Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='bos']No to mam mentlik w głowie co do Firefoxa..........:cool3: Instalować czy nie......:shake:[/QUOTE] Zawracanie głowy... jak ktoś nie potrafi obsługiwać komputera i coś mu się psuje, to zwala na IE... :evil_lol: Jak widać, niektórzy korzystają z IE od lat i dobrze się mają :razz: U nas -3, i spadł świeży śnieg!!! Ciągle pada... Zima się nigdy nie skończy... :shake:
  2. [quote name='Mokka'] [Aha, gdyby kogoś to interesowało, to Monia w niedzielę wygrała wszystko, co było do wygrania: 2 x Im. i zwycięstwo w klasyfikacji ogólnej (o sobocie nie ma co opowiadać ;) ). ][/QUOTE] :klacz: :klacz: :klacz:
  3. [quote name='Bruno...'] Może znacie jakiegoś godnego polecenia weterynarza w Tychach lub okolicach...[/QUOTE] Tu na forum, parę osóbz Tychów polecało panią Olender. [QUOTE] może jakiś kardiolog?[/QUOTE] To już Wrocław albo Warszawa.... :roll:
  4. Brawa dla Lotki, Misi, Flaire i dzielnej Mokki!!! :multi: [B]Iboyla[/B], bardzo fajne fotki :loveu: Jaka ta Locia już wielka :-o I jakie ma rozkosznie grubaśne łapeczki... :loveu:
  5. [B]zach[/B], to Ty masz airedale teriera???!!! :crazyeye: Piękny szczypiorek :loveu:
  6. [quote name='ANECZQA'] zdazało się ze od sąsiada jakiś kurczak się przedostał przez ogrodzenie [/QUOTE] No to niech sąsiad pilnuje swojego drobiu, żeby do Was nie przychodziły kurczaki... :niewiem:
  7. [quote name='gugu'] Ja zainstalowałam Firefoxa,po tym jak [B]zadziorny[/B] go wychwalał,i go wiecej nie zainstaluje:shake: ,miałam cholerne problemy z napisaniem posta na dogo,dziwne rzeczy mi sie pojawiały[/QUOTE] Teraz piszę na firefoxie, i nie mam problemów.. ;) Trochę mnie wkurzają tu ramki, nie zawsze dopasowane i grafika czasami dziwne rzeczy pokazuje... Można z tym żyć, zwłaszcza jak się człowiek wkurzy na IE (zawiesił się dzisiaj 2 razy :mad: ). [QUOTE]Czy ktoś ma chęci, lub czas by opowiedzieć Mi coś więcej o charakterze Tych psów?[/QUOTE] Świetnie trafiłaś... Teraz znów będą opowiadać o diabełkach... :evil_lol:
  8. [quote name='ASICA']Sawa ja np.bardzo długo gotowałam psom. przez chwile miałam dwa dogi(jeden do podtuczenia)i myślałam ze oszaleje od ciągłego stania przy garach:razz: ciągle noszenie siat z makaronem,ryżem,włoszczyzną nie mowiąc już o mięsie-byłam jak wielbłąd:diabloti: [/QUOTE] Może to zależy od kategorii wagowej... :lol: ja gotuję i nie narzekam, ani na koszty, ani na pracę, ani na psa... ;) Jakbym nie liczyła- koszt "surowców" nie wychodzi więcej jak 2 zł dziennie... Gazu suce nie wyliczam, a przygotowanie jedzenia zajmuje mi ok. 15 minut dziennie (razem z myciem- nie przypalam ;) ). :cool1:
  9. [quote name='r_2005']Ale to całkiem możliwe, że miałaś oryginalną karmę, tyle że starą. Zazwyczaj w takich małych sklepikach karmy sprzedawane na wagę leżą sobie w otwartych workach miesiącami.[/QUOTE] Otóż to. Do mnie wogóle nie przemawia sprzedawanie karm na wagę, nigdy nie ma gwarancji jak długo taka karma leży w otwartym worze... :roll: Kiedyś w moim ulubionym sklepie pytałam o royala, sprzedawca powiedział, że mają małe opakowania oryginalnie, bo RC nie pozwala sprzedawać swoich karm na wagę... Może więc warto zainteresować tym dystrybutora... Zdarza się też przesypywanie karm do firmowych worków. Też się kiedyś nacięłam. Kupiłam 2 kg boscha dla szczeniąt. Trochę mi się nie podobała ta karma, jej zapach, wygląd i kupki mnie nie zachwyciły, ale jakoś skarmiłam te 2 kg. Potem kupiłam te same chrupki w oryginalnym opakowaniu i okazało się, że to inne granulki, inny zapach i inne kupki... :angryy: To był ostatni raz, kiedy kupiłam karmę na wagę... :diabloti:
  10. [quote name='zachraniarka'] I mi te tylnie łapy się nie widzą :-( [/QUOTE] Spoko, spoko, Gosia zrobi zdjecia to ocenimy :razz: Nic się martw, wszystko co zepsułaś kiedyś odrośnie ;)
  11. [quote name='Gosia_i_Luka'] Podstawiła łeb pod sikającego psa. :diabloti: [/QUOTE] :roflt: :roflt: :roflt: Łapka zawinięta, nie krwawi, więc chyba będzie dobrze. Po gruntownym obejrzeniu stwierdziłam, że na szycie ta rana jest za mała, musi przyschnąć, albo obetnę łapę :angryy: [B]bos[/B], ja też używam IE i żyję :evil_lol: Nawet sobie niedawno zainstalowałam firefoxa, ale mnie denerwuje, bo już się przyzwyczaiłam do IE... :razz:
  12. Kreśka pracuje za suchy chleb :evil_lol: Kroję na malutkie kawałeczki i daję jako nagrodę, dla suki pełnia szczęścia :lol: Oczywiście parówką, serkiem czy ciasteczkiem też nie wzgardzi, ale jak nie mam nic w domu to zawsze biorę chlebek.
  13. [quote name='Nitencja']Coztego ty masz caly czas jakies ciekawe rzeczy z Kreska ...[/QUOTE] Taaaa, dba żebym się nie nudziła.. :mad: [QUOTE] Moze by jendak trzeba szycie tej rany zrobic ?[/QUOTE] Moze nie... To już głupiego jasia trzeba dawać, a moja pani wet dzisiaj nie pracuje, więc musiałabym do kogoś obcego iść.. Założyłam opatrunek... zobaczymy...
  14. [quote name='borsaf'] pobierz wtyczki:crazyeye:.[/QUOTE] Nie wiedziałaś, czy masz wtyczkę z kontaktu wyciągnąć, czy co... ;) Pięknie nam się niedziela zaczęła - Kreśka rozwaliła łapkę, rozcięła sobie poduszkę, dość oryginalnie, bo tę górną (tę pod nadgarstkiem). W sumie dobrze, że tą, bo na niej nie staje, więc pewnie się szybciej zagoi, ale nie wygląda to zbyt fajnie... :roll: Chyba jakis opatrunek będę musiała wymodzić, bo rana dość głeboka jest i się rozjeżdża... :shake: Nie przeszkodziło jej to obskakać mnie dokładnie i miałam całą kurtkę we krwi i tak szłam przez całe osiedle... :evil_lol:
  15. Nasza maleńka Lotka na dorosłych zawodach :multi: [QUOTE]Rodzina powiększy sie za jakies 4 tygodnie, czyli bardzo szybko, biorąc pod uwagę, jak czas zaiwania [/QUOTE] Ani się obejrzymy, a będziemy kolejne maleńkie rottki podziwiać... ;)
  16. [quote name='PIKA']Kara każdy się denerwuje więc to normalny objaw ;) [/QUOTE] Może normalny, ale nei wiem czy zdrowy :evil_lol: [B]Kara[/B], spoko, będziemy Cię wspierać :kciuki:
  17. Nero ma nową aukcję, bo poprzednia została omyłkowo zakończona... :cool1: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=88962685
  18. [quote name='justynia'] Tamcia chodzi właśnie na takiej długiej wysuwanej smyczy, [/QUOTE] Wyciągana smycz a linka to dwie różne rzeczy, smycz posiada naciąg, który sprawia, że jest cały czas lekko napięta i pies to czuje. Zwykła linka ciągnie się za psem luźno, z czasem można psa puszczać razem z tą linką i w razie nagłej potrzeby, kiedy pies nie chce posłuchać, linkę przydepniesz :cool1: [QUOTE] Niby wszystko jest ok, choć jest u nas dopiero od 5 dni... [/QUOTE] Moim zdaniem słusznie się boisz... 5 dni to stanowczo za wcześnie. Znam takich, którzy spuszczają psy zaraz po wzięciu ze schronu, ale wystarczy przejżeć "Psy w potrzebie", żeby zobaczyć jak częste są ucieczki takich psiaków... :shake: [QUOTE] Ale bez smyczy zawsze inaczej, lepiej się wybiega. [/QUOTE] Chodź z nią na dłuuugie spacery na smyczy, żeby miała dużo ruchu. Kilka tygodni bez biegania jej nie zaszkodzi, a jedna ucieczka może kosztować życie... Dla mnie bezpieczeństwo jest zawsze na pierwszym miejscu, może jestem przewrażliwiona :niewiem: [SIZE="1"]A co do cytowania to cytat musi się zaczynać od znacznika [QUOTE ] lub [quote name='nickcytowanejosoby '] i kończyć się znacznikiem [/QUOTE ], u Ciebie zabrakło tego ostatniego ;)[/SIZE]
  19. [quote name='zachraniarka'] .. ale chyba już po fakcie- Ludwiśkowi tylko dupeczka została zarośnięta- a raczej pół dupeczki :D [/QUOTE] I Ty naiwna kobieto myślisz, że już nie zarośnie na nowo? :cool3: Mnie się wydaje, że wspomniany nóż przyda Ci się nie raz :evil_lol: [QUOTE]A tak w ogóle to jutro planujemy spacer z Gosią- także być może zrobi ona jakąś fotkę mojemu golaskowi.. [/QUOTE] Gosia postaraj się!!! :kciuki:
  20. [quote name='Nitencja']A u nas ladnie :) Alex i ROx wytrymowane :) teraz Maly idzie na stol ;-)[/QUOTE] Czy on aby nie za malutki na takie "zabiegi"? :shake: Biedne malenstwo :roll: Tylko nie wyrwij mu za dużo ;)
  21. [quote name='dorotak']Moje rozeznanie nie jest najlepsze[/QUOTE] Powiedziała co wiedziała :evil_lol: Bardzo dziękuję za fachową pomoc :) Lecę poczytać... Jeszcze tylko muszę znaleźć teren do biegania :cool1:
  22. [quote name='Gosia_i_Luka'] Widać z tego, że reklamę nadal puszczają, więc polujcie Wy, kturzyście nie widzieli. :p[/QUOTE] No przecież nie po to zatrudnili Majutka żeby puścić reklamę 2 razy ;) Ale ja już się poddałam, nie poluję, może dzięki temu trafię ;) [B]Flaire[/B], takich fotek proszę co rano, ze trzy... nic tak dobrze nie działa na człowieka, jak piękna szczeniorkowa mordeczka :loveu:
  23. Powiedziałabym, że pogódka umiarkowanie pikna... :razz: Wszystko zamarzło pięknie i mamy wilegachne lodowisko, gdzie nie stąpnąć- lód :evil_lol: No i mamy srebrny medal dla Śląska!!! :multi: :lol:
  24. [quote name='justynia'] Nie wiem, kiedy ją spuszczę, chyba jak już będę prawie pewna, że nie ucieknie[/QUOTE] Kup długą linkę, 10 metrową, prowadź ją na tej lince i ćwicz przywoływanie. Masz pewność, ze mała nie zwieje, a jej się wydaje, że jest wolna ;) Dzięki temu możesz bezpiecznie uczyć przywołania. I nie spiesz się, najpierw niech się nauczy swojego imienia i tego, że jesteś "jej człowiekiem" ;) [QUOTE] można poprosić obcego, na którego akurat psiak się "rzuca", żeby go odtrącił, może nawet lekko uderzył, w każdym razie żeby mu się źle kojarzyło takie skakanie na ludzi. Nie wiem, czy to dobry pomysł, [/QUOTE] Nawet bym powiedziała, że to pomysł idiotyczny... :roll: Najgorsze co może być, to pies, który się obcych boi i jest nieufny, bo to grozi agresywnym zachowaniem. Obcych możesz prosić, żeby małej nie głaskali i nie zwracali na nią uwagi, a sama noś przy sobie pyszne smakołyki i jakąś fajną zabawkę, i odwracaj uwagę suni, kiedy mija Was ktoś obcy.
  25. [quote name='zadziorny'][B]Coztego[/B] to Ty żyjesz :crazyeye:. Wieki całe Cię tu nie było :roll: :shake: :mad:[/QUOTE] Zaraz wieki... ledwie 3 dni :evil_lol:
×
×
  • Create New...