Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='borsaf']Wracając do tematu zima i mrozy, dzisiaj kupiłam młodemu na poduszki maść z arniki. Konsystencja taka sama jak wazeliny, a do tego wyciąg z zielska, które leczy wszelkie rany i stłuczenia. Cena 3,70 i jest tego wiecej niz wazeliny.[/QUOTE] :hmmmm: co raz to się człowiek dowiaduje czegoś nowego :) ja smaruję ostatnio maścią tranową i rzeczywiście poduszeczki ma Kreśka jak pupcia niemowlaczka ;)
  2. [quote name='Wind'] Wiesz co ... chyba za pozno zjadlas kolacje! :lol: [/QUOTE] Też tak myślę :lol: [B]Ali[/B], to chyba jest lodospad?! :roll:
  3. [quote name='Flaire'] Niestety to łatwiej ćwiczyć w lecie niż teraz - przynajmniej mnie samo przygotowanie do wyjścia zajmuje minimum 5 minut... :roll:[/QUOTE] Szybka jesteś, mnie schodzi ok. 15 minut :diabloti: Spróbujemy poćwiczyć jak się nieco ociepli. :cool1: Ona ciągnie jak tylko wyjdziemy z klatki schodowej, potem przez jakieś 50-100 metrów jest parowozem, jak już widzi, że idziemy na spacer to się uspokaja. Natomiast, kiedy idziemy w stronę boiska, po którym biega- to się nie uspokaja, aż dojdziemy na boisko :mad:
  4. [quote name='asher'] [B]Nikit1[/B], chodzi o Scanomune? :cool3: Masz jeszcze jakieś zagadki? :evil_lol:[/QUOTE] [B]asher[/B], gdyby nie Ty... :evil_lol: [B]INA[/B], a moze by tak wziąć wymazik z tego vigusiowego gardziołka i przebadać... [quote name='Mokka']On zawsze chodzi w kagańcu (...) cham jest i tyle[/QUOTE] Kreska też tak skończy, zakuję mordę w kaganiec i przestanie być postrachem dla miłych piesków :mad: Ta wariatka się nie potrafi normalnie bawić, zaraz szczeka, warczy, podgryza... Jak trafi na podobnego wariata to zabawa jest super, a jak trafi na wystraszoną sierotę, to koniec świata... :shake: [B]Flaire[/B], co mam zrobić z Kreską, żeby nie ciągnęła na początku spaceru?
  5. [quote name='makulka']mój pachnie kiełbaską wędzoną hi hi naprawde i ręce moje również jak go głaszcze.[/QUOTE] O właśnie, coś między wędzonką a spalenizną... :cool1: [QUOTE]tak..tyle, że my stawiamy jednak na to co się unosi w powietrzu[/QUOTE] U nas nikt nie pali w piecach, całe osiedle ma CO z ciepłowni ;) A zapach jest i wydaje mi się, że pochodzi on od psa, tzn. psia sierść podczas mrozu wydziela taką woń. Pewnie jest to zalezne od psa, może od rodzaju sierści. :niewiem:
  6. [B]Nor(a), Mateusz[/B], naprawdę nie zauważyliście, ze psia sierść nabiera charakterystycznego zapachu podczas mrozu? :) [B]anielica[/B], porównanie ze spalenizną nie przyszło mi dotychczas do głowy, ale masz rację, jest w tym coś ze spalenizny ;) Tak samo jak podczas deszczu- mokry pies pachnie "deszczem", a raczej mokrym psem ;) , tak samo podczas mrozów zmienia zapach. Nawiasem mówiąc- uwielbiam ten mroźny zapach. ;)
  7. EBe, może jednak napisz skąd jesteś, ludziom będzie łatwiej wskazać Ci jakiegoś lekarza...
  8. [quote name='gugu'][B]coztego złóż raport i na welszach!!! :multi: :multi: :multi: ;) [/B][/QUOTE] Nie łaska się pofatygować do braci większych? :mad: ;) Kubraczek najwyraźniej trzeba poprawić, bo ten jak widać kiepsko zrobiony :evil_lol: [B]Ali[/B], mnie takie numery Filip wycinał, jak tylko się otworzyło drzwi to patrzył jakby tu śmignąć na dół i parę razy mu się udało... :angryy: Przebojem było, kiedy mój brat poszedł z młodym Filipem na spacer, za jakiś czas zadzwonił telefon- sąsiadka- "Chyba wasz Filip stoi na klatce", poleciałam na dół- rzeczywiście Filipek pod drzwiami, a braciszka ani widu ani słychu... Za jakiś czas wrócił brat- okazało się, że zepsuł się karabinek od smyczy i Filip mu zwiał do domu... :mad: A braciszek biegał po osiedlu i szukał łajdaka po ciemku :diabloti:
  9. [B]gugu[/B], kubraczek pooperacyjny uszyłaś? Bez kubraczka ani rusz ;) [B]aga_o[/B], tradycyjnie gratuluję, ale ja wiedziałam, ze tak będzie! :lol: [B]Ali[/B], raport siuskowy złożony został na erdelach :cool1:
  10. [quote name='nikit1']A tak z innej banki: Czy Wasze paszczury sygnalizuja Wam w jakis sposob, ze np. skonczyla im sie woda w misce? [/QUOTE] Przy mnie się nie zdarzyło, Kreska ma wielką miskę, a ja pilnuję czy ma wodę. Ale kiedyś mamusi zrobiła awanturę w lecie jak miska była pusta- zaprowadziła mamę do kuchni, szczekając i poganiając ją. :mad: A ostatnio ma taki sposób proszenia o wszystko, że siada przy mnie, grzecznie, piękny siad jak z podręcznika, i patrzy na mnie. Nie szczeka, nie piszczy, siedzi i patrzy :niewiem: Chce wyjść na spacer siedzi i gapi, chce jeść- to samo... Kiedyś się awanturowała, piszczała, szczekała... a teraz jakąś nową metodę obrała. :cool1: [quote name='asher'][B]coztego[/B], nie jest to nietrzymanie moczu po sterylizacji?[/QUOTE] To było pierwsze podejrzenie, ale chyba nie, bo dostawała hormony i nie było żadnej różnicy :roll: Obgadamy wszystko z panią wet dokładnie, ja teraz jestem taka skupiona na tym sikaniu, że wychwytuję różne odchyły od normy ;) Może coś nam z tego wyjdzie. Pani wet podejrzewa, że to coś z cewką moczową... :roll: Obaczymy... Mnie tam nie przeszkadza, że ona mi siura do pościeli, byle zdrowa była ;)
  11. No to super, że sunia ma się dobrze! :multi: Wymiziaj dziewczynkę i powiedz, żeby więcej takich numerów nie wycinała! :nono:
  12. [quote name='nikit1']Flaire - nie wierze :roll: ten parowoz???[/QUOTE] Kreska też była strasznym parowozem, i w zasadzie nauczyła się nie ciągnąć. Ale wciąż nie mogę opanować jej ciągnięcia na początku spaceru, kiedy jest maksymalnie podekscytowana i kiedy zaczepia ją inny pies (czyli też jest podekscytowana)... :shake:
  13. [quote name='Flaire']A jesteś pewna, że to nie problem psychiczny? [/QUOTE] Ale ona popuszcza przez sen, nieświadomie! Jeśli to problem psychiczny to gdzieś głęboko w podświadomości zakorzeniony :cool1: Nie sika na swoje legowisko, bo ono jest prawie nieużywane :diabloti: Posikuje na nasze fotele, kanapy i w moją pościel, bo na swoje nie ma okazji ;) [quote name='asher']A serio, na zakwaszenie moczu możesz podawać Kresce również witaminę C. [/QUOTE] Wiem, Kreśka już dostawała wit. C i pomogło, ale znów trzeba będzie dokwasić trochę. Pytania są dwa: dlaczego te wyniki moczu tak skaczą- raz są złe, a tydzień później -dobre? I dlaczego ta Szczała się moczy przez sen? U niej nic nie może być proste i oczywiste, jej choroby są zawsze jakieś dziwne... :angryy:
  14. [QUOTE]U mnie "nie ciagnij" nie dziala - mam wrazenie, ze Borys sobie mysli - co za baba, znowu gdera, a tam takie ciekawe rzeczy[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jakbym Kreśkę widziała :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A moja Szczała znowu ma siki w porządku... :multi: Na posiewie nic się nie wyszło, nic się nie posiało :cool1: , wyniki w zasadzie w porządku, trochę mało kwaśny mocz :niewiem: Ogupieć idzie z tą suką... :mad: W przyszłym tygodniu idziemy na wizytę, pani wet w międzyczasie pomysli co z nią zrobić... :mad: [SIZE="1"]Pytanie pani wet: "Kreska sika na swoje legowisko?" Odpowiedź: "Kreska sika na moje legowisko" :diabloti: [/SIZE]
  15. [quote name='Ali26762'] [b]coztego[/b] melduj co na froncie siuśków![/QUOTE] Oczywiście, z wieczora złożę stosowny meldunek :cool1: [B]zadziorny[/B], mnie tam te portrety nie imponują tak bardzo, jak Twoja fachowa wiedza w temacie haftu :crazyeye:
  16. [quote name='Flaire']No a teraz dodałam post, więc wszystkie zmienią sią u mnie na 99 ;) .[/QUOTE] A o co chodzi? :razz: [QUOTE]Czyżby to znaczyło, że Kreska nie ma już kreski? [/QUOTE] Zależy jak się ustawi :evil_lol:
  17. [quote name='zadziorny']A kto Ci Kresunię zrobił :hmmmm: :niewiem: ;)[/QUOTE] Kompjuter :diabloti: [B]Borsaf[/B], wyniki kreskowych sików będą dopiero dzisiaj, mała zmiana planów... :p [quote name='Flaire'] Przynajmniej z kolorami nie będzie problemu: potrzebny biały, biały oraz biały. No i jeszcze biały. ;) [/QUOTE] A potem Gosia wyszyje Kreskę, potrzebny będzie czarny, czarny, czarny i czarny :evil_lol: U nas upał okropny...minus 13 :cool1:
  18. [B]Aga K[/B], przeszukaj forum, nie jeden pies już tu był z padaczką, może znajdziesz coś, co Ci pomoże. Uważam, ze powinnaś koniecznie iść do weta, jak sunia nie chce iść to jedź samochodem, taksówką... trzeba zrobić badania, o ile się da- znaleźć przyczynę tych ataków, ustalić leczenie...
  19. [quote name='gugu']My jestesmy po sterylizacji,[/QUOTE] Tak po cichutku? Nic a nic się nie chwaliłaś ;) Ucałuj czarny nosek i nic się martw, jutro rzeczywiście będzie lepiej, a po pojutrze zapomnisz o jakiejkolwiek sterylce :kciuki: Kreska nie chciała być gorsza od welszy: [img]http://img356.imageshack.us/img356/8720/kreskowa8pa.jpg[/img] ;) A tak szczerze- podziwiam rękodzieło... Sama ledwie potrafię guzik przyszyć, a co tam marzyć o haftowaniu... :shake: Za to potrafię naprawić kran albo lampkę, albo inną pralkę :cool1:
  20. [quote name='Flaire'][quote name='aga_ostaszewska'] A u mnie kaloryferki odkrecone i temeratura idealna... siedze sobie w pizamce (letniej) i popijam kawke [/QUOTE] To Ty w tej pracy niezłe masz warunki! nic dziwnego, że szef tak Cię lubi [/QUOTE] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5964/niemoge2lo.gif[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5964/niemoge2lo.gif[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5964/niemoge2lo.gif[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5964/niemoge2lo.gif[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5964/niemoge2lo.gif[/IMG] [quote name='aga_o']Hahaha... ja mam teraz chwilowa przerwe w pracy... tzw. sesyjna[/QUOTE] Sesyjna czy dogomaniacka? :razz:
  21. Piękne słonie :loveu: Żyrafy też poproszę :) I piękne psy! :loveu: [quote name='zadziorny']Jak ja Wam zazdroszczę takiego białego puchu [/QUOTE] Ja też... u nas też skorupa twarda, suczysko ciężkie wpada w skorupę po pachy, potem nie może się wygrzebać... :shake:
  22. [quote name='IXIona']Wiecie, myslalam ze zakumacie o co mi chodzi! Moze nie umiem tego jasniej napisac i to dlatego! Może to dlatego... :roll: Nie zauważyłam takich ludzi na Dogomanii, więc moze po prostu źle trafiłaś ze swoim apelem? :niewiem: Znam kilka osób, które przyszły do schroniska raz czy dwa, ze szczerą chęcią pomocy i okazało się, ze się nie nadają do tego- bo się boją, bo im śmierdzi, bo nie mogą patrzeć na psie nieszczęście... Ale nie mnie tych ludzi oceniać, okazało się, ze to po prostu nie jest ich droga życiowa i powołanie. Więc pomagają umieszczająć ogłoszenia gdzie się da lub przesyłając jakieś dary dla shcorniska... Pracownicy są w schronisku z wyboru, więc nie można odmawiać tego wyboru wolontariuszom :cool1: Wszystko jest możliwe, trzeba tylko chcieć... :cool1: Zapewniam Cię, ze dogomaniacy rozumieją i szanują ludzi pracujących w schroniskach. Bo chyba nikt nie zna lepiej tej pracy niż ludzie, którzy pomagają psom na codzień. Widać, ze nie czytałaś na dogomani zbyt wiele, bo tu raczej nikt nie zgłasza interwencji w schroniskach, ludzie sami zjeżdżają się z okolicy, zeby jakiegoś psiaka odłowić jesli trzeba, i w dodatku zamiast odwozić go do schroniska to dają mu dom, albo płacą za hotel... W wielu schroniskach wolontariusze są tylko do wyprowadzania i głaskania, taki jest zakres obowiązków wolontariuszy i to także jest psom potrzebne! Nie potępiaj ludzi za to, że robią co potrafią i co mogą, żeby psom było lepiej. I nawzajem. :roll:
  23. coztego

    zbytnia ufnosc?

    [quote name='nel'] ze biega sam czesto po ogrodzie, troche sie martwimy o jego ufnosc (sasiadom ukradli psa z przed domu...). [/QUOTE] Dopóki jest takim ufnym szczeniorem to lepiej go pilnować jak oczka w głowie! Kradzieże są niestety coraz częstsze, a już szczeniak sam w ogrodzie to wymarzona okazja dla złodzieja.
  24. [quote name='Flaire']A u mnie w całym sporym 3-pokojowym mieszkaniu mam tylko jeden odkręcony kaloryfer i jest ciepło! :crazyeye: [/QUOTE] Widzę, ze mieszkamy w podobnych warunkach... :cool3: U nas grzeje w łazience i wieczorami w dużym pokoju. U rodziców w ogóle jest odłączony kaloryfer, u mnie zakręcony (jest pod biurkiem, jak grzeje to nie można siedzieć przy komputerze :diabloti: ), w kuchni tez zakręcony. A w mieszkaniu 22 stopnie :cool1:
  25. coztego

    ochrona lapek

    [quote name='Koma']Czy to może być od mrozu? Że jest jej zimno w łapki i dlatego tak podnosi? [/QUOTE] Na pewno od mrozu, spróbuj chodzić boso przy minus 20 stopniach :shake: Zimno więc boli, lepiej nie przedłużać nadmiernie spacerów w najgorsze mrozy.
×
×
  • Create New...