Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. No, eselu! Nareszcie! :D Ale Ci zazdroszczę siuśka w domu. Maluszki są takie słodziachne :D Powodzenia! Spokojnej nocy! Pamiętaj, jeśli będzie piszczał to bierz go do łózka, niech się nie męczy ;)
  2. [quote name='Frosh']Mam duzego pudla narazie ma 3 miesiace. [/quote] To jeszcze maluszek, wszystko przed Wami. Koniecznie starajcie się ją przyzwyczajać po dobroci 8) [quote]Piszecie, ze mam ja codziennei wozić lecz nie mam takiej mozliwosci bo maż samochodem jeździ do pracy [/quote] Nie trzeba jeździć daleko. Codziennie, albo chociaż co parę dni pojedźcie z nią np. na wieczorny spacerek, chociaż 2-3 km, żeby nie zdążyła zwymiotować. Myślę, że to za wczesnie żeby wkraczać z środkami, nawet homeopatycznymi. Warto najpierw spróbować po prostu psa jak najczęściej wozić. [quote]Trasę około 9 km w miescie nie jest w stanie pokonać bez wymiotów[/quote] Trasa po mieście jest znacznie trudniejsza do wytrzymania niż trasa po trasie ;) Dużo zakrętów, hamowania... Sama miałam chorobę lokomocyjną, wiem coś o tym... ;)
  3. O mój Boże :o Chyba najlepiej pędem do weta! Ciekawe czy komuś się zdarzył taki wypadek?
  4. coztego

    BOSCH

    Zajrzyj do linkowni, tu na Żywieniu, tam znajdziesz adres strony internetowej polskiego dystrybutora BOSCHa, a na stronie sa omówione wszystkie karmy. Jak wpiszesz w wyszukiwarkę BOSCH to też Ci wyskoczy kilka topików, bo już o Boschu było na Dogomanii kilkakrotnie. 8)
  5. eselu! Już?! :D Prosimy o regularne raporty z życia maluszka ;) I duuuuużo zdjęć 8)
  6. toja, może warto potwierdzić tę diagnozę u drugiego weta, może specjalisty od nowotworów? A co do diety, może napisz pw do AM (jest moderatorem w dziale "Żywienie" i tam ją znajdziesz), na pewno Ci coś doradzi.
  7. [quote name='zaba14']Natalia o 14:30 pod bramką schroniska ;)[/quote] Tak jest! 8) Czekaj na mnie! Żebym się nie zgubiła ;) Bez względu na pogodę? 8)
  8. [quote name='asia26']Czy to mozliwe zeby pies zle reagowal na gotowane jedzenie?[/quote] Wszystko jest możliwe. 8) Może nie lubi mieszania gotowanego z suchym? Jeśli gotowane mu nie służy to niech je suche. ;) Ale może być też tak, że nie służy mu jedynie jakiś składnik gotowanego żarcia... Próbowałaś eksperymentować? Zamiast kurczaka dać wołowinę, zamiast ryżu dać makaron, nie dodawać marchewki (albo dadać ją w innej postaci...). Trzeba kombinować ;) A skoro bulgotania są tylko czasami to zastanów się dobrze czy nie da się ich z czymś konkretnym powiązać...
  9. :evil: :pissed: :evil: :pissed: :evil: :pissed: :evil: :pissed: :evil: :pissed: :evil: :pissed: :evil: :pissed: :evil: :pissed: :evil: :pissed: Właśnie przyjechałam z mojej lecznicy i jestem potwornie wściekła!!!!! :evil: :x :pissed: Trafiłam akurat na dwa szczeniaczki, kupione przez dwie różne rodziny, od różnych handlarzy na giełdzie w zeszłą niedzielę :evil: , obydwa chore, jeden po 1,5 tygodniu leczenia zaczyna wychodzić na prostą, drugi wciąż w fatalnym stanie.... :cry: :roll: Czy nie ma bata na tych cholernych handlarzy!!! :snipersm: :2gunfire: Oczywiście jeden z tych bandytów wmawiał pani, ze piesek jest odrobaczony, nawet dał tabletkę na odrobaczanie, żeby jeszcze szczeniakowi podać i zostawił swój numer telefonu. Pod numerem telefonu nikt nie odpowiada, a szczeniak rozchorował się zaraz po przywiezieniu do domu, zarobaczony był potwornie... :evil: Nie mam siły do takich historii :wallbash:
  10. [quote name='zaba14']Natalia widzimy się w piatek dobrze?[/quote] Mam nadzieję ;) Daj znać o której mam się stawić pod schroniskiem 8)
  11. Goddy, jak tam krowie oczka? Jest poprawa?
  12. [quote name='Ifat']W "Sygnałach uspokajających" było opisane takie zachowanie.[/quote] Ifat, mozesz poszerzyć nieco swoją wypowiedź? ;)
  13. :lol: Tajdzi, czekam 8)
  14. [quote name='olekg18'] kaja na dworze bedzie nynać przywiązana do wkreta :evilbat: [/quote] Co za okrutny człowiek! To już w namiocie nie znajdzie się miejsce dla jednego małego pieseczka?! :nono: Ja bym chętnie uczestniczyła w zlocie, aczkolwiek mam pewne podejrzenia, że będę wówczas na drugim końcu Polski. Ale u mnie nic nie jest pewne... Jeśli okaże się, że się zdecyduję to z pewnością z namiocikiem i psem w namiociku. 8) Bardzo jestem ciekawa jak Kreska by się zachowywała w takich warunkach... :hmmmm:
  15. coztego

    Sląsk

    [quote name='zaba14']czyli przekładamy termin ?[/quote] Cheba tak... :hmmmm: Z góry ostrzegam, że w weekend po długim na 99% mnie nie będzie w Zabrzu. 8) A co z resztą ludzi, którzy się pojawiali w tym topiku i na spotkaniach? Trzeba by im wysłać jakieś zaproszenia? ;) Olekg, ja bym nie pojechała z Kreską gdybym wiedziała, że nie będzie miała wstępu do domu... :roll: Albo spałabym na dworze razem z nią :fadein:
  16. Agnes, super fotki! :) Jak zwykle. Mnie też się wydaje ten chart za duży jak na whippeta... Ale ja się nie znam na chartach.... :niewiem: Ale piękne zdjecia mu zrobiłaś. Popieram pomysł Tajdzi! Brakuje statecznych fotek Azy! Ile można biegać ;) Ech, jak ja bym chciała móc zrobić Kresce więcej zdjęć... :(
  17. [quote]czyzby to był staffik patrz galeria[/quote] Właśnie o to go podejrzewałam, ale ja się nie znam na bullowatych (bo nie lubię 8) ). Oglądałam sobie zdjęcia i wychodzi mi na to, że najbliżej mu do staffika... Ale jakiś dziwny jest, może jakiś mieszaniec... :hmmmm: Te uszy ma za wielkie i zbyt sterczące i zbyt kwadratowy jest... A umaszczenie ma takie jak Lilith, tylko maskę ma ciemną. I trochę charczy jak biega. Jego pan jest jakiś mało komunikatywny i trudno do niego zagadać, ale jeśli go jeszcze kiedyś spotkam to zapytam co to za dziwadło ;)
  18. Dobra, ubiorę się odpowiednio :lol: Mnie to rybka, że mnie pies pobrudzi, wszystko można wyprać ;) A co do wakacji- bierz Solinę! Co Bieszczady to Bieszczady (ja tam nigdy nie byłam :( ). Mikołajki lubię, takie fajne wakacyjne miasteczko, ale na krótką metę, jak się ma żaglówkę i po jednym, dwóch dniach można płynąć dalej. Strasznie dużo ludzi, coraz więcej "atrakcji" a coraz mniej prawdziwych Mazur... :roll: A w Bieszczadach masz i góry, i wodę i z pewnością mniej ludzi i bardziej dzikie okolice. Nie ma co się zastanawiać 8) A jakieś atrakcje tam są zaplanowane na tych obozach? :hmmmm:
  19. Po pierwsze, uważam, że na 9-latka w tej kwestii można już spokojnie liczyć. Sama miałam niespełna 9 lat kiedy dostałam mojego pierwszego, wymarzonego psa i byłam na tyle rozsądna i odpowiedzialna, że duża część obowiązków z psem związanych spadła na mnie. I nie miałam z tym żadnych problemów. Po drugie znam wiele psów, które od małego zostawały same w domu na 8-9 godzin i nauczyły się czystości i nie umarły z głodu... Moja suka najpierw nauczyła się nie załatwiać w domu podczas naszej nieobecności, a dopiero później dotarło do niej, że kiedy jesteśmy w domu to też nie wolno sikać 8) Oczywiście wygodniej i łatwiej jest wziąć szczeniaka już nieco podrośniętego, który wie już co to czystość i nie trzeba go karmić 4 razy dziennie. I fajnie jest mieć kilka dni wolnego na początku, żeby maluszek się przyzwyczaił do nowego domu. Ale nie zauważyłam, żeby wszyscy posiadający psy byli bezrobotni, albo żeby wszystkie psy pracujących były nieszczęśliwe i niewychowane... :roll:
  20. Lilith i Leia są piękne, ale ja nie lubię bullowatych ;) Ale na zdjęciu z oponami widać, ze Leia to nie RR, wyszła z niej bullowata natura :lol: Mam pytanie o bullowate: u mnie na osiedlu chodzi taki jeden miły bullowaty, i za Chiny nie wiem co to za pies, może Wam coś przyjdzie do głowy? Na pierwszy rzut oka wygląda jak AST, ale wydaje mi się za krótki na ASTa, zbyt kwadratowy. I uszy ma takie śmieszne, stojące, tylko końcówki ma załamane... Nie wiecie co to może być? 8)
  21. Już sama nie wiem czy suczysko się wylizuje częściej czy nie... :roll: Już mam jakąś obsesję jeśli chodzi o zdrowie tego psa... :-? Pytanie tylko, czy biała wydzielina jest czymś normalnym, czy świadczy o jakimś stanie zapalnym? U weta będę dopiero jutro.
  22. coztego

    Sląsk

    To już długi weekend będzie? To nie jestem pewna na 100%... Ups :roll:
  23. [quote]ile gram dziennie powinien dostawać ugotowanego mięska [/quote] Ja daję na oko. Ostatnio ktoś pisał, że powinno być 2% masy ciała, czyli w Twoim przypadku ok. 20 dkg dziennie. Zależy od wieku psa, od aktywności itd... Z czasem złapiesz wyczucie 8)
  24. [quote name='zaba14'] mama jeszcze dziś coś dorzuci..[/quote] Jak dorzuci to napisz. Ja bym wybrała Łebę, bo kocham morze nad życie :) Ale moze będziesz miała ciekawsze propozycje ;) [quote]EDIT: przypomniało mi się, że do tego schroniska musisz miec na 100% zmienne ciuchy, nie wyjdziesz czysta :P[/quote] Aż tak?! :lol: Ja mam takie "psie ciuchy", w których zwykle chodzę z Kreską... one nie są nigdy zbyt czyste :evilbat: Mówisz, że jest bardzo źle? Koniecznie trzeba się przebierać? To coś wezmę... 8)
  25. [quote name='Therion']W surowym białku jaja jest awidyna-substancja , która rozkłada witamine H .[/quote] Co to znaczy "rozkłada"? I co to jest witamina H? 8)
×
×
  • Create New...