Jump to content
Dogomania

Katerinas

Members
  • Posts

    2067
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katerinas

  1. to co ? Kupujesz rodzynka ? :wink: :wink: nie kuś, nie kuś :wink: :hmmmm: nie znam tych seriali... a na jakich stacyjkach są? bo chętnie bym sobie popatrzyła na kudłacze :) co by tylko te seriale nie spowodowały ogromnej popularności rasy ... tak jak bywało z innymi czworonogami :roll:
  2. Ale śliczne czarnuszki :D :angel:
  3. Wysłałam Ci priva :)
  4. Marcin - No to: Sto lat, Sto lat dla Twojej Rudi :D :new-bday: :BIG: (super podsumowanie roku :) )
  5. Ale super :D zupełnie jakbym widziała moje psiaki (tyle że Gaja nie ma ciętych uszków) :D
  6. Ale super fotki :angel: :angel: Ale grzywkę na oczach to ma taką że hej :D Więcej fotek :D
  7. Wiktoriaa - Trzymamy mocno kciuki :kciuki: Napewno wszystko będzie oki :) Iwona - A może pogadaj z wetem i tak jak sugeruje Blaira - może rozłożyłby Ci on kwotę na raty? :)
  8. Marcin - nasza Gaja też tak poleguje :lol: Czasami się zastanawiam jak ona może się aż tak skręcić :o :lol: A inna sprawa, że od takich wygibasów ściana u nas w sypialni gdzie Gajka śpi jest cała podrapana i nadaje się ewidentnie do malowania :wink: Super fotki :D :lol: :lol: muszę sobie w takim razie ten film obejrzeć (taki jest tytuł? mogę go dostać w wypożyczalniach?) ... ale zapewniam - moja połówka ma głowę całą :lol: :lol: :wink: Helcia - Tak jak pisze Carry... tylko ze stron www. Ale ja nie mam stronki i tak jak Ci pisałam, założyłam sobie albumik na onecie :)
  9. U nas dwie suńki - rottka i briardzica. Obie większość dnia spędzają na ogrodzie ale śpią i mieszkają z nami w domu :) I też czasami śpią z nami... tyle że Saba (rottka) może całymi godzinami spać pod kołdrą (jest piecuch i śpioch :wink: ) zaś Gajce zaraz jest za gorąco i ucieka na podłogę gdzie śpi w takiej oto pozycji :wink: :lol: Wiem ile jest pracy przy jednym briardzie (jeśli chodzi o takie błotniste dni)... ale przy trzech ... wow :o :D ... jestem naprawdę pod wrażeniem. :) Nasza Gaja jest nauczona, że jak łapy w błotnistych skarpetach to trzeba śmigusiem pod prysznic wejść. Potem wycieranko ręcznikiem (a raczej tylko takie ususzenie), potem wycieranko łazienki :wink: … a Gaja schnie biegając po chałupie. A że mamy ogrzewanie podłogowe w części domu, więc schnie w miarę szybko. Latem przy ładnej pogodzie to rzeczywiście jest luzik :D bo wystarczy tylko zamieść piach jaki obie "potforki" wnoszą :D prawda :) ale ja tam wolę ciągle sprzątać … nie wyobrażam sobie domu bez psów :DA tu zdjęcia mojego kochanego kudłacza. :) Gaja daje buziaka mojej "połówce" Gaja na jednym z ostatnich zimowych spacerów Najnowsze zdjęcia są jeszcze w aparacie. Jak wywołam to pewnie cusik wkleję :)
  10. No i jak sobie radzisz z nimi? :) Mam na myśli na przykład takie dni jak dziś ... błotniście, bylejak :-? pewnie kupe piachu wnoszą do domu, co nie? :) PS. No i wreszcie masz śliczne zdjątko pod nickiem :wink: :)
  11. ło matko :o :lol: :lol: toz nawet ja się tak nie krzywię jak ziewam :lol: :lol: super, super :klacz: :klacz:
  12. Caterina - możesz sobie założyć album na www.onet.pl :D Dzięki temu będziemy mogli podziwiać Twoje kudłacze :D
  13. Helcia - ile masz teraz briardów? Trzy? :) PS. to ostatnie zdjęcie jest CUDOWNE :iloveyou: :D
  14. Helcia - super :klacz: :klacz: :klacz: Pięknie pozują :D Jak urodzone modelki :D (tudzież urodzeni modele :wink: )
  15. Ale śliczności :D Takie jeszcze małe i śmisznie nieporadne :D
  16. Caterina - Super :angel: Trzymamy kciuki aby wszystko było oki :thumbs: Też jestem ciekawa ile będzie maluszków... :D
  17. Ależ urocze zdjęcie :D :D
  18. Czy ktoś z Was był dzisiaj około 14:00 na Polach? :)
  19. U nas sunie raczej czyściochy :) To znaczy wodę jak piją to zawsze rozniosą trochę po domu... szczególnie Gaja na swojej brodzie :roll: :lol: Z jedzeniem to zależy jakie jest. Jak suche i z jakimiś dodatkami to czasami rozsypią granulki wokół miski... ale zaraz szybciutko je zbierają :lol: Jak gotowane to wyjadają bez wywalania :) Ale michy (czy suche czy gotowane papu) są zawsze skrupulatnie wylizywane ze wszystkich stron :lol:
  20. Ewa - proszę bardzo :) Zdjęcia nie sa może najlepsze :roll: ... ale coś tam na nich widać
  21. Mrowka - :hmmmm: to jest w sumie sklep i hurtownia ... ale może zajmują się też rozsyłaniem :niewiem: ... ... ale prześlę Ci lineczkę na priwa to może sobie przedzwonisz do nich :wink:
  22. ojej... to ostatni dzidziuś do wydania? :cry:
  23. U naszej Gai też opatrunek był ogromniasty; łapa wyglądała na dwa razy większą :) A co do chwalenie się - jest czym, trza się chwalić :D Super wynik ... i to przy takiej ranie :D
  24. Ewa - w sumie nie bardzo wiem o jakiej skarpetce mówisz... my takowej chyba nie mieliśmy. Gaja miała opatrunek na łapie ze zwykłego bandaża plus taki specjalistyczny samopszylepny (dostępny podobnież tylko w lecznicach weterynaryjnych). Ten samopszylepny jest taki kolorowy i ciut elastyczny. Mam zdjęcie jak Gaja miała zabandażowaną łapę, więc mogę pokazać... tyle że wieczorkiem, jak wrócę do domku :) Na spacery, na ten opatrunek zakładaliśmy rękawiczkę; taką chirurgiczną dla ludzi dostępna w aptekach. :)
  25. Blaira: wyślę Ci na priva :) (mogłabym podać link do strony www tutaj ... ale nie wiem czy tak można ... czy to nie będzie reklama)
×
×
  • Create New...