Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [b]Gucio[/b], przede wszystkim wyprowadzaj psy pojedynczo. To, że chłopak ma przy sobie dziewczynkę (nawet jeśli nie ma ona cieczki) z pewnością nie działa na niego uspokajająco. I nad jednym psem zawsze łatwiej zapanować niż nad dwoma! Tym bardziej, ze jak piszesz: [quote]możliwe że on mnie ma głęboko pod ogonem, bo ponoc psy rzadko się słuchają osób w moim wieku [/quote] Kastracja może się przydać, ale przede wszystkim praca z psem. Intensywna praca... Kolczatka może trochę pomóc Ci utrzymać psa, jeśli z tym masz problemy. Ale na pewno nie zmniejszy jego agresywnych reakcji. Każde ściągnięcie smyczy, czy to z obrożą, czy kolczatką, spowoduje przypływ agresji... :roll: I kaganiec pies powinien nosić, skoro nie możesz być pewna, ze sobie z psem poradzisz.
  2. [quote name='souris']A jaka jest różnia miedzy smakołykiem a nagrodą ...? :lol: :wink: Zasadnicza! :nono: Smakołyk daje się, zeby sprawić psu frajdę bez powodu. A nagrodą nagradza się odpowiednie zachowania! ;) Fakt, silne argumenty są konieczne :lol: Mojej parówki wchodzą świetnie ;) I domowe ciasteczka czosnkowe także 8) Dzisiejszy upał uświadomił mi konieczność znalezienia tej cholernej nerki... Ciasteczka w kieszeni dżinsów to nie jest najszczęśliwszy pomysł... :evilbat:
  3. [quote name='cuciola']tylko ktoś mi gdzieś pisał że dywaniki też niebezpieczne bo się zwijają jak pies biega..no i jak?[/quote] Trzeba położyć takie dywaniki, które się nie zwijają i nie ślizgają po posadzce. U mnie dywany i dywaniki nie fruwają po mieszkaniu mimo, ze Kresce nie brakuje energii. Duże dywany są dość sztywne, ciężkie i przywalone meblami, więc są unieruchomione, a małe dywaniki są podgumowane i też je to usztywnia i sprawia, że nie jeżdżą... Żaden problem. Po prostu zamiast do wystroju mieszkania, dobierasz dywany i dywaniki do psa ;)
  4. [quote]dano do zrozumienia ze takie psy w Lodzi sie po prostu usypia[/quote] Mam nadzieję, że to lekka nadinterpretacja. Nor(a), z tego co pamiętam to buldog [b]Rockiego[/b] miał robione TPO, może warto do niego napisać na pw i poprosić o jakieś namiary. [size=2](Chociaż dawno go nie widziałam na Dogomanii)[/size] Mam nadzieję, że po RTG zrobionym i odczytanym przez dysplazyjnego fachowca rokowania będą lepsze. Trzymam kciuki!
  5. Wiecie co, to jest skandal. Objechałam dzisiaj kilka dużych sklepów i nigdzie nie mieli nerek! Brak dawców czy co?! Żadnych torebek na pasek... :( Były w makro tylko takie na aparat fotograficzny, bardzo eleganckie, ale raczej mało praktyczne... Wyglada na to, że poszukam na targu... [quote]czy 8 tygodniowemu szczeniakowi można jako smakołyk dawać maleńskie kawalki parówki drobiowej ?[/quote] :nono: Nie jako smakołyk, tylko jako [b]nagrodę[/b]! ;) Myślę, że w niewielkich ilościach mu nie zaszkodzi, chociaż ja maluszka uczyłam na granulki suchej karmy, to takie żarłoczne było, że za granulkę zrobiła wszystko. Dopiero z wiekiem pojawiły się paróweczki, ciasteczka, żółty serek... 8) Ale myślę, że spokojnie możesz mu trochę paróweczki dawać i nie musisz jej gotować :)
  6. Katerinas niedawno urodziła, może ją podpytaj jak przygotowywała swoje suki na przybycie maluszka. 8)
  7. Nor(a) Masz chyba bliżej do Warszawy... Ale chyba zależy o co Ci chodzi? Trzeba psa zdiagnozować? Potrzebny wpis do rodowodu? Czy może jest pies z dysplazją, którego trzeba operować?
  8. coztego

    Sląsk

    Jedziemy, jedziemy... ;)
  9. coztego

    Sląsk

    Ania, sprawdziłam. Jedzie się naszym ulubionym tramwajem nr 5 8) Wysiada sie niedaleko stadionu, kilka kroków trzeba dojść :wink:
  10. coztego

    Sląsk

    [quote name='zaba14']czym dostać się do Bytomia??[/quote] Chyba tramwajką... Jeszcze nie próbowałam ;)
  11. [quote name='*Monia*'] moja suńka to Hexa[/quote] :o :o :o Jaka podobna do mojej Kreśki! :lol: Na tym "leżącym" zdjęciu jest identyczna jak Kreska :) Witaj Monia! ;)
  12. coztego

    Sląsk

    Hanysy Drogie, 22 maja jest wystawa w Bytomiu. Ktoś się wybiera? 8)
  13. Co godzinę, albo co 100 km.
  14. [quote name='zaba14']Natalia w weekend nie bardzo, [/quote] Pisząc "weekend" miałam na myśli weekend w szerokim-majowym znaczeniu tego słowa ;) [quote] w poniedziałek bede o 10 w schronisku.. jestem umówiona z osobą zainteresowaną wolontariatem, wiec może i Tobie uda się wpaść?[/quote] Dołożę wszelkich starań. 8) Będziesz wprowadzać dwie osoby jednocześnie... Ważna osobistość jesteś ;) [quote]Mam nadzieje, ze oczko Kresi dojdzie szybko do siebie.. biedna psinka :( [/quote] No, biedna. Ale dała sobie pięknie zakropić oczko! Dzielna dziewczynka! :D Siedząc dzisiaj w poczekalni, pomyślałam sobie, że gdyby wszyscy biegali do weta z taką częstotliwością jak Kreska, to weci byliby potwornie bogatymi ludźmi... :-? Kreska już traktuje panią wet jak członka rodziny, a lecznicę jak drugi dom... :roll: [quote]jest boska :lol: [/quote] Rzeczywiście! Wspaniała chudzinka ;) Trzymam kciuki za adopcję! Nie mogę się doczekać kiedy poznam teriera... :roll:
  15. [quote name='florance']psy instynktownie się ich boją... [/quote] Też mi się wydaje, że prawdopodobieństwo takiego ukąszenia jest znikome. Pies nie jest taką ciamajdą jak człowiek, żeby przypadkowo na żmiję nadepnąć. A nie niepokojona gadzina nie zaatakuje 8) Ale... przypadki chodzą po ludziach, to po psach pewnie też... :hmmmm: ;)
  16. [quote name='eselu']Dalszy ciąg serii sceniaka-lenia-pontonowego:[/quote] To posłanko chyba jest zbyt wygodne :lol: Piękny maluszek! :) A dla zainteresowanych: takie pontony widziałam na wystawach, we wszelkich rozmiarach. Niestety na gorąco nigdy nie wiem jaki rozmiar musiałabym dla Kreski kupić, więc Kresce muszą wystarczyć kocyki... 8)
  17. A co tu tak cichutko? 8) Ania, co tam w Rudzie? Jak pacjentka? W czasei weekendu będziemy mogły się spotkać? Całe popołudnie mi zeszło dzisiaj na wizytę u weta... :roll: Najpierw czekałam na ojca, zeby mnei zawiózł, potem czekałam w kolejce w lecznicy, potem czekałam na ojca, zeby mnie zabrał do domu... Spacerowałam sobie po Sośnicy i nikogo znajomego nie spotkałam... 8) A teraz przygotowuję się psychicznie do zakroplenia kreskowego oczka. Pani wet oczko się bardzo nie podobało, a ta wariacka suka nie pozwoliła sobie zajrzeć pod trzecią powiekę, więc nie wiemy, czy coś tam nie siedzi... :roll:
  18. [quote name='Dominika1987']czy samemu można wycisnąć gruczoły okołoodbytowe??? [/quote] Można, na poprzedniej stronie topiku Ariadna opisywała jak to się robi. Myślę, że lepiej by było gdyby za pierwszym razem ktoś pokazał Ci jak to się robi, tym bardziej, że pies pewnie nie będzie zbyt szczęsliwy i chętny do współpracy podaczas tego zabiegu. 8) No i nigdy nie wiadomo, czy saneczkuje dlatego, że są zapchane, czy dlatego, że jest jakiś poważniejszy stan zapalny... Skoro to pierwsza przygoda z gruczołami, to chyba lepiej pójść do weta.
  19. Popieram Agnes i Berka. Wiem, ze ludzie uczą psy załatwiania się do kuwety, ale tego nie popieram, ani nie rozumiem :niewiem: Ja nawet szczeniaków nie uczę sikania "na gazetę", bo uważam, że psa nie powinno się w ogóle uczyć załatwiania się w domu. Jednym z miliona powodów dla których mam w domu psa a nie kota, jest ten, że pies nie załatwia się w domu i trzeba z nim spacerować :D
  20. [quote]Czy to w ogóle realne, czy ktoś tego próbował ... ?[/quote] Realne i wiele małych piesków załatwia się do kuwety. Zajrzyj na "Yorki" tam na pewno były topiki o kuwetach. Np. [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=16011]tutaj[/url] 8)
  21. [quote name='Wojtek'][quote]Przed chwilą zrobił swoją pierwszą u nas kupencję - niestety w mieszkaniu... [/quote] eselu, proponuję do słoiczka i ... zasuszyć na pamiątkę! :D[/quote] :lol: Koniecznie, drugiej takiej "pierwszej" już nie będzie ;) Flaire, dzięki!
  22. [quote name='Flaire']To zlaeży o co dokładnie Ci chodzi, ale tak ogólnie, "nieprofesjonalnie", to whiskers (również na kocie i stąd nazwa firmowa kociego żarcia).[/quote] Chodzi mi o to ;) np. jakim słowem we wzorcu, lub w komentarzu do wzorca będzie opisany kolor wąsów, tych wąsów prawdziwych, nie sierście na kufie ;).
  23. [quote]A Guapo już się 2 razy na dworzu wysikał [/quote] Jaki dzielny mężczyzna! :lol: Pamiętaj tylko żeby chwalić w niebogłosy za to sikanie, to nic, że ludzie się dziwnie patrzą 8) [b]Flaire[/b], jak się po angielsku mówi na psie wąsy?
  24. [quote name='toja'] smakołyki psie, ciateczka, waroczyki,kabanoski psie itp [/quote] No, smakołyczki to raczej wypadają z diety... trudno 8) Pisałaś do AM? Pisz jak się piesio miewa i co mówią lekarze... :roll: Mój Filip przy chorej wątrobie jadał bardzo chudo, kurczaczka gotowanego bez skórki, troszkę jarzynek gotowanych i ryż. I to mu nie szkodziło. Bardzo dobre są dietetyczne karmy weterynaryjne, warto się zaopatrzyć u weterynarza.
  25. [quote]jeszcze 10 miesięcy temu argos wyglądał tak samo[/quote] [b]Darkstorm[/b], faktycznie Twojego zwierza już nie można nazwać maluszkiem ;) [b]eselu[/b], sama słodycz. Jeszcze poproszę o zdjęcia, na których widac słodki różowy brzuszek :lol:
×
×
  • Create New...