-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
[quote name='Behemot']Nie ma biegunki, ale b. jej się chce kupkę. Wczoraj rzeczywiście dałam jej za duży kawał i za późno - ok. 21-szej :oops:[/QUOTE] A może Ty lubisz się przespacerowac w nocy :cool3: , to podobno dobrze na sen wpływa ;) Wszelkie eksperymenty kulinarne staram się popełniać do południa... żeby efekt nastąpił przed nocą ;)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
coztego replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
:roflt: :roflt: :roflt: Myszka :kciuki: -
[quote name='Nor(a)']4-5kg musi zrzucić :cool1:[/QUOTE] :crazyeye: no to ładnie dziewczynka przybrała... :razz: Moją odchudziłam trochę w wakacje, dość przypadkowo. Źle odmierzyłam karmę przed wyjazdem, przez co dawałam jej 2/3 zalecanej dawki, do tego miała bardzo dużo ruchu, jak wróciła po dwóch tygodniach to jej żeberka było pięknie widać ;)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
coztego replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Jak już wspominałam, Kreska jest bardzo zdyscyplinowana jeśli chodzi o kupkanie, więc nie daje mi wiele powodów do niesprzątania... :placz: Ale czasem się trafi! :multi: ;) Nie sprzątam w krzaczorach i chaszczach "na górce". Mamy takie górki na osiedlu, niedaleko ode mnie, w lecie są porośnięte wysoką trawą, do tego są dość mocno strome. Kresia bardzo lubi robić kupkę "z górki" i w krzaczorach, więc jak włazi w trawska na górce, to za nią nie idę, bo bym z tej górki pewnie zleciała na łeb :evil_lol: Jak torebek zabraknie to też zostawiam kupkę, staram się mieć przy sobie dwie torebeczki, ale czasem mam tylko jedną, bo sucz baaaardzo sporadycznie kupka cześciej... Kiedy sucz zrobi kupkę w miejscu mocno zarośniętym i nie uczęszczanym przez ludzi tez nie sprzątam. Co do biegunek- traktuję je jak siki, więc też nie sprzątam, ale nie pamiętam kiedy Kreska miała biegunkę... Moze gdyby się trafiła biegunka na chodniku to bym miała wyrzuty sumienia, ale załatwienie się poza trawką jest dla suki niewykonalne. :cool1: -
[quote name='HaPPy_PsIaRa'] a co to jest popiół surowy ??? :oops:[/QUOTE] Wpisz do wyszukiwarki, AM już to kiedyś wyjaśniała na forum :cool1:
-
[quote name='Nor(a)']a są tam gdzies dane ile pies potrzebuje kalorii/dobe? (oczywiście zaleznie od masy i ogólnej aktywności)..albo ktoś moze sie natknął na takie dane?.. [/QUOTE] Nor(a) wydaje mi się, że zapotrzebowanie na kalorie jest bardzo indywidualną sprawą... Są psy bardzo ruchliwe, jedzące malutko i jednocześnie tyjące. I odwrotnie, żarłoczne chudzielce... [QUOTE] tyje nadal....juz nie wiem co robić :roll:[/QUOTE] Widocznie jeszcze dostaje za dużo żarcia. Myślę, że przejscie na samo suche i w dodatku light będzie dla Ciebie dużym ułatwieniem, bo jak będziesz widziała, że tyje to po prostu będziesz wsypywała mniej, aż uda Ci się ustalić odpowiednią porcję. [QUOTE]jest właśnie dopiero co po kolacji a juz węszy po kuchni za żarciem [/QUOTE] Może wykorzystaj pomysł Mokki i dawaj jej więcej warzyw, żeby była bardziej syta... :hmmmm: Chociaż, moja tez ciągle węszy za żarciem, i żyje ;) po prostu nie daję jej nic ekstra i węszenie nic jej nie pomoże ;) A może dawaj jej dwa razy dziennie, zamiast dzielić to suche na dwie porcje... Zje więcej na raz i będzie bardziej syta :hmmmm:
-
Nie ma to jak czarna morda :)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
Ramir, współczuję... :-( Noster ['] -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
coztego replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Asiu, a jak się spisuje ten kosmiczny materac przeciwodleżynowy :cool3: Oskarek go polubił? Są jakieś efekty leżenia na nim, jak oskarkowa rana? -
Sorry, błąd. :cool1: Oczywiście karmy "mokre" mają mniejszą zawartość białka, ale i tak jest to ok. 10-14%.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Opal']Witam ^^ Nie wiem czy moja mama (supergoga) pisała to czy nie ale chciałam napisać że mamy airedale terierka - Lagunkę ^^[/QUOTE] Witaj Opal, A Twoja mama to już do nas nigdy nie zajrzy... :mad: [B]borsaf[/B], babciu droga, Uleczka jest cudna :loveu: -
[quote name='HaPPy_PsIaRa'] a skład w 100g ma taki : białko - 3,9g[/QUOTE] A teraz weź do ręki porządną karmę dla szczeniąt... Białko 25-30%
-
Witajcie kochani w ten piękny dzień :cool1: powiedzcie mi tylko, jak Wy to robicie, że udaje Wam się zajrzeć na dogo rano, przed wyjściem do pracy :crazyeye:
-
[quote name='Givera'] Domyślam się, że to z powodu samotności, po prostu nie lubi zostawać sama w domu, ale ja pracować muszę. Nio i co teraz? :shake:[/QUOTE] Klateczka wyściałana "szmatkami", albo przeczekać... Moja sucz w jej wieku tez co nieco demolowała, włamywała się do szaf itd... minęło z wiekiem. :cool1:
-
[quote name='justynia'] nie na moich oczach (więc niezłośliwie)... [/QUOTE] [B]justynia[/B], pies nie bywa złośliwy! Pies to samo dobro! Jeśli robi co "złego" to nie naumyslnie, a tylko dlatego, że nie wie, że trzeba inaczej. [QUOTE]Jak tylko idzie do kuchni, śledzę ją- bo tam to zazwyczaj robi, już mam dość... (...) na 7 dni (bo tyle z nami jest)??[/QUOTE] Nie mów, że po 7 dniach masz dość?! Jak się ma psiaka od 6-tego tygodnia to uczy się go czystości przez jakieś 3 miesiące... :evil_lol: Skoro sunia sika w kuchni, to śledź ją i zabieraj na spacer jak kieruje kroki do kuchni. Albo odetnij wejście do kuchni i zobacz co sunia na to, czy zacznie lać gdzie indziej, czy będzie się domagała wejścia do kuchni (wówczas będziesz miała sygnał spacerowy), a może przestanie lać w ogóle... [QUOTE]Dziś wieczorem przyłapałam ją, dostała manto :mad:, ale teraz się boję, że mogła źle zrozumieć, że np. sikać nie wolno w kuchni.[/QUOTE] Zawsze jest to ryzyko, że pies nauczy się nie sikać w kuchni, albo nauczy się nie sikać w Twoim towarzystwie... Zamiast ją zlać krzyknij "NIE" albo "Nie wolno", czy co tam wołasz, kiedy sunia robi coś nielegalnego. I zaraz wynieś na dwór i daj nagrodę za siknięcie na podwórku. [QUOTE]zastanawiam się, czy kiedyś (przed schroniskiem) była uczona i mogła zapomnieć?[/QUOTE] Mogła być uczona, ale nie sądzę, żeby umiała na 100%. Mogła też być uczona załatwiania się w kuchni, albo w domu na gazetę i teraz ma mętlik w głowie. :cool1:
-
[quote name='Nor(a)']wydostała się ..górą..a właściwie to rozłożyła sobie ta klatkę :roll: (drzwiczki pozostaly zamknięte) :roll: . Napierała ciałem chyba na wszystkie ścianki az się poluzowały klamry które mocują gorę z bocznymi ściankami. :roll:[/QUOTE] Ja nie pisałam o Twojej suni, która się wydostała z klatki, tylko o tej suni [B]asiunip[/B], która jest zamykana w dużym pokoju i wyłazi na mieszkanie... :cool1:
-
[quote name='HaPPy_PsIaRa'] ps : jak to się stało,że mój temat został połączony z tym?[/QUOTE] Moderator robiła porządek :cool3: [B]HaPPy_PsIaRa[/B], te gerberki, czy bobovita to nie jest żarcie dla psa tylko dla dziecka. Przeczytaj na etykiecie ile białka jest w takim słoiczku... Dzieci mają znacznie mniejsze zapotrzebowanie na mięsko niż pieski. Lepiej ugotuj psu kawałek mięsa z lekko rozgotowanym ryżem i marchewką. Ewentualnie zamiast ryżu, mozesz te płatki ryżowe kupić, to się chyba tylko wrzątkiem zalewa (na opakowaniu będziesz miała instrukcję).
-
[quote name='Koma'] może być problem z tyciem.[/QUOTE] Mi po zabiegu pani wet powiedziała: "Trzeba uważać na tycie... przy okazji jeszcze porozmawiamy o diecie..." I już nie wróciłyśmy do tematu, poza ostatnią wizytą, kiedy to pani wet zachwycała się sylwetką Kreśki, a ja chwaliłam się, że je tyle co przed sterylką :evil_lol: Ciekawam tylko jak się skończy to popuszczanie u Kreski...
-
[url]http://psy.kankan.pl/[/url] tu też znajdziesz klatki i kilka słów o nich. Jeśli sunia jest zamykana i się wydostaje z pokoju to znaczy, że jest źle zamknięta... :roll: Bardziej, niż te demolki, niepokoi mnie to uczulenie... :shake:
-
[quote name='Flaire']Natomiast jeśli w tej sytacji ją pilnuje, to po zabawie nie skia, tylko kładzie się spać. :niewiem:[/QUOTE] Spryciara... :evil_lol: [B]justynia[/B], super, ze Wam tak ładnie poszło! Oby tak dalej. Oczywiście, ze jak pies będzie chciał zwiać to zwieje z linką, ale z moich obserwacji różnych niesubordynowanych psiaków wynika, że problemem nie jest ucieczka, tylko złapanie pieska. Czyli- pies nie oddala się daleko, przybiega na wołanie, ale nie daje się złapać. Wówczas linka jest super. ;) [B]Behemot[/B] :kciuki: :kciuki: :kciuki:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
coztego replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire'] głowę bym dała, że coś wtedy fociłam.[/QUOTE] No proszę, więc jednak fociłaś i się nami fotkami nie dzieliłaś :mad: ;) Jak ślicznie razem śpią :cool1: Jak patrzę na te fotki Lotki z dzisiejszego ranka, to nie chce mi się wierzyć, że to nasza Locia... :-o Dopiero co była taka maleńka, a teraz już taka duża i takie rozsądne spojrzenie ma :loveu: Ale Miśka zarośnięta :lol: [B]nikit[/B], zamiast kombinować z ubrankiem, może by tak Julcię odchudzić :evil_lol: A serwer znowu too busy :angryy: :angryy: :angryy: -
[quote name='justynia'] 13. 02 była odpchlana w schronisku Frontlinem, ja ją wykąpałam antybakteryjnym. [/QUOTE] Po jakim czasie od chwili zapuszczenia frontline wykąpałaś sunię? Nie wiem co to za zwierzę biegało po Twojej psicy, ale przy pojedynczym zwierzątku nie ma co wpadać w panikę. Jeśli sunia się drapie do przeglądaj uważnie sierść, moze coś jeszcze znajdziesz :cool1:
-
[quote name='Koma'] i chyba się jednak przekonamy...[/QUOTE] :kciuki: :kciuki: :kciuki:
-
[quote name='nikit1']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: a po co myszkom rolki???? Szybciej przed kotami uciekają, czy co?? :p[/QUOTE] :roflt: [B]bos[/B], powiem Ci, że dzisiaj wstałam o 6:00 :shake: i poejchałam do Krakowa na seminarium... nie wiem po co, bo tylko opiernicz zebrałam od profesora, ze się obijam i jestem niesystematyczna... Powiedzcie sami, czy ja jestem niesystematyczna? Tak regularnie na dogo się melduję, jak nikt :roll: [B]borsaf[/B], szczerze mówiąc to ja też nie wiem o jakich kółkach i krzyżykach opowiadasz? Chodzi Ci o grę w kóło i krzyżyk? :hmmmm: Cholera, serwer jest too busy non stop :angryy: :angryy: :angryy:
-
[QUOTE]I mam takie pytanie, szczególnie do właścicieli suczek które też miały ciąże urojone, mianowicie co dawaliście na zbicie mleka?[/QUOTE] Flaire pisała gdzieś tu o diecie warzywnej :hmmmm: