-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='carragan'] E,teraz to nie jest juz takie trudne 8)[/quote] Faktycznie, jakoś mało Cię... :hmmmm: Może za dużo spacerujesz z Maleństwem? 8)
-
No to się umówimy :) Tylko nie wiem czy na autobus czy na pociąg... Pomyślimy jeszcze! [b]KTO JESZCZE WYBIERA SIĘ W PIĄTEK DO SPODKA???[/b]
-
[quote name='asia26']Chodzi mi o to ,ze nie wiem czego sie spodziewac po psach jak ide na spacer.[/quote] Samych dobrych rzeczy! :D Towarzystwa do zabawy dla Twojego psa, okazji do socjalizacji dla Twojego psa itd. Psy spotykane na spacerach to dla Twojego psa jedyni przedstawiciele jego gatunku, z którymi może się kontaktować, a ten kontakt jest dla niego [b]baaardzo ważny[/b]! :ylsuper: [quote]Czy pies z kazdym napotkanym psem tej samej plci sie pogryzie???[/quote] To jest bzdura powtarzana przez wielu ludzi, którzy mają niewychowane psy... Owszem, zdarzają się psy, które są agresywne w stosunku do swojej płci, jak i zdarzają sie takie, które są agresywne w stosunku do płci przeciwnej. Ale to rzadkie przypadki. Dbaj o to, żeby Twój pies miał częsty kontakt z innymi psami i w miarę możliwości, żeby z każdym napotkanym psem mógł się przywitać i nawiązać kontakt, a wszystko będzie w porządku. :) [quote]Co robic jak dojdzi do takiej sytuacji na spacerze? [/quote] To skomplikowana sprawa... Ale psy "gryzą się" niezwykle rzadko!!! (no chyba, ze je coś swędzi ;) ) To nie są zwierzęta nastawione agresywnie do świata, a tym bardziej do własnego gatunku (zagryzanie się w obrębie własnego gatunku jest wbrew prawom natury 8) ). Mój pierwszy pies był silną osobowością i bywał nieprzyjemny dla innych psów, ale chyba tylko raz się zdarzyło, ze się z jakimś psem "pogryzł", a i wówczas nie zagryźli się na śmierć, tylko kłapnęli parę razy na siebie zębami, powarczeli i załatwili sprawę między sobą... 8) Agresywne zachowania psów wobec innych psów, zwykle prowokują właściciele, czasem nieświadomie, np. ściągając ostro smycz kiedy podchodzi inny pies... [quote]Jestem zupelnie w tych spraawach zielona [/quote] Masz szczeniaka czy dorosłego psa? Jeśli to szczeniak to najrozsądniej byłoby wybrać się z nim na psie przedszkole. Tam się dużo nauczysz o swoim psie i jego stosunkach z otoczeniem. A jeśli pies jest dorosły to wybierz się na szkolenie PT, też się dużo nauczysz :)
-
[quote name='carragan'] Nawiasem mowiac to witam,witam tutaj mnie jeszcze nie bylo,prawda ? :evilbat: :wink:[/quote] Eeee, chyba już bywałaś ;) Tylko nie offowałaś... Chociaż... kto to wie... Nikt nie jest w stanie śledzić forumowego życia Carragan :wink:
-
[quote name='Sheep']szła policja! Z psem, w parku, gdzie z psami jest zakaz wchodzenia! Nie dosyć na tym! Pies nie miał kagańca! Nie miał smyczy![/quote] Kiedy pies jest w pracy to może wchodzić wszędzie tam, gdzie jest zakaz wprowadzania psów. 8) I kaganiec i smycz też jest używana wg. potrzeb stanowiska pracy ;)
-
[quote]Przedstawcie swoje psiaki i załączcie zdjęcia.[/quote] Eeeee... :niewiem: Przecież wszyscy nawzajem znamy swoje psiaki doskonale, a zdjęcia można pooglądać w Kundelkowej Galerii i w paru innych topikach... 8)
-
[quote name='aga1215']ale wiecie, tych kubeczków po jogurtach i serkach to ja się boję (...) chyba, że nadzorujecie taką zabawę?[/quote] No właśnie... Moja nie zjada kubeczków ;) Najwyżej moze wylizać kubeczek, który ktoś z nas trzyma w ręce. A śmieci są zawsze chowane kiedy wychodzimy. A co do skarpetek, to ja związałam kilka razem w grube węzły. Kreśka nei ma takich zapędów, ale mój Filip bez problemu potrafił połknąć skarpetkę, więc wolałam dać Kresce coś, co będzie za duże do połknięcia... Tym bardziej, że jest od Filipa 2 razy większa 8)
-
[quote name='olekg18']nio jutro ide do weta :D .i siem wypytam cio i jak[/quote] Byłeś? Jak tam Kaja?
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='olekg18']ej a czy ja bede mógł ja 2 dni po zabiegu zamą zostawic w domu??[/quote] Oj... :niewiem: Ja mojej bym nie zostawiła... Lepiej weź sobie parę dni wolnego w szkole 8) Zależy jak suka się będzie czuła i zachowywała z tymi szwami... Ale ja bym się nie odważyła zostawić Kreski. Była stale pod kontrolą aż do zdjęcia szwów. I przygotuj sobie zawczasu kubraczek!!! -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[size=2][b]PIKA[/b], jak ta Twoja sunia chodzi, że tak brudzi brzuch, na takich długich łapach? Kreśka ma zawsze czyściutki brzuszek, bez względu na pogodę oraz długość i intensywność spaceru... :hmmmm: A może to moja jest taka wyjątkowa czyścioszka... :fadein: [/size] Nam też pani wet zabroniła lizania ranki! I kubraczek służył właśnie do tego, żeby Kreska nie mogła się liznąć. Mimo, że za bardzo się nie interesowała szwami to jednak wolałam na zimne dmuchać wiedząc, że nie patrzę na nią non-stop i mogę nie upilnować. -
[quote name='grzesiek']miś 19m-cy, pewnie ostateczna wersja :) [/quote] Ale mam nadzieję, że to nie Twój ostatni post na dogomanii ;) Strasznie dawno Cię nie było... Misiek piękny jak zawsze! Prawdziwy mężczyzna z niego wyrósł! 8) Imponujący pies :D A jak postępy wychowawcze? Nadal jest taki grzeczny i dobrze wychowany jak w młodości? 8)
-
[b]Dorota_64[/b] uważaj, żeby drzazgi nie zaczęły wychodzić, bo się może taka drzazga wbić piesiowi w pysku albo w gardle... :roll: A Kreska nie lubi sobie sama tworzyć zabawek z przedmiotów codziennego użytku 8) Jedynie plastikowe butelki bardzo lubi, ale bawi się nimi tylko czasem na dworze, w domu za dużo hałasu tym robi... 8) Ostatnio ulubioną zabawką stały się skarpetki zawiązane w supły (za radą [b]Flaire[/b]). Kreśka zakochana w tym, może poszarpać, pożuć, można porzucać... Raj na ziemi, a to tylko kilka starych skarpetek :lol:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Camara'] ale jutro juz ściągamy szew i dziewczynka jak malowanie :wink:[/quote] :klacz: to super!!! :D Widziecie- nie ma się czego bać, luzik! :B-fly: A tak na marginesie, [b]Camara[/b], jaki piękny kubraczek!!! :eek2: Jaka Ty zdolna jesteś! Może zajmij się szyciem kubraczków, fortuna na Ciebie czeka! [size=2]jak sobie przypomnę moje pożalsięboże dzieło... [/size] :oops: -
Wiosna idzie :D Musisz przetrzymać ;) [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20665]Tutaj[/url] pisaliśmy o problemach z lnieniem naszych psów...
-
Ja też w piątek- obowiązkowo! [b]zaba14[/b], już wiesz o której i czym jedziesz? Damy radę się jakoś umówić? Chętnie bym się wybrała jeszcze w sobotę, ale będę miała bratanicę u siebie więc raczej się nie wyrwę... Chyba, że wezmę dziecko ze sobą, ale nie wiem czy to dobry pomysł... :roll:
-
[quote]nie wiem moze toz a wczesnie,bo dopiero pare dni cwiczymy z linką,wiec moze efekty przyjda pozniej.wiec sie nie zalamuje.[/quote] Nie załamuj się, kilka dni ćwiczeń to napewno za wcześnie! :wink: [quote name='Insomnia']Gorzej kiedy tej linki nie ma :-( [/quote] Nigdy nie ćwiczyłam z linką, ale wydaje mi się, że nie powinnaś jej wogóle spuszczać z linki nawet kilka tygodni, żeby jej nie dawać okazji do niesłuchania. Podejrzewam, że każde nieudane przywołanie to krok wstecz, (podobnie jak przy nauce innych komend) i cała zabawa z liną zaczyna się od początku... :roll:
-
[quote name='MonikaP'] sunia jest u nas krótko...[/quote] A konkretnie jak długo? I od kiedy zaczęły się kłopoty? Nie miałam nigdy psa i kota więc w rozwiązaniu problemu nie pomogę, ale wydaje mi się, że to dość istotna informacja... Myślę, że proces oswajania się z otoczeniem wciąż trwa i to normalne, że sunia przechodzi różne fazy...
-
[quote name='PIKA'][quote name='coztego'] Aha: jeśli to co u Kai się pojawiło, jest ciążą urojoną to sterylka się nie powinna odbyć. Należy poczekać na zakończenie tych urojeń... :roll:[/quote] Mozna zrobic :wink: Saba tak miała, z tym, ze najpierw dostała Galastop, po którym nalezy wykonac sterylkę w przeciagu 14 dni od zakończenia kuracji :wink:[/quote] [quote name='PIKA, ale olekg18']kaja idzie pod nóz 18 marca [/quote] To już za 5 dni, dlatego radzę uważać i skonsultować z wetem te powiększone sutki i zmiany w zachowaniu suki.
-
[quote name='Insomnia'] Kiedys nawet myślałam,ze to jej pierwsza cieczka,bo wlasnie czekalam na nią i cieszyłam się jak głupia myśląc,ze moja dama jest juz kobietką :P[/quote] Też przez to przeszłam :lol: A poduszeczki zaczęły pękać jakoś w lecie, więc nie skojarzyłam tej krwi z łapami ;) Ale od tego czasu smaruję w miarę regularnie i mam spokój z "cieczkami" ;)
-
Podejrzewam, że poduszeczki pękają, takiego pęknięcia prawie nie widać, a krew trochę leci... Śnieg, mróz i sól na chodnikach nie najlepiej wpływają na psie łapki. Ja mojej suni smaruję wazeliną kosmetyczną i poduszeczki ma "jak dupcia niemowlaczka" ;) Polecam. 8) Dobrze jest też po spacerku łapki przepłukać czystą wodą, żeby zmyć z nich sól.
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Gucio']Mam czas do 19 zeby cos wymyslic aby byla cieta w lepszych warunkach. [/quote] A w innym terminie nie możesz pojechać do Radomia? :hmmmm: -
[quote name='olekg18'] za jedyne 100 zł kaja bedzie wysterylizowana :wink: uffff[/quote] Myślę, że w naszej lecznicy nie byłoby dużo drożej... Pytałeś "między ludźmi" o opinię o tym wecie, u którego będziesz sterylizował? Aha: jeśli to co u Kai się pojawiło, jest ciążą urojoną to sterylka się nie powinna odbyć. Należy poczekać na zakończenie tych urojeń... :roll:
-
[quote name='Nor(a)'] ciągle chce na dwór gdzie się miota jak dzika z tym przeszkadzającym jej kołnierzem [/quote] Wydaje mi się, że na dwór może wychodzić bez kołnierza, skoro wychodzi teraz na smyczy. Przynajmniej na chwilę odetchnie i spokojnie się załatwi... Ja też mam diabła w domu i przez to bardzo się obawiałam sterylki... Ale kubraczek okazał się doskonałym wynalazkiem, nawet jeśli suka próbowała cos tam liznąć, to jak się orientowała, że nie ma skóry tylko jest kubrak- dawała sobie spokój. Przede wszystkim w kubraczku była o wiele spokojniejsza niż w kołnierzu, który ją tylko dodatkowo stresował.
-
O taki kubraczek: [quote name='PIKA'][img]http://foto.onet.pl/upload/22/24/_438498_n.jpg[/img][/quote] Tylko Saba jest trochę za duża do niego ;) Na mniejszym psie nogawki są trochę dłuższe... Albo takie spodenki: [quote name='mrowka'][img]http://photos.heremy.com/mrowka/107672448292.jpg[/img][/quote] Oczywiście możliwe są różne wzory i kombinacje, w zależności od tego co trzeba zasłonić i którędy pies chce sie dostać do rany... 8)
-
[quote]Jest tu chyba troche osob z suczkami chocby po sterylce. Jak sobie radziliscie tyle czasu w tym kolnierzu?[/quote] Nie używaliśmy kołnierza... 8) Tylko kubraczki pooperacyjne... Mój pierwszy pies kiedyś chodził w kołnierzu, bo osłonić trzeba było oko, więc kubraczek się nie nadawał ;) , i bez problemu się przyzwyczaił. Ale jak Kresce po sterylce założyłam kołnierz to reakcja była taka jak u Twojego piecha... :roll: Skoro rana jest w pachwinie to może wymyśl jakieś majteczki, krótkie spodenki, czy bokserki męża czy coś w tym guście... No i pilnuj, pilnuj i jeszcze raz pilnuj. Jest szansa, że się neico przyzwyczai do szwów, rana przestanie ją boleć to się trochę uspokoi i przestanie tam niuchać. A może kubraczek taki "państwowy" z nogawkami krótkimi będzie odpowiedni?