Jump to content
Dogomania

aga 2

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga 2

  1. Gdzie i jak nalezy zlozyć taki protest, lub czy można się pod nim podpisać, bo jestem tym jako żywo zainteresowana? Wymianę zdań pana sędziego widzialam, choć nie słyszałam i nie wiem, czego ona dotyczyła. Jednakże ja swojego psa wystawiałam, a nawet dwa psy, i z oceny tego młodszego jestem bardzo niezadowolona. Wręcz oburzona. Znam wartość tego psa i wiem dobrze, że na taka ocenę nie zasłużył absolutnie. Może i nie został wystawiony najlepiej, bo po prostu nie miał na to ochoty, ale bardzo nie lubię, kiedy ktoś karze mnie za swój zły humor i ocenia psa nieobiektywnie. Zapłaciłam kupę kasy za zgłoszenie i dojazd i wróciłam do domu z oceną dobrą dla psa w klasie młodzieży - w klasie, w której sędzia powinien patrzeć perspektywicznie i poniekąd oceniać to, co z tego psa będzie w przyszłości. A nie pisac, że pies jest za wysoki i za wysoko nosi ogon ( :o ) Na razie to wszystko, choć nie wykluczam, że sobie tu jeszcze popisze. Agnieszka Borucka
  2. No więc ja mam nr 1, sprawdza się zajebiście, zimę przeleżakował za lodówką, ale działa nadal. Dlugopis, znaczy. Ten jest w Karusku. Alez ten Marek z Gromem = MODERATOR szybko reaguje... 8) :wink:
  3. No i co mi żałujesz Karuska poreklamować? Teraz to już znam się z Markiem, więc mnie nie wykasuje :evilbat:
  4. Misiu, to kup sobie długopis na kleszcze. To naprawdę genialny wynalazek - i nie jest to tylko moja opinia. Chwila moment i cale badziewie jest wyciągnięte, trzeba tyko posmarowac spirytusem salicylowym i po płaczu. W Karusku jest na pewno.
  5. Misia, no co Ty?? :wink: Widelec ma zęby piękne, nie tylko duuuuże :evilbat: A że balkonu nie pozwolił Ci zamknąć?? Ej tam :wink:
  6. Leszno potrafi zrobić sobie znakomitą reklamę - właśnie przez dodanie sobie nazwy "Prestige", przez piękne zdjęcia w katalogu. Wystawa sama w sobie nie była źle zorganizowana - ale to, co robili niektórzy sędziowie, jest dla mnie kpiną. I owszem, przemawia przez mnie gorycz i złość, ale całkowicie uzasadniona, niestety.
  7. Nie było tak źle :wink: Już po dordze emocje z nas opadly (gdzieś tak koło Bydgoszczy), bo się głodne zrobiłyśmy i zatrzymałysmy się na grillka. Biorę się za Widelca, trochę pociągamy pańcię i oponke, coby pańci nie zarżnąć na amen, i na następną wystawę też jadę do Gajewskiego :evilbat: A co :wink: Dziewczyny, jesteście wszystkie zajebiste. Koniec, kropka. :D
  8. Trochę się pobawiłam i pozamieniałam na polskie znaki. Jakby ktoś chciał, to służę.
  9. Podpisze i wyslę - nie dotyczy to tylko tego przypadku, ale wielu innych. Może jak zalejemy im skrzynki mailowe, to coś się ruszy. Wiecie, im bardziej się przygladam temu zdjęciu, tym bardziej mnie krew zalewa. Aż do tego stopnia mozna się posunąć, pragnąc wygrać?
  10. Tufi, ale zachowanie tego pana rzucało się najbardziej w oczy - szczerze mówiąc, nie zauważylam nikogo innego, kto by tak psem pomiatał. zauważyłaś, co się działo, jak sedzia sprawdzał innym psom zęby? Tak dla porządku, to wszyscy mogę zajrzeć na stronę i zobaczyć, kto ja jestem, ale nie ma problemu: Agnieszka Borucka. I powiedzcie, gdzie można ten protest podpisać?
  11. Szok :-? Brakuje mi słów. Juz dawno nie widzialam psa TAK plaszczącego się przed swoim wlascicielem.
  12. Ja wiem, wpadłabym na to w końcu, z wrodzonego lenistwa liczyłam, że podasz mi gotowca :wink:
  13. Kayla, a czy można ją jakoś przez internet zamówić? Ja już sie chyba uzależniłam i nie potrafię normalnie zakupów zrobić...
  14. Wiem, czytałam, i już mi cisnienie podskoczyło, jeżeli tylko może podskoczyć jeszcze bardziej po dniu dzisiejszym, ale tak strasznie sie jeszcze nie martwię, bo było nie było, Poznań bliżej Leszna niż Gdynia :wink: Ja się tylko martwię pustym kontem, jeszcze mi nie zapłacili za urząd, a już powinni :(
  15. No proszę, prosze, jaka to się impreza kroi :lol: A ja nadal nie mam potweirdzenia i kasy na koncie za zajęcia z urzędem i za chwile ciśnienie mnie rozsadzi. :evil: :evil: :evil:
  16. Dobra, misie, a mnie zależy na opiniach tych, którzy systematycznie podawali HMB swoim psom - bo miesiąc to chyba za krótko? Bo nie wiem, chcialabym sie dowiedzieć.
  17. Nie, no bić nie będę... :evilbat: Wczoraj przyjechali do Słupska państwo Zielonego, czyli Black Jacka, żeby go nam pokazać. CUDO. Zajebiste nam te pieski wyszły :wink: Kieł mu odrósł nawet. Pełen energii, nie boi się nikogo i niczego, nawet wściekłego Widelca, który zerwał smycz, żeby go zjeść, i całkowicie podbił swoich państwa. Robilam zdjęcia, ale trzeba będzie trochę poczekać, zanim film wywołam. Przysięgam, że kupię sobie cyfrówkę :evilbat:
  18. aga 2

    KYNOLOGIA

    Super :D Jak to jednak człowiek uczy sie przez całe życie...
  19. Uprzejmie donosze, że dzwoniła pani mojego Bronusia ukochanego :D Bronuś ma się dobrze, waży 33 kilo, nie można z nim podlewać ogórdka, bo poluje na wodę - zupełnie jak mamusia - a potem tarza sie w piasku, tez jak mamusia. Na razie ma przerwę w szkoleniach, bo po kolei miał zwichnięte przednie lapki :( Zastrzyków nienawidzi i ucieka z gabinetu, a bestia silna. Tak się wszystkim podoba, że chyba go jednak wystawią parę razy :D W lecie mają przyjechać nad morze i pani obiecała, że wtedy na pewno przyjadą i go pokażą :D I obiecała zdjęcia 8)
  20. Sylwia, to jak kiedys spotkasz się z panią od rottweilera na neutralnym gruncie, to powiedz jej ode mnie, że jest wielka i przywraca mi wiare w to, że na tym świecie są jeszcze dobrzy ludzie :D
  21. Dingo, mozesz spokojnie wieźć psiaka na kolankach - nic nie powinien zrobić na siedzenie :D Ja swojego wiozłam przez Węgry, Słowację i całą Polskę inic nie narobił, tylko raz narzygał, ale to z mojej winy :oops: Poza tym jakies przystanki przewidujesz chyba? - i wtedy potrzebna będzie smycz. Co do klatki - sama nie mam, ale w końcu kupię i zamknę w niej moje dziadostwo na zawsze :wink: - ale mądrzy ludzie mówią, że spokojnie można tam psa na parę godzinek zamykać, i że bedzie się on tam czuł bezpiecznie. Miske z wodą pewnie można wstawić, na pewno się gdzieś zmieści.
  22. No kurde, dziewczyny i chłopaki, idziemy! Ja postaram sie skrzyknąć jakichś znajomych, coby nas więcej było :D ODZEW!!!
  23. A dlaczego masz sobie nie poradzić? Czy pies sprawia Ci jakieś problemy wychowawcze? Na podstawie czego Twoja znajoma sądzi, że psa nalezy wykastrować, aby zmienił swe zachowanie? Mnóstwo psów po kastracji wcale się nie zmienia, a poza tym uwierz, psy nie kastrowane można całkowicie opanować i podporządkować. Dla mnie to po prostu kolejny mit, że psy nalezy kastrować. Znam móstwo psów z jajkami na miejscu, i żadne hormony im do głów nie uderzają.
  24. Chyba nie nadążam nieco - pies jest nie wykastrowany? Mój pies ma wszystko na swoim miejscu i jestem bardzo zadowolona. A jaka jest intencja, bo nie nadążam nieco... Czy jestem zadowolona, że nie kastrowałam psa? A dlaczego miałabym nie być zadowolona?
  25. Ja się moge spotykac, właśnie dzisiaj u fryzjera byłam i zaczęłam wygladać jak człowiek :evilbat:
×
×
  • Create New...