-
Posts
1006 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aga 2
-
No proszę, to mam powód, coby jej w łeb dać - pojechała sobie, nic nie powiedziała i nawet kartki nie przysle :evil:
-
Jaka kochana sunia. I jak fajnie, że znalazła u was dom :D A moje są rozwłóczone po całym domu i puszczają takie baki, że nawet tutaj czuję. Fuj :-?
-
Kasia, tfu, tfu, odpukac w niemalowane :D Ta Twoja Dorka to cudo niesamowite :angel: A szanowna Carry to w łeb dostanie, jak się tylko gdzieś złapiemy w Polsce :evil: Obrażalska :evil:
-
No miło nam bardzo, że własciciele rotrków rosna w potęgę i ujawnia sie ich coraz więcej :D No i opowiadaj o psie - kto ona, skąd itd itp... :D
-
Jak tylko genialny Lesiu :evilbat: zrobi to, o co go prosiłam DUŻYMI LITERAMI, to dodam ładniejsze zdjęcia Viggo, i moje dzieci też :D
-
Najwyższy czas nieco się odświeżyć :wink: I nie bić, nie bić, nie umiem zdjęć zmniejszać :( Ja blondynka jestem, analfabeta komputerowy :( W razie czego poproszę o krótkie przeszkolenie w Koszalinie :wink: Oto Bacardi, vel Biba, vel głupia k...hmmm :wink: To jest mama Biby w wieku 4 lat :D Wujek Biby, mój ukochany Widelec
-
Słuchajcie, ja pewnie do samego końca nie bede wiedziała, co i jak, prześlijcie mi może swoje numery telefonów na priva, albo na gadu, to się odezwę wtedy. Gadu moje to 6756015.
-
Wooowww, jego matka miała rodowód!!! A tatuś nie, bo właścicielowi szkoda było psa męczyć i nie wystawiał!!! A po co psa z rodowodem, skoro te bez są piekniejsze, mądrzejsze i tansze!!!! Hanya, szkoda naszego czasu i energii :-?
-
No i co z tego, że jest piękny? Chyba nie czytałas dobrze Dogomanii...
-
No, to ponieważ Lunka jest przyzwyczajona do jazdy kolejką, to spokojnie możecie się poświęcić i przyjechać w sobote :wink: Chociaż ja w dalszym ciągu uważam, że spotkanie z psami, w pełni sezonu, to nie jest najlepszy pomysł :(
-
Zgadzam się, że często gęsto ludzie jezdżą tam, gdzie jest mało psów - OK, każdy ma do tego prawo, tym bardziej teraz, kiedy tych psów faktycznie jest wszedzie coraz mniej. Faktycznie, na wlasne oczy widzialam jak jedyny zgłoszony do klasy pośredniej pies, bedący karykaturą rasy, dostal CWC na międzynarodowej, więc tylko kwestią czasu jest, aż skończy championat. Ale - niech sobie ma nawet milion dwieście tych championatów - ja wiem, jak powinien wyglądać rottweiler zgodny ze wzorcem, i w życiu do takiego psa nie pojade. Owszem, sa ludzie, ktorym tytuły niesamowicie imponują i wszystko im jedno, jak zwierze wygląda - ma tytuł championa. Ale do czego zmierzam - dopóki nie zaczniemy szanować się my, wlaściciele suk hodowlanych, nic się nie zmieni, nie pomoże nawet fakt, że suka mialaby dostawać oceny doskonałe. Bo to idzie w obie strony - w końcu szczeniak dostaje tych genów pół na pół.
-
Monika, amen. Ja jestem za leniwa, więc jestem za Batorym.
-
He, he :evilbat: :wink: Marek, coś chcesz? :wink:
-
Carotina to chyba czkawkę miała :wink:
-
No to mówić, gdzie i kiedy, wezme ze soba Widelca :evilbat: Kajtek będzie w sam raz :evilbat:
-
A nie zakrztusił się czymś? Nie siedzi mu coś w gardle? Byle nie coś ostrego. Ja nie wiem, specjalistą nie jestem, ale instynktowanie wsadziłabym rekę do gardła i spowodowała odruch wymiotny.
-
Noż kurde, co to za wilczarze, co to lisy?? Jaki jest temat tego topiku? ŚREDNIE ROTTWEILERY A kysz mi stąd, jędze :D Carry, ja do Warszawy jadę towarzysko, absolutnie nie z psami. I też pociągiem. Muszę wykorzystać zniżkę, bo w lipcu peeien wiek skończę i już nie bede mogła jeździć na zniżkę studencką :( Chyba własnie namówiłam panią Alinę od Makarego i Matyldy, żeby go wystawiła w Gdyni i w Sopocie 8) Zaraz musze jeszcze jakąś akcję agitacyjna przeprowadzić.
-
Elunia, a z tym piffkiem to pewne? Sprawdzilas już jakoś??? :angel: :angel: :angel:
-
Ela, :oops: No to wychodzi na to, że trzeba będzie przełożyć spotkanko :( Ale nic to, wakacje są, a co sie odwlecze...itd :wink:
-
Halo, halo, a reszta ekipy co na to?? Iwonka, a skąd Ty znasz adres Batorego? Batory to Batory i już :wink: Dzieki, dziewczyny :D czuję się z siebie bardzo dumna :lol:
-
O 16 pod Batorym :evilbat: Możecie mnie czcić, wlaśnie dzisiaj obroniłam swoja kolejną w zyciu prace :drinking: :drinking: :drinking:
-
Jestem za sobotą!!!! :D Pojdziemy na lody... :lol:
-
Rudziaczek, cześć i czołem :D No, w końcu chyba trzeba się skrzyknąć, może po środzie będzie okazja :wink: Coby mnie oblać. Tfu, tfu :D Ela, no co ty. Lody, lody, lody :D :D :D :angel:
-
O, widzisz Justynka :D Bardzo dobry pomysł :lol: