-
Posts
4837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saJo
-
Ayshe Zeby miec uprawnienia hodowlane. Albo do interchampionatu.
-
a wiesz ile w Olsztynie jest stopni? :cool3: :roll:
-
Bols jest nauczony lonzowania (tzn byl, bo od lat tego nie uzywam, powod podany dalej), ale od tego strasznie rece bola :roll:
-
A u nas dzis bylo: oooooo jeziorko :sweetCyb: woda :sweetCyb: kapiemy sie :sweetCyb: pancia chodz sie kapac :sweetCyb:
-
Nie sprawdzilam przed wyjsciem i gnalam do domu po pilke....kto nie ma w glowie.... A pilki mu nie dawaj, nawet jak ktos Cie wola, niech poczeka, ty musisz najpierw z psem zalatwic sprawe :evil_lol: No oczywiscie okazalo sie, ze to Ada chciala wszystko juz, teraz, natychmiast i dlatego nie wychodzilo :eviltong: A bozzzzziu, ale zebyscie zobaczyli te jego uchole :loveu:
-
Odradzalabym rzucanie w tak bojazliwego psa CZYMKOLWIEK! Kaganiec to tylko zapobieganie pozerania a i to nie zawsze, bo przez kaganiec tez da sie co nieco zjesc. Proponowalabym zalozyc dluga linke i cwiczyc tak jak na smyczy, ale nie karcic slownie!! jesli pies proboje cos zjesc korekta smycza, a potem wolasz wesolo psa i nagradzasz go. To nie ty karcisz psa, kara jest skutkiem takiego a nie innego dzialani psa, w tym wypadku proba zzerania=korekta. A pancia jest super, bo pociesza skarconego psa i daje smakole.
-
Jak na zarcie nie wychodzi, to zrobimy na pilke. Ale pewnie po prostu zle przekladasz rece i sie chlopak goobi gdzie jest smakol ;) Jutro pocwiczymy. Jako smakole wez to, co bardziej lubi, nawet nie pytaj co inni maja jako smakolyki :evil_lol: Jak to zjadl sznurek od pilki :crazyeye: To dlaczego nie schowals jej?? Mial ja miec tylko na szkolonko :mad: Czy w takim ukladzie mam wziasc swoje pilki na szkolonko?? A z zabawa na dwie pilki: no trzeba sie troche pogimnastykowac, ale niedlugo dojdziesz do wprawy. Zreszta pewnie o wiele wczesniej zrobimy z Ramzesa maniaka pilkowego i bedziesz mogla puszczac smycz, bo bedzie mial w d**** co sie wokol niego dzieje, najwazniejsza bedzie pileczka :multi:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
saJo replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='mercedes7'] A ten lupiez to chyba wiem od czego, teraz czesze ja nawet 2 razy dziennie, a gdy nie linieje (tak zdarzaja sie takie momenty:lol:) to ok 1 raz na tydzien. Pewnie to tak podraznia skore.[/quote] A Ty jak czeszesz sie czesciej niz raz w tygodniu to masz lupiez?? :roll: -
[quote name='ayshe']no co:oops: :evil_lol: ...[/quote] To moze jeszcze czerwone kokardki im na uszach zawiarz :diabloti:
-
Na poczatku schodz jak tylko sie uciszy. Potem stopniowo wydluzaj czas od momentu uciszenia sie do momentu zejscia.
-
Ale rozowy? :roll: ;)
-
Mlody jest fajnie nekroceny na pileczke, i fajnie sie nia wymienia w zabawie na dwie pilki. No momentami zainteresowanie spadalo, ale nowe psy, nowa sytuacja i wolno ruszajac sie pancia :mad: ....mozna wybaczyc na poczatek ;) Popracujemy troche i bedzie maniakiem pileczkowym :evil_lol: Jeszcze czekamy na wyniki endoskopi, bo Ramzes nie moze jesc nic oprocz swojej karmy, a bez smakolykow...no trudniej jest :roll:
-
A ja wczoraj poznalam osobiscie Ramzesa :loveu: We wtorek mamy szkolonko indywidualnie, a w weekend grupowe :multi: Wcale po nim nie widac, ze tyle przeszedl :evil_lol:
-
Mi kiedys Gnojek wskoczyl na stol na wystawie. On jest cholernie skoczny, 1,3 m z miejsca to zaden problem, jak kangur (pewnie dlatego, ze jak byl maly mowilam na niego kangurek :evil_lol: ). Bylismy z rodzicami i ich bernardynka na wystawie. Po ocenie qndli (2xBOB :p) poszlismy cos zjesc. Stoje przy stoliku, rozkladam zakupione jedzonko, tobolki itp. A Gnojek jump i na stole :crazyeye: Oczywiscie bystra pancia nie zalapala z czego ludzie sie ciesza :oops: No bo mu sie nudzilo.................
-
Wyciagajac srednia, Eto ma 67,5 cm, czyli tyle mniej wiecej co Ksieciunio. Ksieciunio wazy 36-37 kg i to jest jego optymalna waga. Jest suchy, szczuply, zylasty, bez grama zbednego tluszczyku. Inna sprawa, ze on ma "ciezkie kosci", wyglada a mniej niz ma. Tak wygladal cale zycie, no moze do 3-4 lat troche szczuplejszy byl, ale on mial niedowage (bo jesli na pierwszy rzut oka WIDAC wyraznie kosci biodrowe to ten tego, troche przesada). Ale jeszcze sie nie zdarzylo, zeby ktos trafil w jego wiek :evil_lol: No od czasu kiedy jest Gnojek to troche osiwial na mordzie :roll:, ale 6 lat to jest maks, jaki mu daja.
-
Rozne preparaty roznie dzialaja na psach. U moich qndli skuteczny jest Advantix, a na Frotlinie Bols mial kleszcza na kleszczu (Gnojek od poczatku leci na Advantixie). Natomiast pies mojej kolezanki odwrotnie, Frontline super, a Advantix :shake:. Natomiast psy mojej kolejnej kolezanki lapia kleszcze i na Advantixie i na Frontlinie, a skuteczny jest tylko Duowin. Zaznaczam, ze wszystkie te psy mieszkaja w Olsztynie i chodza na spacery po tym samym lesie.
-
Ksieciunio uwielbia bawic sie kamieniami wielkosci pilki do siatkowki. Staczac je z ze stromej gorki. Albo probowac zlapac "w rece" i robic goopia mine, ze sie nie da :evil_lol: No bieganie po blocku i kopanie dolkow to juz standard. Uwielbia tez udawac, ze podbiega do ludzi, ktorzy go wolaja na spacerze: Ksiecionio sobie biega, ktos idzie i wrzeszczy "ale ladny wilczur (:mad:), chodz szarik (:mad:)" i cmokanie i ochy i achy. Ksieciunio biegnie z radoscia, a tuz przed ta osoba robi unik i wacha trwke :megagrin::megagrin:, nie zwracajac uwagi na wolajaca osobe, ktora mi mine....no smieszna :look3:
-
Moj Ksieciunio tez sie a kanapach wylegiwal. Potem pojawil sie szczeniak z klateczka, i szczeniak wyladowal na luzku, a Ksieciunio okupuje klatke :diabloti: Do klatki trzeba psa przyzwyczaic, nie moza od razu go zamknac. Prawidlowo przyzwyczajony pies, bedzie traktowal klatke jako swoj azyl, bezpieczne schronienie. U mnie klatka nigdy nie jest pusta, jesli psy odpoczywaja, zawsze jeden w niej spi, a drugi tylko zerka, kiedy ten pierwszy z niej wyjdzie i bedzie mozna zajac jego miejsce.
-
No to ja kupuje 2 razy wiekszy, pewnie stad ta cena :)
-
Rumcajsowa Klatki sa w roznych rozmiarach i spokojnie moza kupic taka dla ONka.
-
Warsztaty agility z Holendrem - Kees Stoel
saJo replied to Zielsko's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
no to ja juz nie wiem :roll: moze chodzi o stopien zaawansowania :roll: nie wiem na jakim poziomie jest Twoj psiak :roll: -
A jaka wielkosc kupujesz? Bo moze po prostu jest to kwesta wielkosci saszetki.
-
Behemot U nas Advantix kosztuje ok 25 zl 4 ml (najwiekszy), ok, bo ja mam ze znizka, poza tym z reguly kupuje kilka rzeczy i dopiero potem place hurtowo, natomiast mam na tyle zaufanych wetow, ze nie musze im patrzec na rece, nie zedra ze mnie kasy. Nie wiem ile kosztuje badanie kalu, bo ja mam gratis, ale uwazam ze 30 zl to nie jestjakas strasznie wygorowana cena.
-
in_a Ja nie mowie o sprzecie i i umiejetnosciach wetow, ja mowie o tym, co jest mozliwe. Mojego psa (mali) przeswietlalam przed ukonczeniem 20 tygodnia zycia (chociaz mialam bledne troche informacje, bo najlepiej robic to przed ukonczeniem 16 tygodnia ) gdyz jesli wtedy wyjdzie dysplazja, mozna przeprowadzic dosc latwa operacje, ktora sprawia ze pies nie odczuwa zadnych zmian zwiazanych ze schorzeniem, wlasciwie schorzenia nie ma, bo zmienia sie ustawienie glowy kosci udowej w stosunku do panewki miednicy. Oczywiscie takiego psa nie nalezy rozmnazac, gdyz niesie on sklonnos do dysplazji, ale pies moze biegac bawic sie i zyc jak kazdy, zdrowy pies. Oczywiscie, tak jak wszedzie jest pewne ryzyko bledu, ale nigdy nie mozesz postawic 100% diagnozy, wiec w takim wypadku nalezy sie skonsultowac z kilkoma niezaleznymi wetami. Nie ma takiej sytuacji, ze dysplazja jest, a potem jej nie ma. Jest to kwestia blednej diagnozy.
-
lisica Dysplazje widac juz u kilkunastotygodniowego szczeniaka, ale dopiero u doroslego psa, mozna okreslic stopien schorzenia, dlatego do hodwoli przeswietla sie psy z zakonczonym wzrostem.