-
Posts
716 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lupak
-
[quote name='anita_happy']jegomość z niego, ze hoho...pokazał sie jak tylko zobaczył jamorowe leginsy :)[/QUOTE] A zdjęcie :p (niekoniecznie Jamorowych leginsów ;), ale Miśka- koniecznie poproszę 8-) )
-
Lisku, proszę - daj mnie do ignorowanych. OK ?
-
Urwisku, zacytowałeś fragment mojego posta do lisa ( a my z liskiem znamy się od lat z kilku for i ... może nie do końca zrozumiała jest tu nasza wymiana zdań ze względu na powyższe - nawet miałam PW w tej sprawie :diabloti: )- wypowiedź jakby do mnie więc czuję się w obowiązku odpowiedziec ( przedwojenne wychowanie zobowiązuje :evil_lol: ) chociaż obiecałam sobie, że już ani literki na ten temat na żadnym forum. No i ci Ci mam napisac ? Że masz rację ? Sam wiesz, że ją masz. Że nasze doświadczenia z myśliwymi są różne? Uzgodniliśmy już wcześniej - Ja "swoja", Ty nie do końca, ja z Galicji, Twoi z Kongresówki :evil_lol: (wbrew pozorom ciągle ma to znaczenie) Jedno wiem. Dopóki nie zostanie rozwiązany problem bezdomności, problem tak pięknie opisany przez Ciebie wartości psa dla "wieśniaka" możemy tu sobie pisac do us..nej śmierci, a spirala będzie się tylko nakręcac. A gdzie drwa rąbią tam wióry lecą - i miejskie pieski dalej będą płacic (A i wśród miejskich właścicieli idiotów nie brak - więc...... ) Prawo łowieckie jest nowelizowane (nie wiem jak się odniesie do szkodników w łowisku ). Jest nadzieja, że będzie bardziej gęste sito i dla jednostek, które nigdy nie powinny byc myśliwymi zostanie paint boll albo podobne. A myślistwo wróci do tradycji, etyki i takie tam. Mam takie smutne refleksje związane z całym wątkiem a dotyczące (brzydko powiem) "sparszywienia" uczuć, honoru i odpowiedzialności i wyprania przyzwoitości na rzecz korzyści materialnej i cwaniactwa. Nie wiem, wina to systemu jaki u nas panował czy czego innego. Kiedyś wszystko miało jakiś rytuał, zasady,przyjemność owszem-w przypadku myśliwstwa ale też zawsze był podtekst trochę romantyczny i niesienia pomocy zwierzętom. Dla myśliwych było punktem honoru mieć piękne, zadbane psy, było przyjemnościa chodzić po lesie samo polowanie było dodatkiem do podziwiania przyrody, bigosu i spotkania z przyjaciółmi.Teraz widzę to tak: towarzystwo mieszka daleko, zjeżdża się na termin(oprócz św.Huberta) i trach,trach, bigosik, wódeczka, wszystko na tempo, w samochody i bay! To jest niestety cywilizacja, wariacki świat.
-
[quote name='lis'][B]Lupak[/B] - mój pies nie ma czipa ale mój pies nie oddala się nigdzie samopas,a ze smyczy spuszczam go tylko na nocnym spacerze po parku aby uniknąć konfrontacji z innymi psami. Poza tym,mój pies ma gdzieś ;) inne zwierzęta / poza psami,oczywiście /,czy to ptaki czy jeże - po prostu je olewa ;) .[/QUOTE] :grin::grin::grin: Już wiesz dlaczego nic się nie da zrobić ? :grin: Mój :crazyeye: a w życiu i.... tekst lisa. Tak, same idealne latają po lesie :evil_lol:. I gdzie tu hipokryzja ? [quote name='lis'] Jak się skrzyknąć?,co zmienić? - .[/QUOTE] Tak, by zmienić prawo łowieckie, co jest właśnie robione .
-
Lis, nie czuję się upoważniona by komukolwiek nakazywać, zakazywać, karać itd. Ale.... moje psy, wprawdzie nie wykastrowane jako że są reproduktorami i [B]zaczipowane[/B], w lesie albo wiszą na stejku albo gnają przed siebie w zaprzęgu (czyli pod kontrolą) tam gdzie mamy zgodę i pozwolenie gospodarzy. A czy [B]Twój[/B] pies jest już zaczipowany ? (Na tematy merytoryczne nie czuję się na siłach dyskutować. Mądrzejsi ode mnie próbowali z żadnym skutkiem ;) )
-
Kario, Urwisku - KOCHAM WAS (Urwisku- poza tymi wybiegami dla myśliwych , wszak sympatyk jestem :cool1:) Ja jiuż chyba nie doczekam czasów, kiedy zdrowy rozsądek zwycięży. A tak nawiasem - dzień w dzień nowe wiadomości o ... poszarpanej sarnie, połamanych nogach (cewkach), zagonionych, zagryzionych itd itp. Daję Wam słowo, że tych burków luzem jest o niebo więcej niż saren, jeleni, danieli i czego tam jeszcze - więcej. :angryy::angryy: I niech nikt mi nie mówi, że muszą, bo mają nieodpowiedzialnych właścicieli :angryy: Dzikie nawet nieodpowiedzialnych nie mają. Jeszcze trochę i obrazki tylko zostaną ( i nie będę się spierac o to jaki procent załatwią burki, jaki myśliwi. Ci ostatni- kto podcina gałąź na której siedzi :eviltong: )
-
[quote name='lis'] najgorsze jest to ze myśliwi nie chcą rozwiązać problemu bezpańskich i bezdomnych psów w cywilizowany sposób poprzez zapobieganie bezdomności,kastrację/sterylizację przynajmniej bezpańskich psów,czipowanie i stworzenie ogólnopolskiej bazy psów - owszem za czipowaniem są ale tylko po to żeby zabijać psy dalej i karać ich właścicieli a może nawet dostawać kasę za strzelonego psa: .[/QUOTE] :crazyeye: a dlaczego myśliwi mają rozwiązywać ten problem ? Z jakiego powodu ? O ile się nie mylę jest to obowiązkiem gmin .
-
[quote name='terra']Kojec super, zatwierdzony przez Gralla. Ale dywan chyba jednak najlepszy :)[/QUOTE] :oops::oops::oops: Oczywiście, że Grall. Pisałam bezpośrednio po wpisie w tamtym wątku i mi się "przejęzyczyło " :oops: A co do dywanu to się nie dziwię - :evil_lol:
-
Kojec- czapki z głow, profesjonalny. Lando - chyba wreszcie... na swoim miejscu. Serce się raduje jak widzi taki uśmiechnięty pychol i te iskierki w oczach. Łaknę dalszych zdjęc i wieści :)
-
[quote name='kanna']Jamor....poważne pytanie....czy Lando zaakceptowałby 6-msc szczeniaka husky ? samczyka.....[/QUOTE] Kanna zanim odpowie Jamior zapytałabym, czy Państwo są na tyle spokojni i zimnikrwiści, żeby znieśc bez szwanku ustawianie szczeniora. Nie pytam bezpodstawnie. Mój osobisty pies traktował swego syna (będącego w tym wieku) jak ostatnią szmatę i ścierę. Jako że młody od urodzenia był bardziej wilczek niż pies, całkowicie zdałam się na starego. Nie jedną godzinę spędziłam w łazience coby nie ingerowac nawet emocjonalnie. A stary albo szkolił, albo odpuszczał koncertowo (do dziś nie rozumiem dlaczego ? ) Po 6 lat6ach mam: 2 super psy, rozpuszczone jak dziadowskie bicze, ale... obory jeszcze mi nie zrobiły. Wiedzą czego od nich oczekuję i tak się zachowują. I z całą mocą stwierdzam, gdyby nie stary nie wiem czy młody w końcu wyszedłby na ludzi tfu... psy. Wg mnie telacje Lando i młody w głównej mierze zależą od potencjalnych właścicieli- na ile pozwolą i jak ustawią domowe stado. Jak się wymądrzyłam, ciekawa jestem co Jamor sądzi na ten temat ?
-
A pewnie że pamiętają . Wełnę podglądają na molosach :P A ryszawe śliczności całuśne - proszę od pierwotniaków wymiziać.
-
W Łazanach ( między Gdowem a Wieliczką - małopolskie) znaleziono 2 husky - typ wystawowy. Pies niebieskooki, sunia ciemnooka. Wilczaste-czarniawe. Zadbane. Czekają na właściciela w hotelu w Przebiaczanach. U Agnieszki.
-
W Łazanach ( między Gdowem a Wieliczką - małopolskie) znaleziono 2 husky - typ wystawowy. Pies niebieskooki, sunia ciemnooka. Wilczaste-czarniawe. Zadbane. Czekają na właściciela w hotelu w Przebiaczanach. U Agnieszki.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
lupak replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']noo, trzeba przyznać, Rico jest niezaprzeczalnie pięknym psem - ale model z niego trudny ;P 30 sek na zadku nie usiedzi spokojnie nie wstawię wszystkich na watek ale zapraszam do albumu , gdzie większość już jest umieszczona fot (reszta jutro ) [URL]http://picasaweb.google.pl/gryzniakaga/RicoMalamut#[/URL] [/QUOTE] DZIĘKUJĘ za zdjęcia. To, że on piękny to jakby przy okazji. A model typowy, malamuci. One takie są (albo powinny byc :evil_lol: ) Domek nie może się już doczekac, a ja zasne spokojnie jak zobaczę, że dobrze im nawzajem. Ludziom z nim i jemu z jego ludźmi. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
lupak replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Amiga, ty się ciesz a nie składaj zażaleń. Podszewki, rękawy, porteczki to pan pikuś. Ja mam wszystkie rączki i nóżki powyrywane ( z czasów jak uczyłam się - malamut- z czym to się je ) i teraz jak nie zespół bolącego barku to ograniczenie ruchomości, albo na...epsza na zmianę pogody. Póki tekstylia tylko ucierpiały - źle nie jest. A zdjęcie fajne. Dopraszam się o jeszcze, bo mimo że dom czeka na chłopaka i tak śni mi się po nocach. Gdyby nie te moje wredoty (najukochańsze) mój ci on byłby jak nic. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
lupak replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Przekleiłam post kanny na malamucie. Dziewczyny prosiły przekazać, że dług Furio zostanie uregulowany tak szybko, jak stan finansów na to pozwoli. Są pieniądze na koncie, tylko trzeba to wszystko ogarnąć, no i p Tomek wystawić fakturę. Będzie się ktoś kontaktował. A Rico ma domek. Już mógłby w nim być. Kastracja trochę trzyma, ale będzie OK. -
Dziewczyny, współczuję. Ale różnych Bozia ma lokatorów. Ale jedno jest pewne im truniej teraz - potem radośc będzie odpowiednio większa. Trzymajcie się. (tyle mogę-wesprzec Was duchowo )
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
lupak replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Tfu, na psa urok :diabloti: ale..... chyba będzie można zamknąć wątek :multi: -
Zbieraj się chłopak do domu, bo zima jak się patrzy. Do roboty trzeba się brac a nie grzac tyłek u Jamora .
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
lupak replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
są jeszcze, ale dogo .... wrrrrrrrr. Nie puszcza [URL="http://img27.imageshack.us/i/phot0042l.jpg/"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5522/phot0042l.th.jpg[/IMG][/URL] -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
lupak replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Odzywa sie na glownym poscie tzn. ze zyje :):) Jamor oczywiscie,[/QUOTE] Uffffffffffffffff, i niech tak zostanie [quote name='Szarotka'] to ze Tuptek zyje to jasne :):)[/QUOTE] A co do tego nie mam .... żadnych wątpliwości hi hi