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Raz kozie śmierć. Wysłałam 4 linki. Na pierwszym miejscu wasze szczenki, potem jeszcze maleńką Lusię na łańcuchu, szczenięta z Tarnobrzega i niejakich:Jacka i Agatkę. Kurczę, jakie to przykre.:shake: Od jakiegoś czasu wchodzę tylko na wątki z "mojego panelu użytkownika", ale jak tylko zajrzałam do ogólnego - psów w potrzebie - załamałam się. Jest coraz gorzej. Coraz gorzej. Wczoraj samam w radiu mówiłam o suni, która pijany właściciel utopił w wiadrze z wodą, bo za glośno szczekała (Elbląg), a zwłoki - na oczach żony - wyrzucił na śmietnik. jezu, co się z tymi ludxmi dizeje?:angryy: przeciez podobno nam się w kraju stopa życiowa poprawia. Skąd ta agresja, przemoc, znieczulica?:shake: -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andzia69, ta pani miała mieszańca jamnika z pinczerem - i to chyba jest dla niej mały pies. To o takie gabaryty chodzi. Kurczę, ona chce szczeniaka, a to zawsze jest zdradliwe, bo jak wyrośnie na dużego, to co? -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Powiem tak: czuję się dziś jak na wieczorze panieńskim. Córa nocuje u teściowej, mąż za oceanem, a psa jeszcze nie ma. Odkorkowałam więc butelkę dobrego wina i sobie sączę, lustrując mieszkanie, co by tu jeszcze przygotowac na przybycie Fionka. Dziś szukałam odpowiedniej poduszki (tę Malutkiego zostawię bez prania na pamiątkę), ale nic mi się nie spodobalo. Trudno. Fionek chwilowo będzie musiał wytrzymać bez poduszki. Nagotowałam też wołowiny z warzywami i ryżem i zamroziłam. Będzie dla Fionka na święta. Nie kupiłam żadnej karmy, a w domu mam tylko taką dla "odchudzających się", i nie sądzę, że to najlepszy wybór dla Fionka. Jutro więc czeka mnie wizyta u weta i wybór karmy. A może poczekać, aż zobaczę Fionka i ocenię sama...? Hmmm? No, sama nie wiem. Jestem bardzo bardzo podekscytowana i mam wiele planów spacerowo-zabawowych. Boję się jednak, żebym nie "przytłoczyła" psiaka swoją "pomysłowością". Trzymajcie za mnie kciuki w piątek. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Odezwała się "moja" pani z W-wy. Szczenek musi wyrosnąc na naprawdę malutkiego psiaka. mają tam 46 m.kw. i 3 osoby na stanie, ale za to nigdy pies nie będize zostawał w domu sam. Co proponujecie? -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
ma ruda, chciałabym Cię osobiście poznać. Jesteś piękną osobą.... -
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
iza_szumielewicz replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
Ja też nie mogę się już doczekać Fionka. Wszystko już przygotowane. Szkoda tylko, że znów zrobiło się zimno.... Weronika pokazuje paluszkiem na urnę i mówi, że tam jest Malutki. Głaszcze ją:-(:-(. Mam nadzieję, że Malutki wybaczy mi Fionka. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
iza_szumielewicz replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jeśli ci ludzie z Warszawy się do mnie zgłoszą, przedstawię im Melisę w pierwszejk kolejności. Oby tylko zadzwonili. -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
iza_szumielewicz replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Ze strony Weroniki nie mam obaw. Ona jest bardzo złakniona psa. I to nie do męczenia, targania za ogon albo czegoś w tym stylu. Najczęściej gada o spacerkach do lasu i zbieraniu grzybów z psem. Rzeczywiście, była to jedna z naszych wspólnych rozrywek z Malutkim. :-( Mój mąż, który jest teraz w USA własnie kupił Fionkowi ponoć odjazdową obrożę i buty na zimę!!!!!