-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='aga_ostaszewska']Ale Flaire jest niepoprawna perfekcjonistka... ;)[/QUOTE] No to wiemy, pytanie tylko, czy Lotka odziedziczyła tę cechę po Pańci ;) -
[quote name='Mokka']Może jeszcze lakenois, podobno jest jakiś w Polsce.[/QUOTE] Podobno już się z Polski wyprowadził, razem ze swoimi opiekunami ;)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']Jak na razie wyglądają idealnie [/QUOTE] No, to najważniejsze :lol: A czym to się przykleja? Kropelką? :diabloti: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire'] Jedno ucho stało jej już idealnie od kilku dni. Na drugie czekałam, niby zaczynało stawać, i zaczynało, i zaczynało i zacząć nie mogło. Więc się wkurzyłam i obydwa przykleiłam. :evil_lol:[/QUOTE] I jak, jest poprawa? :evil_lol: Z tymi uszami to chyba jeszcze ma czas? :hmmmm: [quote name='asher']W jakim on jest wieku? Bo wygląda ja szczeniol gigant [/QUOTE] Z podpisu [B]borsaf[/B] wnioskuję, ze Regonik ma 9 miesięcy ;) Ja też mam słabość do zarośniętych AT, rzeczywiście wyglądają jak gigantyczne szczeniory ;) Ale trymowane też mają swój urok, takie dostojne i eleganckie są... :loveu: -
[quote name='bos'] Może byś Ty przyjechał do mnie jeden dzień............to się wybierzemy sfocić paru dogomaniakow z ukrycia........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :crazyeye: :crazyeye:[/QUOTE] :mad: bo Kreską poszczuję :mad: :evil_lol: [quote name='Fritz']tylko jednej jedynej osoby u ktorej zauwazylam przesade i tyle![/QUOTE] Ja tylko nie mogę się dopatrzyć przesady w tym poście Ali, podobnie chyba jak pozostali terieromaniacy i dlatego wszyscy się dziwią Twojej wypowiedzi... [quote name='Czapla']Moj Niunio tez lubi spac w takiej pozycji - widocznie chlopaki lubia wietrzyc wdzieki Dziewczyny skromniej, zwiniete w klebuszki[/QUOTE] Moja dziewczynka też lubi wietrzyć swoje wdzięki :evil_lol: Ale wciąż nie mogę się nadziwić, że psom jest wygodnie w tych dziwacznych pozycjach, spaliście kiedyś z rękami wyciągniętymi pionowo w górę? :evil_lol:
-
[quote name='beria'] Czy ktoś wie, gdzie na Śląsku robią sterylizację "na hak"? Na Brynowie sterylizują tą metodą tylko kotki, a chciałabym, żeby cięcie nie było długie.[/QUOTE] Moją sucz cięłam w Gliwicach- jakieś 4 cm cięcie. :cool1:
-
[quote name='betty_labrador'] Z ta pilka ciekawie. Ale to jak to? Pies chodzi przy nodze wpatrzony w was bo widzi pilke? [/QUOTE] Pies po prostu wpatruje się w piłkę, a nie w człowieka... :evil_lol: Z czasem piłkę ukrywasz (pod pachą :evil_lol: ), a pies już nauczony, że ta piłeczka na koniec będzie, dalej się wpatruje... Ze mnie żaden szkoleniowiec, a Kreska nic nie umie :diabloti: ,ale zaczynałam to chodzenie przy nodze na smakołyki. Trzymałam kawałek parówki w lewej dłoni, gdzieś na wysokości piersi. Kreśka wpatrywała się w tę dłoń jak zaczarowana i oczywiscie podskakiwała chcąc wydobyć smaczka. Wyczekiwałam moment, kiedy zrobiła ze dwa spokojne kroki, chwaliłam i pakowałam smaczka do pyska. Po kilku chwilach załapała, ze nie należy skakać tylko iść, a smaczki lądowały w pysku raz za razem ;) Teraz już nie pokazuję smakołyka, tylko mam je w kieszeni i trzymam w tej kieszeni rękę. Za czas jakiś wyjmę rękę z kieszeni... Na smakołyki ćwiczę, kiedy psica jest na smyczy, a na piłkę, kiedy jest luzem i nagrodą moze być bieganie za piłeczką.
-
[quote name='zachraniarka']Niestety co sprytniejsze psiaki uczą się podczas chodzenia uderzeniem nosa otwierać to umyślne urządzenie.. [/QUOTE] To jest więcej niż pewne, że Kreśka należy do tych "co sprytniejszych", ona sobie wszystko potrafi otworzyć, a jak jest nakręcona na zabawę to wyciąga mi piłkę z kieszeni :evil_lol: [quote name='AM']Tak, pod lewą pachą, ale zanim zaczełam wkładac pod pachę to trzymałam w ręce piłkę tak, żeby widział, że ją mam.[/QUOTE] No to już mamy za sobą ;) Od jakiegoś czasu myślę jak piłkę ukryć, a rozwiązanie było takie proste :lol: Ona jak nie widzi nagrody, to lepiej pracuje, skupia się na zadaniu, a nie na nagrodzie, wie, że nagroda i tak nastąpi ;)
-
[quote name='Mokka'] Gappayową![/QUOTE] A co to za jedna?
-
[quote name='Romas'] A ja widzialam jak ludzie nosza pileczki pod broda .[/QUOTE] Niezła gimnastyka, kark Cię nie boli? :cool3:
-
[quote name='PATIszon'] [QUOTE]Napisał(a) Mokka A piłeczkę czasami noszę w pysku [/QUOTE] Wow, tenisowa??? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:[/QUOTE] Jestem pod wrażeniem :diabloti:
-
[quote name='PATIszon'] Kenia "nie osmiela sie" podnosicz oczu w moja strone, a juz zmusic ja do popatrzenia mi w oczy graniczy z cudem..:([/QUOTE] Coś Ty jej zrobiła :mad: ;)
-
[quote name='AM']Ja nie Zachraniarka ale stosuję tę samą metodę - piłkę trzymam pod pachą ;)[/QUOTE] :lol: Lewą? Muszę spróbować tej sztuczki :evil_lol: , bo własnie, kiedy chodzimy "na piłeczkę" nie mam jej gdzie schować. Manewr z kieszenią jest zbyt skomplikowany, a w garści się nie mieści... ;)
-
[quote name='madzior_ka'][QUOTE]Dlatego zadowalam się tym, że patrzy non stop na piłkę.. albo na miejsce z którego ona może wypaść.. 80% pracy z moim psem to zabawa-[/QUOTE] no to dobrze, że masz psiaka tak napalonego na piłke, bo mój to się w ogóle nią nie interesuje:)) (...) dobrze chociaż że jest to ogromny żarłok i ze szkoleniem na jedzonko nie mamy problemu:)[/QUOTE] To niech Denisek patrzy na żarcie, albo na miejsce z którego żarcie może wypaść. Kreska wpatruje się w moją lewą kieszeń, bo tam są jej smakołyki albo piłeczka...
-
[B]zach[/B], patrzę i patrzę w Ludwiczka :crazyeye: i w Ciebie ;) i nie widzę... :shake: Powiedz mi gdzie Ty trzymasz tę piłeczkę, kiedy maszerujecie? :razz:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Fuka']Makaronik był z jakiegoś powodu wyłączony z naszej :oops: działalności [/QUOTE] Biedny Makaronik, musiał się poczuć odrzucony... :shake: :kciuki: za fuczęta [B]Wind[/B], w kółko oglądam te kretyńskie reklamy, a tam tylko proszki i lekarstwa, a Majutka ani widu ani słychu... :angryy: -
[quote name='fragile']CZyli ryzyko stosunkowo niskie.[/QUOTE] Vetserwis pisze, że to ryzyko jest wysokie... [QUOTE]A Twoja Kreska była sterylizowana przed pierwszą cieczką czy po?[/QUOTE] Niestety po pierwszej cieczce. [QUOTE]A nietrzymanie moczu to właściwie oznacza, że sika w domu czy po prostu krócej może wytrzymać, czyli trzeba częściej wyprowadzać?[/QUOTE] W naszym przypadku oznacza to, że sunia popuszcza przez sen. Od czasu do czasu, raz więcej, raz mniej... po prostu budzi się i zastaje na posłaniu mokrą plamę lub plamkę... Częstotliwość wyprowadzania nie ma tu znaczenia, potrafi wytrzymać i 10 godzin bez spaceru, i potrafi popuścić w godzinę po spacerze... Próbowałam doszukać się w tym jakiejś prawidłowości, ale mi się nie udało... :shake: Ale z tego co słyszałam, to nie zawsze wygląda to tak samo.
-
[quote name='fragile']Ciagle nie moge sie dowiedziec, jak wysokie jest ryzyko zachorowania na tego guza?[/QUOTE] Wg Vetserwisu chorują 2 suki na 1000, przy czym 50-60% guzów to nowotwory złośliwe. [B]BORA[/B], jeszcze dodam, że moja suka jest w tych 2% nietrzymających moczu i mimo to ani przez chwilę nie żałowałam sterylizacji :cool1:
-
[quote name='Delta']Wiem, tylko że u mnie wystawa jest raz do roku we wrześniu/październiku.[/QUOTE] Przyjedź w marcu do Katowic ;)
-
[quote name='BORA']Najgorsze jest to, że w domu jest też pies i ciężko będzie przetrwać cieczkę i to chyba najbardziej przemawia za sterylką przed cieczką...[/QUOTE] Zawsze możesz obciąć psu jajca jeszcze przed pierwszą cieczką suni... :evil_lol: [QUOTE]Trochę się jednak boję tego nietrzymania moczu, (chociaż to zdarza się rzadko, ale ja pechowa jestem) ale to pewnie dlatego, że Tora ma dopiero 3 miesiące i już mam dość siuśków :lol: [/QUOTE] Nietrzymanie moczu po sterylce nie umywa się do sikania szczeniora :lol: A jaka to sunia? Nietrzymanie moczu zdarza się zaledwie u 2% suczek, i narażone są przede wszystkim sunie większe, ze względu na budową... I nietrzymanie moczu występuje także u suczek sterylizowanych już po pierwszej cieczce.
-
Całuski dla Mamusi i maluszka :loveu: I gratulacje dla dzielnej Pańci! :kciuki:
-
[quote name='Cimi'] Ale w pewien sposób jest to zabezpieczenie, bo nie zawsze można trafić na tolerancyjnych paseżerów czy konduktorów. [/QUOTE] Dlatego, jeśli już się wybierasz w podróż to lepiej ten kaganiec mieć przy sobie... Zdjąć go zawsze można, a jak konduktor widzi, że kaganiec jest "pod ręką" to już zwykle się nie czepia ;) Ale nigdy nie ma pewności na kogo się trafi... :angryy:
-
[quote name='Cathedral'] dobrze jest nie dawać psu szans na ciągnięcie na spacerze.[/QUOTE] Święte słowa ;) Dlatego dobrze jest podzielić sobie spacery na szkoleniowe-obrożowe i spacerowe-kantarkowe ;) Na szkoleniowych bezwzględnie psa uczymy nieciagnięcia (np. drzewkujemy), a na spacerowych- niczym się nie musimy martwić. :cool1: Można też podzielić spacer na etap kantarkowy (na początku, kiedy pies ma duuużo energii) i obrożowy (pod koniec, kiedy pies już jest wybiegany). :razz: Chociaż ja kantarka nie posiadam i nie stosuję :cool1: ;)
-
[quote name='diabelkowa']a co mam zrobic jesli : a) pies jest na smyczy i mowie mu DO MNIE a on ma mnie gleboko w powazaniu i nie ma zamiaru przyjsc b) jest bez smyczy i tez nie ma zamiaru przyjsc[/QUOTE] A robisz dotychczas, ze pies ma Cię w takim głębokim poważaniu? Zajrzyj na "Wychowanie" tam były już dziesiątki tematów o przywołaniu... Jakiś bałagan się zrobił na WoP, rzeczywiście- wszystko tu jest... :roll:
-
Za Mamunię i maluszki :kciuki: :kciuki: :kciuki: