-
Posts
716 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lupak
-
..........
-
Sunia husky porzucona na wsi ma kochającą rodzinę:)
lupak replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ata'] Nie zdziwię się jeżeli przy następnej prośbie o pomoc, większość, że tak powiem oleje wątek....:razz: [/INDENT][/QUOTE] Ja na pewno. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Alicja']a pisali że wróble to gatunek ptactwa na wyginięciu[/QUOTE] [B]Na[/B] wyginięciu jak słusznie zauwazyłaś :diabloti: Jeszcze się trzymam (siłą woli) ale..... co u Vectry ? Tęsknię :-( -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Asiaczek']Wariatki:evil_lol:... Pzdr.[/QUOTE] Dobra, dobra. Jak nie zobacze, nie uwierze. Tu (BF) wszystkie ściemy łykane są bezproblemowo, ale ja za stary wróbel jestem -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
lupak replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Asiorku jak nie zawieszą w apelacji to będzie sukces. Mały kroczek, a już coś. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
lupak replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[url]http://www.tvn24.pl/0,1689696,0,1,po-10-miesiecy-wiezienia-za-urwanie-glowy-psu,wiadomosc.html[/url] -
....................................
-
Asiek, skoro kot jest poobijany i opuchnięty, a film zrobiony był ponad 2 miesiące temu to.... nie był to "jednorazowy incydent na potrzeby filmu" ??? Było dość czasu żeby zostawiony w spokoju kot doszedł do siebie fizycznie. ([I]w cudzysłowie sarkazm - więcej nie piszę bo ban murowany[/I])
-
:facelick: To już nie jest straszne. To zaczyna być groteskowe. :roflt::roflt::roflt: Ale, zazdroszcze Masi towarzystwa na banicji 8-)
-
Już OK. Zarejestrowałam się ;)
-
przez wyszukiwarki też się nie otwiera nic. Ani Hotel ani inne strony :(
-
No właśnie, link Jamora i Masienki (z 3 sieci próbowałam się połączyć ) mam to : Nie udało się nawiązać połączenia Firefox nie może nawiązać połączenia z serwerem jamor.pl. * Witryna może być tymczasowo niedostępna lub zbyt obciążona. Spróbuj ponownie za kilka minut. * Jeśli nie można otworzyć żadnej strony, należy sprawdzić swoje połączenie sieciowe. * Jeśli komputer użytkownika jest chroniony przez zaporę sieciową lub serwer proxy, należy sprawdzić, czy program Firefox jest uprawniony do łączenia się z Internetem.
-
Ja mam jedną prośbę - cokolwiek Jamor napisze o Bronku czy Miśku maratonczyku - błagam - dajcie cynk gdzie . A DoGo ?``- jak wszystko. Kundli się coraz bardziej ( nie mylić z "w typie" nawet nastu ras) Ech żyzń. A na Jamorowe strony wejść się nie da . Co się dzieje ???????????
-
[quote name='kaskadaffik']Oj kolego.... nieładnie, u nas w hotelu na 35 psów jeden Mars zjada koopy, tyle że psie, nie wiem dlaczego.... (o ludzkie trudno ;) ) Nieraz jak lecę żeby go powstrzymać, to tak szybko wcina i jeszcez potrafi w pysk i uciekać :( chyba takie zboczenie, niektórzy twierdzą że brak witamin... Bronek nikt Cię nie przytuli jak okupany będziesz, szanuj się chłopie!!![/QUOTE] Kiedy moje zdradzały zainteresowanie jedzeniem kup dostawały kość, która przeleżała parę dni na słońcu i już nieźle trąciła, żwacze suszone albo przemielony , nie wyczyszczony żołądek wołowy. Pomagało ! Natomiast w sprawie perfumowania - tylko czujność i "bycie krok przed" nimi. Po tylu latach już na pycholach widzę co mają zamiar zmalować. Zanim to sobie uświadomię "sama" mi się reakcja włącza . Już nie wspomnę o obsesyjnym czyszczeniu kuwet zanim kot skończy wrrrrrrrrrrrrr
-
[quote name='Kasie']Weszłam na wątek i NIE WIERZE :) Spotkanie weteranów :p [/QUOTE] Uwierz Kasie, bo gdzie jak nie tu ? I dobrze, że wątek jest i żyje ;) Pozwala wierzyć, że nie wszystko się skundliło ( nie mylić z - w typie... nawet nastu ras :evil_lol: ) [quote name='Kasie']Tak...:mad: pokazujcie mi tu kaukazy :mad: to sie może źle skończyć :mad:[/QUOTE] To się może tylko dobrze skończyć :P Ty myślisz, że mamie wystarczy dokarmianie Igreka po cichu :shake: . Takiego wychuchanego od początku :shake: KWL, Kinga nie kuście, nie mamcie :P Gdybym tylko mogła jeden taki co kibluje u Jamora ponad rok byłby mój. 6 zwierzaków to max na co mogę sobie pozwolić i je mam. Dalej.... się nie da .
-
[quote name='Charly']...... bleeeeeeeeeeee). Jednak tarzanie się w ludzkiej kupie...:-?[/QUOTE] po 6 latach jak sobie przypomnę mam silny odruch zwrotny...... Po oczyszczeniu na miejscu (ile się dało ) wracałam autkiem z wyperfumowanym do domu. Szyba odkręcona, ja wychylona za okno ile się dało, a że różne dziwne rzeczy w autku wożę- znalazłam klamerkę do bielizny - umieściłam ją na własnym nosie. Ból od klamerki był przyjemny, w porównaniu z wrażeniami bez niej. Na szczęście kilometrów było ok 10- dojechaliśmy. Po tygodniu prania futra osoby postronne mówiły, że już nie capi. Mnie prześladowało jeszcze z miesiąc :angryy: Jamor ma luksus- do kojca i po sprawie. Mój spał obok mojej pościeli :-(
-
Moja dzielnica już wyedukowana :diabloti: W każdy cieplejszy dzień na jojczenie - jakie biedne, gorąco im - odpowiadam - nie :angryy: mnie jest gorąco, oni mają TERMOSY na sobie i ....bla bla jak to działa :diabloti: Ale kurrde. Przeprowadziłam sie na jakieś 3 lata pół roku temu i... odrzuca mnie od dydaktyki:diabloti: Wredna sie robie na starość :diabloti:
-
Dokładnie tak . Mój wnuk na malamucim ogonie nauczył się chodzić. Malamuty nauczyły go co można a co nie wypada, zanim zdążyłam zareagować. Był okres (zanim Max zaczął mówić), że lepiej dogadywał się z psami (mam 2 malamuty) niż z nami- ludźmi (nie powiem, zazdrość mnie siekła - mocno :oops: ). A mam misia-pierdołę (pozornie-bo to on jest szefem i nawet kocica to szanuje) i takiego "Bronka - Pieronka" . I choć on Pieronek, nie przeszkadza to im szanować się wzajemnie (z wnusiem) . Już pisałam - Bronek to dla mnie kwintesencja malamuta i mójci on byłby gdyby.... nie 2 moje ( a mój osobisty Pieronek gabarytów Bronka - no nie taki zapasiony :eviltong: ale na wysokość nie ustępuje, a może nawet :razz: )
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Uffff, odezwała się - znaczy żyje i ma się nie najgorzej skoro jej się chciało . Trzym się kobito, buziaki dla całego stada z Tobą na czele -
[quote name='Journey']Fajnie zdjęcia! :) Z Lupaka śliczny misio :)[/QUOTE] Dzięki Justynka . :) Asia, co z aparatem ? Zdjęć kcem ;)
-
[quote name='kanna']Lando to samiec! wczoraj nawarczał....dziś dał buziaka nowej opiekunce...:evil_lol: adorował tylko Jolę...[/QUOTE] I Jolka twierdzi, że Lando ma spojrzenie człowieka ;) Coś Ty temu psu zadał ?
-
Lupaczek też się nie pastwi, ale uwielbiają obaj grać. I powiem Ci, że lepsi są niż nasza reprezentacja :evil_lol: A odkupić trzeba było, no bo jak zabrać misiowi :shake: (tzn oddałby bez problemu, ale jaki smutny potem :-( ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/361/b8d062bd24e62662.jpg[/IMG][/URL]
-
Trzy gracje "moje" najpiękniejsze :p A Ruda tą piłkę .... po tatusiu :diabloti: ( z tuzin piłek musiałam odkupić, bo tatulek chciał pograć :diabloti:, Wrrrr ) Asia, dawaj jeszcze ;)
-
Grenlandka [B]Ajoke [/B]zaginęła ! [B]M'AJOKE Legenda Północy[/B]. Na trasie Rzeszów - Tarnów - Nowe Brzesko - Wieliczka, ale najprawdopodobniej na odcinku od Nowego Brzeska. Otworzyły się drzwiczki w przyczepie i musiała wyskoczyć w którymś momencie. Sunia brązowa, łapki białe. Cieczka !!! Jakieś pomysły...? Oprócz powiadomienia podstawowych służb ?