Jump to content
Dogomania

saJo

Members
  • Posts

    4837
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by saJo

  1. saJo

    Ślady

    Nie wiem, zalezy jak Bols bedzie sie czul. Dam znac jutro.
  2. ada89 Czego Ty oczekujesz, ze beda nam robic wyklady o przepisach ZK? O wanosci rodowodu? Szkolenia? O rasach? Wiekszosc studentow nie zdaje sobie sprawy ze pies jest zwierzeciem stadnym. Dzis moj kolega doktorant byl zdziwiony, ze ja z psami chodze na spacery z Podgrodzia na Kortowo, ze mi sie chce tak daleko chodzic... O rozpoznaniu rasy Gnojka juz nie mowie, bo to sie zadnemu z moich kolegow nie udalo (wiekszosc pracownikow uczelni nawet mialo problem, dwie panie dr bez wachania od razu wiedzialy co to za rasa, DWIE, kilka osob podejrzewalo, a reszta z mina znawcy twierdzila, ze ten qndelek musi miec cos z charta). Nie wiedza, czym sie rozni ONek od przecietnego ONkopodobnego qndla. Nie potrafia wymienic polskich ras. Nie mamy zajec z behawioru, nie ma kasy na zajecia praktyczne nie ma kasy na mnostwo innych rzeczy. Nie ma kasy, zeby zatrudnic kogos, kto bedzie zajmowal sie zwierzetami pozostawionymi na leczeniu i studenci zamiast pomagac lek i uczyc sie w gabinecie, zachrzaniaja sprzatac kotom w klatkach. I ty chcesz, zeby zatrudnili behawioryste? Kogos z ZK? Tak naprawde, jesli ktos sam nie postara sie o zdobycie wiedzy (dodatkowe praktyki w lecznicy, artykuly, sympozja, a to wszystko kosztuje) to lepiej zeby nie leczyl tuz po studiach....
  3. [quote name='ada89'] tłumacznie że nie chcesz psa z rodowodem bo nie jest ci potrzebny i nie zamierzasz go wystawiać jest conajmniej śmieszne... zwłaszcza z ust osoby, która studiuje weterynarię[/quote] Ekhhhh, niestety ale jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Studiowanie weterynarii niestety nie laczy sie ze swiadomoscia znaczenia rodowodu...
  4. [quote name='morighan']chyba go namowie, a co mi tam :evil_lol: [/quote] Namawiaj, namawiaj, warto :loveu:
  5. [quote name='morighan']i wszystko jasne :evil_lol: moj poki co nie ma, ale cos o tym przebakiwal ostatnio :cool3: [/quote] No wrazenia sa...hmmmm....ciekawe :loveu: polecam :loveu: [quote name='morighan'] trzymam kciuki, aby Bols szybko doszedl do siebie.. wymiziaj go ode mnie..[/quote] Wlasnie wylizuje miche :multi:
  6. Spoko, powiem na najblizszym treningu, ze jest taka opcja, mysle bedzie ok.
  7. [quote name='Aga i Eto']i pewnie ma tez wieksze zeby niz w/w rybka :diabloti:[/quote] Zeby to zeby, ale ten kolczyk w jezyku :loveu:
  8. [quote name='morighan']trzymam kciuki za Bolsa.. jak sie czuje? [/quote] Nie wiem....jak wstal przedtem i odlaczyl sie od tej kroplowki to sie troche zestresowalam. Chyba to wyczul, bo teraz caly czas lezy w tym miejscu, gdzie dostawal kroplowke, chociaz wczesniej chcial koniecznie do klatki. Wlasnie zaparza sie siemie lniane, ryz z mieskiem juz wystygl, zobaczymy czy zje. [quote name='morighan'] piraniopodone ryby tez na swoj sposob sa piekne :evil_lol:[/quote] Moze i sa, ale nie chwytaja mnie za serce...
  9. Ok, tylko jesli chcesz jechac to tak jak najszybciej daj znac. Ludzie robia sobie plany, goopio tak tuz przed wyjazdem "wyprosic" kogos z auta. Nawet jesli w slusznej sprawie...
  10. [quote name='Aga i Eto']u mnei cały ten tydzień padał śnieg i przestał wczoraj, zaraz po nim spadł deszcz i wszystko zamarzło a dziś mgła że świata nie widać...[/quote] Tak samo w Olsztynie :angryy:
  11. [quote name='morighan']a gdyby powiedziala: spelnie Twoje 3 zyczenia, tylko mnie wypusc to skusilabys sie? [/quote] Jesli sprawilaby, ze Bols bedzie zdrowy to tak. [quote name='morighan']inna opcja..moze to jest Pan ryba, a wtedy wiesz..serce nie sluga..i moze cos wiecej sie kryje za tym usmiechem? :evil_lol:[/quote] A moje serce nalezy do przystojniejszego meszczyzny niz samiec piraniopodobnej ryby :evil_lol:
  12. [quote name='Aga i Eto']wcale bym nie była zdziwiona gdybyś nagle usłyszała z kuchni wołanie : nie jedz mnie nie jedz mnie .. dziś święto zakochanych ... :diabloti:[/quote] Lepiej niech ona milczy, nie nawidze walentynek!!!!:diabloti:
  13. W sobote to lipa....takie sprawy najlepiej z dr Adamiakiem, a on nie przyjmuje na poliklinice, tylko na katedrze.
  14. [quote name='morighan']a co do ryby.. Sajo jestes pewna, ze ona sie usmiecha? moze tylko chce uspic Towja czujnosc i wykorzystac to na swoja korzysc? :evil_lol:[/quote] Im bardziej tak sie usmiecha, tym mam mniejsza ochote ja zjesc....ja wiem czy to na jej korzysc i tak juz jest martwa i wybebeszona, wiec nie mogla przetrwac w tej zamrazarce zahibernowana.
  15. Jak mnie wkurza takie gadanie wetow........moze skonsultuj sie z kims, pokaz to zdjecie, niech obejrzy psa, dla mnie to jest podejrzane. Moze po prosru sie uderzyl skaczac, moze zle wyladowal, moze. Ale moze po prostu cos ma nie tak ze stawami i przy skoku to wyszlo.
  16. [quote name='Aga i Eto']aj bym wybrała tą drugą opcję :diabloti: nastawienie psychiczne :)[/quote] Taka tez podjelam decyzje...gdy wchodze do kuchni usmiecha sie do mnie z talerza :lol:
  17. [quote name='Duskaa']ale odniosłam wrażenie, że chyba nie lubicie nowych forumowiczów...albo czujecie się "alfą i omegą" w wszechstronnym temacie psów...:icon_roc: [/quote] My po prostu mamy bzika na punkcie ONkow i jestesmy strasznie cieci, gdy ktos popiera pseudohdowle (a rozmnazanie ONkow bez rodowodu, to rozmnazanie na szkode rasy). Jesli te szczeniaki sa z Wawy, to ja w przyszly weekend jade do Pruszkowa na zawody, mogla bym Cie zabrac. Wprawdzie mam komplet w aucie, ale trzy osoby jada towarzysko, z pewnoscia ktos odstapilby miejsce dla Ciebie i psiaka.
  18. Tzn co dokladnie powiedzial wet? Ma dysplazje czy nie? Jesli tak to jakiego stopnia? Ksieciunio wlasnie odlaczyl sobie kroplowke i przybiegl do kuchni gdy kroilam mieso dla niego, wiec....moze, moze mu lepiej....
  19. Trudno powiedzziec, bo poki co lezy pod kroplowka. Bylismy na sikaniu przed chwila. Gotuje mu jedzonko, zobaczymy czy bedzie mial ochote.
  20. My juz dzis bylismy na dlugasnym spacerku :cool1: Ksieciunio lezy pod kroplowka, a ja wyjelam z zamrazarki rybe, ktora dala mi mama, a ktora wyglada jak pirania (ryba, nie mama :lol:) i zastanawiam sie czy ja usmazyc, czy najpierw nastawic sie psychicznie na jedzenie pirani :roll:
  21. W osobowych i pospiesznych pociagach bilet kosztuje 4 zl, w intercity 15 zl. Nie wiem jak w expresie i TLK.
  22. [quote name='ada89']taaak saJo... ja tez znam tą historię... poprostu ty lubisz jak jest zimno i ktoś się moczy w wodzie... :evil_lol:[/quote] Wydalo sie :oops: :evil_lol:
  23. saJo

    jaka kupa taki pan

    Ja zawsze ogladam kupy moich psow, chociaz najczesciej nie musze sprzatac, bo zalatwiaja sie na lace.
  24. [quote name='BeataSabra']A tej klatki to ona nie lubi:evil_lol: bo jak był drugi pies w domu to był problem bo dwa psy lecialy na łeb na szyje do środka ktory pierwszy sie poloży w środku.[/quote] Moje qndle maja tak samo, ich dwoch, klatka jedna. Na dodatek dla Bolsa klatka jest troche przymala (kupowana byla dla Gnojka, a on jest mniejszy) a i tak sie do niej pcha.
  25. Wszystkich wywialo na walentynkowe randki czy co, ze tak tu dzis pusto??:roll:
×
×
  • Create New...