-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
Marmasza przede wszystkim - tajdzi nie ma psa :evil: i o to mi chodzilo, zeby czytac ze zrozumieniem :roll: po drugie, spora czesc wlascicieli psow maja psy mimo, ze pracuja na pelny etat, malo kogo tsac na to, zeby nie pracowac i wychowywac psa :roll: Jak to robia, nie wiem...ale maja i tyle - taki temat byl juz gdzies poruszany na dogo i 3/4 a conajmniej 1/2 dogomaniakow z tamtego topicu jest w takiej sytuacji - pies siedzi po te 8 czy 9 max h sam. Po trzecie - a kto powiedzial, ze trzeba miec szczeniaka??
-
Marmasza czytaj ze zrozumieniem :evil: bo wypisujesz ekhm glupotki :roll:
-
pewnie z powodu salmonelli, nie?czy jak to ise tam pisze :roll: [b]exa[/b] przejzyj archiwum a zobaczysz ze mozna karmic dobra i tania sucha karma :roll: nie trzeba sie ograniczac do 3 karm ktore sa najpopularniejsze - hills, eukanuba i royal canin. Sa karmy tansze i tez dobre.
-
[quote] Jezu... [/quote] wydalo sie :oops: :lol:
-
czym?
-
szamanka ja tez mielone gotuje - w ogole nie daje surowego miesa. Czemu uwazasz, ze takie jedzenie schowane do lodowki sie zepsuje? Ja gotuje psy na 4 dni garnek i wszystko trzymam w lodowce - mieso z ryzem i warzywami ugotowane, NIC sie nie psuje 8) :wink: spokojnie mozesz trzymac i dac podczas drugiej pory karmienia, ale miedzy posilkami kompletnie nic nie dawac - mozesz jeszcze pojsc na intensywny spacer jak nie zje nic rano np i potem dac mu miche po poludniu -czy kiedy tam natsepnym razem karmisz. Moze zmeczony zje, a jak nie to trudno - dac jedzenie nastepnego dnia. Mam "znajoma" ze spacerow - wlascicielka 2 letniej suki husky...suka je lepiej ode mnie! a to nie smakuje to dostaje to a to to albo to...obled! jak slucham jak ten pies wybrzydza i co dostaje w zamian to wlos na glowie sie jezy...oczywiscie wlascicielka twierdzi, ze probowala przeglodzic, ale po jakims czasie sama dala smakowity kasek psu - pies glupi nie jest i wie czy jego Pan/i da soba manipulowac 8)
-
hehe :) naprawde bylo pusto? :) bo jak widac na ostatnich zdjeciach udalo nam sie kilka osob spotkac :wink: ale tak to naprawde nikogo nie ma :( a teraz jeszcze nas zabraknie :cry:
-
:roll: [size=1]ja tyz nic nie mowie ;)[/size]
-
ciacho, o widzisz jaki interes? :D adda ja tez pierwszy raz tak prosto i przyjemnie kupilam lapki 8) :wink: tylko ja musialam bardziej wykorzystac ciacho :oops:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Agnes replied to PIKA's topic in Sterylizacja
ech...dziekuje za odpowiedzi...w takim razie zrobie jak radzicie - po tej ciecze Aza musi byc wycieta i juz...bardzo chcialam to juz zrobic i miec za soba:( myslalam ze lada chwila dolaczymy do tego topicu i gucio...no nic czekamy na koniec - oby nie bylo ciazy urojonej - i ciach ciach :evilbat: -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Agnes replied to PIKA's topic in Sterylizacja
LAZY to nasza druga cieczka, ktora sie pojawila po prawie pol roku -
debest cos ostatanio cie nie bylo :evilbat: a psiak faktycznie podobny do jaguara ;)
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Agnes replied to PIKA's topic in Sterylizacja
a ja mialam lada dzien sterylizowac Aze i co? dostala druga cieczke :x jestem dobita...tak chcialam zdarzyc, myslalam, ze moze dostanie ciut pozniej, ale nie Aza musiaal ksiazkowo...kujcie :( Po skonczeniu tej cieczki musze ile odczekac? Miesiac zeby ciachac? -
ciesze sie:)
-
asher tak myslalam, ale nigdy nie widzialam na zywo tych psow :)
-
zmeczony pies:) jeszcze resztkami sil malutki ONek ok...to koniec i niestety narazie zawieszam dzialalnosc galerii - nie bedzie zdjec Azy ze spacero przez 3-4 tyg ;( niestety dzisiaj dostala cieczki, a mialo byc tak pieknie - mialysmy pojechac do znajomych ktorzy maja mlodego ONa ech gucio...mialam ja lada chwile wysterylizowac - a zalezalo mi zeby to zrobic przed druga cieczka...szlag
-
cale to szalenstwo skonczylo sie piciem z malego pojemnika ktory naszczescie zabralam - lacznie z woda oczywiscie:) a tutaj smiesznie uchwycilam wode kapiaca z pyska Szanty :) kto ma dluzszy jezyk?:)
-
czy to charcik wloski czy whippet? bo zglupialam... i wreszcie psy przestaly biegac, bo zaczelam sie martwic - jeszcze musialabym te 30 kg niesc do domu ;) jesscze im ise nie znudzilo? Aza zrezygnowala;) Szanta :) dlugi jezor mam komu go dam adda ok jestes usprawiedliwiona :) bo zaraz bedzie, ze do Was nie zagladam, co tez oczywiscie jest nieprawda :)
-
Aza dumna jak paw i...Szanta - suczka z fundacji Canis...dluuugo na nia polowalam na naszych polach :) obie suczki sie bardzo lubia, choc biegaly ciagle najezone;) na chwilke przyszedl spanielek proba zlapania, ale Aza jest jednym z szybszych psow na polach ;) zmeczone suczydlo a potem to sie zaczela zabawa przyszedl, a raczej przybiegl chart - chyba whippet... jessu co to bylo za tempo :o psy szalaly jak durne - zawsze wiedzialam, ze chart to idealny kompan do zabawy dla Azy az ciezko mi bylo robic zdjecia, ta dynamika, to tempo, to szalenstwo - cos niesamowitego! to po prostu trzeba zobaczyc, zdjecia tego nie pokaza... :o udalo mi sie tez zlapac Aze w pelnym biegu - cos pieknego :) cos mi w kadr wpadlo
-
znowu nikt tu nie zaglada :evil: :( a ja chcialam pokazac dzisiejsze zdjecia, ale tylko tajdzi odwiedza ta galerie:( a rownie dobrze moglabym jej wyslac zdjecia mailem... :cry: tutaj widac nowa zabawke Azy - i jej stam najpierw przez cale 20 min psy sie mogly pobawic na polu razem :-? co za minka... kangurek? Stich sie otrzepywal i przeciaganie patyczkiem i Aza wygrala - choc msuze powiedziec, ze bardzo czesto daje Stichowi wygrac :o a potem zabawa w berka
-
no widzisz...:)czyli da sie, tylko trzeba sie przemoc ;) ja nie daje psu tego co sama daje, bo pies to drapieznik i nie musi jesc wieprzowinki i wolowinki :) kura rosolowa u nas nie ma wnetrznosci, taka kure daje spokojnie ze skora, bo nie jest tak tlusta jak kurczaka i gruba..jest cienka i taka "fajna" Tylko ta kure co ja kupuje musze dlugo gotowac, bo mieso jest jak indycze - twardsze i mocno siedzi przy kosciach :) Kosci sa fatalne, wiec nic psu nie daje z kury jesli chodzi o kosci. Z korpusow fakt coraz ciezej dostac miecho...u nas jeszcze rok temu mozna bylo dostac naprawde z duza iloscia miesa, a teraz wpychaja do srodka tluszcz, zeby ciezkie bylo :evil: a miesa prawie nie ma - ale tak czy siak dawalam to jako dodatek. Wczesniej tez kupowalam wolowine czy wieprzowine, ale jak mieso poszlo tak drastycznie w gore to zaczelam kombinowac - pies je urozmaicone zarelko, dostaje to co potrzebuje, nie ma problemow zoladkowych i ogolnie jest super:) A do tego codziennie biega, wiec moge dac jej wszystko i nie bac sie o nadwage:)
-
ja nie zawsze daje czyste mieso - wolowiny w ogole nie kupuje, bo jest po prostu za droga...daje lapki kurze, kosci schabowe - takie ktore maja duzo miesa - obie te rzeczy sa w granicahc 2,5-3 zl/kg. Do tego kupuje mieso mielone - nie uwazam, ze jest to gorsze mieso, pies nie musi jesc ciagle wolowiny wieprzowiny itp...Tutaj w granicach 7-8 zl/kg. Do tego warzywa i ryz/makaron + siemie lniane i witaminy (tego nie doliczalam). Czasem jak mi sie uda kupic zamiast miesa mielonego i lapek kurzych daje kure rosolowa - 2,7/kg - to nie jest to samo co korpusy. Nie powiem ile dokladnie czego daje, bo nie waze...daje na oko, a ze to moj drugi pies to hm oko mam w miare sprawne - orpocz tego daje rano 1/3 porcji dziennej dawki suchego - tego nie wliczalam w koszty gotowanego... aha - jak sa ladne to biore tez szyje indycze i kosci ze schabu i kosci z szyji pies dostaje gotowane po obiedzie - nie wyrzucam z warzyw daje marchew, seler, pietruszke, raz na jakis czas buraki
-
[quote]Dbsst, gotowane taniej?[/quote] oczywsicie...nie musisz dawac samej wolowiny, zeby pies byl szczesliwy :) ja na swoja 30 kg suke wydaje jakies 60? zl miesiecznie, a suchego zjada prawie 15 kg miesiecznie - tzn by zjadala - to nie da sie porownac, gotowane taniej :) oczywiscie nie gotuje tego co najgrosze, pies dostaje to co powinien i wyglada bardzo ladnie
-
bo dlugie gotowane kosci drobiowe moga powaznie zaszkodzic - mozna dawac, ale surowe...ja swojej te male kosteczki z lapek (palce) daje, ale moja jest duza wiec sobie z tym radzi, nawet nie wiem czy je rozgryza, ale dlugiej nie daje
-
to ja juz wiem czemu jak ide do Marcpolu i che kupic lapki, a wlasnie zniknely - po prostu u nas ktos mieszka z leosiami i kupuje wszystko odrazu :lol: ale na powaznie - to po uczelni u mnie chodzi sobie para z leosiem pieknym :) o ile to leos...wyglada tak samo, tylko prawie caly rudy - bez czarnych znaczen - i juz nie raz chcialam zagadac do nich, ale zawsze mam wtedy zajecia z rysunku i nie bardzo mam jak :(