Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. Avia się głupio rymuje, znacznie gorzej niż Lusia-siusia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  2. [quote name='Gosia_i_Luka']Przylatuje. :evil_lol:[/QUOTE] Otóż to, jest bardzo grzeczną sunią ;) [QUOTE]I na czasie imię - Lusia siusia - takie tam[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='Flaire']Taks sobie teraz wymyśliłam, może Avia?[/QUOTE] Może od razy Awionetka :razz: Idąc tym tropem- Netka, Nesia... :lol:
  3. Oj Flaire, nie wyolbrzymiaj problemu :evil_lol: Na pewno nie możesz wołać Fly, już lepiej Mucha :evil_lol: Ale Lotka jest fajna, znam jedną bardzo miłą Lotkę i dobrze się ją woła ;)
  4. Ależ ten Leon jest... :loveu: Nie dość, że sportowiec, to jeszcze gentelman :loveu:
  5. Oczywiście, że wykręciłam! Mocz miał być z pierwszego porannego sikania, nie mogłam łapać drugi raz :evil_lol:
  6. [quote name='zadziorny']No co Wy wszyscy tylko o tym sikaniu :roll: :-o ;)[/QUOTE] Bo to jest fascynujący temat :evil_lol: [SIZE="1"]A najbardziej fascynujące jest pytanie: co wyjdzie z tego posiewu moczu... :roll: Pani wet miała kiepskie przeczucia, mam nadzieję, że nie znajdą pokrycia w rzeczywistości. :roll: Byle do poniedziałku! :kciuki:[/SIZE]
  7. Oskar pokaż się ludziom! :cool1: Jutro Cię ciotka Asia odwiedzi to pewnie jakieś newsy przywiezie ;)
  8. Spoko, zagoi się jak na psie :kciuki: Tylko pilnuj tej diety!
  9. [B]Flaire[/B], jak tam Bezimienna? Może nazwij ją "No name" :evil_lol: Ja miałam dzisiaj uroczą przygodę z sikami, najpierw w nocy suka popuściła na moim łóżku, a potem na spacerze złapałam mocz do jałowego kubeczka, zakręciłam (szczelnie zamykany pojemnik :mad: ), włożyłam siki do kieszeni i poszłam na spacer. Po powrocie do domu zorientowałam się, że mam nasikane do kieszeni :diabloti: Taki miałam posikany poranek :angryy:
  10. ewelina, jest tu już co najmniej kilka topików o odrobaczaniu... :cool1:
  11. [QUOTE]Mój owczarek niemiecki ma ponoc zapalenie jelita grubego, czy ktos ma jakies doswiadczenie z ta choroba i mogłby mi cos poradzic.[/QUOTE] Co mówi weterynarz? Jakie pies ma objawy i jakich rad oczekujesz? [QUOTE]poza tym warto wspomniec ze jest wnętrem[/QUOTE] Wnętrostwo chyba nie wpływu na jelita :hmmmm: A przy okazji- czy on jest wykastrowany?
  12. [quote name='an3czka']Nie spróbowałaś?:lol: [/QUOTE] Jakoś dziwnie się nie skusiłam... :evil_lol: [QUOTE] Ponoć ma bananowy smak. To środek dla małych dzieci, więc musi smakiem zachęcać.[/QUOTE] Może pachniał banami :niewiem:, w każdym razie pachniał charakterystycznie ;) Kłopotowi wlewałam to do jedzenia, więc też nie wiem czy mu smakowało. Ważne, że pomogło, bo biedaczysko było okropnie zarobaczone. :roll:
  13. [quote name='an3czka']Czasami hodowcy odrobaczają szczenięta ludzkim środkiem Pyrantelum. Taka pyszna zawiesinka.[/QUOTE] Też kiedyś odrobaczałam tym jednego maluszka (z braku psich leków pod ręką). Robale wyłaziły aż miło :diabloti: Nie wiem czy była pyszna, a szczenior przeżył ;) Ale w normalnej sytuacji kupuję środki na odrobaczanie u weta, bo te zabijają psie robactwo, a są w pieskach też takie robaczki, które się ludzi nie czepiają :razz: Zasadniczo- podaje się psom wiele ludzkich leków, ale powinno się to robić tylko "z przepisu lekarza weterynarii" :cool1:
  14. coztego

    Sterylka

    [quote name='Pokahontas']Moja sunia miała dziś zabieg, nie chce nic pić ani siusiu :shake: dostała środek przeiwbólowy i ciągle śpi[/QUOTE] Pewnie zacznie sikać, pić i kręcić się w nocy... Przynajmniej moja tak miała, dzień przespała, a w nocy mało nie zwariowałam pilnując jej :shake: [B]Spokojnie Pokahontas[/B] :kciuki: Jak zacznie pić- to nie pozwalaj jej pić dużo na raz (zwykle chcą pić i pić...), żeby nie wymiotowała. Podawaj miseczkę z niewielką ilością wody co jakiś czas, a nei cała michę na raz.
  15. Jaka łaciata krówka :lol: :lol: :lol: Fajnie, że wreszcie widzicie postępy w leczeniu! Byle do przodu! :kciuki:
  16. Moja dama nie chrapie :cool1: A co do kulturalnego zwracania się do psa- niezastąpiona jest moja mama. Zamiast "Siad" mówi: "Kresiu, proszę, usiądź", zamiast "Na ziemię"- "Kreseczko, proszę zejść na ziemię" itd... I wciąż nie może się nadziwić, że Kreska jej nie słucha jak należy :evil_lol:
  17. [quote name='reucia']zastanaiwa mnie tylko jak to możliwe, że na początku zrobilismy zdjęcie rtg i było rzekomo ok [/QUOTE] Może zdjęcia były źle zrobione? A może mogło być tak, że początkowo, w wieku 6 miesięcy, nie było nic widać, dopiero z wiekiem wada wyszła w całej okazałości... :hmmmm:
  18. [quote name='Flaire'] Natomiast w domu robi się z niej taka uparta rozrabiaka, że ja zaczynam się zastanawiać, czy nie za stara jestem na wychowywanie szczeniaka... :([/QUOTE] No co Ty, przecież za kilkanaście miesięcy będzie po wszystkim, będziesz miała nudnego, wychowanego, dorosłego psa ;) A właściwie dwa psy :evil_lol: Kresce pękł lekko ukochany jeżyk, i teraz jak go bierze w zęby to ucieka z niego powietrze i się odkształca. Okazuje się, że taki pęknięty jeżyk jest niedobry- Kreska stoi nad nim i piszczy, od czasu do czasu niesmiało biorąc go do pyska i wypluwając ze wstrętem :lol:
  19. coztego

    Lapy i mroz=rany:(

    [quote name='Agnes']30 min biegania i potem 3 dni leczenia. [/QUOTE] U nas to samo :shake: Smaruję poduszki maścią tranową- pomaga na poduszki, są ładne, gładkie, nie pękają. Ale niestety maść nie uchroni łapy przed urazem mechanicznym- takim obtarcie na ostrym śniegu (to było przedostatnio) albo naderwaniem pazura w głębokim stwardniałym śniegu (ostatnio)... Chyba nie ma innego wyjścia jak przeczekać zimę i modlić się, żeby łapy przetrwały... :shake:
  20. [quote name='ewelinabuck']stwierdzili u miego prostate [/QUOTE] Byłoby dziwne gdyby nie "stwierdzili u niego" prostaty: [quote name='encyklopedia PWN'][B]Prostata[/B], gruczoł krokowy, stercz, u samców ssaków gruczoł otaczający odcinek cewki moczowej w pobliżu pęcherza moczowego; przewody krokowego gruczołu uchodzą do cewki moczowej; wytwarza wydzielinę wchodzącą w skład nasienia. [/QUOTE] ;)
  21. [B]Behemot[/B], niestety nie ma żadnych żelaznych reguł w tym względzie. Ja np. słyszałam, że sunie poważnieją po sterylizacji, robią się spokojniejsze i bardziej "ospałe"... :evil_lol: A moja sucz jest takim samym wariatem jak przed sterylką i nic nie wskazuje na to, żeby miała kiedykolwiek dorosnąć. ;) Jest tu gdzieś topik o agresji i sterylizacji :hmmmm: Istnieje taka opinia, że agresja jest przeciwskazaniem do sterylizacji, ale z tamtego topiku pamiętam, że ludzie pisali, że sterylizowali różne suki, także te agresywne i raczej się uspokajały... :roll: Musze poszukać gdzie to było... :cool1:
  22. Nic dodać, nic ująć... Słuchaj uważnie lekarza i nie próbuj żadnych eksperymentów!!! Z tego co wiem, to psy po operacji żołądka nie jedzą co najmniej przez kilka dni- jadą na samych kroplówkach. Trzeba pilnować, żeby pies sam się czymś nie poczęstował! :roll:
  23. [quote name='mia_mia']nie bardzo mozna to obwiazac bo na pewno zdejmie..[/QUOTE] To załóż suni kołnierz. :cool1:
  24. Biedny Ludwiczek... :shake: Ucałuj nochalek, i pisz co u weta...
  25. [quote name='an3czka'] Jeśli nie chce, żeby pies był w łóżku to każe mu zejść i schodzi.[/QUOTE] Jesteś bez serca :angryy: :lol:
×
×
  • Create New...